Dodaj do ulubionych

płyty 2007 godne polecenia

    • dreaded88 Update from hell 26.05.07, 20:36
      Neurosis - tak, jak najbardziej.

      Mayhem - Ordo ad chao... Dopiero jedno przesłuchanie, ale wrażenie: warto było czekać. Absolutnie chora muzyka, klimat bagna w noc bezksiężycową, a przy tym najzwyczajniej ciekawa i inteligentnie zrobiona.

      Shining norweski, jazzowy/fusion - Grindstone.

      Shining szwedzki, metalowy - Halmstad. Poważne zaskoczenie, zespół kojarzyłem jako całkiem przyzwoity, ale ciekawy raczej tak sobie, a tu pojechali... Skrzyżowanie depresyjnego black/doomu z progresją, która nie rozwadnia ani nie rozmiękcza, a dodaje chorobliwości. Sludge'owcy też powinni to łyknąć bez najmniejszych problemów, bo duuużo w tej chwili bliżej Shining do eliciarzy z Relapse niż jakichś pierwotnych wyziewów.
      • Gość: malgosia Re: Update from hell IP: *.acn.waw.pl 26.05.07, 21:36
        no to polećcie mi coś..
        jeśli ja lubie ludzi typu norah jones, yanni, kenny g., ayo, cesaria..to co z
        nowowsci bedzie mi odpowiadało?
        bo w koncu-nie ma obiektywnej prawdy co dobre :o/
        • wqrwiony Re: Update from hell 10.06.07, 00:58
          carla bruni włoska modelka w stanie spoczynku nagrała dwie płyki jedną po
          francusku('03) drugą po angielsku ('07), obie fajne
    • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 27.05.07, 10:26
      Chris Cornell - Carry On

      {słucham od kilku godzin i podoba mi się coraz bardziej}
      • wasem67 Re: płyty 2007 godne polecenia 27.05.07, 23:42
        Labrador 100 A Complete History Of Popular Music Part 1-4
        October 1998- February 2007
      • carnivore69 Re: płyty 2007 godne polecenia 07.06.07, 11:33
        Yeah, there's no such thing as nothing at all...

        Pzdr.
    • Gość: Blackofrever Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.chello.pl 28.05.07, 22:14
      WASP - Dominator
      • Gość: Nordland Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 22:18
        a Bathory słuchałeś ? Sto razy lepszy !!
        • roberciunio Re: płyty 2007 godne polecenia 31.05.07, 10:35
          Pineapple Thief "Little man"
          Bardzo polecam
          Wydana co prawda w 2006 ale u nas dostępna o 2007
    • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 05.06.07, 14:59
      Marilyn Manson - Eat Me, Drink Me

      bardzo mi się podoba smile
    • tautologia_slow Re: płyty 2007 godne polecenia 06.06.07, 23:45
      zdecydowanie The Klaxons "Myths of the Near Future " !
    • freerock Re: płyty 2007 godne polecenia 07.06.07, 00:49
      Marillion "Somewhere Else"
      • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 07.06.07, 09:07
        Paul Rogers - Live in Glasgow

        wspaniały koncert
    • Gość: dymixx Re: płyty 2007 godne polecenia IP: 195.136.30.* 07.06.07, 12:47
      nową fanaberię Perry'ego Farrella Satellite Party całkiem nieźle się słucha.
      choć do "Good God's Urge" troszki brakuje.
    • carnivore69 Re: płyty 2007 godne polecenia 09.06.07, 14:29
      To do Chrisa Cornella dorzucilbym Manic Street Preachers (z wystepujaca na
      promujacym singlu Nina Persson).

      Pzdr.
      • arsenewho Re: płyty 2007 godne polecenia 09.06.07, 19:50
        "Era Vulgaris" Queens of the Stone Age. Jestem po dwóch odsłuchaniach i jak na
        razie świetne. Do wysłuchania w necie:
        www.muchmusic.com/music/firstspin/queensofthestoneage/
        • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 10.06.07, 14:09
          arsenewho napisał:

          > "Era Vulgaris" Queens of the Stone Age.

          bardzo dobry album; zyskuje z każdym kolejnym słuchaniem.
        • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 10.06.07, 14:16
          Sinead O`Connor - Theology

          ze szczególnym zwróceniem uwagi na "London Session" bo na "Dublin Session" Moja
          Ulubiona Łysa Śpiewaczka zwyczajnie przynudza (poza kilkoma wyjatkami).
    • dreaded88 Siarczane wyziewy - część kolejna (Akercocke) 11.06.07, 19:05
      „Antichrist”. Na kolejne płyty Akercocke od czasu „Chronozon” czekam z zainteresowaniem. Tu miałem dziwne przeczucia - tytuł płyty, dewocyjność na trackliscie kazały przypuszczać, że z muzyką może być tak sobie i dżentelmeni uciekają się do fajerwerków w innej dziedzinie eskpresji. No i niestety, jest tak sobie, płyty nie sposób nazwać złą, ale jest niezwykle irytująca. Mamy trademarki Akercocke - dużo kombinowania, mieszania, biegania między nastrojami, od muzyki +- etnicznej po okolice grindcore'a. Ale... zaczynają się ale. Nie dotarłem jeszcze do oficjalnej płyty, więc muszę się póki co kontentować mp3 - wrażenie jest takie, że produkcja zupełnie leży. Może to wina tego, że mp3 zrobiono z promo o obniżonej jakości, a może po prostu rozstająca się z zespołem poskąpiła środków i panowie musieli zastawić w lombardzie swe trójrzędowe garnitury. O ile fragmenty spokojniejsze brzmią OK, o tyle ekstremalne elementy układanki to jakieś totalne badziewie, ani energetyczne, ani ciężkie, ani złowieszcze, żałosny plastik po prostu, zresztą znowu potwierdzałoby się, że Akercocke nie potrafią za dobrze naparzać, powiedzmy sobie szczerze, że klimaty stricte deathowo/grindowe były u nich zawsze zapchajdziurami, robionymi bez pomysłu i klasy, tu jest nie inaczej, a nawet gorzej. Druga sprawa położona to wokale, zawsze była to mocna strona Akercocke, a teraz Mendonca chyba zupełnie się nie popisał — i znowu, normalny głosem daje radę, a growling to jakieś beznadziejne głuche pobekiwanie bez cienia wyrazu, żenada po prostu. Płytę kończy jak zwykle quasiballada, ale „Epode” trudno potraktować inaczej niż jako średniej klasy żart, co to cholera, nowy gatunek — satanistyczna piosenka oazowa? Ratują jakoś sprawę, jako się rzekło, rozbudowane, zmienne utwory (acz poprzednia płyta była pod tym względem lepsza) i owe „folkowe” wstawki. Ogólnie - łeeeeee, chyba zespół zagubił się w roszadach personalnych i tyle.
    • chocolate_jesus Godna polecenia Finka: 11.06.07, 20:21
      czyli Islaja z Ulual Yyy.
    • carnivore69 Re: płyty 2007 godne polecenia 12.06.07, 01:43
      Wyglada na to, ze jeszcze "Libertad" Velvet Revolver (ukazuje sie wprawdzie
      3.07, niemniej chlopaki nowe kawalki juz graja).

      Pzdr.
    • kawa_malinowa Re: płyty 2007 godne polecenia 12.06.07, 06:03
      archive - live at zenith.
      • nephilim79 Re: płyty 2007 godne polecenia 12.06.07, 09:59
        Pelican - City of Echoes. Wyśmienite.
    • infected_l Re: płyty 2007 godne polecenia 12.06.07, 11:32
      Infected Mushroom - "Vicious Delicious"
    • dreaded88 Kolejne diabelce - Watain 16.06.07, 20:57
      I „Sworn to the Dark”. No cóż, poprzednia płyta Watain, która wyniosła zespół do czegoś na kształt statusu kultowego, „Casus Luciferi”, zupełnie do mnie nie trafiła, do końca dosłuchałem głównie z obowiązku; za wcześniejsze, co chyba w tym kontekście zrozumiałe, nie brałem się w ogóle. Ale płyta tegoroczna to jedno z najmilszych zaskoczeń i na razie mocny kandydat do tytułu No 1 w działce ekstremalnometalowej. Od szwedzkich symptatycznych dżentelmenów satanizmem wieje oczywiście jak z chlewni pod wieczór, ale muzyka świadczy o tym, że nie ograniczają się do konsumpcji kotów i stolca, tudzież dbania o image. Jest to black metal, raczej tradycyjny, daleki od jakichś eksperymentów, ale też nie pozbawiony ciekawych pomysłów, wybornie wykonany i wyprodukowany. Swoje robi przetkanie tkanką thrashową i wplecenie melodii. Kompozycje są najzwyczajniej w świecie dobre i solidne, nie mylą się jedna z drugą, każda jest wyrazista i ma osobowość (mieszcząc się oczywiście w ramach stylu). A że komuś może czasem przychodzić na myśl Mayhem czy Dissetion - who cares? Kawał bardzo dobrej muzy.
    • Gość: iza Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 18.06.07, 01:37
      23 by Blonde Redhead
      • magax Re: płyty 2007 godne polecenia - Panda bear 15.07.07, 15:18
        Person Pitch,
        Panda Bear z Animal Collective wydaje świetną solową płytę

