Gość: peef IP: *.visp.energis.pl 13.09.03, 01:19 Czy ktoś może wie gdzie w Polsce dostanę jakieś płyty EMF. Raz kupiłem w takim śmiesznym sklepie kasetę Cza Cza Cza (cena 2zł) i poszukuję więcej.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vulture Re: RAtunkuu kto wie o EMF 13.09.03, 04:53 EMF wydali tylko dwie płyty: "Schubert Dip", która okazała się wielkim sukcesem, oraz "Cha Cha Cha", która nie zaskoczyła. I zespół się rozleciał. Oczywiście, wyszły też jakieś składanki, remiksy itp. Nie widziałem ich płyt w sklepach, ale i niespecjalnie szukałem. Spróbuj lepiej z jakiegoś dobrego sklepu netowego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: RAtunkuu kto wie o EMF 14.09.03, 20:24 Oj, "Schubert Dip" jakiś miesiąc temu był przecież w Media Markcie za jakieś stosunkowo niewielkie pieniądze, 20-30 zł... A tak w ogóle to ostatnio zapoznałem się z najważniejszym albumem EMF w całości i jest on naprawdę bardzo przyjemny. Szkoda że zapomniany. A jeśli już to kojarzony raczej tylko z "Unbelievable" Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: RAtunkuu kto wie o EMF 14.09.03, 20:31 ilhan napisał: > Oj, "Schubert Dip" jakiś miesiąc temu był przecież w Media Markcie za jakieś > stosunkowo niewielkie pieniądze, 20-30 zł... A jakoś mi z głowy wyleciało, byłem zajęty płytą z belgijskim rock and rollem. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: RAtunkuu kto wie o EMF 15.09.03, 21:29 vulture napisał: > EMF wydali tylko dwie płyty: "Schubert Dip", która okazała się wielkim > sukcesem, oraz "Cha Cha Cha", która nie zaskoczyła. I zespół się rozleciał. > Oczywiście, wyszły też jakieś składanki, remiksy itp. Aha, nie to żebym tylko ja się w tym wątku udzielał ale chciałem sprostować. EMF wydali trzy płyty, oprócz "Schubert Dip" z 1991 i "Cha Cha Cha" z 1995 jest jeszcze "Stigma" z 1992. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Schubert Dip 15.09.03, 21:17 Bardzo bardzo bardzo lubię ten album, chciałem napisać. Dziś dwa razy go sobie odtworzyłem w całości i nadal mam ochotę posłuchać "Girl Of An Age", "When You're Mine" czy "Admit It", a szczerze mówiąc po prostu całych 10 piosenek. Może EMF to nie jest (nie była...) tak wielka grupa jak Happy Mondays czy Stone Roses (jak dla mnie to brzmią utwory z "Schubert Dip" jak "upopowiona" i wygładzona odmiana tych pierwszych), ale swój styl mimo wszystko mają i szkoda że tak marnie skończyli. Więc lubiącym niebanalnie zagrane taneczne melodie i nie znającym w całości albo w ogóle albumu o którym mowa (ja do niedawna należałem do tej pierwszej grupy) polecam te 10 równych, bardzo dobrych utworów. A sam oddalam się w celu zapoznania z drugą płytą EMF... Odpowiedz Link Zgłoś