exman
18.04.07, 10:41
Najnowszy album "Because of the Times" to piękny dowód na to, że nie trzeba
grać solówek aby zagrać kapitalnego, gitarowego rocka. "Knocked up" powala
transowym beatem , dalej jest równie ciekawie a głos wokalisty brzmi rasowo
niczym grzechotka pewnego węża. Cieszę, że po ostatniej nudnawej płycie,
chłopaki weszli znowu na kolejny szczyt. Jakby co, to ja też jestem "On Call".