Dodaj do ulubionych

Tekst dający do myślenia.........

IP: *.acn.waw.pl 08.03.07, 13:29
Nowa piosenka Nelly Furtado "all good things (come to an end)", melodia
fajna taka klimatyczna, a tekst jest rewelacyjny. Polecam przeczytanie
tłumaczenia-jest kilka wersji w necie. Np z tej strony:

popolsku.org/n/nellyfurtado/allgoodthings.php
Ja od wczoraj ciągle słucham tej piosenki i nie mogę przestać myślec o niej
Obserwuj wątek
    • Gość: pa.a Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.07, 15:25
      no faktycznie, te tlumaczenia są reeewelacyjne, nie wiem, czy śmiać się
      bardziej z "kochankowie w przyjaciele" czy z "Psy wygwizdywały nową melodię"
      (taa, z tymi psami to największe problemy). looool.

      a poza tym. spróbuj, ty też umiesz napisać pare "mondrych" wersów na jeden z
      tych wielkich patetycznych tematów, do wyboru: miłość, życie, kwiatki i
      pszczółki.
      i tak samo jak w tymże Nelly'owym dla mnie będzie to gó.. prawda.
      • samobcy Re: Tekst dający do myślenia......... 08.03.07, 16:25
        Można też napisać tekst o tym, jak dygała krasnaja kaniła przez las na chawirkę
        do babki Jareckiej.
        • Gość: aga Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.acn.waw.pl 08.03.07, 21:10
          akurat tak się składa że dla mnie ważny jest ten tekst, może być że nie
          rozumiesz nawet po polsku, ale powiem ci ważną rzecz: Nie wszsytkie słowa w
          tekstach piosenek trzeba traktować DOSŁOWNIE. Psy mogą być symbolem, miec inne
          znaczenie niż dosłownie. I dla mnie tak w tej piosence jest. Ważne jest
          przesłanie. Nie rozumiesz, trudno...
      • android3 Re: Tekst dający do myślenia......... 08.03.07, 19:56
        Nie śmiej się ani z jednego ani z drugiego, ale pomyśl chwilę. Zrobiłeś jedną z
        najohydniejszych rzeczy, jaką może zrobić człowiek - wyśmiałeś coś, co dla innej
        osoby jest ważne, wręcz intymne. Przy czym ta osoba chciała się z Tobą tym czymś
        ważnym, czymś intymnym podzielić. A tekst nie jest taki "badziewny" jak
        próbujesz go przedstawić, tekst pisany do piosenki jakiejkolwiek nigdy nie
        będzie poezją w sensie literackim. Szkoda, że po prostu nie napisałeś, który
        tekst podoba się Tobie. Skąd w ludziach taka potrzeba wyśmiewania
        (bezpodstawnego) rzeczy dla innych ważnych?! No tak, to nie Ciebie podziwiają.
        Dla mnie rewelacyjnym jest tekst childhood's end? Marillion. W utworze czuję go
        bardzo dobrze, ale gdybym czytał jako poezję, byłby nie do strawienia:

        Teraz uświadamiasz sobie, że musząc stąd odejść
        Znalazłeś światło przewodnie przeznaczenia, palące w prochach twej pamięci
        Chcąc zmienić świat
        Powinieneś pogodzić się ze śmiercią złamanego buntownika
        Ale to było spojrzenie wstecz
        A teraz odnalazłeś światło

        Fragment tłumaczenia z tej samej strony, którą podała aga.

        Myślę, że zanim wejdzie się w świat sztuki, nawet jako odbiorca, należy zdjąć buty.
        • Gość: Śmierć Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.chello.pl 08.03.07, 22:00
          to tka samia głebia jak sławetny ,,sępie miłości'i Ich 3
        • Gość: Leatherface Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.chello.pl 08.03.07, 22:29
          > Nie śmiej się ani z jednego ani z drugiego, ale pomyśl chwilę. Zrobiłeś jedną
          z
          > najohydniejszych rzeczy, jaką może zrobić człowiek - wyśmiałeś coś, co dla
          inne
          > j
          > osoby jest ważne, wręcz intymne. Przy czym ta osoba chciała się z Tobą tym
          czym
          > ś
          > ważnym, czymś intymnym podzielić.

          Ejże, zachowajmy jakieś proporcje zdrowego rozsądku! Przecież mówimy o jakiejś
          piosence, a nie o refleksjach z inicjacji seksualnej. Nie widzę absolutnie
          żadnego powodu, żeby klepać po grzbiecie każdego, kto raczy wyplumkać parę
          dźwięków i czuje się artystą, bo skoro wychodzi się z czymś do ludzi, to wypada
          się przygotować na krytykę. Jeden z drugim włoży w swoje dzieło szczerość,
          prawdziwe emocje, krew, pot i łzy, ale co z tego, skoro wychodzi niesłuchalny
          badziew? Musi być jakaś płaszczyzna dyskusji, wymiany poglądów, bo inaczej nie
          wyszlibyśmy z jaskiń. Analogicznie, panna Aga, wyskakując z takim tematem na
          forum publicznym, do nieznanych sobie osób, raczej liczyła się z tym, że nie
          każdy podzieli jej zachwyt, prawda? Zapewniam Cię, że są ohydniejsze rzeczy,
          niż robienie sobie jaj z tekstów jakichś pioseneczek.

          > tekst pisany do piosenki jakiejkolwiek nigdy nie
          > będzie poezją w sensie literackim.

          Ciekawa teoria. Zachęcam do zapoznania się z tekstami Leonarda Cohena, Toma
          Waitsa i Boba Dylana, którzy zapewne nie dorastają Nelly Furtado do pięt, ale
          co ja tam wiem.
          • Gość: aga Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.acn.waw.pl 08.03.07, 22:41
            owszem, "Panna Aga" -jak o mnie napisałeś ( a tak nawiasem mówiąc, od ponad 2
            lat niepanna) liczyła się z tym że każdemu co innego się podoba, wiem na 100%
            że np mój brat by nie doczytał nawet tego do końca, bo szkoda byłoby mu czasu
            na takie rzeczy, ale myślę że są osoby którym może się to spodobać i dlatego o
            tym napisałam.
            Każdemu podoba się co innego, mi akurat ta piosenka z tym tekstem.
            • Gość: Leatherface Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.chello.pl 08.03.07, 22:49
              > owszem, "Panna Aga" -jak o mnie napisałeś ( a tak nawiasem mówiąc, od ponad 2
              > lat niepanna) liczyła się z tym że każdemu co innego się podoba, wiem na 100%
              > że np mój brat by nie doczytał nawet tego do końca, bo szkoda byłoby mu czasu
              > na takie rzeczy, ale myślę że są osoby którym może się to spodobać i dlatego
              o
              > tym napisałam.

              Ależ oczywiście, pani Agnieszko. Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet w
              ostatnich jego minutachwink

              > Każdemu podoba się co innego, mi akurat ta piosenka z tym tekstem.

              Zgadza się również. I dobrze czasem porozmawiać o muzyce, niekoniecznie się co
              do wszystkiego zgadzając. Skórzana Twarz wyraża radość, że nie chowa się pani
              za plecami samozwańczych adwokatówwink
              • Gość: aga Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.acn.waw.pl 08.03.07, 22:53
                Dziękuję za życzeniasmile
                Nigdy się nie chowam, walczę!!smile)
              • android3 Re: Tekst dający do myślenia......... 10.03.07, 18:44
                Owszem jestem samozwańczym adwokatem, ale pewnej formuły (nie mylić z formą)
                rozmowy, a nie konkretnej osoby. Można się zgadzać lub nie z jakością tekstu,
                ale nie z odczuciami człowieka. Jeżeli robisz tak jak robisz, mówisz: "nie
                słuchaj tego z tymi emocjami, jakie przedstawiłaś, bo przecież to badziew,
                posłuchaj muzyki z tekstami, które ja Ci przedstawię, to dopiero emocje".
                Rozumiesz różnicę? Jeżeli dla Ciebie coś jest niesłuchalne, nie znaczy że jest
                niesłuchalne w ogóle. Teksty Cohena, przepraszam Cię, ale wielką poezją nie są.
                Podobnie teksty Waitsa (uwielbia go moja żona, moja córka i ja nie trawimy
                faceta, ale ani ona ani ja nie powiemy tego głośno - spróbuj nie robić komuś
                przykrości, tam gdzie nie musisz). To nie jest wątek warsztatów literackich,
                ale wątek gdzie ktoś chciał się podzielić pozytywnym odczuciem powstałym pod
                wpływem muzyki ("Niekiedy mnie muzyka ogarnia jak morze" - znasz taki wers
                pewnej piosenki? Też badziew, prawda? Ale co z tego? Fajny badziew.) Może
                bronię tej formuły, bo w ogóle dopuszczam badziewiaste teksty w muzyce; przecież
                libretta oper to w znakomitej większości badziewia, a ja uwielbiam opery (kiedy
                zdarza mi się słuchać/oglądać moja kochana rodzina chowa się wtedy w kuchni i
                robi sobie ze mnie jaja, ale nie oceniasmile) A mój ulubiony badziew (tłumaczenie
                ze wspomnianej strony) poniżej. Cytuję go specjalnie, żeby pomęczyć Twoją (i
                oczywiście Twojego brata, który czyta tylko znakomite teksty) wrażliwą
                estetycznie, ale niekoniecznie etycznie duszę:

                "Ona odwraca się i chwilę patrzy w lustro,
                Wie, że był tutaj, lecz o nim nie myśli;
                I czuje tylko w głowie wielką pustkę:
                Poszedł, jak dobrze, że jest już po wszystkim."
                Gdy z drogi cnoty schodzi
                śliczna pani -
                Przed lustrem staje z pochyloną głową,
                Włosy upina drżącymi rękami
                I na gramofon kładzie płytę nową."

                Nie wiem, w czym ten tekst jest gorszy od tekstów Cohena, Waitsa czy Dylana,
                chociaż wykonywany jest przez o wiele mniej znaną kapelę, która muzycznie jest o
                tyle dobra, że "wpada w ucho". Z ciekawości - do którego wersu doczytałby ten
                nazwijmy szumnie wiersz Twój brat?
    • Gość: pa.a Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.07, 10:05
      ago:
      ależ w poezji siedzę od dziecka, jakże miałabym nie rozumieć przenośni? może
      nie zrozumiałyśmy się, ale śmiałam się z nieudolnych tłumaczeń. może
      rzeczywiście psy gwiżdżą, może. ale nie uznam jak nie usłyszę. w którymś z tych
      tłumaczeń było jakoś ładniej to przełożone, więc można było. czegokolwiek miała
      to być przenośnią, to trzeba zachować jakieś zasady realizmu (no chyba, że to
      miała być groteska, ale jak tak to nazwę, no to będzie halo, że tak mocno
      egzaltujesz się szajsową karykaturą). no.

      androidzie3, dziewczę jestem:
      dla jej intymności to chyba nie najlepsze miejsce, nie sądzisz? epoka też
      niezbyt sprzyjająca, w końcu Werter zdechł i mieliśmy już aż dwie wojny
      światowe. raczej nigdy nie czułam, jakoby ktoś kiedyś interesował się moimi
      uczuciami - a tymbardziej na sieci. więc mówię co chce i tylko eskaluje własne
      pogłądy. smile i nie ma we mnie sadyzmu, nie chcę nikomu zrobić krzywdy, lubie
      wiosnę i spacery po parku z kundekiem.
      a mnie podoba się... podoba się dużo. ale to nie ma znaczenia, bo podoba się w
      oryginale, nie potrzebuję badziewia translacji.
      • Gość: aga Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 11:45
        Gość portalu: pa.a napisał(a):

        > ago:
        > ależ w poezji siedzę od dziecka, jakże miałabym nie rozumieć przenośni? może
        > nie zrozumiałyśmy się, ale śmiałam się z nieudolnych tłumaczeń

        Tłumaczenia są dosłowne, nie nieudolne


        > może rzeczywiście psy gwiżdżą, może. ale nie uznam jak nie usłyszę.

        ktoś kto "siedzi w poezji"(jak o sobie napisałaś) nie musi czegos widziec by
        wierzyć że tak jest
        wiec sie nie ośmieszaj z tą swoją znajomością poezji

        > może rzeczywiście psy gwiżdżą, może. ale nie uznam jak nie usłyszę.

        ktoś kto "siedzi w poezji" powinien wiedzieć że nadawanie cech ludzich
        zwierzętom, porównywanie ludzi do zwierząt - jest to personifikacja, znany w
        świecie poezji środek językowy

        > raczej nigdy nie czułam, jakoby ktoś kiedyś interesował się moimi
        > uczuciami - a tymbardziej na sieci.

        ojoj ktoś skrzywdził biedne dziewcze,
        ale wiesz, to naprawdę jest smutne i nie będę się z tego nabijać....
        Myślę że sama się ośmieszyłaś wystarczająco

        • Gość: pa.a Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.07, 13:52
          Gość portalu: aga napisał(a):
          > ktoś kto "siedzi w poezji"(jak o sobie napisałaś) nie musi czegos widziec by
          > wierzyć że tak jest
          > wiec sie nie ośmieszaj z tą swoją znajomością poezji
          &
          > ktoś kto "siedzi w poezji" powinien wiedzieć że nadawanie cech ludzich
          > zwierzętom, porównywanie ludzi do zwierząt - jest to personifikacja, znany w
          > świecie poezji środek językowy

          bueh, kobito. wierzyć to w Boga, nie w poezje. to ty raczej pojecia o niczym
          nie masz. tekst tej piosenki nie jest w żadnej mierze abstrakcyjny,
          więc "gwizdanie psów", więc ta personifikacja nie ma tu racji bytu. "szokujący"
          młodzi "tffoorcy" może i lubią wprowadzać koncept jak: "słoneczko świeci,
          byczek na łące czyta gazetę", ale poza debilizmem w zachwianiu rzeczywistością
          nie ma tu wiele głębszego przesłania.
          a może mi powiesz, to co dla ciebie uosabiają te gwizdy piesków? (abstrahując
          od tego, że to niuans tłumaczenia, ale skoro uparcie twierdzisz, że szanownej
          Nelly właśnie o gwizdy chodziło..)

          > ojoj ktoś skrzywdził biedne dziewcze,
          > ale wiesz, to naprawdę jest smutne i nie będę się z tego nabijać....
          > Myślę że sama się ośmieszyłaś wystarczająco

          nie skrzywdził tongue_out znałam reguły bytowania w anonimowym świecie zanim
          zdecydowałam się na rzucanie intymnymi wnętrznościami po forach itd. możesz się
          nabić, o.
          • Gość: aga Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 14:13
            > nie skrzywdził tongue_out znałam reguły bytowania w anonimowym świecie zanim
            > zdecydowałam się na rzucanie intymnymi wnętrznościami po forach itd. możesz
            się
            >
            > nabić, o

            Mogę się "nabić", o znawco poezji?? dzięki, właśnie to czynięsmile)))))
            • Gość: pa.a Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.07, 15:04
              i zabawy językowej też nie rozumiesz?
              to ja już w takim razie sie nie odzywam, żeby eufeministycznie: chyba jesteś
              inną klasą społeczną tongue_out
              • Gość: aga Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 16:03
                ??????????
                no to dałaś koleżanko....
                może rzeczywiście się już lepiej nie odzywaj...
    • Gość: Jan Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.as.kn.pl 09.03.07, 11:57
      No bez jaj Nelly Furtado smile))) hahahahaha. Jakaś popowa papka do radia. Jak ktoś
      się tym zachwyca w tym wieku to trochę współczuję wink
      • Gość: aga Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 12:28
        no wiesz, tak już bywa. Jednemu spodoba się tekst piosenki, drugiego może
        zachwycic dobry rytm umps umps umps (i tak do końca utworu)
        Bez jaj zupełniesmile)))))
    • Gość: Jojo Re: Tekst dający do myślenia......... IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 12:42
      Autobiografia,pomimo polskiego konia
      • karmen8 Re: Tekst dający do myślenia......... 16.03.07, 11:45
        No dobrze, skoro jesteśmy przy Nelly to może ktoś mi powie o czym ona śpiewa w
        piosence " Say it right"? Z czym kojarzy wam się ta piosenka? Oczywiście
        kieruję pytanie do fanów Nelly. Bedę wdzięczna za odpowiedzi.

        "W ten dzień W tą noc
        Powiedz to właściwie
        Powiedz to wszystko
        Masz to cos lub nie
        Trwasz lub upadasz
        Kiedy twoja wola jest złamana
        Kiedy wyślizguje się z twych rąk
        Kiedy nie ma czasu już czasu na śmiech
        nadzieja staje na twej drodze

        nie musisz ze mną nic do czynienia mieć
        Nie, nie musisz ze mną być
        Masz to co pozwala mi wolną sie czuć
        To TY mogłeś wszystkim dla mnie być

        Mogę powiedzieć, że to nie byłam ja
        Mogę upadac i mogę tracić
        Mogę przed światem w ciemności się schować
        Lub wszystko co czuje Tobie ofiarować
        właśnie dziś, dziś

        Z mych rąk możesz wziąść wszystko co tworzę
        Z mych ust wysłuchać tego co jest mi drogie
        z mego ciała wziąść to co w nim boskie
        w przestrzeń mego świata możesz wejść
        Czy naprawdę chcesz odejść? "


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka