Dodaj do ulubionych

Wajrak i żubr

17.04.12, 16:54
Może pomyślał, że to jakaś fajna żybrzyca, a to nie była zubrzyca, tylko Rafał Wajrak z aparatem.
Obserwuj wątek
    • apw1964 Wajrak i żubr 17.04.12, 17:22
      Pięknie! Po prostu pięknie.
    • wrobel_swirek Wajrak i żubr 17.04.12, 18:00
      Uwielbiam fotografie i programy Wajraka... Szkoda, że tych ostatnich już nie ma w TVP :( AnPo
      • i-meadow Re: Wajrak i żubr 17.04.12, 19:38
        Też ubolewam. A może by tak wydać jakie dvd?..
    • ukos Na takie okazje dobrze mieć aparat 17.04.12, 18:41
      Żubra nie spotkałem, ale kiedyś bardzo blisko ode mnie przebiegł wielki łoś. Innym razem po wejściu na szczyt pagórka przy przepięknej pogodzie zobaczyłem w dole klempę pasącą się z dwoma łoszakami i mimo, że mnie widziała, wcale nie zamierzającą uciekać. I w obu przypadkach nie miałem, niestety, aparatu.
    • losiu4 Wajrak i żubr 17.04.12, 20:25
      o kurcze, aż mi ślinka pociekła. Jadłem kiedyć żubrzynę (chyba tak sie to nazywa). Pycha :)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • dum10 Re: Wajrak i żubr 17.04.12, 20:32
        losiu4 napisał:

        > o kurcze, aż mi ślinka pociekła. Jadłem kiedyć żubrzynę (chyba tak sie to nazyw
        > a). Pycha :)

        Jak mozesz sie modlic do boga ktory kaze Ci zabijac zwierzeta?
        • losiu4 Re: Wajrak i żubr 18.04.12, 12:26
          a Tobie o co właściwie chodzi? O modlitwę? Prosze bardzo, przed posiłkiem zwykło sie modlić, np tak:
          "Bądź pochwalony, Panie Boże nasz,
          za te dary które z Twej dobroci
          spożywać mamy.
          Przez Chrystusa Pana naszego.
          Amen."

          albo tak:
          "Pobłogosław Panie Boże nas,
          pobłogosław ten posiłek, tych,
          którzy go przygotowali i naucz
          nas dzielić się chlebem i
          radością ze wszystkimi.
          Amen."

          albo wymysl sobie co Ci tam pasuje :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • ferdek_bagietka Re: Wajrak i żubr 17.04.12, 22:28
      Rafał ?! to Wajraków jest więcej niż jeden (Adam) ? o Matko Naturo i Boże Ojcze... klęska, klęska na nasze głowy...
      • kropiatek Re: Wajrak i żubr 18.04.12, 08:25
        He he, sorry za pomyłkę, Rafał Wajrak to kumpel mojego brata :)
    • nabati i pomyslec, ze sa "ludzie", 18.04.12, 12:23
      ktorzy zamiast podziwiac wola zabijac zwierzeta w lesie.


      By the way... krowy, ktore pan jada panie Wajrak, tez sa ciekawymi istotami.
      • morales57 Re: i pomyslec, ze sa "ludzie", 19.04.12, 14:57
        A ty stary myślisz że to coś złego zapoznaj się ze szkodami łowieckimi
        • stefan4 Re: i pomyslec, ze sa "ludzie", 19.04.12, 18:43
          morales57:
          > A ty stary myślisz że to coś złego zapoznaj się ze szkodami łowieckimi

          Ja też sądzę, że szkody łowieckie, wyrządzane światu żywemu przez myśliwych, sa czymś bardzo złym.

          - Stefan
          • ferdek_bagietka Re: i pomyslec, ze sa "ludzie", 22.04.12, 23:07
            myślenie nie boli, ale po szczegóły tematu zapraszam np. na wykłady z hodowli lasu. do wyboru - cztery wydziały leśnictwa w kraju: Kraków, Lublin, Poznań i Warszawa.

            niestety, bez strzelania co roku do określonej mniej więcej liczby jeleni, łosi i saren - wiele by z naszych lasów nie zostało.
            • kornel-1 Re: i pomyslec, ze sa "ludzie", 23.04.12, 10:11
              Czy alternatywą dla strzelania może być brak dokarmiania?

              Kornel
              • morales57 Re: i pomyslec, ze sa "ludzie", 23.04.12, 13:08
                kornel-1 napisał:

                > Czy alternatywą dla strzelania może być brak dokarmiania?
                >
                > Kornel
                Kolego w czasach gdy puszczą zajmował się Car ilość zwierzyny była bardzo duża dlatego z okresy panowania Cara w puszczy nie ma drzewostanów ponieważ były systematyczne zgryzane przez zwierzynę. Gdyby na zimę nie organizowano dokarmiania dla żubrów i zwierzyny płowej zjadałyby pędy młodych drzew powodując straty i zabyrzenia w odnawianiu się lasu.
                • kornel-1 Re: i pomyslec, ze sa "ludzie", 23.04.12, 13:26
                  Witam kolegę ;-)

                  morales57 napisał:
                  > Kolego w czasach gdy puszczą zajmował się Car ilość zwierzyny była bardzo duża

                  No, ale tak konkretnie: na jeden hektar lasu to ile było tych zwierząt? Po określeniu tej liczby porównamy z aktualnym zagęszczeniem (tu o dane będzie łatwiej).

                  A jak było ze zwierzyną w czasach przedcaratowych? Powiedzmy w czasach, kiedy ingerencja człowieka (pozyskiwanie drewna i mięsa) była znikoma? Czy występował problem z "nadmiarem" zwierzyny lub z "brakiem" młodych drzew?

                  > dlatego z okresy panowania Cara w puszczy nie ma drzewostanów ponieważ były sys
                  > tematyczne zgryzane przez zwierzynę.


                  Czyli braki w drzewostanie z lat ......... - ...... (proszę o uzupełnienie) są wynikiem aktywności zwierząt a nie człowieka?

                  zaciekawiony Kornel
                • stefan4 Re: i pomyslec, ze sa "ludzie", 23.04.12, 14:24
                  morales57:
                  > Gdyby na zimę nie organizowano dokarmiania dla żubrów i zwierzyny płowej
                  > zjadałyby pędy młodych drzew powodując straty i zabyrzenia w odnawianiu się
                  > lasu.

                  Uczono mnie dotąd, że dokarmia się po to, żeby ułatwić zwierzętom w lesie przetrwanie zimy. Gdyby nie dokarmiać, to liczba żubrów i zwierzyny płowej by zmalała, i następnej zimy nie miałby kto zjadać pędów młodych drzew i powodować strat i zabyrzeń w odnawianiu się lasu. A dokarmianie powoduje zachowanie przy życiu słabych żubrów i zwierząt płowych, żeby mogły następnej zimy zjadać pędy młodych drzew i powodować straty i zabyrzenia w odnawianiu się lasu. Czy mnie źle uczono?

                  Dokarmianie powoduje koncentrację zwierząt w okolicach paśników, ponad naturalną pojemność ekologiczną tych okolic. Z tego wynikają niekorzystne przekształcenia ekosystemu
    • kornel-1 Ach, te zoomy... 18.04.12, 14:27
      Ach, te zoomy przybliżające 20- i więcej krotnie! Wszystko wydaje się na wyciągnięcie ręki ;-)

      Zastanawiam się, czy żubr dostrzegł p. Wajraka. Czy też tylko poczuł lub usłyszał.
      Na polskiej stronie o żubrach czytam: European bison has a good sight and smell.
      Natomiast na pozostałych stronach wzrok bizona określany jest najczęściej jako weak, bad, poor".
      Hm.

      Kornel
      • ferdek_bagietka Re: Ach, te zoomy... 22.04.12, 23:10
        żubr w czasach współczesnych jest zwierzęciem na wpół oswojonym. tylko dzięki dużej konsekwencji pracowników parków i innych od ochrony, goniących "niedzielnych miłośników natury" nie przybiera to formy podobnej do małp z Gibraltaru.
        • kornel-1 Re: Ach, te zoomy... 23.04.12, 09:06
          Dzięki. Widzę, że z nasz się na żubrach. Czy kontakty z ludźmi wyostrzyły wzrok polskich żubrów?

          k.
    • naels Wajrak i żubr 18.04.12, 15:19
      Panie Adamie, Przepiekne zdjecia. Tez sie chce nauczyc takie robic! Niestety, do mnie pod drzwi przychodza tylko sroki.
    • shipa Wajrak i żubr 23.04.12, 11:22
      Panie Adamie (prosze z gory o wybaczenie familiarnosci), prosze tak nie reklamowac Teremisek jako miejsca przepelnionego dzika (i atrakcyjna) zwierzyna, zeby takie pozostalo! To juz kolejny raz, kiedy po Panskim artykule mam ochote zlapac aparat, wsiasc w samochod i probowac ploszyc tamtejsza faune w plonnej nadzieji na podobne zdjecia (coz za brak samokrytycyzmu z mojej strony, wiem).- pewnie jak tlumy mi podobnych.

      Jestem zachwycona zaprezentowana tu Panska tworczoscia i podejsciem do tematu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka