IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 15:04
Byłam ostatnio ze znajomymi w Chianti. Kuchnia włoska, dosyć droga, bo wydaje
mi się, że gdzie indziej "włoszczyzna" jest tańsza. Dania są na różnym
poziomie tzn. i wspaniałe (makarony domowe) i beznadziejne (pierś z kurczaka
wysuszona na wiór, dwa lata temu też tam byłam i pierś była tak
samo "wysmażona" na twardo - kucharz nie radzi sobie ze smażeniem kurczaka,
ale sos do niego robi niezły). Wadą jest beznadziejna obsługa, olewająca
gości maksymalnie. Byliśmy święcie przekonani, że jak nic dopisują serwis do
rachunku, więc mogą mieć klientów w poważaniu, ale wyobraźcie sobie, że nie!
Trzeba sie naprawdę postarać, żeby pani kelnerka raczyła podejść, ale to i
tak nie zawsze załatwia sprawę, bo np. przyjęła zamówienia na napoje od dwóch
osób, odwróciła się i sobie poszła, po czym po 15 minutach (czas oczekiwania
jest też horrendalny) przyniosła napoje i wtedy udało się pozostałym zamówić
coś do picia ;-) Chyba właściciele powinni tam robić naloty i sobie to
poobserwować.
Obserwuj wątek
    • nina_31 Re: Chianti 09.09.03, 10:46
      Byłam tam raz i więcej na pewno nie pójdę. Obsługa fatalna (tak jak w poście
      powyżej opisano, robią łaskę, że obsłużą), atmosfera jak w barze dworcowym
      (miała to być w zamierzeniu romantyczna kolacja, taka żeby posiedzieć i pogadać
      przy winku, ale pani kelnerka gdy już łaskawie przyjęła zamówienie, to zaczęła
      się nagle bardzo spieszyć i wyrywała nam dosłownie talerze w momencie włożenia
      do ust przedostatniego kęsu, po czym gdy właśnie zastanawialiśmy się nad
      deserem przyiegła z pytaniem czy może już podać rachunek - a wcale o niego nie
      prosiliśmy), jedzenie mocno średnie, lazania fatalna, mięso przeciętne,
      przystawka z grilowanych warzyw dość dobra, najlepsze było vitello tonnato.
      Ogólnie przy jednak dość wysokich cenach, standard nie do przyjęcia.
      • Gość: marghe_72 Re: Chianti IP: *.acn.pl 09.09.03, 18:43
        Trudno mi pisac o kelnerach, bo nie zapamiętałam nic szczegolnego (zatem moze
        nie bylo tak źle, hihi), jedno mnie drażni - w drogiej włoskiej knajpie
        powinni serwowac nieco mniej oklepane dania - vitello tonnato czy penne alla
        carbonara itp. sa nie na miejscu w tej klasie restauracji. Takie dania każdy z
        nas sam w domu z powodzeniem zrobi. Ja chciałabym spróbowac czegoś bardziej
        wyszukanego, a tego we włoskiej kuchni akurat nie brakuje...
        M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka