Dodaj do ulubionych

Oj leniuszki....

21.05.03, 09:01
mialo byc dzis rano 1300 postow, a jest 1116.... Wzieliscie sobie wolne
popoludnie i wieczor ? Natychmiast prosze zabierac sie do roboty...
Obserwuj wątek
    • aric Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 09:04
      No własnie, wczoraj o 16 się zarzekali a dziś co, wchodzę i niestety, a zostało
      97 dni do 50 tys. postów.
      Ale do pietnastej wszystko jest możliwe. To godzina pietnasta jest magiczna. I
      wtedy musi byc tych postów 1500. Bo jak nie to plan się zawal.sad buuuu...
    • mesmeredia To ja 21.05.03, 09:04
      powiem dzień dobry, bom wstała smile
      I.
      • aric Re: To ja 21.05.03, 09:08
        Wstałas, znaczy bedziesz leniuchować czy co??
        Kurde, też chciałbym wstawac o 9 np. Pierdziele to wszystko, jadę do Nowej
        Zelandii, a tam zamieszkam w norce Hobbita i bede żył jako pustelnik. Ja nie
        chcę juz więcej wstawac o 7 rano.
        • mesmeredia Re: To ja 21.05.03, 09:12
          Hehe, chciałam zabrzmieć dystyngowanie. Dopiero popołudniu mam jakiś kosmiczny
          kurs na uprawnienia elektroenergetyczne to se będę leniuchować i oglądać filmy.
          W końcu obronę mam za miesiąc - co się będę stresować?
          Proponuję zamienić cyferki na budziku, a konkretnie "7" z "9" i będziesz
          wstawał o 9... wink
          I.
          • aric Re: To ja 21.05.03, 09:31
            Znaczy po prostu przesunąc skazówki na 9 ale i tak wstawać o 7.smile
            hmmm, muszę o tym pomysleć.
    • aislinn Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 09:10
      Oj no bo ciebie nie było to nikomu się pisać nie chciało, Cooper, jak Ty mogłeś
      na to nie wpaść !
      • agentcooper Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 09:35
        aislinn napisała:

        > Oj no bo ciebie nie było to nikomu się pisać nie chciało, Cooper, jak Ty
        mogłeś
        >
        > na to nie wpaść !

        Calkiem sluszna uwaga. A do Nowej Zelandii tez moglbym wyjechac.
        • ilhan Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 09:40
          Dzień dobry.
          Ja właśnie wstałem i będę produkował dużo bezsensownych postów aż do godziny
          jedenastej z minutami, a potem wychodzę i nie będę już produkował ich wcale do
          późnych godzin wieczornych.
          Pozdrawiam wszystkich smile
    • mallina Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 14:37
      ech...co sie przejmujesz..ma byc to pewnie bedzie, po co presje wywieracwink)))
      • agentcooper Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 14:48
        no jak to ??? nie jestesmy tu w kocnu dla przyjemnosci tylko dla zrobienia
        wyniku wink No i ew. prawienia sobie komplementow smile))
        Przy okazji - dzieki za fotki z Irlandii - nie moglem podziekowac z mojego
        domowego kompika bo byly to ostatnie rzeczy jakie zobaczyl w swoim zyciu...
        • aislinn Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 15:28
          Ja dziś twardo produkowałam posty. ale ile w końcu mozna. Idę poodpoczywać na
          swoim blogu
    • agentcooper Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 15:36
      a masz takiego ? To podrzuc adresik....
      • aislinn Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 15:50
        hehe nie tacy jak Ty mnie o to prosili wink
        • agentcooper Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 15:52
          aislinn napisała:

          > hehe nie tacy jak Ty mnie o to prosili wink

          no nie daj sie prosic....
          • aislinn Re: Oj leniuszki.... 21.05.03, 15:53
            nie daję się prosić.
            nie jestem maciora.
    • aric Pobudka 22.05.03, 08:19
      Wstajemy, czas nakarmić nałóg postami.smile
      Dziś się nawet wysałem. Tera spijam herbatke. Penie trzeba bedzie dzis
      popracować ale bez przesady, wszystko w swoim czasie.smile
      • gregkor Re: Pobudka 22.05.03, 08:23
        aric napisał:

        > Wstajemy, czas nakarmić nałóg postami.smile
        > Dziś się nawet wysałem. Tera spijam herbatke. Penie trzeba bedzie dzis
        > popracować ale bez przesady, wszystko w swoim czasie.smile

        Czesc Aric ja już w pracy od 7.30.....i własnie kawkę popijam....i zapuściłem
        sobie Zappę...w kompie..i jakoś leci..smile))
        • aric Re: Pobudka 22.05.03, 08:27
          Fajosko, ja sie nie mogę jakoś zmusić by sobie kartę muzczną w pracy fundnąć i
          głośniki. Ale kiedys to zrobię. Dziś jadąc do pracy słuchałem Systemów. Miałem
          chyba z rok przerwy w ich słuchaniu. A jakiego Zappę??
          • gregkor Re: Pobudka 22.05.03, 08:32
            aric napisał:

            > Fajosko, ja sie nie mogę jakoś zmusić by sobie kartę muzczną w pracy fundnąć
            i
            > głośniki. Ale kiedys to zrobię. Dziś jadąc do pracy słuchałem Systemów.
            Miałem
            > chyba z rok przerwy w ich słuchaniu. A jakiego Zappę??

            Jak jechałem do pracy do zapodałem sobie taką składaneczkę Electro Jazz
            Session...polecam......a słucham terz Sheik Yerbouti.....i właśnie skończyłem
            kawkę.....mam pytanko...czy za słuchanie muzyki w tramwaju w Łodzi należy
            skaoswac dodatkowy bilet..?smile))
      • agentcooper Re: Pobudka 22.05.03, 09:43
        a ja tradycyjnie wstalem o 7.30...nienawidze tego momentu....czuje sie jak
        w "Dniu Swistaka" - codziennie ten sam poranek....Dobrze ze weekend nadchodzi
        Wilekimi Krokami. A sluchalem po drodze do roboty tradycyjnie Trojki.
        • foxy21 Re: Pobudka 22.05.03, 10:00
          Witamsmile
          Ja w pracy jestem od 9.
          Slucham trojki, wlasnie spiewa Plant i wypilam juz kawusie.
          Milego dnia!
    • aric No dobra, pobudka 23.05.03, 08:32
      Gregkor, wsyałeś już??smile
      Wcinam kanapeczkę, popijam herbatką, cieszę się, że za 7 i pół godziny
      łikend.smile)
      • agentcooper Re: No dobra, pobudka 23.05.03, 08:41
        aric napisał:

        > no tez juz jestem na miejscu. Ide zaraz na herbate a potem wracam do pisania
        postow...ups, tzn do pracy
        • aric Re: No dobra, pobudka 23.05.03, 08:44
          Ja wiem,że praca agenta jest ciężka, ale ile ty pracujesz dziennie godzin??
          Jakoś tak więcej niż osiem, a nawet dziewięć??
          No praca jest ciężka, mięsnie palców sie wyrabiają, a opuszki twardnieją.smile
          • agentcooper Re: No dobra, pobudka 23.05.03, 08:48
            aric napisał:

            > Ja wiem,że praca agenta jest ciężka, ale ile ty pracujesz dziennie godzin??
            > Jakoś tak więcej niż osiem, a nawet dziewięć??
            > No praca jest ciężka, mięsnie palców sie wyrabiają, a opuszki twardnieją.smile

            hehe, z 10-11 bedzie, ale od pewnego czasu czas efektywnej pracy jest troche
            mniejszy. NAwet jest na to wzor zwany prawem Coopera: efektywny czas pracy (ECP)
            =calkowity czas pracy (CCP) - czas przeznaczony na forum (CPNF)...
    • agentcooper kurna znow poniedzialek... 26.05.03, 08:44
      czy jest cos gorszego niz poniedzialek rano ??? Jeszcze 5 calych
      dni...Bleeee....
      • aric Re: kurna znow poniedzialek... 26.05.03, 08:58
        Oj chyba nie, może tylko poniedziałek rano po urlopie.sad
        Ale dzis się wybieram na Matrixa więc, jakaś prespektywa w zamian za ten smutny
        dzień istnieje.smile
      • aislinn Re: kurna znow poniedzialek... 26.05.03, 09:43
        Ej, poniedziałek piękny jest, kurna....sad(((
        • vulture Tell me why I don't like mondays... 26.05.03, 16:30
          Dołączam się do ogólnego poniedziałkowego pawiowania.
    • aric Ej, hej, hej, wstawać 27.05.03, 09:02
      Macie syndrom dnia poprzedniego??
      Co to za cisza na forum??
      Dobra, oddalę się na chwilę, to może coś napiszecie.smile
    • aric No raz dwa trzy 29.05.03, 08:32
      Witam wszystkich, jestem lekko znyrany targaniem 60-letniego kredensu z drewna
      i szafi 40 letniej. Boli mnie wszystko od włosów do paznokci u nóg.smile Ale jak
      boli to znaczy, że żyję. A jak żyję to coś spozyję.smile
      • agentcooper Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 08:37
        aric napisał:

        > Witam wszystkich, jestem lekko znyrany targaniem 60-letniego kredensu z
        drewna
        > i szafi 40 letniej. Boli mnie wszystko od włosów do paznokci u nóg.smile Ale jak
        > boli to znaczy, że żyję. A jak żyję to coś spozyję.smile

        Ja jestem juz od 15 minut. Rowniez jestem styrany - wystarczylo ze musialem
        wstac do roboty...
        • aric Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 08:40
          No z wstawaniem też nie było u mnie łatwo. Najpierw sturlałem się na odłoge z
          materaca, potem przeszdł po mojej głowie jeden kot, nastepnie drugi kot, a
          potem nieczyste siły zaciągnęły mnie do łazienki, by tam wsadzic mi szczoteczkę
          do ust i łeb pod kran. Chyba muszę egzorcystów zatrudnić.smile
          • aislinn Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 09:03
            A ja dziś cierpię bardzo i będę jęczeć... sad(((
            Ale napisać z rana coś trzeba, bo potem może być różnie....
            witam wszystkich z rańca
            • aric Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 09:07
              Dlaczego będziesz jęczeć. Zjadłaś coś czy jakaś kontuzja. A może ktoś na ciebie
              naciska?? Wtedy wstań, powiedz, nie jestem... od naciskania i w pysk mu z
              mawaszi geri.smile
              • aislinn Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 09:11
                No będę jęczeć
                Ale przeżyję zapewne smile
                • aric Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 09:16
                  No ale co to za życie. Nie jęcz, bądź kobietą, kobiety sa twrade i jęczą tylko
                  w pewnej specjalnej sutuacji. Poza tym nie mogą jęczęć, muszą walczyć, nie
                  poddawać się. Do boju Aislin!!
                  • aislinn Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 09:18
                    smile))
                    W pewnej określonej to ja sobie raz ząb ułamałam o cczym można przeczytać w
                    wątku o kontuzjach wink
                    Ale jęczeć czasem zdarza mi się i w innych sytuacjach , niemniej jednak
                    nastawiona jestem zaiste bojowo i przeżyję ten dzień z rozkosznym uśmiechem na
                    mej pięknej buzi wink
                    • aric Re: No raz dwa trzy 29.05.03, 09:20
                      No i tak trzymać. Za czas jakiś wrzuce 3 rozdział. Poczytasz sobie, smutki
                      odejdą. Bedzie dobrze. Raz dwa trzy do ataku na uciskających.smile
    • agentcooper No co jest - do roboty !!!! 30.05.03, 09:46
      piatek nikogo - podkreslam nikogo nie zwalnia od obowiazku wyprodukowania
      dziennej normy postow na FoFFM !!! A zatem bardzo prosze o zabranie sie do
      pracy. Nie chce byc zmuszony do podjecia dzialan dyscyplinarnych w stosunku do
      osob uchylajacych sie od ich zadan.
      • aislinn Re: No co jest - do roboty !!!! 30.05.03, 09:49
        Czego marudzisz
        wink
        • mesmeredia Bez nerwów proszę 30.05.03, 09:53
          Ja sie upajam nadal i mogę wątkować bezsensownie ale chwała na mnie za to nie
          spadnie. No! Dzięn dobry wszystkim!!! Zaraz sie dopiszę o Matrixie bom wczoraj
          widziała.
          I.
          • aric Re: Bez nerwów proszę 30.05.03, 09:56
            Witam, juz dzisiaj byłem, ale czekałem na bardziej zdecydowane działania ze
            strony innych.smile
            Ale co mnie tam, zaraz ruszam do boju.smile Jak piatek to piątek, bo mnie przed
            dwa dzionki nie bedzie.sad
            • ilhan Dzień dobry wszystkim 30.05.03, 10:00
              To ja zacznę o okrągłej godzinie. Wstałem trochę temu, a teraz idę coś zjeść.

              Miłego dnia smile

              PS. Aric, kryminał! smile
              • aislinn Re: Dzień dobry wszystkim 30.05.03, 10:09
                Iluś jak zdrówko ?

                Ja też dzieńdobruję wszystkim, będę dziś pisać duuużo bo bo nie ma roboty i nie
                ma szefów więc....

                I ja bez nerw, tylko tak coop mnie z rana że tak powiem co to za poganianie smile
                • ilhan Re: Dzień dobry wszystkim 30.05.03, 10:14
                  aislinn napisała:

                  > Iluś jak zdrówko ?

                  A dziękuję, coraz lepiej, tylko gardło jeszcze trochę dokucza... Zaraz sobie
                  temperaturę muszę zmierzyć, ale chyba powinna być w normie.
                  Ciekawe jak tam Piżmak się czuje...
      • aislinn Re: No co jest - do roboty !!!! 30.05.03, 11:35
        No co jest Agent ? Zaganiasz nas chłopie do roboty a sam się obijasz. oj,
        nieładnie, nieładnie.... Ja tu robię co mogę, nawet na muzyce nowy wątek
        założyłam, i tu zresztą też, ale tak sama to nie będę, nie ma co, nawet piątek
        nie daje mi tyle siły smile
        • agentcooper Re: No co jest - do roboty !!!! 30.05.03, 11:39
          aislinn napisała:

          > No co jest Agent ? Zaganiasz nas chłopie do roboty a sam się obijasz. oj,
          > nieładnie, nieładnie.... Ja tu robię co mogę, nawet na muzyce nowy wątek
          > założyłam, i tu zresztą też, ale tak sama to nie będę, nie ma co, nawet
          piątek
          >
          > nie daje mi tyle siły smile

          bo wlasnie debatowalem o sposobie transoprtu na impreze weekendowa - a ze
          impreza jest pod Gdanskiem no to bylo pare roznych opcji do rozwazenia...Kurde
          ale czy tam bedzie dostep do internetu ????
          • aislinn Re: No co jest - do roboty !!!! 30.05.03, 11:46
            uuu to cienko by było...ale zawsze wiesz, laptopik i byle gniazdko..albo
            komóreczka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka