jazzpunk 18.11.06, 15:34 "I really like Wes as a player, but obviously what I do is quite far from what Wes was doing. It's much more, I hate to say it, "white". Wes was bluesier." Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blakey Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 18.11.06, 17:39 A dlaczego czytasz Pata Methenego? Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 18.11.06, 22:33 pisalem wczesniej; pat jest nudny, ciagle gra to samo. Sluchajcie Pata, ale Martino! Odpowiedz Link Zgłoś
jazzpunk Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 20.11.06, 07:23 blakey napisał: > A dlaczego czytasz Pata Methenego? To czysty przypadek, znalazłem ten wywiad w jednym z anglojęzycznych wydań Jazz Forum. Kupiłem ten numer w antykwariacie tylko dla rozmowy z Samem Riversem, po kilku latach przeczytałem w końcu wywiad z Patem.Spodobała mi się szczerość jego wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
patjopek Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 05.12.06, 20:21 Na dobrej muzyce trzeba sie znac.Jakos malo wpisow na tym watku.I bardzo dobrze.Ja oczywiscie nie odpowiem na zadane pytanie.A moze zmienisz zdanie i posluchasz?Mozesz sie wtedy przekonac,ze tkwisz w bledzie.Pat tworzy piekna muzyke.W ogole nie rozumiem o co Tobie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
blakey Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 06.12.06, 10:15 Każdemu pewnie chodzi o coś innego, a że nie rozumiesz to zrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 07.12.06, 19:27 A ja wykorzystując tytuł wątku powiem jasno, jak już jedna osoba powyżej, że nie słucham Pata Metheny, w ogóle nie lubię gitary w jazzie, ale tego pana to już w ogóle nie trawię ... pozdrawiam anty-gitarowo Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 07.12.06, 20:24 sztuka.latania napisała: > A ja wykorzystując tytuł wątku powiem jasno, jak już jedna osoba powyżej, że ni > e > słucham Pata Metheny, w ogóle nie lubię gitary w jazzie, ale tego pana to już w > ogóle nie trawię ... > > pozdrawiam anty-gitarowo Nie ma to jak deciaki Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 08.12.06, 18:38 Dokładnie Ech, dęciaki, dęciaki ... znaczy się saksofony hehee każdy ma jakieś swoje zboczenia, ja nie lubię niczego, co nie ma saksofonu wiem, ze jestem ignorantką, ale dobrze mi z tym pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jazzpunk Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 11.12.06, 14:37 Jeszcze jeden wspaniały cytat: "My music has a blues flavor, because when you get down to it, that’s what jazz is. And that’s the problem with a lot of music today... there’s no blues feeling. Blues is the backbone, and if you don’t have it in jazz it’s like taking sugar out of a cake." Mr. Shing-A-Ling Odpowiedz Link Zgłoś
patjopek Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 11.12.06, 20:07 Ale wlasciwie to dlaczego nie sluchasz Pata?Bo Pat nie jest bluesmanem? Nie rozumiem Ciebie.Ja lubie Pata,a nie lubie bluesa,bo Pat to radosna muza, a blues jest taki dolujacy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 11.12.06, 23:40 > Pat to radosna muza, a blues jest taki dolujacy Blues jest jednym z fundamentów, na których zbudowano jazz, więc jeśli nie lubisz bluesa, to pewnie większość najlepszego jazzu nie będzie Ci się podobać. A z tym dołującym charakterem bluesa to jednak przesadzasz, choć to jest pewnie bardzo subiektywne. Mnie nawet te najbardziej "dołujące" bluesy ładują niesamowitą energią. Dużo większą, niż jakakolwiek wyłącznie radosna muzyka. Smutne jest piękne, taki już jestem. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 12.12.06, 11:51 winoman napisał: > Blues jest jednym z fundamentów, na których zbudowano jazz, więc jeśli nie > lubisz bluesa, to pewnie większość najlepszego jazzu nie będzie Ci się podobać. > A z tym dołującym charakterem bluesa to jednak przesadzasz, choć to jest pewni > e > bardzo subiektywne. Mnie nawet te najbardziej "dołujące" bluesy ładują > niesamowitą energią. Dużo większą, niż jakakolwiek wyłącznie radosna muzyka. > Smutne jest piękne, taki już jestem. > > Pozdrawiam! Podpisuje sie obiema lapkami Zanim zaczelam sluchac jazzu, krolowal blues. Teraz mniej slucham, ale czasem wracam. Muddy Waters, J.L. Hooker, Allman Brothers Band - mysle, ze mieli ogromne znaczenie dla muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
patjopek Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 13.12.06, 20:50 No moze przesadzilam troche z tym"dolujacym".Moze faktycznie nie az tak bardzo dolujacy jest ten blues.Ale ja sie nie znam za bardzo na takiej muzyce,nie slucham zbyt duzo bluesa.Te nagrania bluesowe ,co slyszalam,troche takie byly monotonne ,smutne,niezbyt radosnie usposabjajace do zycia.Ja po prostu wole taka radosna,sloneczna muzyke-ale tak jak piszesz to jest subiektywne.Moze tez poslucham troche wiecej bluesa i sie do niego przekonam.Moze po prostu trafilam na nie te nagraniaMoze Wy mi cos polecicie?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 14.12.06, 01:59 Posłuchaj Mayalla) Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 14.12.06, 20:41 Screamin'Jay Hawkins...posluchaj sobie na poczatek tego,Patjopku...blues radosny,a czasem wrecz frywolny...jesli chodzi o to,co piszesz o bluesie w 100% sie z Toba nie zgadzam,ale nie chce mi sie o tym pisac.... Odpowiedz Link Zgłoś
bongo_fury Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 16.12.06, 22:38 Kilka całkiem rasowych bluesów popełnił(proszę się nie krzywić) Frank Zappa: The Ilinois Enema Bandit , Stink Foot , Cosmik Debris , Road Ladies , Nanook Rubs , Suiside Chump Zapewniam,że nie są to utwory dołujące... Dorzuciłbym jeszcze "Shine On You Crazy Diamod" Pink Floyd (mam ciary na plecach zawsze jak tego słucham) I nie ktoś powie,że to nie blues! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrh Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 22.12.06, 14:10 Powiem tak...mam kilka plyt Metheny'ego i czasami go slucham ale ale....zgadzam sie z Toba, ze gitara w jazzie to nie jest calkiem TO...wyjatki to Wes Montgomery i Joe Pass....a prawdziwe instrumenty jazzu to tenor sax, piano, trumpet, bass, drums.....not guitar )) Pozdrawiam prawie anty-gitarowo Odpowiedz Link Zgłoś
ewce1 Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 22.12.06, 14:42 piotrh napisał: gitara w jazzie to nie jest calkiem TO...wyjatki to Wes > Montgomery i Joe Pass....a prawdziwe instrumenty jazzu to tenor sax, piano, > trumpet, bass, drums.....not guitar )) > > Pozdrawiam prawie anty-gitarowo A ja wolę w jazzie gitarę niż np.akordeon. Ale i tak dęciaki są the best. Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Dlaczego nie słucham Pata Metheny 22.12.06, 19:28 piotrh napisał: > gitara w jazzie to nie jest calkiem TO...wyjatki to Wes > Montgomery i Joe Pass... ...i jeszcze Django Reinhardt. Odpowiedz Link Zgłoś