Dodaj do ulubionych

Najlepsze płyty 2007

24.12.07, 10:38
Nie zauważyłem takiego wątku a chyba już czas smile
W końcu co roku bawimy się na tym forum.
Dla mnie jest to świetna wskazówka jakie dobre płyty umknęły mojej uwadze i co
trzeba koniecznie przesłuchać.
10 zagranicznych i 10 polskich jak zwykle - nie 20, nie 50 i nie 100!
Jeśli komuś mało niech założy osobny wątek.
No to zaczynamy zabawę smile

PS. Jeśli przeoczyłem gdzieś ten wątek to sorki.
Obserwuj wątek
    • Gość: vapor Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.07, 13:49
      Plyta roku 2007 to QUIDAM - Alone Together. Dziekuje za uwage i
      zycze spokojnych swiat.
    • dreaded88 Re: Najlepsze płyty 2007 25.12.07, 20:51
      Już wiele się nie pojawi, więc można.

      Allerseelen - Hallstatt
      Der Blutharsch - The Philospher's Stone
      Mayhem - Ordo ad chao
      Neurosis - Given to the Rising
      Primordial - To the Nameless Dead
      Rotting Chirst - Theogononia
      Shining - Halmstad
      Ulver - Shadows of the Sun
      Von Thronstahl - Sacrificare

      dychę uzupełni chyba Runes Order - X - Final Solution. A może Ephel Duath?

      Poza tym fajne płyty wydali Minsk, Drudkh, Paradise Lost, Samael, Watain, Graveland (co z tego, że po raz kolejny ta sama), Nile, Entombed, Gorefest, Cephalic Carnage

      • Gość: Leatherface Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.chello.pl 25.12.07, 22:20
        Darkthrone "FOAD"
        Entombed "Serpent Saints"
        Mayhem "Ordo Ab Chao"
        Queens Of The Stone Age "Era Vulgaris"
        Watain "Sworn To The Dark"
        Shining "Halmstad"
        Death Breath "Let It Stink"
        Porcupine Tree "Fear Of A Blank Planet"
        Sigh "Hangman's Hymn"
        Immolation "Shadows In The Light"

        Z bólem serca z pierwszej dziesiątki wyciąłem nowe albumy Marduk,
        Akercocke, Down, Rotting Christ, Grinderman, Candlemass, Neurosis,
        Alcest, PJ Harvey, Manes, Black Stone Cherry, Chrome Hoof, Rush, The
        Hidden Hand, Machine Head, Fu Manchu, Bjork, Deathspell Omega i
        Jesu. W obliczu niewielu płyt słabych (Samael, Paradise Lost, Dimmu
        Borgir, Behemoth, DHG) stwierdzam, że rok był znakomity, najlepszy
        od dawna.
        • dreaded88 Re: Najlepsze płyty 2007 25.12.07, 23:25
          No tak, chyba tylko obciążeniem umysłu alkoholem mogę wytłumaczyć brak wzmianki wśród płyt zaplecza pierwszej dychy Darkthtone, Machine Head, Marduk i Manes. A także pominięciem w dziesiątce „Planetfall” Litmus.

          Akercocke uważam, obok jakoś mało porywającego God Is An Astronaut, za rozczarowanie roku. Największy kloc - Vital Remains, ale tu oczekiwań nie miałem za wielkich. Benton musi odejść!
        • rudestus0700 Re: Najlepsze płyty 2007 25.12.07, 23:46
          Panowie szatanami pojechali. Ja też troszeczkę choć mniej smile

          Przychylam się do opinii, że był to świetny rok, jak dla mnie rok, w którym
          dobre płyty nagrały zespoły, o których nawet bym nie pomyślał, że będę ich
          słuchał w takiej ilości. Sporo zaległości mi pozostało jeszcze, ale na tą chwilę
          jak dla mnie wygląda to tak:


          Queens of The Stone Age "Era Vulgaris"
          Entombed "Serpent Saints"
          Shining "Halmstad"
          Anaal Nathrakh "Hell is empty and all the Devils are Here"
          !!! "Myth Takes"
          Menomena "Friend and Foe"
          Animal Collective "Strawberry Jam"
          Deerhunter "Cryptograms"
          Coheed And Cambria "No World For Tomorrow"
          Klaxons - "Myths of the Near Future"

          Sporo pozycji dostało się rzutem na taśmę(Anaal Nathrakh i Deerhunter). Może nie
          ma wielu płyt "wielkich" w tym roku, ale sporo dobrego się działo. Zaskakująco
          dla mnie dobre płyty nagrali Marylin Manson i Korn(szczególnie ciekawe po
          nijakiej płycie unplugged). To samo można powiedzieć o Foo Fighters i Serju
          Tankianie. Więcej spodziewałem się po Interpolu(ale im zawsze stawiam wysokie
          wymagania, płytka jak dla mnie całkiem przyjemna) Editors(tu nie można tego
          samego powiedzieć), Bloc Party(płyta jak dla mnie zbudowana w podobny sposób jak
          debiut, na czoło wysuwają się cztery pierwsze utwory, ale gdzie tam np. "Waiting
          for 718" do "Helicopter" czy nawet "Prayerowi" do "Banquet", a reszta
          nuży),Dimmu Borgir(nijaka płytka, onegdaj porównałem ją do "Death Cult
          Armageddon" co z perspektywy czasu wydaje mi się śmieszne...). Neurosis będę
          przesłuchiwał dopiero na dniach,to samo Jesu; fajna płytka Minsk, Rwake i The
          End jeśli chodzi o metal. Niezłe Turbonegro. Ewidentne gnioty jak dla mnie to
          niestety nowe Les Savy Fav i "Hourglass" Dave'a Gahana.

          Nie za bardzo wiem jak by tu pochwalić Polaków, bo jedyne dwa zespoły, które
          przychodzą mi w tej chwili do głowy czyli Behemoth i Antigama nagrały jak dla
          mnie płyty słabiutkie. Z drugiej strony jednak Behemotha nigdy nie lubiłem, a
          muzyka jaką proponuje Antigama zdecydowanie mi nie leży. O Muchach też nie można
          mówić jako o rewelacji, typowa płyta do jednorazowego użytku...
          • michalgajzler Re: Najlepsze płyty 2007 28.12.07, 17:57
            rudestus0700 napisał:


            > Nie za bardzo wiem jak by tu pochwalić Polaków,

            To ja może pochwalę Rootwater za "Limbic System". A co mi tam, choćby za
            wycieczki w stylu "Caje Sukarije" czy "Climochoque".

            Z zagranicznych:
            Down - "Over The Under" i trochę niespodziewanie Dillinger Escape Plan "Irae
            Works". A niespodziewanie dlatego, że początkowo specjalnie następca "Miss
            Machine" mnie nie zachwycił. A jednak w kolejnych szaleństwach jest metoda.
            Niezły był nowy Alchemist ("Tripsis") ale płyta na miarę "Organasm" to to raczej
            nie jest (może mi się nastawianie do nie zmieni z czasem).
            Riverside "Rapid Eye Movement" zaliczyłbym do kategorii ani ziębi ani parzy.
            Poprzednia płyta bybła lepsza.
            Rozczarowaniem dla mnie było "Art of Partying". I znów poprzednia płyta była lepsza.
            Trochę zaległości jeszcze mi zostało więc nie przesądzam ostatecznie...
            • rudestus0700 Re: Najlepsze płyty 2007 28.12.07, 19:19
              michalgajzler napisał:

              > rudestus0700 napisał:
              >
              >
              > > Nie za bardzo wiem jak by tu pochwalić Polaków,
              >
              > To ja może pochwalę Rootwater za "Limbic System". A co mi tam, choćby za
              > wycieczki w stylu "Caje Sukarije" czy "Climochoque".

              Faktycznie całkiem niezła płytka. Nie wiem czemu o niej zapomniałem, może
              dlatego, ze w sumie takie podejście do grania nie bardzo mi pasuje, ale "Limbic
              System" jest bardzo udaną płytą.
            • dreaded88 Re: Najlepsze płyty 2007 28.12.07, 20:01
              DIP i Alchemist akurat jeszcze przede mną. Tak jak Rukkanor.

              Korzystając z okazji - kolejny suplement.

              Volbeat - Rock the Rebel, Metal the Devil... Świetny hard rock'n'roll, to jest w sumie poziom I dychy.

              Mustasch - Latest Version of the Truth. Też udana rzecz, chociaż może nie aż tak bardzo.


              Zupełnie inna beczka, industrialna: Stahlwerk 9 - Revolution of the Antichrist. Dobre bezsprzecznie, chociaż aż takiego wrażenia jak Oradour nie robi.

              Therion - Gothic Kabbalah. Nie chce mi się rozważać, czy Christofer Johnsson jest geniuszem, czy żałosnym nutomanem. Dobrze się słucha.

              Thurisaz - Circadian Rhythm. Może i niewiele warta błyskotka, ale ma tzw. momenty, do których się wraca.





              • rudestus0700 Re: Najlepsze płyty 2007 28.12.07, 21:07
                No tak to jest jak się takie podsumowania robi... Volbeat świetny faktycznie,
                dużo lepszy niż pierwsza płytka, no i ten głos... Elvis żyje.

                Dodałbym jeszcze nowe Arch Enemy, ale to już dość daleko. No i z rzeczy
                około-Animal Collective'owych Panda Bear "Person Pitch". A do swej dychy na
                miejsce Klaxons dołożyłbym niedawno dopiero przesłuchane Neurosis.
                • dreaded88 Re: Najlepsze płyty 2007 29.12.07, 00:25
                  rudestus0700 napisał:

                  > Elvis żyje.

                  A i Danzig nie cały umarł, jak się okazuje.
              • michalgajzler Re: Najlepsze płyty 2007 28.12.07, 21:11
                dreaded88 napisał:

                > DIP i Alchemist akurat jeszcze przede mną.

                Tym pierwszym zebrało się obok "klasycznych" popisów na wycieczki jazzujące w
                bardziej klasycznym chwilami wydaniu. Jeśli wpadnie im do głowy na takiej
                Metalmanii zagrać "Mouth Of Ghost" to może to wypaść trochę dziwniewink

                >
                > Korzystając z okazji - kolejny suplement.
                >
                > Volbeat - Rock the Rebel, Metal the Devil... Świetny hard rock'n'roll, to jest
                > w sumie poziom I dychy.

                Przesłuchałem obie właśnie sample i widzę że jest się czym zainteresować...

                >
                > Mustasch - Latest Version of the Truth. Też udana rzecz, chociaż może nie aż ta
                > k bardzo.

                A właśnie, lepsze toto od EP-ki "Parasite"? Przymierzałem się kilkukrotnie do
                ostatniej płyty i za każdym razem kończyło się na czym innym.

                > Therion - Gothic Kabbalah. Nie chce mi się rozważać, czy Christofer Johnsson je
                > st geniuszem, czy żałosnym nutomanem. Dobrze się słucha.

                O zapomniałem o tym... Słuchać się słucha faktycznie nieźle aczkolwiek chwilami
                nieco toto przeładowane.

                Z polskich dorzuciłbym jeszcze Power Of Trinity "11". Trochę w tym sentymentów
                lokalnychwink) ale całkiem przyjemne reaggeowo-rockowo-hardcoreowe granie.
                • dreaded88 Re: Najlepsze płyty 2007 29.12.07, 00:32
                  michalgajzler napisał:

                  >
                  > A właśnie, lepsze toto od EP-ki "Parasite"? Przymierzałem się kilkukrotnie do
                  > ostatniej płyty i za każdym razem kończyło się na czym innym.

                  Niestety, tej EPki nie miałem okazji poznać. Wg mnie Mustasch do tej pory najmocniej przywalił na „Ratsafari”. Nowa płyta do podróż w miejscami zdecydowanie inne rejony, więcej udziwnień, orkiestrowe wstawki, coś jak późne FNM, ale pozostaje to ciekawe, stonerowy fundament wysokiej próby.
              • Gość: Leatherface Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.chello.pl 28.12.07, 22:51
                Rzeczywiście, Mustasch i Volbeat zasługują na wspomnienie, a
                pominąłem ich, podobnie jak "Voices of Omens" Rwake i "Memories in
                Black" Hellfueled.

                Z Therionem jest o tyle dziwna sprawa, że nie dość, że nagrali
                pierwszy od czasów "Theli" album, którego słucham z prawdziwą
                przyjemnością, to jeszcze poszli pełną parą w dźwięki, które na
                codzień są mi, oględnie mówiąc, dalekie. Widać dobra muzyka zawsze
                się obroni.

                Przypomniało mi się jeszcze parę płyt:
                - Alcest pod skrzydłami Prophecy Productions wysmażył
                znakomity "Souvenirs d'un autre monde"
                - pododdział powyższego labela - Lupus Lounge - wygrzebujący z
                podziemia co ambitniejszych szatanów typu Secrets of the Moon i
                Negura Bunget, wydał wyśmienity debiut niemieckiego Drautran "Throne
                of the Depths". Dreaded, polecam!smile
                - Destruction zgrabnie odkurzył klasyki na "Thrash Anthems".
                Świetnie toto wypada zwłaszcza w konfrontacji z kupą, jaka odwalił
                Sodom na "The Final Sign of Evil".
                - ostatniego The Cult też nieźle się słucha - nie jest już tak
                dobrze, jak na "Beyond Good & Evil", ale lepiej byc nie mogło. Tylko
                ta szkaradna okładka...

                Dillinger Escape Plan, Pelican, Primordial i "Burnout Boulevard" The
                Bones ciągle przede mną, ale domniemam, że nic lepszego w punku niż
                nowy The Bones w tym roku nie byłowink
                • dreaded88 Re: Najlepsze płyty 2007 29.12.07, 00:39
                  Gość portalu: Leatherface napisał(a):

                  > - pododdział powyższego labela - Lupus Lounge - wygrzebujący z
                  > podziemia co ambitniejszych szatanów typu Secrets of the Moon i
                  > Negura Bunget, wydał wyśmienity debiut niemieckiego Drautran "Throne
                  > of the Depths". Dreaded, polecam!smile

                  O proszę, sąsiedztwo z Negura Bunget, na którą wpadłem niedawno i muszę przyznać, że mię miejscami powaliła zachęca. Nastawiam receptory. Danke!

                  > Dillinger Escape Plan, Pelican

                  No niestety, Pelican w mojej ocenie zdecydowanie się nie udał. Wygląda na to, że będzie z nim jak z tymi osobnikami, którzy do samej śmierci dobrze się zapowiadali, żadna z dotychczasowych płyt nie jest, poza frgamentami, rzeczywiście wybitna, a na tej brakuje nawet fragmentów...
                  • theagata Re: Najlepsze płyty 2007 29.12.07, 16:52
                    dla mnie najlepsze są dwie:
                    SERJ TANKIAN - "Elect The Dead" i NIN - "Year Zero"

                    bardzo lubię też te krążki:
                    OMAR RODRIGUEZ-LOPEZ - "Se Dice Bisonte, No Bufalo"
                    ATAXIA - "Automatic Writing II"
                    BAD BRAINS - "Bild the Nation"
                    SATELLITE PARTY - ""Ultra Payloaded"
                    PUSCIFER - "V Is For Vagina"
                    PJ HARVEY - "White Chalk"
                    QUEENS OF THE STONE AGE - "Era Vulgaris"
                    RADIOHEAD - "In Rainbows"

                    a Polska? podoba mi się tylko debiut NEW YORK CRASNALS
            • michalgajzler Re: Najlepsze płyty 2007 28.12.07, 20:27
              michalgajzler napisał:


              > Rozczarowaniem dla mnie było "Art of Partying".

              Małe dopowiedzenie - chodzi rzecz jasna o Municipal Waste.
        • michalgajzler Re: Najlepsze płyty 2007 30.12.07, 01:22
          Gość portalu: Leatherface napisał(a):



          > Sigh "Hangman's Hymn"

          Posłuchałem. Podpisuję się pod tym zdecydowanie, pomimo skrzeczących wokali.
          Szaleństwo stylistyczne.
    • boruta_wwa Re: Najlepsze płyty 2007 27.12.07, 19:35
      Koniec Świata "burgerbar"
      Happysad "nieprzygoda"
      Strachy na Lachy "autor"

      b.
    • Gość: dymixx Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 09:21
      u mnie prowadzi dość wyraźnie Nine Inch Nails "Year Zero".
      na nastepnych pozycjach nowe Kings Of Leons i nowa Groove Armada.
      pozostałą "7" dopiszę może później.
    • pauuula15 Re: Najlepsze płyty 2007 28.12.07, 14:39
      Amy Winehouse "Back to black" i tylo.smile
      • Gość: melka Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.07, 14:47
        White Stripes - Icky Thump
        Ataxia II


        przede wszystkim
    • heinakuu Re: Najlepsze płyty 2007 30.12.07, 12:33
      An End Has A Start - The Editors
      In Rainbows - Radiohead
      Our Love To Admire - Interpol
      The Good The Bad And The Queen - The Good The Bad And The Queen

      w tym roku jakoś więcej było dla mnie odkryć
      muzyki z lat 80-tych i wcześniejszej.
    • freerock Re: Najlepsze płyty 2007 30.12.07, 13:45
      Marillion- Somewhere Else.
      • roberciunio Re: Najlepsze płyty 2007 31.12.07, 10:30
        Somewhere Else to chyba płyta z 2006

        Ludziska zlitujcie się z wypisywaniem dziesiątków różnych tytułów na zasadzie
        suplementów.
        Jeśli potrzebny jest wątek dotyczący płyt wartościowych które nie znalazły się w
        waszej 10 to można założyć taki wątek.
        Miałem nadzieję że ten post będzie służył pomocą dla tych którzy chcieliby coś
        znaleźć ciekawego czego nie zdążyli przesłuchać w tym roku. A tu robi się taki
        burd... że nijak nie da się tego czytać.
        Proszę zlitujcie się
        • theagata Re: Najlepsze płyty 2007 31.12.07, 12:50
          roberciunio napisał:

          > Somewhere Else to chyba płyta z 2006

          2007 (na pewno)

          btw.
          z polskich jeszcze "Terroromans" Much brzmi całkiem nieźle
          • roberciunio Re: Najlepsze płyty 2007 31.12.07, 14:09
            Na razie tylko piątka:

            1.Back Door Slam "Roll Away"
            2.Radiohead "In Rainbow"
            3.Bruce Springsteen "Magic"
            4.Michael Buble "Call Me Irresponsible"
            5.KINGS OF LEON - "Because Of The Times"

            A w Polsce tylko 1 tytuł:

            1. Nosowska "Unisex Blues"

            Mam nadzieję że uzupełnię jeszcze listę bo kila tytułów czeka na przesłuchanie.
            Na razie muszę jednak szczerze przyznać że rok 2006 był sporo lepszy.
            • theagata Re: Najlepsze płyty 2007 31.12.07, 15:29
              roberciunio napisał:
              > 2006 był sporo lepszy.

              2008 zapowiada się ciekawie: nowe albumy The Mars Volta i King`s X
              (miały być w 2007, ale sie nie udało)
        • Gość: Leatherface Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.chello.pl 31.12.07, 16:09
          > Ludziska zlitujcie się z wypisywaniem dziesiątków różnych tytułów
          na zasadzie
          > suplementów.
          > Jeśli potrzebny jest wątek dotyczący płyt wartościowych które nie
          znalazły się
          > w
          > waszej 10 to można założyć taki wątek.
          > Miałem nadzieję że ten post będzie służył pomocą dla tych którzy
          chcieliby coś
          > znaleźć ciekawego czego nie zdążyli przesłuchać w tym roku. A tu
          robi się taki
          > burd... że nijak nie da się tego czytać.
          > Proszę zlitujcie się

          Nie marudź.
          • dreaded88 Re: Najlepsze płyty 2007 31.12.07, 16:43
            Gość portalu: Leatherface napisał(a):

            > Nie marudź.

            Właśnie, my słychamy Deathspell Omega, jesteśmy eliciarze, zatem nie podlegamy osądowi zwykłych śmiertelników i dla naszej woli nie ma żadnych ograniczeń. Nawet w materii zamieszczania suplementów.
    • xysztov Re: Najlepsze płyty 2007 31.12.07, 14:18
      Amy Winehouse - Back To Black
      Alicia Keys - As I Am
      Bjork - Volta
      CocoRosie - The Adventures of Ghosthorse and Stillborn
      Jens Lekman - Night Falls Over Kortedala
      Lisa Gerrard - The Silver Tree
      Nosowska - UniSexBlues
      Muchy - Terroromans
      PJ Harvey - White Chalk
      Roisin Murphy - Overpowered
      Tori Amos - American Doll Posse
      The Arcade Fire - Neon Bible
      Yoko Ono - Yes, I'm A Witch
    • Gość: artekus Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.subscribers.sferia.net 31.12.07, 15:25
      Pedofil-19 Wiosen,Apteka-Apteka,The Mix-Up-Beastie Boys
      • Gość: karolina Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 31.12.07, 20:42
        Dlaczego nikt nie napisał m.i.a. "Kala"? Dla mnie to najlepsza płyta
        roku, a poza tym to Kings of Leon "Because of the times", PJ
        Harvey "White Chalk", The White Stripes Icky Thump", Radiohead In
        Rainbows"
        • Gość: sungtongs Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 14:48
          moja lista, oprócz pierwszej trójki bez chronologii:
          1. Panda Bear - Person Pitch
          2. Animal Collective - Strawberry Jam
          3. Tigercity - Pretend not to love
          4. Burial - Untrue
          5. Devendra Banhart - Smokey rolls...
          6. Menomena - Friend and foe
          7. !!! - Myth takes
          8. Jens Lekman
    • Gość: DCD Fan Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 14:51
      Nowa płyta Lisy Gerrard - The Silver Tree
      (merlin.pl/frontend/browse/product/4,505678.html). Cudo czystej wody.
    • Gość: Radek Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.centertel.pl 03.01.08, 21:18
      Zagranica:
      Radiohead "In Rainbows"
      Arctic Monkeys "Favourite Worst Nightmare"

      Z polskich
      Muchy "Terroromans"
    • Gość: iloveklaxons Re: Najlepsze płyty 2007 IP: *.244.157.38.ip4.tnp.pl 06.01.08, 13:22
      Jeśli chodzi o polską muzykę to myślę, że ciężko będzie znaleźć 10
      dobrych ( w miarę) płyt. Wybijają się przede wszystkim muchy i ich
      debiut "terroromans", także kasia nosowska i unisexblues oraz
      sexiflexi kukulskiej. większych rzeczy nie było.

      To moja zagraniczna dziesiątka
      1. Klaxons - myths of the near future
      2. To my boy - messages
      3. The raveonettes - lust lust lust
      4. Tigecity - pretend not to love
      5. hadouken - hadouken ep
      6. Liars - liars
      7. Architecture in helsinki - place like this
      8. LCD soundsystem - sound of silver
      9. Black rebel motorcycle club - baby 81
      10. CocoRosie - the adventures of ghosthorse and stillborn
    • miss_brightside Re: Najlepsze płyty 2007 10.01.08, 23:57
      1. beirut - the flying club cup
      2. pj harvey - white chalk
      3. klaxons - myths of the near future
      4. babyshambles - shotter's nation
      5. feist - the reminder
      6. bloc party - a weekend in the city
      7. jens lekman - nigth falls over kortedala
      8. radiohead - in rainbows
      9. yeah yeah yeahs - is is EP
      10. !!! - myth takes

      z polskich hey unplugged, nosowska solo i muchy.
    • Gość: dymixx Re: Najlepsze płyty 2007 IP: 195.136.30.* 11.01.08, 19:31
      ja chcę dopisać jeszcze:
      The Young Gods "Super Ready/ Fragmente";
      Tunng "Good Arrows"
      i jak juz wspomniano:
      Black Rebel Motorcycle Club i LCD Soundsystem
    • carnivore69 Re: Najlepsze płyty 2007 11.01.08, 19:59
      To dorzuce jeszcze:

      - Chris Cornell,
      - Manic Street Preachers,
      - Velvet Revolver,
      - Mika.

      Pzdr.
    • dreaded88 Polska 22.01.08, 20:13
      Wydawało się, że nie w sumie za co jakoś nadmiernie chwalić polskich wykonawców, ale proszę, okazało się, że jest Furia i „Martwa polska jesień”. Nie jest to może wymyślenie prochu, słychać różne echa, bliższe Burzum i Shining, dalsze Xasthur czy Leviathan, jednak całość przemyślana, spójna i dobra/bardzo dobra, a momentami znakomita, i to nie w konkurencji „Polska” a ogólnej. Ciekawostka to wykorzystanie narzecza obcego większości wokalistów znad Vistula River (oczywiście bez tekstów w wersji drukowanej rozumie się 5 przez 15).
    • braineater Re: Najlepsze płyty 2007 22.01.08, 21:28
      Naj poza kategoriami:
      Fink - Distance and Time
      Cocorosie - The Adventures of Ghosthorse and Stillborn

      Jazz & pseudojazz
      The Nostalgia 77 Octet - The Weapons of Jazz Destruction
      Eric Truffaz - Archangelsk
      The Budos Band - The Budos Band II
      The Heliocentrics - Out There
      The Stance Brothers - Kind Soul

      Gadane:
      Sibot - In With The Old
      Arts The Beat Doctor - Transitions
      MC Solaar - Chapitre 7
      DJ Drez And Marty Williams- The Complete Moon Bay Sessions
      Beastie Boys - The Mix Up

      Pląsy:
      Waldeck - Ballroom Stories
      Burnt Friedman - First Night Forever
      Susanna - Sonata Mix Dwarf Cosmos
      Xela & Greg Haines - The 12th Chapel (live)
      Blockhead- Uncle Tony's Colouring Book
      Air - Pocket Symphony

      Rokendrole:
      Turzi - A
      PJ_Harvey-White_Chalk
      Babyhead - The Babyboom Town
      The White Stripes - Icky Thump
      Devendra Banhardt - Smokey Rolls Down Thunder Canyon

      Cyborgi:
      Dan Deacon - Spiderman of the Rings
      Amon Tobim - Fooley Room
      Murcof - Cosmos
      The Complainer - & The Complainers
      Venetian Snares - My Downfall (Original Soundtrack)

      Świry:
      thinguma*jigsaw - (awakeinwhitechapel)
      the pirate ship quintet - the pirate ship quintet
      the tiger lillies - urine palace
      grouper - way their crept
      lukid - onandon

      Idole srebrnego ekranusmile
      Sinead O' Connor - Theology
      Amy Winehouse - Back to black
      Prince - Planet Earth
      • carnivore69 Re: Najlepsze płyty 2007 22.01.08, 23:37
        > Amy Winehouse - Back to black

        Amy to jeszcze 2006. Ale Jamesa Blunta bym na jej miejsce wrzucil (troche smeci,
        ale sam jest wporzo).

        Pzdr.
        • Gość: Alexander Re: Najlepsze płyty 2007 IP: 195.47.201.* 23.01.08, 14:25
          Zagranica :
          The Young Gods "Super Ready/ Fragmente";
          The Sabretooths "Claw";
          LeBaeu, Remy "Ace in my pocket";
          The Acolytes "Asteroid M";
          Guido a.k.a. Strong Guy "Mayojar"

          Polska :
          ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka