IP: *.tktelekom.pl 27.10.06, 20:30
Forumowicze, co tak naprawdę sądzicie o Ulce?

Może nie jest tytanem wokalistyki-jak wiele osób sądzi, ale jest z pewnością
bardzo uzdolniona. I wszechstronna (na płycie Biała Droga np. piosenki
autortwa -muzyka- męża, Staszka Zybowskiego są niekiedy - zwłaszcza pod
koniec- tak ciężkie, że nas żyletkami atakują! Metal! Z kolei w "Supernovej"
Ula zaskakuje niebywale nowoczesnymi efektami, smplami, głosem... I przede
wszystkim te piosenki! Pomijając nieco mniej lubiane starsze hity typyu. Luz
Blues, Malinowy Król, Totalna Hipnoza, Dmuchawce, latawce... czy świetne
Wielki Odlot i Michelle Ma Belle to kto nie zna np. Na sen, Ja płaczę, Konik
na biegunach, niebo dla ciebie, Anioł wie, Rysa na szkle, Piesek twist, To co
było raz czy Dziś już wiem? To solidna rockowa artytka też! Ja osobiście byłam
jej wielką fanką w latach 89-01 (płyta Udar), w fanklbuie byłam, ale po roku
2002 co dziwne nieco przestało iskrzyć. Od jakiegoś czasu znów jestem
zagorzałą fanatyczka Uli i trzymam kciuki z jej nowa płytę!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: musg Re: Urszula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:56
      chalturniczka i narkomanka
      • Gość: fannica Ulli Re: Urszula IP: *.tktelekom.pl 27.10.06, 21:00
        Narkomanka? co Ty nie powiesz...
      • Gość: Yorrick Re: Urszula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 18:48
        Nie wiem czy była narkomanką, wiem za to, że ty jesteś debilem. Wielu
        genialnych muzyków było narkomanami i stworzyło wspaniałą muzykę, np. K.
        Cobain, J. Hendrix, J. Jopplin, O. Osbourne. Ale pewnie te nazwiska nic ci nie
        mówią, więc idź sobie posłuchaj Ich Troje, Brodki czy hiphopu zamiast tu na
        forum przeciążać swój mózg (może chociaż to słowo zapamiętasz), aby napisać
        trzy słowa.
        • Gość: reumatyzm Re: Urszula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 19:37
          Wiesz co... ja byłem fanem smile urszuli w aczasach jej przygody z budką. Bardzo
          miło wspomninam pierwszą płyte , potem nastepną... Biała Droga juz mnie nie
          rzuciła na kolana, natomiast to co sie teraz dzieje z jej głosem, spiewem
          i .... wyglądem to jest jak dobry horror. Nie dostrzegasz tego?
          Żal mi takich ludzi, bo nie zasługuja na takie poniewieranie, ale sami sa sobie
          winni, bo po co pchać sie na scene po traumatycznych przeżyciach, a takowych
          miała urszulka ostatnio sporo...
          Z drugiej strony fakt jest faktem, dramatem jest to czego się słucha dzis w tym
          kraju.... i popieram przedmówcę... Puszczanie na okragło brodek, dod i innych
          pseudoartystów jest choroba mediów obliczoną na zdobycie byle jakiego
          słuchacza... Przykre. Dla mnie nie ma radia,no może poza wawą i troche
          trójką....
          • internetauta Re: Urszula 28.10.06, 20:03
            Reumatyz: zgadzam się z Tobą w penwnych kwestiach. Może nie ma najlepszego
            głosu, niektóre piosenki są banalne, ale są piosenki rzucające mnie na kolana.
            Białą Drogę w całości bardzo lubię, Akustycznie prawie uwielbiam, ale Supernova
            i dalsze dokonania to wg mnie pomyłka. Lu-Blues i inne podobne piosenki są może
            nieco... prymitywne, proste, ale Za twoje zdrowie mała, Wielki odlot czy inne
            utwory starszej kariery mi się podobają. I żal mi, że artyska która naprawdę
            mogła by stworzyć solidne rockowe piosenki wzorem jej autorytetów muzycznych
            śpiewa mdłe popowe balladki w stylu "Dziś Już Wiem".
          • woofer2 Re: Urszula 28.10.06, 21:12
            Gość portalu: reumatyzm napisał(a):

            > natomiast to co sie teraz dzieje z jej głosem, spiewem
            > i .... wyglądem to jest jak dobry horror. Nie dostrzegasz tego?
            > Żal mi takich ludzi, bo nie zasługuja na takie poniewieranie, ale sami sa
            sobie winni, bo po co pchać sie na scene ...

            Trzeba też koniecznie dodać, że owa beznadziejność nie dotyczy wyłącznie
            Urszuli bo jest charakterystyczna dla całej reszty naszych wokalistek z lat
            80:Kory Jackowskiej,Beaty Kozidrak czy Małgorzaty Ostrowskiej. Te panie po
            prostu nie potrafią starzeć się z klasą, przegapiły moment w którym powinny
            były zejść ze sceny i zwyczajnie robią z siebie pośmiewisko. Wszystkie
            sztuczne, nie mające kompletnie nic do powiedzenia. Przecież to co one
            proponują od dobrych paaaru lat jest takim samym szajsem jak twórczość Brodki
            czy Dody. Jeżdżą po centrach handlowych i festynach próbując wcisnąć tą szmirę
            motłochowi. Widząc i słysząc te dzidzie pierniki przychodzą mi na myśl dwa
            słowa: totalna żenada.

            Porównajcie sobie te nasze pożal się "dojrzałe artystki" z taką np. Annie
            Lennox, która przecież także jest już po 50. A może lepiej nie, bo takie
            porównanie to może być obraza dla pani Lennox. Przecież tanich jaboli nie
            powinno się porównywać do markowego wina. Nie ta liga.




            • Gość: reumatyzm Re: Urszula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 21:38
              Ja nie byłbym tak odważny w wypowiedziach opozostałych wokalistkach z lat 80-
              ych, bo pomijając Kozidrak jako kogos absolutnie pozbawionego gustu i urody od
              urodzenia (głos do niedawna miała), to te dwie pozostałe panie przynajmniej
              wyglądają. To, ze akurat jeżdzą na festyny, spowodowane jest złą kondycja
              medialną nie tylko ich , ale większości artystów w tym kraju. Poza wspomniana
              kozidrak, krawczykiem, piaskiem ze "starych" to słychac tylko młodzież w radio.
              Słychać taką młodzież, jak świetnie ująłeś - szajs. Ja wolę jeszcze szajs tych
              pań włącznie z urszulą, niz szajs wciskany mi 657 razy dziennie w samochodzie,
              w supermarkecie, na stacji benzynowej i bazarze, czyli brodki, dody i te inne
              g...a. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam.
              P.S. Annie Lennox nie musi jeździć na festyny, bo nie mieszka tutaj a zawsze
              ktoś tam zagra jej nowy kawałek, z którego będzie życ jak gwiazda. Odstawienie
              na bocznicę konczy sie tym ,ze niektórzy muzycy klepia biedę, np. jaryczewski..
              sad.
              • woofer2 Re: Urszula 29.10.06, 15:41
                A cóż ja takiego zbyt odważnego napisałem? Przecież jedynie stwierdziłem coś co
                jest oczywistością, a przynajmniej powinno nią być dla każdego kto ma sprawny
                słuch, wzrok i potrafi myśleć.
                I powtarzam, nie ma żadnej różnicy między tymi paniami. Śmiać mi się chce jak
                widzę te 50 letnie dziewczątka bo właśnie tak chcą być one,o zgrozo,
                postrzegane, w takiej postaci chcą być sprzedawane. Czy to nafaszerowana
                botoksem Beata Kozidrak wciśnięta w dżinsy córki, czy żałośnie udająca
                nastolatkę Kora Jackowska po 10 liftingach, której twarz lada chwila pęknie bo
                jest już tak ekstremalnie ponaciągana, czy Małgorzata Ostrowska z "naturalnie"
                długimi piórkami na głowie, bo trudno to coś nazwać włosami. Jak widać
                niektórym na starość głupota odbiera rozum. No ludzie przecież to jest tak
                żenujące, że nie wiadomo jak się w obliczu tego badziewia zachować:spuścić
                wzrok, zbyć śmiechem czy milczeć.
                Tak samo jak i w przypadku ich twórczości. Żadna z nich od lat nie zrobiła nic
                wartego uwagi. Jest to banalny, tandetny popik dla gawiedzi. Jest to muzyka
                przez bardzo duże G... dokładnie z tej samej półki co Brodka i Doda, adresowana
                do tego samego rodzaju odbiorcy. Ma łatwo wpadać w ucho, żeby spodobało się jak
                największej rzeszy ludzi. W założeniu ma to być muzyka dla każdego, czyli tak
                naprawdę dla nikogo. A najlepszymi miejscami na prezentacje tego typu "sztuki"
                są właśnie festyny, imprezy firmowe, bazary, autobusy PKS,oraz
                festiwale "piosenki" w Opolu czy Sopocie. Mieszkam w jednym z największych
                miast w tym kraju i nie pamiętam aby, któraś z tych pań zagrała w ostatnich
                latach normalny, biletowany koncert, a takich koncertów u nas multum. Ich świat
                to festyny, popcorn i chleb ze smalcem. Owszem jest to zaszufladkowanie
                spowodowane złą kondycją, ale przede wszystkim artystyczną tych wokalistek.
                Target dla którego one występują to gospodynie domowe po 50 i 40 latki z
                sentymentem wspominające lata dziciństwa, które przypadało na czas świetności
                tych pań.Czyli ludzie raczej nie interesujący się muzyką.

                Wychodzą z tego groteskowe klimaty. Widziałem zdjęcia Beaty Kozidrak
                wysiadającej z wynajętej 6 metrowej amerykańskiej limuzyny na festynie w jakimś
                Pierdziszewie, albo sztucznej Kory Jackowskiej obnoszącej się z białym pieskiem
                przed czy po koncercie na parkingu przed marketem Leclerc. Biedne panie za dużo
                się naoglądały relacji z imprez zachodniego show biznesu, a że na starość
                totalnie zgłupiały to też postanowiły przenieść coś na nasz grunt. Efekt mógł
                być tylko jeden: kuriozalno-żałosny.

                Przykład Annie Lennox służy nie temu, że ona nie musi jeździć na festyny tylko
                temu, żeby zobrazować to czego nasze 50 letnie "artystki" nie posiadają, a A.
                Lennox posiada, a nazywa się to: klasa. Annie Lennox nie robi z siebie idiotki,
                nie odmładza się na siłę, nie paraduje z pieskami, itd,itd. I w przeciwieństwie
                do naszych tandeciar wciąż jest w formie artystycznej i wokalnej. Po prostu
                jest prawdziwą, skromną gwiazdą. Nie ma nic gorszego i bardziej idiotycznego od
                tego co wyprawiają nasze wokalistki z lat 80. Prawdziwe upiory z przeszości.
                Straszne, obciachowe i przynoszące wstyd przed całym cywilizowanym światem.

    • szmajch Re: Urszula 29.10.06, 14:53
      stara tandeciara
      • Gość: a'tomek Re: Urszula IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.06, 19:50
        Nie mieszajcie tutaj do tego tematu Annie Lenox! Nie wypada, to zupełnie inna
        liga. A i osobiście wolę Brodkę niz te wszystkie Beaty i Urszule, ona jeszcze
        nam pokaże, one już nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka