Nie wiem nic na ten temat ale wiem że musiałem dzisiaj wyciągnąć kufajke,
czapke i szlik z pawlacza! A zapakowałem już wszystko w paczuszkę coby nie
wyciągać jej przez pół roku

Marzanno! Przeciez cie utopiłem i to dwa razy- najpierw w wannie a potem w
rzece!