nabokoff 30.06.03, 03:04 proszę o wrażenia ludzi, którzy to słyszeli Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wojtek Kosynier Re: lao che IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 10:29 Słyszałem ich w „Hołdys Guru Limited” i muszę przyznać, że zrobili na mnie spore wrażenie. A przecież były lider Perfectu zapraszał generalnie wieśniaków - abstrahuję tu od Wojciecha Waglewskiego i Adriana Belewa. Artyści tego pokroju zbyt rzadko pojawiali się w MTV Classic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hollow Re: lao che IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.03, 13:04 Mam ich płytę. Muzycznie prezentuje się zajebiście, tylko wokalista mnie trochę irytuje. Śpiewa o kniaziach, światowidach i swarożycach, jakichś średniowiecznych i prasłowiańskich bzdetach i jeszcze do tego ma dziwną manierę wokalną. Mimo to można się przyzwyczaić. Polecam tą płytę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vujek bron-hit Re: lao che IP: obszczymurek:* 01.07.03, 16:12 bardzo mnie głaszcze to nagromadzenie słów w muzyce lao che, ich płyte puszczam sobie nocą jak książkę fanatasy przed snem, ciekawe co dalej będą robić, bo jest na przykład w rosji taka kapela, ole lukkoye, jakby muzycznie podobna, też grają takie etno zelektryzowane, ale nie jest tak różnorodna, tak teatralna, czy lao che pójdzie szlakiem rosyjskich braci? hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Centrala Re: lao che IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 17:50 Grali w Remoncie niedawno,lecz niestety nie dotarlam na koncert,widzialam na żywo wcześniejszy projekt ludzi z Lao Che (nie wiem dokladnie jakie są powiązania personalne,ale są na pewno)czyli Koli i bylo super,polecam plytę "Szemrany" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sugar Re: lao che IP: *.retsat1.com.pl 04.07.03, 21:49 Jest to bez wątpienia jeden z najciekawszych i najbardziej oryginalnych polskich zespołów rockowych. "Gusła" to płyta bardzo nastrojowa i klimatyczna. Co ciekawe wszyscy członkowie zespołu ma za sobą bogatą przeszłość death metalową (m.in. słynny Hazael). Najlepszy kawałek na płycie to dla mnie "Klucznik" (do którego popełniono nawet oficjalne video, swego czasu często emitowane na Vivie), szybki, łatwo wpadający w ucho utwór, z tekstem złożonym z cytatów poezji zarówno tej klasycznej, jak i śpiewanej. Fajowe są "Lelum Polelum" i "Kniaź". Do minus (czy raczej minusików) należy zaliczyć fatalną oprawę graficzną, zupełnie nieadekwatną do zawartości płyty. Ponadto, w dobie społecznie zaangażowanych tekstów hip-hopowych, śpiewanie o wiedźmach czy topielcach, jest dość ryzykowne, z marketingowego punktu widzenia Zaś manifest "Jestem Słowianinem" też może zostać dwuznacznie przez niektórych odczytany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: lao che IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 16:11 tak szczerze to dla mnie to jest straszne. taki pseudointelektualny snobizm, ale pewnie jestem zbyt prymitywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sugar Re: lao che IP: *.retsat1.com.pl 05.07.03, 16:57 Gość portalu: Kazek napisał(a): > tak szczerze to dla mnie to jest straszne. taki pseudointelektualny snobizm, > ale pewnie jestem zbyt prymitywny. a chodzisz może na mecze kolejorza? PS: jak tak, to zajebiście macie z tym Kulczykiem... U nas jedyna pociecha to to, że widzew bankrutuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: lao che IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 18:52 nie chodzę, zresztą nie jestem z Poznania a Twego posta nie rozumiem tak samo jak muzyki i tekstów Lao Che. Skąd się to bierze, że odbiorcy takiej muzyki są tacy sympatyczni? Odpowiedz Link Zgłoś