aric 15.07.03, 09:14 Kto powie cos pierwszy... Bo zawsze jest tak, że ktos musi zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nikka007 Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 09:31 Nie chcę być niemiła, ale mnie już męczy ta egzaltacja. Nie będę przecież pisać a) jest mi źle b) jest mi dobrze c) jestem magistrem d) nie jestem magistrem i z tego powodu mi źle e) boli mnie głowa f) cierpię na ból istnienia etc etc. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 09:39 Bosze, jakby twoje podejście do życia odwrócić o 180 stopni to byś podbiła świat.) Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 09:48 Cóż, jeśli odpowiednie podejście do życia polega na tym, że informuje się cały świat rano, że np. zjadło się kanapkę z kiełbasą a nie z serem, to obiecuję się zmienić. Otóż - wstałam o 7.27 dlatego,żeby poinformować starą, że chcę kasę - zrobiłam sobie kawę, ale było tylko pół łyżeczki więc mi smutno - zjadłam dwie kanapki, jedna była z masłem rama mix jogurtowy a druga z masłem prawdziwym (cokolwiek to znaczy) - wypiłam herbatę - opierdoliłam starą - napisałam 3 maile - wysłuchałam płyty "Diabolus in musica" - nie jestem mgr, a nawet nie jestem jeszcze na III roku - muszę jechać do stolycy etc. etc. podbiłam świat???? Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 09:54 Nie, ale jesteś na dobrej drodze. Miłego dnia w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 09:58 na nowej drodze życia... dziękuję za miłe słowa, ale wizyta w kurwa stolicy nie będzie należała do miłych ( pozdrawiam chujów z instytutu socjologii UW) Odpowiedz Link Zgłoś
jp29 Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 09:59 nikka007 napisała: > na nowej drodze życia... > dziękuję za miłe słowa, ale wizyta w kurwa stolicy nie będzie należała do > miłych ( pozdrawiam chujów z instytutu socjologii UW) wizyta w kurwa stolicy - czy mam się czuć urażona? JP Wawa Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 10:11 czuj się jak chcesz, życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
janek0 Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 12:19 nikka007 napisała: > na nowej drodze życia... > dziękuję za miłe słowa, ale wizyta w kurwa stolicy nie będzie należała do > miłych ( pozdrawiam chujów z instytutu socjologii UW) chuje pozdrawiają okoliczne miasteczka Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 a figę! 15.07.03, 13:05 ja jutro znów się melduję w stolicy, hehehe. Janku, rezygnuję. Ich strata. Pierdolę takie traktowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
janek0 Re: a figę! 15.07.03, 18:26 nikka007 napisała: > ja jutro znów się melduję w stolicy, hehehe. > Janku, rezygnuję. Ich strata. Pierdolę takie traktowanie... oj, coś mi się zdaje, że nie możesz oczekiwać od nich, że będą żałować. Odpowiedz Link Zgłoś
janek0 Re: ...ę to 15.07.03, 18:35 nikka007 napisała: > ja i tak zdawałam dla sportu jasssssssne. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 nie wierzysz? 15.07.03, 18:40 dla sportu zdałam na polonistykę.dla sportu zdałam na socjologię. po prostu lubię. gdyby mi zależało, to bym sforsowała sgh. prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
janek0 Re: nie wierzysz? 15.07.03, 20:11 nikka007 napisała: > dla sportu zdałam na polonistykę.dla sportu zdałam na > socjologię. po prostu lubię. gdyby mi zależało, to bym > sforsowała sgh. prawda? ktoś tu pisał o samoudręczeniu i o wstydzie... Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 dobra 15.07.03, 20:57 zdaję dla sportu, doznaję samoudręczenia bo nic nie umiem, a wstyd przychodzi, gdy okazuje się, że w żenującym teście walnęłam z 10 pomyłek. Janku, słyszałeś kiedyś o masochistach? Powtarzam, gdybym chciała to bym złożyła papiery. Ale nie chciało mi się dziś jechać do Warszawy. Mówię śmiertelnie poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
janek0 proponowałbym 15.07.03, 21:29 skończyć ten wątek, zanim coś głupiego napiszę... Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 a napisz 15.07.03, 21:31 pozwolisz że się zawczasu ustosunkuję: mam to w dupie Odpowiedz Link Zgłoś
jp29 Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 09:58 Ja nie zaczynam bo nie mam się specjalnie czym dzielić. Proza życia a na dodatek całą noc miałam erotyczne sny więc mam humor do d***! JP Odpowiedz Link Zgłoś
vulture TO MOŻE TERAZ JA 15.07.03, 10:06 Jako że Guru osobiście nakazała mi uczestniczenie w FoFFM, pragnę zrelacjonować, co przydarzyło mi się dziś. 1. Wstałem po 7 - późno, ale w końcu mam wakacje. 2. Ściągnąłem nowy teledysk DIO z gościnnym udziałem Tenacious D (AAAAAA!!!). 3. Przesłuchałem "Show No Mercy" Slayera i nowe Blackmore's Night. 4. Powysyłałem smsy do kilku osób. 5. Napisałem maila do Piżmaka i do Cze. 6. Zjadłem śniadanie, wypiłem herbatę i kawę (czarna, mocna, słodka). 7. Powiedziałem kilka razy "kurwa". 8. Zauważyłem, że matka pożyczyła od ciotki kilka gazet typu "Gla", żeby się pośmiać, więc wziąłem je do siebie i teraz ja polewam. 9. "Upiększyłem" nowe wydanie "Teraz Rocka" (do wglądu w sobotę). 10. Aktualnie kompletuję nagrania na nową składankę. 11. Mam zamiar się dziś opierdalać tylko i wyłącznie. Może coś poczytam (jestem w drugiej jksiędze "Don Kichote" M.Cervantesa, ale druk mnie zabija). 12. Jesteście zajebiści, kocham Was. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture errata 15.07.03, 10:11 kilka gazet typu "Gala" miało być- właśnie czytam o show Celine Dion w La Vegas - jebać King Crimson i Yes, jadę na Celinę Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia Hm 15.07.03, 10:11 ja się uzewnętrzniać nie będę bo przesadzałam oststnimi czasy. Dziś już jestem traktowana normalnie i już dostałam opieprz. No. Jakby ktoś nie wiedział to pracę należy mić w dniu obrony... I. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Hm 15.07.03, 10:20 Eeee, magisterka to pikus, znalezienie pracy to wyzwanie i klęska za klęską. Ale kiedyś znajdziesz, ja szukałem ponad pół roku, jeżeli cie to pocieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 11:12 Właśnie wstałem. Zaraz ogolę sześciomiesięczny zarost pustelnika. Następnie mam zamiar zejść do sklepu w celu uzupełnienia mikroelementów i pierwiastków śladowych. Nie wiem jak zareaguję na światło dzienne. Nie wiem jak zareaguję na innych ludzi. W końcu to już tyle miesięcy... Odpowiedz Link Zgłoś
lalabo Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 17:53 bedzie dobrze, uzywasz duzo trudnych slow Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 18:32 Było dobrze, nie spotkaliśmy się. Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 18:41 jaki stan? przepraszam, niedosłyszałem... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture blogostan - tłumaczenie 15.07.03, 18:52 "blogostan" = stan bloga, pamiętnika internetowego jedne blogi są w dobrym stanie, inne są w stanie zanudzić na śmierć Odpowiedz Link Zgłoś
lalabo Re: blogostan - tłumaczenie 15.07.03, 20:30 cieplo cieplo czytajac blogi czuje blogosc, ze nie musze (ich) pisac Odpowiedz Link Zgłoś
lalabo Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 20:28 i takie sa skutki noszenia kapelusza w maju mkb Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: I zaległa cisza z cyklu... 15.07.03, 20:35 Sądzę że przy takim słońcu powinieneś częściej nosić kapelusz. Odpowiedz Link Zgłoś