Dodaj do ulubionych

kategoryzacja muzyki

03.04.03, 14:26
jako biegły (na krótkie dystanse, zwłaszcza po schodach) teoretyk podzieliłem
muzykę na szereg (albo rząd, ale rząd się kiepsko kojarzy) kategorii. Wiem,
że moja praca nie przepadnie i nie przeminie, acz ku przestrodze zamieszczę
ją tutaj:

1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze
2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)
3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.
4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.
5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
odkrywający
6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
zapowiada, by miał się zmienić.

Aha, podejrzewam, że:
a) kategorie są nierozłączne
b) muzyka dokonuje migracji między kategoriami

Jakby ktoś miał metodologiczne uwagi, to chętnie zmodyfikuję. smile))

To skoro już mamy kategorię, to daję swoje przykładowe typy:
1) Izabela Trojanowska
2) Linkin Park
3) Jimmi Hendrix
4) Joy Division
5) Placebo
6) Tool i Beethoven

m,
.y.



----------------------------------
What is home without Plumtree's Potted Meat?
Incomplete.
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 14:40

      To i ja. Na przykład smile)
      1/np. wszystko w czym bierze udział artysta K. Cugowski
      2/o raaany, Offspring?! Limp Bizkit? No, lepsze to niż Tatu... wink))
      3/tu najtrudniej, no nie wiem, może Red Hot Chili Peppers... Eee...
      4/The Beatles
      5/Idlewild, Opposition
      6/Oasis, Stone Roses
    • Gość: Crotalus Re: kategoryzacja muzyki IP: 213.17.170.* 03.04.03, 14:42

      > 1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
      > rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze

      Czyli wszystkie irytujące nas kobiety, kobiety w których nic nie dostrzegamy
      lub są dla nas zupełnie obojętne.


      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
      > posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)

      To kobiety dla nas obojętne, ale jak się napijemy to możemy przynajmniej
      pogadać.



      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.


      To nasze pierwsze miłości, które traktujemy teraz z przymrużaniem oka.
      Sentyment, ale zastanawiamy się co w niej widzieliśmy.


      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

      To dawna miłość, która była dla nas ważna i pozostaje w nas. Zawsze może
      gwałtownie odżyć.



      > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
      > odkrywający

      To nagłe zauroczenie i ogromna ciekawość kogoś nowego. Kogos kto wydaje się nam
      wspaniały.



      > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
      > wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
      > zapowiada, by miał się zmienić.


      To taka kobieta z którą dożywamy naszego końca. Czasem z nią walczymy, ale
      przeważnie kiedy na nią patrzymy to czujemy nieopisane szczęście.


      smile))
    • martolka Re: kategoryzacja 03.04.03, 14:42
      metodologicznych uwag nie mam na razie (czasu brak na dogłębne prze,myślenia),
      ale Placebo - to należy pochwalić. Chwalę smile))
    • aric Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 14:54

      > 1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
      > rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze

      1. Wykonawcy, hmmm, z kręgu disko polo, techno i wszelakich odłamów badziewia.
      Discopolowcy, DJeje wszelacy, ale także Ich Troje np.

      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
      > posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)

      Oj to się zazebia z punktem pierwszym. Niestety z konieczności okazjonalnie tez
      posłucham tego co w puncie pierwszym. Disco lat '70 dochodzi.smile

      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.

      No nie wiem, dużo tego... I raczej nie chcę wymieniac.smile

      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

      ACDC, ZZ Top, Kansas, Rolling Stones, Lynyrd Skynyrd, itd...

      > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
      > odkrywający

      Nie ma takiej, zatrzymałem sie na puncie czwartym, chociaż czasami się cos
      zdarzy, ale sporadycznie. Ubolewam nad tym.

      > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
      > wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
      > zapowiada, by miał się zmienić.

      patrz punkt czwarty ponownie

      PS
      Jak dla mnie zabrakło muzyki cenionej a nie słuchanej, albo słuchanej
      sporadycznie, ale nie odrzucanej.

      W moim przypadku np Mozart.
      • Gość: loveletter Re: kategoryzacja muzyki IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 14:56
        aric napisał:

        > Jak dla mnie zabrakło muzyki cenionej a nie słuchanej, albo słuchanej
        > sporadycznie, ale nie odrzucanej.

        o tak!! świetna uwaga - muzyka ceniona a nie słuchana powinna zostać
        uwzględniona smile))
    • Gość: loveletter Re: kategoryzacja muzyki IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 14:54
      ajdor, świetny wąteksmile))). Serio mówię (co mi się nie tak znów często zdarza) wink

      mam jedną uwagę na razie: zamiast muzyka bez historii napisałbym: muzyka z
      przyszłością smile)), ale to w sumie drobiazg.

      więcej napiszę jak wrócę do domu smile

      Lov.
      > ----------------------------------
      > What is home without Plumtree's Potted Meat?
      > Incomplete.
      • Gość: Crotalus Re: kategoryzacja muzyki IP: 213.17.170.* 03.04.03, 15:05
        Nie chwaląc się jam to uczynił... znaczy się zmusiłem go żeby to napisał. smile))
        • martolka Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 15:13
          a to po to, żebyś sam mógł napisać to, co napisałeś wyżej smile))
          zresztą, bardzo ładnie napisane smile))
          choć może ta klasyfikacja na inne forum jednak smile

          (coś za dużo się uśmiecham po tym dołującym Myslovitz)
          • Gość: Crotalus Re: kategoryzacja muzyki IP: 213.17.170.* 03.04.03, 15:19
            martolka napisała:

            > a to po to, żebyś sam mógł napisać to, co napisałeś wyżej smile))

            Przejrzałaś mnie na wylot wink))


            > zresztą, bardzo ładnie napisane smile))

            thx smile)

            > choć może ta klasyfikacja na inne forum jednak smile

            Chciałem pokazać korelację smile)


            > (coś za dużo się uśmiecham po tym dołującym Myslovitz)


            Mnie Myslovitz zawsze dołuje... :0)))
      • Gość: kubasa Re: kategoryzacja muzyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.03, 15:11
        1) Elektryczne Gitary, Guns N Roses
        2) RHCP, polski/zagraniczny HH
        3) tu jest tego mnostwo: Led Zeppelin, The Rolling Stones, Yes, Black Sabbath...
        4) grunge, The Cure, Kult
        5) Interpol, And You Will Know Us By The Trail Of Dead, The Smiths
        6) Radiohead, Joy Division
      • homohedonistus Re: kategoryzacja muzyki 04.04.03, 00:39
        Gość portalu: loveletter napisał(a):

        > Serio mówię (co mi się nie tak znów często zdarza) wink

        raz mi się zdarzyło coś na serio napisać, niestety wszyscy myśleli, że żartuję.
        A jak żartuję, to wszyscy...to takie śmieszne, a zresztą nieważne.
    • starshine Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 16:14
      Piekne!!!

      > 1. Muzyka odrzucana.
      eee, wole pisac o tym, co lubie smile
      > 2. Muzyka okazjonalna.
      strawic jestem w stanie dosc duzo. Ale jezeli chodzi o kawalki, ktore lubi sie
      tylko w specjalnych okolicznosciach to na przyklad piosenka z gumisiow - po
      szwedzku i w wersji techno. To jest odlot smile (jestem gotowa zmierzyc sie teraz
      ze skladankami Vulture wink). Aha. No i do tanczenia - muzyka dyskotekowa z
      lat '70
      > 3. Muzyka z przeszłości.
      A-ha, roxette
      > 4. Muzyka z historią.
      abba, mary hopkin, john denver, dana (nie ta "miedzynarodowa" wink, secret
      garden
      > 5. Muzyka bez historii.
      linda ronstad, travis, jimi croce, norah jones
      > 6. Muzyka specjalna.
      joan baez, bitelsi,

      pewnie o czyms zapomnialam. Ale to nic.
    • loveletter no to jeszcze raz :) 03.04.03, 16:36

      ydorius napisał:

      > 1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
      > rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze

      Dużo, dużo: takie disco-disco (ucz-ucz-ucz - umpa-umpa), disco-polo, disco lat 80... hmmm - właściwie to całe lata 80 niemalże, a w każdym razie cały mainstream. New romantic, taki jakiego kojarzę... A Ich Troje i zaliczyłbym do poprzedniej kategorii .... a do jeszcze poprzedniej - sum41.

      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
      > posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)

      Większość polskiego hiphopu. Szczególnie przy okazji styp wydaje mi się na miejscu; cały plastikowy, melodyjny pop i rapowe wersje tegoż - jak Sarah oconnor, Tatu, Crazy Town, Britney, Ace of Bace etc. czy jak jej tam, Jackson, większość tanecznej muzyki elektronicznej. W gruncie rzeczy to jest to dla mnie kategoria: wszystko co nie w pozostałych.

      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.

      Z tym "do głębi" to bez przesady, ale dawno dawno temu, przed opoką lodowcową były:
      U2, Bon Jovi, Steczkowska, Clapton, Shaggysmile i jeszcz parę innych. Muszę się streszczać bo mi się monitor psuje.
      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

      Stiltskin, Nirvana, Pearl Jam, Reef, Suede, Dave Matthews Band, Alice in Chains, Tito and Tarantula i jeszcze kilka o których wspomnę jak kupię sobie w mordę jeża nowy monitor, bo ten .... aaaaaaaaaaaa ...... znowu zaczął mrugać ... niech go szlag trafi no!!!
      No w każdym razie później coś jeszcze dopiszę, bo fajnie się od czasu do czasu nad czymś takim zastanowić. U mnie piąta grupa będzie najsilniejsza smile)))))

      Do zobaczenia. Lov.
      • loveletter i jeszcze jeden i jeszcze raz .... 04.04.03, 19:23
        loveletter napisał:


        > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
        odkrywający

        Crash Test Dummies, Anouk, Loreena Mckennit, śpiewa alikwotowy, Godsmack, Diamanda Galas, Norah Jones. No nie wiem - jest ich mnóstwo, w niektórych wypadkach podoba mi się tylko kilka kawałków, w innych - większość. Generalnie to bardzo dużo nowych rzeczy słucham ...


        > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
        wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
        zapowiada, by miał się zmienić.

        SYSTEM OF A DOWN, TOOL smile)))))))
    • laurka1 Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 17:41
      Dobry temat ale jak trudno coś wybrać tak konkretnie :]

      1. Muzyka odrzucana.

      Już dużo zostało wymienione w tej kategorii i muszę się tu zgodzić z przedmówcami ale taka muzyka ma niemiły zwyczaj ciągłego nas zaskakiwania np. tacy bracia cugowscy - nowy narybek a wymioty gotowe. A poza tym mam wstręt do Bjork i głosu Stephena Malkmusa - działająa mnie jak płachta na byka bez względu na ich poziom artystyczny.

      2. Muzyka okazjonalna.

      Czy ja wiem - jakieś złote przeboje co to się słyszy po raz setny po kilku głebszych (czy w jakiejś toarzyskiej sytuacji) dają się znieść i pośpiewać można.

      3. Muzyka z przeszłości.

      Hmmmm, oprócz jakichś badziewi to może być Blur (oprócz 13), britpop typu Catatonia, Garbage i tacy bardziej przebojowi Beatlesi typu płytki "With the Beatles"

      4. Muzyka z historią.

      U2, The Doors, Pearl Jam, Soundgarden, Suede.

      5. Muzyka bez historii.

      Sparklehorse, dEUS, Marillion, Tim Buckley, Paul Weller, Rush.

      6. Muzyka specjalna.

      Tool, Led Zeppelin, Jeff Buckley.
      • teddy4 Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 19:50
        To i ja się udzielę bo koledzy Ydorius i Crotalus dobry wątek sprokurowali.
        Może przez chwilę forum muzyka przestanie schodzić na psysmile)))).

        1.Muza odrzucana - oficjalny polski (bardzo mocno zakorzeniony) polski poprock
        typu Perfect, Wilki, Budka Suflera itp.oraz Limp Bizkit, RHCP, Linkin Park.
        2. Okazjonalna - "lajtowy jazz" , cięższe odmiany metalu
        3. Z przeszłości - Led Zeppelin, Pink Floyd, Yes, Genesis, ELP, Sex Pistols,
        Iron Maiden, Rush, Kansas,U 2,The Cure np.
        4. Z historią - Joy Division, Opposition, Kraftwerk, The Police, Faith No
        More, Simple Minds, Talking Heads, REM
        5. Bez historii - Jazzanova, DJ Shadow, Boards of Canada, Interpol.
        6. Specjalna - Killing Joke, Weather Report, Lechia Nerka, Republika, Siekiera
        ("nowa" i "stara"), The Clash, Lutosławski.
        • aislinn Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 20:24
          Też się przyłączę. Może będzie to mój pierwszy krok w kierunku nie zeszmacania
          forum wink

          1. Muzyka odrzucana.

          Dużo tu zostało powiedziane, oprócz oczywistości typu disco polo także rzeczy
          typu death metal i wszelka muzyka aktorska (nic nie poradzę, nie trawię)

          2.Muzyka okazjonalna.

          Różne hity czasami, disco lat 70 –tych, różne popy

          3.Muzyka z przeszłości. .

          Oj, tu jest dużo : przekrój : The Dorrs, The Clash, Bauhaus, Bob Marley, Jane’s
          Addiction,
          Tricky

          4. Muzyka z historią.

          U2, Nomeansno, Nick Cave, Morphine

          5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
          odkrywający

          Solowy Justin Sullivan, Manu Chao i ... szukam dalej i proszę o pomoc bo nie
          znajduję

          6. Muzyka specjalna. .

          New Model Army i poważnie, nie ma nic więcej. Chyba za mało rzeczy słyszałam sad
    • mallina Re: kategoryzacja muzyki 03.04.03, 21:00

      > 1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
      > rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze
      ______
      Britney Spears, w szczegolnosci ostatnie dokonania

      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
      > posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)

      ______
      Anna Maria Jopek i temu podobne smecenie

      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.

      ______
      niektore nagrania Metalliki (ostatnio takie mialam odczucia co do Load..)

      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

      ______
      Queen

      > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
      > odkrywający

      ______
      Kaliber 44, Clan of Xymox

      > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
      > wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
      > zapowiada, by miał się zmienić.

      _____
      Kate Bush, Pearl Jam
      >

      to w duzym skrocie jak na mniewink
      • Gość: syntax Re: kategoryzacja muzyki IP: *.tvk.pl / 10.0.2.* 03.04.03, 23:07

        taa...
        nie raz cale style muzyczne , nie raz konkretni wykonawcy , ale do rzeczy :

        > > 1. Muzyka odrzucana
        polska estrada lat 70 - tych ,dico polo , country , hejwi metal ze swoimi
        solowkami , grind core , crust punk , muzyka biesiadna , muzyka kabaretowa (
        pewnie cos jeszcze znajdzie )
        > > 2. Muzyka okazjonalna.
        muzyka elektroniczna lat 80-tych ( kombi ) , hard core , hip hop (
        paktofonika , kaliber 44 , cypres hill ) , jazz ( robotobibok , namyslowski ,
        john coltrane )

        > > 3. Muzyka z przeszłości.
        ehh , kiedys sluchalem np: shakin stevens-a , limahla i takie tam wszystko co
        po nich nastapilo zostalo do dzis

        > > 4. Muzyka z historią.
        reggae np: misty in roots , steel pulse , black uhuru , izrael
        ska & rocksteady :madness
        punk w wykonaniu dead kennedys , the exploited , uk subs , dezerter ,
        alians ,trybuna brudu siouxie , pixies , nowa/zimna fala : siekiera , reds ,
        the cure , bauhaus , x mall deutchland itd ( jest tego troche )
        z innej beczki: jimi hendrix , led zeppelin , the doors , nirvana , king
        crimson , republika

        > > 5. Muzyka bez historii.
        gitarowe granie : radiohead , raveonetes , interpol , nacht und nebel

        > > 6. Muzyka specjalna.
        joy division , pink floyd , the police , the clash , bob marley & the wailers

        napewno o czyms zapomnialem , ale generalnie tak to wyglada

    • vulture ruuuuuuuuuts blady ruuuuuuuts 03.04.03, 23:26
      ydorius napisał:

      > 1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
      > rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze

      Phil Collins

      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
      > posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)

      Genesis 1975-1992

      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.

      Hanka Ordonówna, moja babcia bardzo się nią wzruszała

      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

      Krzystzof Krawczyk

      > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
      > odkrywający

      Kaja Paschalska

      > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
      > wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
      > zapowiada, by miał się zmienić.

      Luciano Pavarotti & Sepultura
      • Gość: Argus Pieknie,pieknie IP: 158.75.1.* 04.04.03, 13:43
        Mi sie tu najbardziej ta wypowiedz o kobietach podoba- pieknie, bo dla mnie muzyka i kobiety to dwa najwieksze afrodyzjaki na swieci a tu kolega Crotalus pieknej syntezy dokonal!! Wielki smile
        • ihopeyouwilllikeme Re: Pieknie,pieknie 04.04.03, 17:51
          A ja:

          1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
          rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze

          muzyka, którą ja nazywam " crap pop ", hiphop, dance, techno, trance, drum&bass
          itp.

          2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
          posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)

          już było: Linkin Park, Limp Bizkit, nawet Shakira smile)

          3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
          głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.

          Nie uznaję czegoś takiego jak muzyka która się " starzeje ". Dobra muzyka NIGDY
          się nie starzeje.

          4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
          istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

          Elton John, Black Sabbath, Pink Floyd, INXS, Chopin, No Doubt, wieeeeele
          innych...

          5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
          odkrywający

          Coldplay, Norah Jones, Nick Cave, Placebo ( starsze )

          6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
          wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
          zapowiada, by miał się zmienić.

          no.... U2 smile)))))))
    • cze67 Re: kategoryzacja muzyki 04.04.03, 18:29
      1. Muzyka odrzucana.

      Tyle tego... Skupie sie na wykonawcach polskich: Edyta Gorniak, Urszula, Beata
      Kozidrak, Wilki i Gawlinski solo, Myslovitz, Blue Cafe, Ich Troje, finalisci
      "Idola", Budka Suflera (teraz), Perfect (teraz), Lady Pank (teraz), Kasia
      Kowalska.

      2. Muzyka okazjonalna.

      Nic nie przychodzi do glowy - ze zacytuje klasyka

      3. Muzyka z przesz?os´ci.

      Rush, The Cure, Emerson, Lake and Palmer, UK, Bruce Springsteen, muzyka z kregu
      4AD

      4. Muzyka z historia˛.

      Tyle tego....Pink Floyd, Black Sabbath, Primus, NoMeansNo, Cranes, Pixies,
      Siekiera, Police, Janerka, The Clash, Maceo Parker, Yes, Kate Bush, Paul
      McCartney, Peter Gabriel, Velvet Underground, Tortoise, Erykah Badu..........

      5. Muzyka bez historii.

      Hawkwind!, Grechuta

      6. Muzyka specjalna.

      The Beatles, Genesis, Marillion (with Fish), King Crimson, John Lennon,
      Stereolab
    • ayya Re: kategoryzacja muzyki 04.04.03, 19:11
      ydorius napisał:


      > 1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
      > rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze

      Wszystko pokroju Ich Troje, disco z pola i polskiego pseudopoprocka.

      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
      > posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)

      Zagraniczny Rap i Hip Hop. Polski też.

      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.

      Wilki i U2, niestety.

      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

      The Cure, Jimi Hendrix, The Doors, Janis Joplin, Queen i wiele innych

      > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
      > odkrywający

      Moby, Matchbox 20, Placebo

      > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
      > wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
      > zapowiada, by miał się zmienić.

      Tori Amos, David Bowie, Tracy Chapman.

    • n_eska71 Re: kategoryzacja muzyki 04.04.03, 21:31
      ydorius napisał:

      > 1. Muzyka odrzucana.

      Muzyka, która mnie nuży lub irytuje: techno, hh, dance, karykaturalny pop...
      i właściwie prawie cała współczesna polska produkcja.

      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie
      >do posłuchania

      Nie wiem. Widocznie jeśli coś mnie odrzuca -to skutecznie. wink

      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.

      E.Clapton, U2, The Cure.

      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.

      Pink Floyd, Genesis, The Police, Queen, Roxy Music, Dire Straits, Kate Bush

      > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
      > odkrywający

      Muzyka filmowa.

      > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
      > wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
      > zapowiada, by miał się zmienić.

      Marillion, Peter Gabriel, Leonard Cohen, Bryan Ferry, Nick Cave.
    • Gość: scorpion18 Re: kategoryzacja muzyki IP: *.devs.ac-net.pl 04.04.03, 22:00
      ydorius napisał:

      > jako biegły (na krótkie dystanse, zwłaszcza po schodach) teoretyk podzieliłem
      > muzykę na szereg (albo rząd, ale rząd się kiepsko kojarzy) kategorii. Wiem,
      > że moja praca nie przepadnie i nie przeminie, acz ku przestrodze zamieszczę
      > ją tutaj:
      >
      > 1. Muzyka odrzucana. Ta kategoria chyba nie wymaga komentrarza. Jest to ten
      > rodzaj muzyki, na który odruchowo robi się nam niedobrze
      > 2. Muzyka okazjonalna. To rodzaj muzyki odrzucany, aczkolwiek okazjonalnie do
      > posłuchania (imprezy, stypy, wesela i tem podobne)
      > 3. Muzyka z przeszłości. To ten rodzaj muzyki, która kiedyś poruszała nas do
      > głębi, ale z czasem okazało się, że się zestarzała.
      > 4. Muzyka z historią. To muzyka, która jest z nami od zawsze, o której
      > istnieniu od czasu do czasu sobie przypominamy i przyjemnie się jej słucha.
      > 5. Muzyka bez historii. To ta, w której obecnie tkwimy po uszy, zasłuchani i
      > odkrywający
      > 6. Muzyka specjalna. To muzyka, która pojawiła się nie wiedzieć kiedy i nie
      > wiedzieć skąd i pozostawiła bez tchu. Stan ten trwa do dziś i nic nie
      > zapowiada, by miał się zmienić.
      >
      > Aha, podejrzewam, że:
      > a) kategorie są nierozłączne
      > b) muzyka dokonuje migracji między kategoriami


      1.Ich Troje
      2.Blink 182
      3.Lady Pank
      4.Oasis,Blur,Travis itp smile
      5.Obecnie T-Love (Na serio)
      6.MetallicA
      >
      >
      >
      > ----------------------------------
      > What is home without Plumtree's Potted Meat?
      > Incomplete.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka