Gość: Thomsonicus
IP: *.nrth.cable.ntl.com
29.03.08, 02:41
uff, trochę ciężko, trochę dziwnie, trochę niespokojnie. tak ja odbieram
Kraftwerk 1. Widać że Ralf i Florian jeszcze mocno eksperymentowali, nie tylko
z instrumentami czy aranżacją utworów, ale także z taśmami które wydają się
czsem być nieco przedobrzone. Taki urok wczesnego krafta, ale już zaczyna już
coś być czuć znanego z choćby computerwelt. Co to? sam nie wiem - kraftwerk.