3sbee
27.08.07, 18:03
Toots Thielemans praktycznie wprowadził harmonijkę ustną w świat jazzu. Do
dziś nie ma sobie równych, choć gra na tym instrumencie od bez mała 50 lat.
Urodzony w Brukseli belgijski wirtuoz zaczynał jako gitarzysta i ...
„pogwizdywacz”. Debiutował w zespole Charlie Parkera. Grał z największymi
gwiazdami światowego jazzu. Płyty w jego dyskografii trudno zliczyć, kolekcja
łącznie z butlegami i wspólnymi projektami sięga pewnie kilku setek. Nagrywał
również muzykę do filmów m.in. „Breakfest at Tiffany’s”. Spośród tych płyt,
których wysłuchać po prostu trzeba i do których najlepiej zacząć poznawanie
twórczości Thielemansa wymienić należy: "Only Trust Your Heart" (1988),
“Footprints” (1989), „East Coast West Coast” (1994) „Chez Toots” (1998) czy
„The Brazil Project” (1992). Ostatnia jak dotąd płyta Tootsa to „One More for
the Road” - składanka nagrań z innymi artystami wydana w ubieglym roku. Na
płycie znajdują się m.in. nagrania Thielemansa z Jamie Cullumem, Laurą Figi
(polecam !) czy Silje Nergaard.
Więcej tutaj: jazzava-cafe.salon24.pl/29704,index.html
Posluchać można tutaj: www.lastfm.pl/listen/user/3sbee/playlist