Dodaj do ulubionych

British Sea Power - jak na razie moja płyta roku

31.07.03, 13:04
Nie słyszałem jeszcze tegorocznej równie dobrej płyty. Nazywa się "THE
DECLINE OF THE BRITISH SEA POWER" i zawiera 11 bardzo dobrych, lub nawet
wyśmienitych fragmentów. Z jednej strony mnóstwo gitar, esencjonalne rockowe
brzmienie, z drugiej wspaniały, wrażliwy wokal (porównanie z Davidem Bowie
jak najbardziej na miejscu, ale to nie ja je wymyśliłem, od razu zaznaczam).
I jest tu i całe mnóstwo przebojowych melodii ("Carrion", "Something
Wicked", "Lonely", "Fear Of Drowning"), i jakieś niesamowite wariactwo
na "Apologies To Insect Life", no i znakomity 14-minutowy "Lately".
Polecam, z czystym sumieniem : British Sea Power - "The Decline Of The
British Sea Power"
Obserwuj wątek
    • Gość: Koala Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r IP: *.osowa.gda.osk.pl 31.07.03, 13:43

      sam bym tego lepiej nie ujalwink)

      Sciagnij sobie ode mnie nagranie, ktore nie znalazlo sie na albumie: Spirit Of
      St Louis - to jest dopiero coś!
      • madee1 British Sea Power - jak na razie moja płyta roku 31.07.03, 13:46
        Ja słuchałam, podoba mi się, ale potrzebuję jeszcze paru przesłuchań żeby
        dojść do takich poważnych wniosków. Na razie najbardziej mi się podoba The
        Thrills, letnie granie na leniwe dni.
      • ilhan Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 13:50
        Gość portalu: Koala napisał(a):

        > sam bym tego lepiej nie ujalwink)

        Eee tam, jak nie jak tak... smile
        ecdlpl.no-ip.org/screenagers/index.php?service=albums&action=show&id=121

        > Sciagnij sobie ode mnie nagranie, ktore nie znalazlo sie na albumie: Spirit
        > Of St Louis - to jest dopiero coś!

        Tak jest, szefie! smile
        • madee1 Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 13:54
          ilhan napisał:

          > Tak jest, szefie! smile

          Och bosz smile
          • ilhan Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 14:00
            madee1 napisała:

            > ilhan napisał:
            >
            > > Tak jest, szefie! smile
            >
            > Och bosz smile

            Ech smile) Idź włącz sobie "Carrion" i się przekonaj że mam rację z tą płytą
            roku smile
            PS. The Coral nowy przesłuchany?
            • madee1 Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 14:05
              ilhan napisał:

              > Ech smile) Idź włącz sobie "Carrion" i się przekonaj że mam rację z tą płytą
              > roku smile

              Tak jest, szefie smile
              No przecież mówię, że mi się podoba smile
              • Gość: jackers Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r IP: 194.133.14.* 31.07.03, 15:32
                przypadkiem widzialem ich na koncercie przed The Libertines i jeszcze kims tam...niezle pojebana ekipa, na wesolo...+ troche destroy...
                moze z tego beda ludzie ??
                • ilhan Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 15:39
                  Gość portalu: jackers napisał(a):

                  > przypadkiem widzialem ich na koncercie przed The Libertines i jeszcze kims
                  > tam.
                  > ..niezle pojebana ekipa, na wesolo...+ troche destroy...
                  > moze z tego beda ludzie ??

                  Już są, poważnie, posłuchaj tej płyty. A żeby połączyć te dwa wątki, to powiem
                  że od czasu płyty The Libertines nic tak mnie nie wzięło, trochę sobie
                  poczekałem... smile
                  No i zazdroszczę takiego konertu, o rany, jeszcze jak...
                  • pizmak31 Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 15:51
                    Ilus, napisz wieksza recenzje to wsadze do Forumowej Biblioteki.
    • janek0 Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 16:59
      ilhan napisał:

      > z drugiej wspaniały, wrażliwy wokal (porównanie z
      > Davidem Bowie jak najbardziej na miejscu, ale to nie ja
      > je wymyśliłem, od razu zaznaczam).
      a mi on przypomina jednego pana z włosami.
      czerwonymi.i to ja wymyśliłem, od razu zaznaczam.
      a płyta w mojej skali na jakieś 6.80 na 10 możliwych.
      • ilhan Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 17:01
        janek0 napisał:

        > a płyta w mojej skali na jakieś 6.80 na 10 możliwych.

        Ech, całej byś posłuchał i dopiero gadał...
        • janek0 Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 31.07.03, 17:05
          ilhan napisał:

          > > a płyta w mojej skali na jakieś 6.80 na 10 możliwych.
          > Ech, całej byś posłuchał i dopiero gadał...
          no tak, słusznie. pierwszych 6 kawałków ma 6.80 na 10
          • Gość: kubasa Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 03:31
            U mnie 6 pierwszyck kawalkow ma 9.30 na 10 a to jakos tak na 2-3 miejscu ich
            stawia jak na razie w tym roku. ale ja dorbze drugiej plyty B.R.M.C. nie
            poznalem wiec nie wiadomo... Oczywiscie pierwsza pozycja Think Tank
            niepodwazalna, ale nie zaprzecze, gdy ktos powie ze to debiut roku, oczywiscie
            po Kings Of Leon (to zart). Ale te skojarzenie z Bowiem, chyba kazdy je ma, bo
            glosy chlopaki b. podobne maja. No na pewno jeden z wiekszych talentow w tym
            momencie, oczywiscie poza Kings Of Leon (to tez byl zart).

            Pozdr.
            • ilhan Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 08.08.03, 11:37

              U mnie nadal są bezkonkurencyjni jeśli chodzi o tegoroczne płyty. Album znam
              już na wylot i wciąż mnie zachwyca. Chciałbym żeby ktoś poprawił ich
              osiągnięcie do grudnia, to byłby naprawdę kolejny świetny rok wtedy...

              A Kings Of Leon to chyba zbyt ambitne klimaty jak na mój prosty łeb wink
              • miecio4 Re: British Sea Power 08.08.03, 11:58
                Ilusiu czy Ty musisz mnie intrygowac płytą jak ja nie mam czasu na szukanie?
                Wyruszam na poszukiwanie zaraz i olewam tak ważne dla mnie rzeczy!.
                A jak sie już tak chwalicie nowymi kapelkami to polecam Million Dead i
                kawałek "Breaking the Back"- zajebioza.
                • ilhan Re: British Sea Power 08.08.03, 12:03
                  miecio4 napisał:

                  > Ilusiu czy Ty musisz mnie intrygowac płytą jak ja nie mam czasu na szukanie?

                  Przepraszam. Zresztą to ten łobuz Kubasa podciągnął, nie ja!

                  > A jak sie już tak chwalicie nowymi kapelkami to polecam Million Dead i
                  > kawałek "Breaking the Back"- zajebioza.

                  Szukam go właśnie, zobaczymy smile)
    • ilhan British Sea Power - Pitchfork też docenił 03.10.03, 12:27
      www.pitchforkmedia.com/record-reviews/b/british-sea-power/decline-of.shtml

      Trochę za mało dali, ale w sumie niech im tam już... smile

      Płyta u mnie nadal jest lata świetlne przed innymi tegorocznymi.
    • pixie I am sailing... 31.01.04, 01:33
      Ilhanie, znalazłam wreszcie klucz do polubienia tej płyty - trzeba jej słuchać
      z głośnością nastawioną na pełny regulator smile Przyjemnie poznać współczesny
      stary dobry rock, bez kombinowania, gdzie słychać wyraźnie każdy instrument (no
      może poza astmatycznym głosem wokalisty wink Płyta ma jedną podstawową wadę - za
      dużo przebojowych kawałków i nie mogę się zdecydować, które piosenki
      najbardziej mi się podobają sad
      Piszę to na gorąco, między Rush, Ben Folds Five i Stevem Hackettem, ale myślę,
      że jutro też będę jej słuchać. Dzisiaj. Tzn. teraz leci drugi raz wink
      • ilhan Re: I am sailing... 31.01.04, 10:41
        Słuchaj słuchaj, cieszę się smile

        Może i ja posłucham...

        ...oh Fyodor you are the most attractive man!! smile
    • Gość: Ton Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r IP: 81.210.22.* 04.02.04, 09:25
      Oczywiscie jak zwykle dalem sie skusic twoim sugestiom i przedwczoraj nie
      przesluchawszy nawet plyte zakupilem (wraz z "nowym" Coralem, Cooper Temple i
      Airem) i prosze ja ciebie wrylo mnie w ziemie. OStatnio tak sie czulem
      przesluchawszy Interpol. Rzecz w tym ze od dwoch dni non stop w discmanie, w
      metrze, tramwaju i pracy! Super. Czekam na dalsze sugestie płyt roku.
      Pozdrawiam i dziekuje za bycie dobrze dzialajacym kompasem.
      • ilhan Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 04.02.04, 12:49
        Gość portalu: Ton napisał(a):

        > Oczywiscie jak zwykle dalem sie skusic twoim sugestiom i przedwczoraj nie
        > przesluchawszy nawet plyte zakupilem (wraz z "nowym" Coralem, Cooper Temple i
        > Airem) i prosze ja ciebie wrylo mnie w ziemie. OStatnio tak sie czulem
        > przesluchawszy Interpol. Rzecz w tym ze od dwoch dni non stop w discmanie, w
        > metrze, tramwaju i pracy! Super. Czekam na dalsze sugestie płyt roku.
        > Pozdrawiam i dziekuje za bycie dobrze dzialajacym kompasem.

        Cóż mogę powiedzieć, miło strasznie się mi zrobiło smile A płyty kupione w ciemno,
        to może dziwne, ale chyba naprawdę rzadko zawodzą...
        Pozdrawiam również.
    • Gość: MoleR Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r IP: *.bci.net.pl 04.02.04, 13:13
      w zeszły piątek chciałem kupić tę płytę w MM (przy al Krakowskiej w Wawie) i
      niestety już nie było.
      • ilhan Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r 04.02.04, 13:37
        Gość portalu: MoleR napisał(a):

        > w zeszły piątek chciałem kupić tę płytę w MM (przy al Krakowskiej w Wawie) i
        > niestety już nie było.

        Na szczęście płyta w końcu została wydana w Polsce, całkiem sporo jej w Empiku
        czy Trafficu.
        A MM w ogóle ostatnio lekko się opuszcza muzycznie, przynajmniej ten "mój"...
        • Gość: MoleR Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r IP: *.bci.net.pl 04.02.04, 15:35
          ilhan napisał:

          >
          > Na szczęście płyta w końcu została wydana w Polsce, całkiem sporo jej w
          Empiku
          > czy Trafficu.

          No tak, tylko, że w Empiku lub Trafficu zapłacę za płytę jakieś 65 zł, a w MM
          dychę mniej...
          • Gość: Ton Re: British Sea Power - jak na razie moja płyta r IP: 81.210.22.* 04.02.04, 15:56
            Ale uwierz mi, że warto! Nawet za 65 PLN!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka