Dodaj do ulubionych

Przerób surowców wtórnych...

05.07.03, 10:38
...tak mnie wkurzyła ta Yoko Ono, że aż mi przyszedł następny wątek do głowy.

Często jest tak, że nieżyjący artysta zostawia po sobie nieco niewydanego
za życia materiału. Potem wytwórnie, z którymi był związany, wypuszczają co
jakiś czas ten niewydany materiał, żeby na artyście zarobić. Ale nie to mnie
szokuje, bo to całkiem normalne (niestety).
Ostatnio nastała moda na "ulepszanie" różnych utworów - no, może nie
ostatnio, bo już album Hendrixa "Cry Of Love" był dokończony bez udziału
artysty (w sumie trudno się dziwić). Chodzi mi o to, że teraz Celine Dion
mogła sobie nagrać duet z nieżyjącym Frankiem Sinatrą, Natalie Cole dwa duety
ze swoim ojcem, a Yoko Ono przekaże nagrania Lennona, żeby osobistości show
businessu ponagrywały z nim duety. Wyobrażacie sobie n.p. "Anastacia feat.
John Lennon"... To chore i obrzydliwe. Rozumiem, zarabianie zarabianiem, ale
chyba powiny być jakieś granice...
Obserwuj wątek
    • huney Re: Przerób surowców wtórnych... 05.07.03, 10:41
      vulture napisał:

      > ...tak mnie wkurzyła ta Yoko Ono, że aż mi przyszedł następny wątek do głowy.
      >
      > Często jest tak, że nieżyjący artysta zostawia po sobie nieco niewydanego
      > za życia materiału. Potem wytwórnie, z którymi był związany, wypuszczają co
      > jakiś czas ten niewydany materiał, żeby na artyście zarobić. Ale nie to mnie
      > szokuje, bo to całkiem normalne (niestety).
      > Ostatnio nastała moda na "ulepszanie" różnych utworów - no, może nie
      > ostatnio, bo już album Hendrixa "Cry Of Love" był dokończony bez udziału
      > artysty (w sumie trudno się dziwić). Chodzi mi o to, że teraz Celine Dion
      > mogła sobie nagrać duet z nieżyjącym Frankiem Sinatrą, Natalie Cole dwa duety
      > ze swoim ojcem, a Yoko Ono przekaże nagrania Lennona, żeby osobistości show
      > businessu ponagrywały z nim duety. Wyobrażacie sobie n.p. "Anastacia feat.
      > John Lennon"... To chore i obrzydliwe. Rozumiem, zarabianie zarabianiem, ale
      > chyba powiny być jakieś granice...



      Bez przesady smile Chyba jakieś granice poszanowania i czci dla zmarłych istnieją?
      • Gość: xamel Re: Przerób surowców wtórnych... IP: *.dop.krakow.pl 05.07.03, 11:57
        Yoko bedzie zalowala smile
        dadza np. duet z Christina a teraz technika komp jest na takim poziomie ze
        walna jak ona z tym Lennonem no tego ... i jeszcze Yoko nie dosc ze bedzie
        zzdrosna to wystapi o rozwod z virtualnym klonem Lennona ktory w miedzyczasie
        jak juz gdzies wspominano zastapi Cornella w Audioslave oraz nagra album solowy
        z towarzyszeniem orkiestry SPA (czyli artystami ze Slayera,Pantery i Anthraxu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka