vulture
23.04.03, 20:28
Trevor Horn chyba nie ma na wódkę.. znów wraca Seal i znów płytę produkować
mu będzie Trevor Horn (bez niego ani rusz). Co ciekawsze, płyta znów będzie
nosiła tytuł "Seal". Ja rozumiem, że niektórzy artyści mogli sobie pozwolić
na zatytułowanie tak samo czterech pierwszych albumów, ale to nie ten
kaliber... niech tego faceta ktoś zabierze...