        www.youtube.com/watch?v=kMLF6qzfJxs
        Moimi faworytami tego roku jest też Menomena i Andrew Bird
        --------
        I Might Be Wrong...
      • Gość: followill Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.150.166.198.catro.com.pl 15.07.07, 15:26
        Kings of Leon - Because Of The Times
        genialna płyta na lato!!!
        • Gość: k Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.aster.pl 21.07.07, 12:00
          Aaa, świetny jest Limbic System polskiego Rootwater. Trochę thrashu,
          hardcore'u, klimatów a'la Faith No More, Korn. I wszystko brzmi naprawdę
          świeżo, profesjonalnie. Żadna tam zrzynka z zagranicznych kapel.
    • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 14.07.07, 16:12
      Omar Rodriguez Lopez - Se Dice Bisonte, No Bufalo

      cudne dźwięki nie tylko dla fanów The Mars Volta
      • Gość: Alavaz Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 21:30
        Solowy projekt z Lydią Lunch również rewelacyjny. Jeśi chodzi o
        Apocalypse Inside The Orange - nie zawiodłam się, ale spazmów mózgu
        ze szczęście nie dostałam.
    • riotgirl75 Re: płyty 2007 godne polecenia 18.07.07, 12:48
      Trochę polski:

      Anti Dread " Wszyscy jestesmy lesbijkami"
      The Kolt " Odsłona II"

      Nowe Komety - w okolicach września

      Trochę zagranicy:
      P.Paul Fenech " The "F" Word
      The Meteors"Hymns For The Hellbound"
      __________________________________________
      www.riotgirl.pl
    • dreaded88 Deathspell Omega - Fas, Ite Maledicti, in ignem... 18.07.07, 18:49
      ...aeternum

      Ciąg dalszy ujeżdżania tygrysa. Znów z piekła rodem.

      DsO jest, nie da się ukryć, ostatnimi czasy jednym z bardziej intrygujących zjawisk w uniwersum metalu. O pierwszych dwu LP nie ma co wspominać, zwykły klon Darkthrone, wyróżniający się tylko intensywnością prostackiego raczej satanistycznego przekazu i ciekawą oprawą graficzną.

      Potem pojawiła się pozycja, która zapewniła projektowi Hasjarla i Aspy status kultowy, czyli „Si Monumentum Requires, Circumspice”. Co tu dużo mówić, dzieło w założeniach ambitne — w specyficznej warstwie tekstowej, oprawie graficznej i treści muzycznej. Cóż jednak z tego, skoro, mimo inkorporacji do muzyki elementów ambientalnych, sludge'owych, chorałów i co tam jeszcze można wykombinować, stanowiący rdzeń projektu black był po prostu średniej jakości, a płyta, mimo posiadania tzw. momentów, jawiła się raczej w całości jako nudna niczym flaki z oleum i męcząca. Osobników odpowiedzialnych za projekt podejrzewałem o dość perfidną próbę zapewnienia sobie kultowości tanim kosztem: otoczka niesamowitości i skrajności ideologicznej czy religijnej, teksty w formie modlitw/mikroesejów filozoficznych (raczej prosto napisać) plus muzyka na zasadzie ma-sprawiać-wrażenie-ambitnej, nie ważne, czy trzyma się kupy.

      Potem nieco mniejsze formy - EP „Kenose” (choć to w zasadzie pełnowymiarowy, 40-minutowy album) i utwór „Diabolus Absconditus” z „Crushing the Holy Trinity - Father”, rozwijające idee z SMRC, dokładające składniki jazzrockowe, jakby lepsze...

      Po tym przydługim wstępie słowo o świeżutkiej płycie. Podejrzenia pozostały, płyta na kolana nie rzuca, ale muszę przyznać, że muzyka zaczęła trybić i trzymać się kupy. Blacku w zasadzie już nie ma, część metalowa to raczej techniczny death w stylu Immolation. Znów mocne skojarzenia z grupami typu Neurosis albo Minsk. Dużo spokojniejszych pasaży, które można podciągnąć pod jazzrock, plus ambientalne smaczki w tle. Utwory znów długie, rozbudowane, ale tym razem wszystko to z lepszym, a nierzadko bardzo dobrym skutkiem. Po prostu nowe dzieło DsO jest rzeczywiście ciekawe i słuchalne, tym bardziej, że trwa krócej niż poprzednik. Co prawda w stukturze utworów trudno znaleźć jakąś konieczność, ciężko raczej powiązać muzykę z teologiczno-filozoficznymi rozważaniami w tekstach (bliżej tu, powiedzmy, Karla Rahnera niż Glenna Bentona), ale widać te typy już tak mają. Tak czy inaczej akolici pewnie leżą plackiem, paląc kadzidła, niszowa prasa zacznie pisać o blackowym King Crimson.
    • dreaded88 Nile - Ithyphallic 18.07.07, 23:35
      Bałem się trochę, że może być kiepsko, ale bezzasadnie. Można powiedzieć, że ekipa Sandersa zżera własny ogon, że nie dodaje do formuły, która osiągnęła pełnię na „In Their Darkened Shrines” nic nowego. Nawet jak rzeczony ogon jest konsumowany, jest to dokonywane elegancko i smacznie, niczym w zakładzie gastronomicznym obdarzonym **** w katalogu Michelina. Nihil novi, czyli dalej oczywiście techniczny, brutalny death z motywami egipskimi. Mocniej i szybciej niż na „Annihilation of the Wicked” już się nie dało, więc najnowsza płyta jest trochę lżejsza, fragmentami wolniejsza, luźniejsza, bardziej melodyjna („Lying Fire upon Apep” to normalnie jeden z większych hiciorów tego lata). O technice nie ma się co rozpisywać, wiadomo, że to Nile, czyli jest ona najwyższej próby. Jeżeli Sandersowi uda się utrzymać ten poziom, może sobie Ramonesować/IronMaidenować/Motorheadować jeszcze przez 10 płyt.
    • Gość: W105N4 Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.devs.futuro.pl 20.07.07, 16:09
      2007
      Balkan Beat Box - Nu Med
      Deadbeat - Journeymans Annual [scape]
      The Cinematic Orchestra - Ma Fleur [ninja tune]
      Dj Vadim - The Sound Catcher [advance]
      2Tall Presents Dudley Perkins And Georgia Anne Muldrow - Beautiful Mindz [eclectic breaks/amalgam]
      Punkt - Crime Scenes [jazzland]
      VA Wah Wah 45's - Underground Hits & Exclusive Bits Vol.2 [wah wah]
      Belleruche - Turntable Soul Music [tru thoughts]

      pozdrawiam
      • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 21.07.07, 11:26
        Prince - Planet Earth.
        • Gość: k Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.aster.pl 21.07.07, 11:47
          O dziwo, Scorpions. Naprawdę dobry, dość zróżnicowany materiał i w dodatku
          pierwszy w historii grupy concept-album.
          Najnowsza płyta Korna, choć bardziej dla zwolenników Untouchables.
          Niezły jest też nowy Paradise Lost, chyba najlepszy od czasu One Second.
          • roberciunio Re: płyty 2007 godne polecenia 27.07.07, 20:17
            nosowska "unisex blues"
            • rudestus0700 Re: płyty 2007 godne polecenia 27.07.07, 22:29
              O nowej płycie Interpolu nie było tu jeszcze mówione. Od kilku dni słucham jej i
              powiem, że moim zdaniem dali radę. O ile oczywiście nie ma tam jakiś większych
              nowości o tyle "Our love to admire" wydaję mi się lepsza od "Antics". A "The
              Heinrich Maneuver" to murowany hit.
              • rudestus0700 Re: płyty 2007 godne polecenia 27.07.07, 22:35
                Zapomniałem dodać w przeciwieństwie do nowej płyty Editors, która jawi mi się
                totalnie nijaką. Broni się właściwie i to ledwo ledwo opener...
    • Gość: takitam Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:24
      Stateless - Stateless
      Blonde Redhead - 23
      White Stripes - Icky Thump
      Simian Mobile Disco - Suck My Deck
      Feist - The Reminder
      Kings Of Leon - Because of The Times
      Black Rebel Motorcycle Club - Baby 81
      Miracle Fortress - Five Roses
      The Cribs - Man needs...

      A moja płyta roku to Battles - Mirrored.
      • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 28.07.07, 18:15
        Ultra Orange & Emmanuelle

        ładna płytka, słuchać bez uprzedzeń
    • internetauta Re: płyty 2007 godne polecenia 12.08.07, 16:30
      Ja polecam:

      Rodzime:

      - AM Jopek "ID"
      - Jolanta Majchrzak "Do Odlotu"
      - Katarzyna Groniec "Przypadki"
      - Nosowska "UniSexBlues"
      - Habakuk "Piosenki Jacka Kaczmarskiego"
      - Różni Artyści "Gitarą i Piórem 3"
      - Marek Napiórkowski "Wolno"
      - Tomasz Stańko Quartet "Lontano" [choć to już dla jeszcze bardziej jazzowego
      słuchacza. Na początku nie chciałem tego polecić, ale doszedłem do wniosku, że
      to jednak dobra płyta.]

      Zagraniczne:

      - Paul McCartney "Memory Almost Full"
      - Yoko Ono "Yes, I'm A Witch"
      - Prince "Planet Earth"
      • roberciunio Re: płyty 2007 godne polecenia 16.08.07, 19:53
        Manic Street Preachers "Send Away The Tigers"
        Po 3 przesłuchaniu przekonałem się w końcu do niej.
    • Gość: dymixx Re: płyty 2007 godne polecenia IP: 195.136.30.* 17.08.07, 14:19
      The Young Gods "Super Ready / Fragmente"
      lepsza niż "Second Nature", prawie tak dobra jak "Only Heaven"
    • dreaded88 Litmus - Planetfall 19.08.07, 00:57
      Zbyrzydły mi te wszystkie szatanizmy z kretesem... Ile można.

      Teraz coś z poletka psychodelicznego/spacerockowego. Zespół brytyjski, kompletnie nieznany, a szkoda. Muzyka, jak to dziś w zwyczaju, nie jest niczym specjalnie odkryczym. Hipnotyczne kompozycje oparte na Sabbathowych riffach... Nieraz bardzo długie, przekraczające kwadrans. Bulgoczący, kosmiczny syntezator w tle. Tak - oczywiście. Tak grał trzy dekady temu Hawkwind. Litmus dodaje miejscami sporo pancernej, Motorheadowatej siły, bluesowego feelingu. Efekt jest taki, że płyta, choć zaczyna się tak sobie (pierwsze dwa utwory), nabiera potężnego rozmachu, a takie kawałki, jak „Psychic Projection”, „Machine Age” czy „Far Beyond” po prostu zabijają połączeniem psychodelicznego tripu i swobody z bezkompromisową, metalową energią. Świetna rzecz, po prostu.

      Dla zainteresowanych:

      www.litmusmusic.co.uk/
      profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendid=92924926
      • Gość: Leatherface Re: Litmus - Planetfall IP: *.chello.pl 21.08.07, 09:15
        > Zbyrzydły mi te wszystkie szatanizmy z kretesem... Ile można.

        Eee tam... Po obejrzeniu dwa tygodnie temu Immolation, Suffocation,
        Enslaved i Satyricon stwierdzam, że szataństwo ciągle górąwink
        Pozostajac zatem w klimacie: świetną płytę nagrał Entombed. Kapela
        juz nie pierwszej młodości, targana ostatnio zmianami składu, a
        jednak sklecili kawał świetnej, kopiącej w starym stylu muzyki,
        stojącej okrakiem między "Wolverine Blues" a "Inferno". Póki co -
        obok "Ordo ab Chao" i w oczekiwaniu na "Fuck off and Die" - metalowa
        płyta anno 2007.
        • dreaded88 Re: Litmus - Planetfall 21.08.07, 20:51
          No ja się muszę przyznać, że Entombed nigdy specjalnie nie łykałem...

          A na Darkthrone, owszem, też czekam. Dużo sobie obiecuję po „Odinist” Blut Aus Nord, to może być nawet materiał na płytę roku, mają w garści wszystkie atuty, żeby taką wysmażyć. Z takich solidnych firm, to mógłby coś wydać Usurper, ale żadnych informacji o postępach w produkcji nowej płyty, a za to kłopoty ze składem.
          • Gość: Leatherface Re: Litmus - Planetfall IP: *.chello.pl 21.08.07, 22:03
            O pacz, a ja nawet nie wiedziałem, że Blut Aus Nord coś wydaje w tym
            roku. No, to może być ciekawe... Ja za to rozglądam się za nowym
            albumem czeskiego Root - "Daemon Viam Invenient", szczególnie po
            koncercie, na którym Wielki Boss smieszył, tumanił i przestraszał na
            tle przyjemnych, celticfrostowych przytupów i fajerwerków rodem ze
            złotej ery Venomwink Ulica mówi, że nowe płyty Candlemass, Manes i
            Abigor są zacne, ale nie miałem okazji tego zweryfikować.

            Aha, ostatnio co najmniej raz dziennie tupam nogą do splitu
            Throneum/Revelation of Doom. Po dwa autorskie kawałki od każdej z
            kapel plus garść kowerów, czyli wewnetrzny inzynier Mamoń cieszy się
            ze zgrabnych, siarczystych wersji kawałków Hellhammer, Sodom,
            Pandemonium czy Terrorizer. Nic wielkiego, a cieszy.
            • rudestus0700 Re: Litmus - Planetfall 21.08.07, 23:11
              No, potwierdzam nowy Entombed całkiem fajny choć tego należało się spodziewać
              jeśli ktoś zna Epkę "When in Sodom". Swoją drogą poznałem ich stosunkowo
              niedawno dzięki kumplowi, który akurat miał "Wolverine Blues" i nie od razu mi
              przypadło to do gustu...
              • Gość: justaaa polecam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 23:28
                Nikt jeszcze nie wspomnial o płycie
                Architecture in Helsinki - " Places Like This" - jaknajbardziej
                polecam!smile
            • dreaded88 Re: Litmus - Planetfall 22.08.07, 00:17
              Vindsval się w ogóle rozdokazywał, w przyszłym roku ma wyjść kolejna płyta, przy czym o ile Odinist będzie blackowy, to Lighteater ma być industrialny czy ambientalny.

              „Estrangement” Drudkha... Czekam, chociaż EPka „Anti-Urban” rozczarowała, nudne pitolenie.

              Ulver, ale to raczej oczywiste i z innej beczki.

              Bardzo przyjemny jest Cephalic Carnage.




    • active.x Re: płyty 2007 godne polecenia 22.08.07, 23:14
      Amy Winehouse -"Back to black" - źródłem inspiracji są lata 60te.
      Słucham i nasłuchać się nie mogę.
      • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 27.08.07, 10:12
        letnie premiery szczególnie fajne do posłuchania w czasie wakacji:
        Super Furry Animals
        Gossip
        Architecture In Helsinki
        • pump_it_up Re: płyty 2007 godne polecenia 27.08.07, 20:30
          amy winehouse to 2006, ale plytka jest jedna z najcudowniejszych, jakie
          slyszalam....arctic monekys ofkorz. dobra plyta, dojrzalsza od mojej ulubionej
          whatever. na bloc party sie zawiodlam, ale po wspanialej silent nie mogli nagrac
          lepszej plyty. kings of leon nagrali dobry krazek. nie slyszalam nowej clap ypur
          hands, ale juz nadrabiam zaleglosci, z klaxonsami podobnie.. ostatnio mecze tez
          davida guette, fajne, imprezowe kawalki. dobra plytke nagrala robyn, oprocz
          zajebistego kawalka with every heart beat jest tam wiele innych melodyjnych
          piosenek.the cribs sa spoko. a moje ostatnie odkrycie to peter, bjorn and johnsmile
          plyta z 2006, ale fajna.
          • pump_it_up Re: płyty 2007 godne polecenia 27.08.07, 20:34
            lubie tez nowa gwen stefani o i pigeon detectives sa cool, nie zawiodlam sie na
            ich plyciesmile
            • pump_it_up Re: płyty 2007 godne polecenia 27.08.07, 20:45
              a zapomnialabym dodac o cool new young pony club.
          • active.x Re: płyty 2007 godne polecenia 28.08.07, 17:29
            Masz rację- wydana w 2006, ale w Polsce (i nie tylko) pojawiła się w
            2007. Na upartego pozwoliłam sobie ją zatem podciągnąć pod rok
            obecny, bo na prawdę warta przesłuchania jest smile
            • theagata Re: płyty 2007 godne polecenia 30.08.07, 22:47
              Manu Chao - La Radiolina

              pozytywne dźwięki dobre na depresję jesienną
      • Gość: rezonator Re: płyty 2007 godne polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:19
        Dołożę 2 płyty weteranów - Bad Religion "New Maps of Hell" i New
        Model Army - "High" - obie mocno energetyczne, zagrane z pasją i
        inteligentnymi tekstami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka