Dodaj do ulubionych

Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!!

24.04.03, 12:13
Niedawno słuchałem Prodigy The Flat Of The Land. I mam takie wrażenie, że
straszliwie się ta, w czasie wydania wyjątkowo świeża, muzyka zestarzała. A w
końcu dopiero 6 lat minęło. Bardzo się tym zdziwiłem.
Obserwuj wątek
    • Gość: TON Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: 81.210.22.* 24.04.03, 13:04
      Nie to, zebym byl ich jakims wielkim fanem, ale chyba jak prawie wszyscy kiedys
      ich sluchalem. To prawda,ze ta muzyka sie postarzala i to wlasciwie bez wyjatku
      no moze poza wciaz fajnym Out Of Space. Ale ostatnio sluchalem soundtracku z
      Trainspotting i tam jest tez troche elektroniki typu Underworld i inne tam i
      podobnie jak ty doszedlem do wniosku, ze to sie strasznie postarzalo i teraz
      brzmi jak niemieckie disco (tu tez wyjatek Goldie- Inner City Life). Moze to
      taka przypadlosc muzyki elektronicznej?
      • cze67 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 13:06
        Też się zastanawiałem, co jest tego powodem... Może rzeczywiście taka specyfika
        elektroniki. A może fakt, że generalnie muzyka poszła inną drogą a takie granie
        to była ślepa uliczka...
        • pizmak31 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 13:08
          A Kraftwerk? elektroniczni, ale wedlug mnie slucha sie ich bardzo dobrze nawet
          po tylu latach...
          • cze67 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 13:10
            pizmak31 napisała:

            > A Kraftwerk? elektroniczni, ale wedlug mnie slucha sie ich bardzo dobrze
            nawet po tylu latach...

            Hmmm, z Kraftwerkiem rzeczywiście jest kłopot. To znaczy brzmi on nieco
            anachronicznie, ale mam wrażenie, że jednak mniej niż dużo od niego młodszy
            Prodigy. Może jednak panowie z Kraftwerku mieli więcej iskry bożej niż panowie
            z Prodigy.
            • pizmak31 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 13:12
              Tak, brzmi archaicznie, ale wdziecznie i sie chce wracac do tej muzyki.
              • cze67 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 13:13
                pizmak31 napisała:

                > Tak, brzmi archaicznie, ale wdziecznie i sie chce wracac do tej muzyki.

                Co prawda, to prawda...
        • Gość: TON Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: 81.210.22.* 24.04.03, 13:13
          Moze to po prostu byly slabe zespoly?
          A moze taka prosta elektronika nie wytrzymuje nowej technologii i nowej muzyki,
          ktora ta technologia przynosi?

          Goldie i generalnie drum'n'bass sie tak szybko nie starzeje. Ostatnio kupilem
          taki junglowo-drumnbassowy szesciopak z 1996 i brzmi nadal swiezo i ciekawie.
          Ambient tez sie nie starzeje, choc to pewnie zrozumiale, bo co tam sie ma
          zestarzec na plytach np ORB?
          Aphex Twin tez dla mnie wciaz fajnie brzmi tj jego wczesne plyty. Ale jak dla
          mnie to geniusz, wiec moze tez dlatego.
      • Gość: Marcel Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 14:21
        Gość portalu: TON napisał(a):
        Moze to
        > taka przypadlosc muzyki elektronicznej?
        No zależy jakiej muzyki elektronicznej, bo taki Klaus Schulze albo Tangerine
        Dream nie zestarzeli się ani trochę.
        • cze67 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 14:23
          Gość portalu: Marcel napisał(a):

          > No zależy jakiej muzyki elektronicznej, bo taki Klaus Schulze albo Tangerine
          > Dream nie zestarzeli się ani trochę.

          Zależy jakie płyty. Rubicon może nie, ale np. Optical Race bardzo. Według mnie.
          • kosz.marny Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 14:51
            cze67 napisał:

            > Zależy jakie płyty. Rubicon może nie, ale np. Optical Race bardzo.
            >


            Mam identyczne zdanie na ten temat: płyty TD z lat 70. za nic nie chcą się
            zestarzeć smile a te z lat 80. ledwo się nadają do słuchania (moja prywatna
            opinia). "Rubycon" czy "Phaedra" powalają mnie nadal, podczas kiedy
            np. "Tangram" miejscami zahacza o śmieszność. Z muzyką jest chyba jak z winem:
            są gatunki, które im są starsze, tym lepsze, oraz takie, które mają termin
            przydatności do spożycia...

            pzdr smile
    • Gość: aislinn Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.03, 13:22
      A ja zaczynam się zastanawiać, po przeczytaniu postów przedmówców, że może to
      nie tyle chodzi o to że kiepskie, ale że "przebojowe" , to znaczy tak ultra na
      czasie było i tak ograne - to tak jak z modą ubraniową - jeśli coś jest
      supertrendyicool, to za rok każdy patrzy na to jak na anachronizm z ubiegłej
      epoki, a jak coś jest klasyczne, to można nosić zawsze..
      a co jest klasyczne, to się często okazuje dopiero za czas jakiś... dla mnie
      Prodigy brzmi kompletnie anachronicznie i wręcz śmiesznie, ale taki na przykład
      FSOL ani trochę. A "w swoim czasie" zdecydowanie wolałam to pierwsze od
      drugiego.
      • cze67 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 13:24
        No nie, Nirvana też była puszczana do upadłego swego czasu, a mimo to, wedle
        mnie, nie trąci myszką. Po prostu pewne brzmienia starzeję się szybciej niż
        inne...
        • Gość: aislinn Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.03, 13:30
          No tu masz rację, ale wiesz, tu może zacząć się cała dyskusja która chyba nie
          ma happy endu (czy dyskusje miewają happy end?) - pewne brzmieia, czyli ...?
          No właśnie, bo myślę że wtedy byśmy mieli odpowiedź dalczego Prodigy tak, a
          inni nie. Może ktoś spróbuje ?
        • Gość: jacek Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: 62.233.167.* 24.04.03, 13:33
          > No nie, Nirvana też była puszczana do upadłego swego czasu, a mimo to, wedle
          > mnie, nie trąci myszką. Po prostu pewne brzmienia starzeję się szybciej niż
          > inne...

          Ostatnio w przepastnym archiwum dyskow sieciowych dyskow firmowych natrafilem
          na zestaw mp3 "Best of Johny Hates Jazz". Jesuuu... Prodigy to nic. To dopiero
          maskakra...

          Choc taka Kajli Minog z kawalkiem "Aj szud bi so laki" brzmi po tylu latach
          dobrze. Mialem okazje widziec na MTV Classic smile.. eh... mlodosc mlodosc smile
    • Gość: tomjk Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: 217.98.105.* 24.04.03, 14:44
      fat of the land od początku było słabe w porównaniu do "...jilted generation",
      a porównywanie prodigy i kraftwerku to jak snucie analogii między presleyem a
      dylanem.

      howgh.
      • pizmak31 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 14:54
        Hmmm, a kto w tym ukladzie jest Presleyem, a kto Dylanem?
        • Gość: tomjk Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! IP: 217.98.105.* 24.04.03, 14:58
          pizmak31 napisała:

          > Hmmm, a kto w tym ukladzie jest Presleyem, a kto Dylanem?

          pytanie powyższe spadło na mnie jak 16 ton w monthy pytonie.
          • pizmak31 Re: Prodigy, ależ się ta muzyka zestarzała!!! 24.04.03, 15:01
            Taki byl tez cel cwiczenia....
    • Gość: kontownik experience IP: *.bydgoska.krakow.pl 24.04.03, 15:19
      ta płyta ma ponad 10 lat, a ciągle mnie kręci - bardzo klawe są w niej bity i
      szczyty, od "fire" wciąż dostaję ciar

      a "flat of the land" była po prostu dużo słabsza od poprzednich produkcji

      jeszcze szybciej się zestarzał np "a momentary lapse of reason" PF - ta płyta
      była już stara i zwietrzała w momencie nagrywania, a braku promocji na miarę
      równie starego w dniu narodzin "division bell" szybko uległa zapomnieniu

      inna płyta brytyjskiego elektro wydana w podobnym czasie co "experience" -
      czyli "accelerator" FSOL już jest stara i mnie nie rusza, ale "experience"
      wciąż trwa smile
      • cze67 Re: experience 24.04.03, 15:22
        Gość portalu: kontownik napisał(a):

        > jeszcze szybciej się zestarzał np "a momentary lapse of reason" PF - ta płyta
        > była już stara i zwietrzała w momencie nagrywania, a braku promocji na miarę
        > równie starego w dniu narodzin "division bell" szybko uległa zapomnieniu

        Zgodzam się z Tobą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka