Dodaj do ulubionych

Nine Inch Nails -fenomen czy kicz??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.03, 23:54
Według mnie fenomen muzyki industrialnej. Wielki
multiinstrumentalista i autor bardzo ciekawych tekstów
( we're in this together etc.)
Obserwuj wątek
    • miecio4 Re: Nine Inch Nails -fenomen czy kicz?? 06.07.03, 04:05
      Tylko fenomenalny zespół moze nagrać tak cudny utwór jak "The Great Below" z
      płyty "Fragile".
      • Gość: czejen Re: Nine Inch Nails -fenomen czy kicz?? IP: 213.77.40.* 06.07.03, 10:56
        nin - to akurat typowy sztuczny twor utworzony i wylansowany przez krytykow
        jako przeciwwaga dla niezaleznego techno i elektroniki lat 90. ani specjalnie
        tworczy, ani specjalnie odkrywczy.
        epizod, ktory bez wsparcia przemyslu muzycznego nie szczegolnie sobie poradzil.
        to, ze reznor wymyslil pare fajnych, w istocie popowych kawalkow o niczym nie
        swiadczy.

        ihmo.
        • munky Re: Nine Inch Nails -fenomen czy kicz?? 07.07.03, 17:58
          Gość portalu: czejen napisał(a):

          > epizod, ktory bez wsparcia przemyslu muzycznego nie szczegolnie sobie
          poradzil.
          > to, ze reznor wymyslil pare fajnych, w istocie popowych kawalkow o niczym nie
          > swiadczy.

          epizod???
          jak dla mnie to dośc długo ten epizod już siedzi na scenie muzycznej
          i naprawde uważasz że Reznor wypuszcza popowe kawałki????? troche sie chyba
          zagalopowałeś....

          a wracając do tematu:
          jak dla mnie koleś robi świetne rzeczy, tylko czekam na Tapewarm, do którego
          zaprosił Maynarda Keenana z Toola, to może być dopiero duża sprawa...
    • mellodi Re: Nine Inch Nails -fenomen czy kicz?? 06.07.03, 14:39
      Świetna muzyka, wspaniała atmosfera, ciekawe teksty - bardzo lubię NIN. Kicz
      to na pewno jest Marylin Manson kiedyś związany z Reznorem a jak daleko im od
      siebie - muzycznie i estetycznie. MM - błazen a Reznor - aż trzeba użyć
      brzydkiego słowa artysta wink Ale nawet bez porównań NIN broni się doskonale a
      fakt że mieli może dwa czy trzy "przeboje" nie pozwala na użycie określenia
      komercha.

      Ciekawe że autor wątku lubi NIN a zakłada wątek o takim tytule jakby się
      prosił o obrzucenie błotem ulubionej kapeli. Rozumiem jednak że człowiek
      widząc logo NIN obnoszone przez co drugiego pętaka na ulicy (podobnie do
      zdjęcia Cobaina) może zwątpić.
      • Gość: Argus Re: Nine Inch Nails -fenomen czy kicz?? IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 14:45
        Moim zdaniem "Fragile" to jedna z najlepszych płyt lat 90-tych.
        Tylko tyle chaiłem napisać.
        • Gość: mamto Re: Nine Inch Nails -fenomen czy kicz?? IP: *.katowice.agora.pl 06.07.03, 17:57
          pierwsza płyta zajebista
          • lalabo Re: Nine Inch Nails -fenomen czy kicz?? 07.07.03, 17:59
            same fenomeny na forum, czuje sie glupio, ale jeszcze dola nie mam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka