monika.baka
01.06.08, 15:38
Byłam wczoraj na jakiejś imprezie gdzie pełno było dziwnych ludzi z
czerwonymi oczami. Wszyscy oczywiście byli lekko naćpani i chórem
jak jeden śpiewali bełkotliwe teksty Lao Che - zespołu ludzi wsi i
stodoły, którzy są przekoani, że robią wielką sztukę.
To jak Rubik tylko inna kategoria muzyczna. Wciśnijmy ludiom kit, że
to co robią jest sztuką. Nagrajmy piosenkę o PW, napiszmy "Noe
chłopaku, utopię waszą utopię" i jesteśmy fajni, szanowani i może
nawet dostaniemy Fryderyka buahahahaha
Beznadzieja, sztuczna, nadmuchana komercyjna papa a ile wokół
nadęcia i udaania jaka to ambitna muza i wielka sztuka.