Dodaj do ulubionych

fajny wątek

17.09.03, 17:34
• YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
Gość: KAZ 31.10.2001 13:26 zarchiwizowany


JAK W TEMACIE.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
Gość: Sasza 31.10.2001 14:01 zarchiwizowany


Spokojnie!
Jeśli ogarnia Cię nieodparta chęć napisania tego, co w temacie, usiądź,
wyluzuj
się, pomyśl o czymś przyjemnym, poproś zaufaną osobę o valium, zażyj i czekaj
aż minie.
Każdemu zdarzają się w życiu tak esktremalne sytuacje, jak Twoja, ale
odpowiednio przygotowane warunki i pomoc osób trzecich pozwolą szybko i w
miarę
bezboleśnie pokonać stres i nerwy.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP:
*.unisoft.com.pl
Gość: KAZ 31.10.2001 14:16 zarchiwizowany


drogi saszo!! jestem nadwyraz spokojny i nie potrzebuje twoich uspakających
wiadomości. a na marginesie zauważyłem, że często odzywasz sie nieprzychylnie
kiedy jest mowa o YES, czyżbyś był wojowniczym zwolennikiem ich troje,modern
talking i temu podobnego badziewia i czyżbyś mieszkał na ścianie wschodniej i
bawił się co sobota w wielkicxh namiotach przy disco? koniecznie napisz czy
trafiłem.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
Gość: Sasza 31.10.2001 14:17 zarchiwizowany


Niestety pudło.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP:
*.unisoft.com.pl
Gość: KAZ 31.10.2001 14:24 zarchiwizowany


NO NIE BĄDŻ TAKI.UJAWNIJ SWOJE PREFERENCJE( OCZYWIŚCIE MUZYCZNE) I SKĄD
TE ,,UWIELBIENIE'' DLA YES



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.mofnet.gov.pl
Gość: jasiek 31.10.2001 14:37 zarchiwizowany


Gość portalu: KAZ napisał(a):

) NO NIE BĄDŻ TAKI.UJAWNIJ SWOJE PREFERENCJE( OCZYWIŚCIE MUZYCZNE) I SKĄD
) TE ,,UWIELBIENIE'' DLA YES

Daj spokój facetowi.
On chyba nigdy nie słyszał "Close to the edge" i dlatego nie wie co mówi.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
Gość: Sasza 07.11.2001 20:44 zarchiwizowany


Gość portalu: jasiek napisał(a):

) Gość portalu: KAZ napisał(a):
)
) ) NO NIE BĄDŻ TAKI.UJAWNIJ SWOJE PREFERENCJE( OCZYWIŚCIE MUZYCZNE) I SKĄD
) ) TE ,,UWIELBIENIE'' DLA YES
)
) Daj spokój facetowi.
) On chyba nigdy nie słyszał "Close to the edge" i dlatego nie wie co mówi.

Oj, wiem i to nie tylko ja.
"W całym rock'n'rollu nie ma tyle pompy, nabzdyczenia, blichtru i grafomanii,
co
na jednej płycie "Close To The Edge".
Święte słowa.
Przeczytali Państwo fragment recenzji płyty "Union" zespołu Yes, recenzji
zatytułowanej "W Jedności Kiła" autorstwa Filipa Łobodzińskiego zamieszczonej
w
magazynie Rock'n'Roll z lipca 1991 roku, na stronie 39, w dziale "Płyty".




• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.192.*
Gość: bObO 31.10.2001 17:15 zarchiwizowany


Zgadzam się w całej rozciągłości. Wprawdzie słucham i kocham ich muzykę już
prawie 10 lat, jednak sobotni koncert po prostu zwalił mnie z nóg. Teraz
jeszcze
wyraźniej dostrzegam róźnicę pomiędzy MUZYKĄ a muzyczką.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP:
*.rzeszow.sdi.tpnet.pl
Gość: Pstryk 31.10.2001 20:49 zarchiwizowany


Do Kaza i bObO - napszcie więcej o koncercie. O najciekawszych momentach (
tylko nie kwitujcie jednym słowem - wszystko ). Czy grali "soon", albo coś z
90/125 ?



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.192.*
Gość: bObO 02.11.2001 08:50 zarchiwizowany


Gość portalu: Pstryk napisał(a):

) Do Kaza i bObO - napszcie więcej o koncercie. O najciekawszych momentach (
) tylko nie kwitujcie jednym słowem - wszystko ). Czy grali "soon", albo coś
z
) 90/125 ?

Koncert (z udziałem orkiestry symfonicznej) był w lwiej części złożony z ich
najwspanialszych utworów - Close To The Edge, Gates Of Delirium, Starship
Trooper, And You And I. Z najnowszej płyty zagrali tylko dwa utwory (nie znam
jeszcze tej płyty, ale pierwszy kawałek był bardzo niedobry, drugi bardzo
dobry).
Reakcje publiczności wspaniałe, zachowanie Andersona i forma wszystkich
muzyków
również.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
g4t1 02.11.2001 11:21 zarchiwizowany


Gość portalu: bObO napisał(a):

) Gość portalu: Pstryk napisał(a):
)
) ) Do Kaza i bObO - napszcie więcej o koncercie. O najciekawszych momentach (
)
) ) tylko nie kwitujcie jednym słowem - wszystko ). Czy grali "soon", albo coś
) z
) ) 90/125 ?
)
) Koncert (z udziałem orkiestry symfonicznej) był w lwiej części złożony z
ich
) najwspanialszych utworów - Close To The Edge, Gates Of Delirium, Starship
) Trooper, And You And I. Z najnowszej płyty zagrali tylko dwa utwory (nie
znam
) jeszcze tej płyty, ale pierwszy kawałek był bardzo niedobry,

ten niedobry to Don't go

drugi bardzo dobry

In the presence of


No a RITUAL???
Więcej relacji z koncertów na stronie yes.iq.pl



• Oh YES!!!!
drapka 03.11.2001 17:10 zarchiwizowany


Witam Tych, Którzy Byli!!!
Mnie również panowie powalili na kolana! Muzycznie, to najbardziej żałować
muszą ci, którzy nie byli perfekcyjnego, dynamicznego i do bólu precyzyjnego
Perpetual Change. W ogóle niech żałują wszystkiego.
A te bębny i kotły pod koniec - mistrzostwo świata!
A co mi się najbardziej (poza MUZYKĄ) w nich podoba? Że nie są kolejną
podstarzałą gwiazdą, która wyrusza w trasę żeby podreperować budżet, chociaż
nawet im się nie chce. Oni po prostu ciągle są w najwyższej formie muzycznej
(może nie kompozytorskiej, bo jednak nowe płyty nie mają aż tyle wyrazu,
chociaż i tak się wyróżniają z zalewu sieczki w sklepach płytowych), a na
koncertach widać, że nie są znudzeni tym, co robią, że granie ich po prostu
bawi.
I to są prawdziwi muzycy, a nie jacyś pseudoartyści występujący w swetrach w
Sopocie czy śpiewający z playbacku, bo inaczej nie potrafią.



• Re: Oh YES!!!! IP: *.eskalodz.pl
Gość: bb 03.11.2001 17:50 zarchiwizowany


Niestety nie byłem na koncercie, ale wczoraj słuchałem sobie "Keys To
Ascetion
1". Ostatnich dżwięków słuchałem już na kolanach.



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
Gość: Sasza 03.11.2001 20:15 zarchiwizowany


Zawsze zastanawiał mnie fakt dlaczego muzycy posiadający technikę, a przez to
wydawać by się mogło nieograniczone możliwości grają muzykę, przy której
skręcają się kichy, a koty spieprzają za linię horyzontu. Nie przeczę że
komuś
może się to podobać, bo przecież każda potwora ma swojego amatora, ale przy
temacie postu:"Yes to potęga" (na dodatek pisanego wielkimi literami)
należałoby zastanowić się czego potęgą jest zespół Yes?
Monumentalizm, gigantomania, stosowanie przerysowań z XIX w. muzyki
klasycznej,
zamiast swobodnego rozwoju polegajacego na eksperymentowaniu i szukaniu. Myli
się ten, kto uważa że Yes to zespół z nurtu progresywnego. Wręcz przeciwnie.
Rock progresywny został udupiony przez showbiz lansujący żenady w stylu
Genesis, Procol Harum, ELP i Yes właśnie (ach te listy przebojów z ckliwymi
przeboikami!). Muzyka została zepchnięta, bo na wierzch wypłynęła kasa.
Dziwię
się jak ktoś pisze, że słucha Yesów na kolanach. No ale co tam. Każdy słucha
takiej muzyki na jaką zasłużył. A może to początek nowego horroru King'a?

Peace Brothers & Sisters! smile))



• Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.eskalodz.pl
Gość: bb 04.11.2001 17:17 zarchiwizowany


Widzisz Sasza, takie zespoły jak Yes, nie muszą już niczego udowadniać. Nie
muszą eksperymentować tylko dlatego, że ktoś kiedyś zamknął ich do szufladki
z
napisem "muzyka progresywna". A jeśli nawet, to chyba nie c
Obserwuj wątek
    • fajny_watek Dalej 17.09.03, 17:39
      • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.eskalodz.pl
      Gość: bb 04.11.2001 17:17 zarchiwizowany


      Widzisz Sasza, takie zespoły jak Yes, nie muszą już niczego udowadniać. Nie
      muszą eksperymentować tylko dlatego, że ktoś kiedyś zamknął ich do szufladki z
      napisem "muzyka progresywna". A jeśli nawet, to chyba nie chodzi o to, żeby
      ciągle zmieniać style i na siłę poszukiwać. Yes już dosyć wyraźnie zaznaczył
      swoje miejsce w historii muzyki. Monumentalizm i nawiązania do muzyki XIX -
      wiecznej ( choć moim zdaniem więcej jest w tej muzyce baroku, a nie romantyzmu)
      30 lat temu było nowością i swobodnym poszukiwaniem. A czerpanie inspiracji z
      Bacha, nie jest chyba czymś gorszym, niż poszukiwanie w kręgu muzyki np.
      Aborygenów.
      Pojęcie "muzyka progresywna" nie jest może najszczęśliwsze, zważywszy zwłaszcza
      na to, że niektórzy muzycy uważają, że wystarczy naśladować tylko Yes, Genesis,
      czy King Crimson. Wtedy istotnie mamy do czynienia z muzyką "regresywną".
      Ale mimo to lubię posłuchać Pendragonu, Marillion, czy Galahad. Bo rzeczą
      muzyków jest grać. Formułki wymyślają inni. Ja taką muzykę wolę nazywać art
      rockiem.
      A co do słuchania muzyki na kolanach, to widzisz Sasza, ja klęczę przy muzyce,
      przy której tobie skręcają się kichy. Nie wiem czego słuchasz, ale cokolwiek by
      to nie było, uszanuję to. Kiedyś Penderecki powiedział, o muzyce rockowej i
      rockopodobnej, że nic co nie wyjdzie spod ręki wykształconego kompozytora nie
      może być dobre. Krew się gotuje? Nie. Akurat Penderecki miał prawo to
      powiedzieć. Ale już komu innemu zaleciłbym trochę pokory. W dzisiejszej muzyce
      rockowej, nowe kierunki wytyczają takie grupy, jak Porcupine Tree, Tool, czy
      Radiohead. Kiedyś to robili Yes, Genesis i Pink Floyd. I tak samo, jak nie
      byłoby Brahmsa bez Beethovena, a Strawińskiego bez Bacha, tak nie byłoby
      Porcupine Tree bez Pink Floyd. Trochę pokory.



      • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
      Gość: Sasza 04.11.2001 20:47 zarchiwizowany


      Szanuję to, że ktoś słucha na kolanach muzyki której nie znoszę ale zauważ, że
      mam również prawo do krytyki takiego, czy innego gatunku muzyki (m.in. po to
      jest to forum). Pokora jest dobra, ale nie w żadnej z dyscyplin sztuki,
      krytyki, nauki. Dlaczego Kopernik sformułował teorię heliocentryczną w "O
      obrotach sfer niebieskich"? Bo nie miał pokory wobec nauk Kościoła.
      Dlaczego dada obok surrealizmu jest jednym z ważniejszych nurtów sztuki
      początków ubiegłego wieku, który jednakże ma wpływ na dzisiejsze poczynania
      artystów? Bo nie miał pokory wobec akademizmu. Dlaczego Zappa jest uznawany za
      geniusza? Bo miał talent w palcach i głowie a akademicką teorię muzyki w dupie.
      Itepe, itede, itepe.
      Co do Pendereckiego. Można zapytać, a czy wszystko co wychodzi spod ręki
      wykształconego kompozytora jest dobre? I dlaczego ogladając "Diabły z Loudun"
      miałem nieodparte wrażenie, że te dźwięki słyszałem na pierwszej płycie Young
      Gods (nie ma w nim wykształconych kompozytorów)?
      Monumentalizm, inspiracja muzyką klasyczną, gigantomania w muzyce nazwijmy ją
      rockową to coś, co zabija jej spontaniczność, energię i dynamizm. To tak, jak
      ktoś ciśnie ze wszystkich sił na pedał gazu, ale jednocześnie kładzie ciężki
      kamień na pedał hamulca. To tak, jak ktoś do Syrenki przyczepia logo Mercedesa.
      Dlatego nie znoszę rocka symfonicznego i rocka gotyckiego (muzyka dla Golemów i
      dla trupów)muzyki, która u d a j e inną niż jest. Po prostu mój organizm tego
      nie trawi i w sumie jestem mu za to wdzięczny.
      Pojęcie muzyki progresywnej jest jak najbardziej "szczęśliwe", ale w przypadku
      np. Soft Machine, AMM, wczesnego Pink Floyd, czy Syda Barett'a ale nie w
      przypadku Yes, czy Genesis (tego z okresu kiedy Gabriel malował sobie twarz, a
      tym bardziej z okresu popowego).
      "Na siłę poszukiwać"- Twój fragment dał mi do myślenia. Uważam że nie można
      poszukiwać na siłę. Poszukiwanie jest rzeczą naturalną w sztuce i nie trzeba
      się do tego zmuszać. Jeśli nie czujesz takiej potrzeby, to tak jakbyś pracował
      przy tokarce. Ciągle to samo, tak samo i z takim samym efektem. Eksperyment?
      Broń Boże! Jeszcze byśmy stracili część fanów...
      Z tego co piszesz o zespołach wyznaczających nowe trendy w muzyce widzę, że
      żyjemy w zupełnie odmiennych światach (mogę się zgodzić jedynie w części do
      Radiohead, ale czy to jest jeszcze muzyka rockowa???).

      Pozdrawiam!












      • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
      Gość: Sasza 04.11.2001 22:30 zarchiwizowany


      A! Jeszcze jedno. Jak chcę posłuchać muzyki symfonicznej- idę do filharmonii,
      jak rockowej- idę do klubu.



      • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.eskalodz.pl
      Gość: bb 04.11.2001 23:57 zarchiwizowany


      Napisałeś Saszo - "muzyka, przy której skręcają się kichy, a koty spieprzają za
      linię horyzontu".Jeżeli to jest konstruktywna krytyka, to ja jestem
      niedzisiejszy.
      Porównujesz siebie do Zappy i Kopernika? Różnica jest zasadnicza. Tobie brak
      pokory, im nie. Czy uważasz,że najwięksi naukowcy nie przejawiali pokory wobec
      dokonań swoich poprzedników (nawiasem pisząc, teoria geocentryczna nie była
      wymysłem Kościoła). A Zappa sam przyznawał się do wielu inspiracji muzyką już
      stworzoną ( że wspomnę tutaj Strawińskiego i Bacha) To też jest przejaw pokory.
      Nic, mój drogi nie powstaje w próżni. To, że słuchając Pendereckiego,
      usłyszałeś dźwięki z czymś już ci się kojarzące nie świadczy absolutnie o
      niczym. On też jest twórcą pokornym i czerpie inspiracje z wielu już powstałych
      dzieł.
      Jeżeli jakiś twórca wykracza poza dotychczasowe ramy sztuki, to nie dlatego, że
      akademicką teorię ma w dupie.Przeciwnie. Zappa nie stworzyłby swych
      nowatorskich dzieł bez jakiejkolwiek znajomości klasyki ( nie piszę tu tylko o
      muzyce klasycznej)
      Epokowe dzieła rodzą się w pokorze, a nie w pysze.



      • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
      Gość: Sasza 05.11.2001 19:48 zarchiwizowany


      Gość portalu: bb napisał(a):

      ) Napisałeś Saszo - "muzyka, przy której skręcają się kichy, a koty spieprzają
      za
      )
      ) linię horyzontu".Jeżeli to jest konstruktywna krytyka, to ja jestem
      ) niedzisiejszy.


      Napisałem to już wcześniej. Czyżbyś teraz dopiero to dostrzegł, czy to brak
      argumentów na obronę "dokonań" zespołu Yes?


      ) Porównujesz siebie do Zappy i Kopernika?


      Nie przypisuj mi słów, których nie wypowiedziałem. Mylisz brak pokory z brakiem
      wiedzy z określonej dziedziny.


      Różnica jest zasadnicza. Tobie brak
      ) pokory, im nie. Czy uważasz,że najwięksi naukowcy nie przejawiali pokory
      wobec
      ) dokonań swoich poprzedników (nawiasem pisząc, teoria geocentryczna nie była
      ) wymysłem Kościoła). A Zappa sam przyznawał się do wielu inspiracji muzyką już
      ) stworzoną ( że wspomnę tutaj Strawińskiego i Bacha) To też jest przejaw
      pokory.


      To jest przejaw pokory? Nie rozśmieszaj mnie. To kwestia tego, że coś się
      podoba,
      bądź bardzo podoba. Nic więcej. Na temat braku pokory Zappy przeczytaj jego
      autobiograficzną książkę. Polecam.
      Wiem czym inspirował się Zappa, ale zauważ tę subtelną różnicę między muzyką
      Zappy a zespołu Yes. Nie dostrzegasz jej?


      ) Nic, mój drogi nie powstaje w próżni. To, że słuchając Pendereckiego,
      ) usłyszałeś dźwięki z czymś już ci się kojarzące nie świadczy absolutnie o
      ) niczym.


      Z pewnością o niczym? Jestes w błędzie. Świadczy to o tym, że wrażliwość
      muzyczna
      Pendereckiego i Young Gods jest w pewnych momentach styczna. Bez pośrednictwa
      wyższego wykształcenia w dziedzinie muzyki. O tym to świadczy.


      On też jest twórcą pokornym i czerpie inspiracje z wielu już powstałych
      )
      ) dzieł.


      Czerpał też inspiracje z muzyki Johna Cage'a (zagadka: J. Cage był twórcą
      pokornym, czy nie?)


      ) Jeżeli jakiś twórca wykracza poza dotychczasowe ramy
      • fajny_watek Re: Dalej 17.09.03, 17:40
        ) Jeżeli jakiś twórca wykracza poza dotychczasowe ramy sztuki, to nie dlatego,
        że
        )
        ) akademicką teorię ma w dupie.Przeciwnie. Zappa nie stworzyłby swych
        ) nowatorskich dzieł bez jakiejkolwiek znajomości klasyki ( nie piszę tu tylko
        o
        ) muzyce klasycznej)


        Patrz j.w. a propos Zappy.


        ) Epokowe dzieła rodzą się w pokorze, a nie w pysze.

        I tymi dziełami są utwory zespołu Yes???
        Piszemy o muzyce rockowej, a Ty walisz tu o jakichś dziełach, czymś doniosłym,
        epokowym, niezaprzeczalnym, bezdyskusyjnym, absolutnym i doskonałym.
        Nawet na stronie Yesów reklamowanej w tym poście twórca nie pisze utwory
        zespołu
        Yes, płyty, piosenki tylko D Z I E Ł A zespołu Y E S. Dyskutujemy o muzyce
        związanej z jakimś sytemem totalitarnym?
        Skąd ta gigantomania? Czy to jakaś choroba? Yes jest obciązony psychicznie
        skoro
        przed nagraniem każdej płyty ma świadomość, że musi nagrać D Z I E Ł O.
        I dlatego nawet koty nie chcą słuchać takiej muzyki.




        • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.eskalodz.pl
        Gość: bb 11.11.2001 07:13 zarchiwizowany


        Gość portalu: Sasza napisał(a):

        ) ) Wiem czym inspirował się Zappa, ale zauważ tę subtelną różnicę między
        muzyką
        ) Zappy a zespołu Yes. Nie dostrzegasz jej?
        Istotnie, jest różnica, ale nie podjąłbym się rozstrzygać, która z nich lepsza.
        Od tego są tacy fachowcy, jak Ty.
        )
        )
        ) ) Nic, mój drogi nie powstaje w próżni. To, że słuchając Pendereckiego,
        ) ) usłyszałeś dźwięki z czymś już ci się kojarzące nie świadczy absolutnie o
        ) ) niczym.
        )
        )
        ) Z pewnością o niczym? Jestes w błędzie. Świadczy to o tym, że wrażliwość
        muzycz
        ) na
        ) Pendereckiego i Young Gods jest w pewnych momentach styczna. Bez pośrednictwa
        ) wyższego wykształcenia w dziedzinie muzyki. O tym to świadczy.

        Mało tego. Wrażliwość muzyczna Pendereckiego może być styczna z wrażliwością
        pani
        Jadzi z warzywniaka. Różnica polega na tym, że Penderecki potrafi tę wrażliwość
        przelać w odpowiednią formę i przekazać z odpowiednią ekspresją. I bynajmniej
        nie
        chcę tutaj wartościować, bo jak napiszę, że np. Rubinstein był lepszym pianistą
        od Lennona, zaraz zaczniesz protestować.
        )
        )
        ) On też jest twórcą pokornym i czerpie inspiracje z wielu już powstałych
        ) )
        ) ) dzieł.
        )
        )
        ) Czerpał też inspiracje z muzyki Johna Cage'a (zagadka: J. Cage był twórcą
        ) pokornym, czy nie?)
        ) Tak. Był twórcą pokornym

        )
        )
        ) ) Epokowe dzieła rodzą się w pokorze, a nie w pysze.
        )
        ) I tymi dziełami są utwory zespołu Yes???
        ) Piszemy o muzyce rockowej, a Ty walisz tu o jakichś dziełach, czymś
        doniosłym,
        ) epokowym, niezaprzeczalnym, bezdyskusyjnym, absolutnym i doskonałym.
        To ty pierwszy zestawiłeś Pendereckiego z Young Gods.
        ) Nawet na stronie Yesów reklamowanej w tym poście twórca nie pisze utwory
        zespoł
        ) u
        ) Yes, płyty, piosenki tylko D Z I E Ł A zespołu Y E S. Dyskutujemy o muzyce
        ) związanej z jakimś sytemem totalitarnym?
        ) Skąd ta gigantomania? Czy to jakaś choroba? Yes jest obciązony psychicznie
        skor
        ) o
        ) przed nagraniem każdej płyty ma świadomość, że musi nagrać D Z I E Ł O.
        Jaka jest w takim razie twoja definicja dzieła? Bo moim zdaniem w
        słowie 'Utwór"
        jest większa dawka gigantomanii niż w słowie "dzieło" (chyba jest różnica
        między "tworzyć",a "działać")
        ) I dlatego nawet koty nie chcą słuchać takiej muzyki.
        Jak tak piszesz, to chyba wiesz, ale akurat koty nie są dla mnie największym
        autorytetem w dziedzinie muzyki.
        )




        • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
        Gość: baobab 07.11.2001 07:26 zarchiwizowany


        Gość portalu: Sasza napisał(a):

        ) A! Jeszcze jedno. Jak chcę posłuchać muzyki symfonicznej- idę do filharmonii,
        ) jak rockowej- idę do klubu.

        a czy kolega słyszał o eklektyzmie? o nadawaniu np. muzyce nowych wymiarów
        poprzez łączenie,dodawanie nowych elementów, gatunków, często do siebie nie
        pasujących. tak jak z kolorami, poprzez zmieszanie dwóch kolorów uzyskujemy
        zupełnie nowy, niespotykany.i tak jest w przypadku Yes, Genesis.mam wrażenie,
        że
        kolega spostrzega rzeczy czrne , białe, czarne, białe.i żeby zakceptować jakąś
        rzecz musi najpierw przeskoczyć klapka, aha pasuje do szablonu, podoba się, nie
        pasuje krytykuję.a może kolega po prostu nie jest w stanie wyjść po za trzy
        akordowe piosenki? a i jeszcze jedno. co do ckliwych piosenek na listach
        piosenek.ciekawostka. akurat te grupy rzadko umieszczały swoje rzeczy na
        listach
        przebojów, ale jeżeli to robiły to były prawdziwe perełki( nawet w kategorich
        pop)
        choćby mama,home by the sea-genesis.touch&go,black moon-el&p czy w końcu yes z
        owner of a lonely heart. gdyby tylko takie utwory latały w radio na listach to
        chyba nie byłoby żle.



        • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
        Gość: Sasza 07.11.2001 20:08 zarchiwizowany


        Gość portalu: baobab napisał(a):

        ) Gość portalu: Sasza napisał(a):
        )
        ) ) A! Jeszcze jedno. Jak chcę posłuchać muzyki symfonicznej- idę do filharmon
        ) ii,
        ) ) jak rockowej- idę do klubu.
        )
        ) a czy kolega słyszał o eklektyzmie? o nadawaniu np. muzyce nowych wymiarów
        ) poprzez łączenie,dodawanie nowych elementów, gatunków, często do siebie nie
        ) pasujących.


        Eklektyzm?! A co to za dziwadło?! Nowy lewoskrzydłowy teutońskiej drużyny piłki
        kopanej?


        tak jak z kolorami, poprzez zmieszanie dwóch kolorów uzyskujemy
        ) zupełnie nowy, niespotykany.i tak jest w przypadku Yes, Genesis.


        Czy masz na myśli kolor świeżo posiekanych buraków pastewnych wymieszany z
        ekscentrycznym brązem krowiego placka?


        mam wrażenie, ż
        ) e
        ) kolega spostrzega rzeczy czrne , białe, czarne, białe.i żeby zakceptować
        jakąś
        ) rzecz musi najpierw przeskoczyć klapka, aha pasuje do szablonu, podoba się,
        nie
        )
        ) pasuje krytykuję.


        Dzięki Ci baobabie za ten balsam cudny na oczy me. Teraz będę widział rzeczy
        takimi, jakimi są w rzeczywistości! Hurrra! Kocham Yes, kocham Genesis! Niech
        popłynie muzyka, a dla każdego papierowa torebka (taka jak w samolotach)!


        a może kolega po prostu nie jest w stanie wyjść po za trzy
        ) akordowe piosenki?



        Jeśli w utworze nie ma minimum siedmiuset pięćdziesięciu akordów, to wiadomo że
        jest to syf maksymalny i tego się nie słucha. Wiedziałem to zanim o tym
        napisałeś, ale dzięki za przypomnienie. 3 akordy to dobre dla prymitywów i
        prostaków.



        a i jeszcze jedno. co do ckliwych piosenek na listach
        ) piosenek.ciekawostka. akurat te grupy rzadko umieszczały swoje rzeczy na
        listac
        ) h
        ) przebojów, ale jeżeli to robiły to były prawdziwe perełki( nawet w kategorich
        p
        ) op)
        ) choćby mama,home by the sea-genesis.touch&go,black moon-el&p czy w końcu yes
        z
        ) owner of a lonely heart. gdyby tylko takie utwory latały w radio na listach
        to
        ) chyba nie byłoby żle.


        Muszę Cię zmartwić. Byłoby gorzej niż w trakcie rządów junty Pinocheta.




        • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
        Gość: baobab 08.11.2001 09:01 zarchiwizowany


        do saszy-wyszło szydło z wora, ty najzwyczajniej na świecie jesteś prostakiem,
        takim z buziuchną w torebce( te używane w samolatach)i nogą w krowim placku.
        do wszystkich- proponuje zakończyć dyskurs z tym oszołomem. pozdrowienia!!!!!!!



        • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
        Gość: Sasza 08.11.2001 17:19 zarchiwizowany


        Gość portalu: baobab napisał(a):

        ) do saszy-wyszło szydło z wora, ty najzwyczajniej na świecie jesteś
        prostakiem,
        ) takim z buziuchną w torebce( te używane w samolatach)i nogą w krowim placku.
        )
        ) do wszystkich- proponuje zakończyć dyskurs z tym oszołomem.
        pozdrowienia!!!!!!!


        Starałem się poziom mojej odpowiedzi obniżyć do poziomu Twojego listu. Jeśli mi
        się to nie udało, to wybacz mi.




        • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • fajny_watek Re: Dalej 17.09.03, 17:41
          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
          Gość: KAZ 05.11.2001 07:23 zarchiwizowany


          DROGI SASZO!! ODPOWIIEDZ SOBIE NA PYTANIE, JEŻELI MUZYCY TACY JAK YES,GENESIS
          POWALAJĄ NA KOLANA OD 20, 30 LAT, TO POMYŚL O KIM BĘDĄ PISAĆ W ENCYKLOPEDII ZA
          50 LAT I O KIM BEDĄ PAMIĘTAĆ NASTĘPNE POKOLENIA. NO CHYBA NIE SOFT MACHINE CZY
          AAM( DO KTÓRYCH NIC NIE MAM I KTÓRYCH ZNAM , ALE SĄ MI OBOJĘTNI).



          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
          Gość: Sasza 05.11.2001 20:06 zarchiwizowany


          Gość portalu: KAZ napisał(a):

          ) DROGI SASZO!! ODPOWIIEDZ SOBIE NA PYTANIE, JEŻELI MUZYCY TACY JAK YES,GENESIS
          ) POWALAJĄ NA KOLANA OD 20, 30 LAT,


          To czas najwyższy się z tych kolan podnieść i powiedzieć, że król jest nagi.


          TO POMYŚL O KIM BĘDĄ PISAĆ W ENCYKLOPEDII ZA
          ) 50 LAT I O KIM BEDĄ PAMIĘTAĆ NASTĘPNE POKOLENIA.


          Daję Ci uroczyste słowo honoru, że moje dzieci nie będą pamiętały o zespołach
          Yes, czy Genesis...


          NO CHYBA NIE SOFT MACHINE CZY
          ) AAM( DO KTÓRYCH NIC NIE MAM I KTÓRYCH ZNAM , ALE SĄ MI OBOJĘTNI).


          ...a o Soft Machine i AMM (nie AAM- racz zauważyć)będą wiedziały więcej, niż Ty
          teraz o zespole Yes.


          Pozdrawiam smile))




          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
          Gość: KAZ 06.11.2001 07:46 zarchiwizowany




          ) Gość portalu: KAZ napisał(a):
          )
          ) TO POMYŚL O KIM BĘDĄ PISAĆ W ENCYKLOPEDII ZA
          ) ) 50 LAT I O KIM BEDĄ PAMIĘTAĆ NASTĘPNE POKOLENIA.
          )
          )
          ) Daję Ci uroczyste słowo honoru, że moje dzieci nie będą pamiętały o zespołach
          ) Yes, czy Genesis...
          )

          .....a to już dramat twój i twoich dzieci, tylko proszę nie każ ich aż tak
          bardzo, bo dla ciebie nadzieja już stracona.
          )
          )

          NO CHYBA NIE SOFT MACHINE CZY
          ) ) AAM( DO KTÓRYCH NIC NIE MAM I KTÓRYCH ZNAM , ALE SĄ MI OBOJĘTNI).
          )
          )
          ) ...a o Soft Machine i AMM (nie AAM- racz zauważyć)będą wiedziały więcej, niż
          Ty
          ) teraz o zespole Yes.
          )


          .....razem z sołtysem wsi Piecki Wielkie i panią Gienią z sąsiedniej klatki.
          )

          )




          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
          Gość: Sasza 06.11.2001 14:47 zarchiwizowany


          Gość portalu: KAZ napisał(a):

          )
          )
          ) ) Gość portalu: KAZ napisał(a):
          ) )
          ) ) TO POMYŚL O KIM BĘDĄ PISAĆ W ENCYKLOPEDII ZA
          ) ) ) 50 LAT I O KIM BEDĄ PAMIĘTAĆ NASTĘPNE POKOLENIA.
          ) )
          ) )
          ) ) Daję Ci uroczyste słowo honoru, że moje dzieci nie będą pamiętały o zespoł
          ) ach
          ) ) Yes, czy Genesis...
          ) )
          )
          ) .....a to już dramat twój i twoich dzieci, tylko proszę nie każ ich aż tak
          ) bardzo, bo dla ciebie nadzieja już stracona.
          ) )
          ) )
          )
          ) NO CHYBA NIE SOFT MACHINE CZY
          ) ) ) AAM( DO KTÓRYCH NIC NIE MAM I KTÓRYCH ZNAM , ALE SĄ MI OBOJĘTNI).
          ) )
          ) )
          ) ) ...a o Soft Machine i AMM (nie AAM- racz zauważyć)będą wiedziały więcej, n
          ) iż Ty
          ) ) teraz o zespole Yes.
          ) )
          )
          )
          ) .....razem z sołtysem wsi Piecki Wielkie i panią Gienią z sąsiedniej klatki.
          ) )
          )
          ) )
          )


          Elokwencja, "konstruktywna" krytyka i ortografia wielbicieli zespołu Yes
          powala... na kolana.




          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.192.*
          Gość: bObO 06.11.2001 17:55 zarchiwizowany


          Dyskusja bardzo interesująca, jednak muzyka przede wszystkim jest po to żeby
          jej
          słuchać, a nie o niej rozmawiać. Napisałeś Saszo, że jak chcesz słuchać muzyki
          symfonicznej idziesz do symfonii, jak rockowej - do klubu. OK, twój wybór,
          tylko
          widzisz - mi najbardziej odpowiada właśnie takie połączenie stylów, które nie
          jest typowym rock'n'rollowym łomotem, ale nie jest także - jak dla mnie zbyt
          monotonną na dłuższą metę - twórczością stricte poważną. Nie interesuje mnie
          kto
          się na kim wzorował, czy są tam motywy z XIX czy z XIV wieku, traktuję
          twórczość
          każdego wykonawcy bez takich nawiązań. Dlatego oprócz Genesis - zespołu,
          którego
          muzykę uwielbiam, z podobnym zachwytem słucham Pendragonu, Marillionu i innych
          grup, które ty możesz nazywać regresem.

          P.S. Nie napisałeś jeszcze o swoich fascynacjach muzycznych.



          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
          Gość: Sasza 07.11.2001 20:19 zarchiwizowany


          Gość portalu: bObO napisał(a):

          ) Dyskusja bardzo interesująca, jednak muzyka przede wszystkim jest po to żeby
          je
          ) j
          ) słuchać, a nie o niej rozmawiać. Napisałeś Saszo, że jak chcesz słuchać
          muzyki
          ) symfonicznej idziesz do symfonii, jak rockowej - do klubu. OK, twój wybór,
          tylk
          ) o
          ) widzisz - mi najbardziej odpowiada właśnie takie połączenie stylów, które nie
          ) jest typowym rock'n'rollowym łomotem, ale nie jest także - jak dla mnie zbyt
          ) monotonną na dłuższą metę - twórczością stricte poważną. Nie interesuje mnie
          kt
          ) o
          ) się na kim wzorował, czy są tam motywy z XIX czy z XIV wieku, traktuję
          twórczoś
          ) ć
          ) każdego wykonawcy bez takich nawiązań. Dlatego oprócz Genesis - zespołu,
          któreg
          ) o
          ) muzykę uwielbiam, z podobnym zachwytem słucham Pendragonu, Marillionu i
          innych
          ) grup, które ty możesz nazywać regresem.
          )
          ) P.S. Nie napisałeś jeszcze o swoich fascynacjach muzycznych.


          Z tego co napisałeś widzę, że chyba jako jedyny nie należysz do klubu yesowych
          onanistów i bezstresowo traktujesz krytykę. Mimo iż grupy, które wymieniłeś nie
          mają i nigdy nie będą miały miejsca w moim zbiorze muzyki (dlatego, że wiem
          czym
          to pachnie), mogę Ci przybić piatkę.
          Pozdrawiam!




          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
          Gość: KAZ 08.11.2001 09:07 zarchiwizowany


          PRZYBIJ PIĄTKĘ..... W SWOJE CZOŁO I KOPNIJ W POTYLICĘ, JAK DASZ RADĘ.



          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
          Gość: Sasza 08.11.2001 17:51 zarchiwizowany


          Gość portalu: KAZ napisał(a):

          ) PRZYBIJ PIĄTKĘ..... W SWOJE CZOŁO I KOPNIJ W POTYLICĘ, JAK DASZ RADĘ.

          Wyłącz caps locka. Nie dość że nie masz nic do powiedzenia, to piszesz to
          jeszcze
          wielkimi literami. Przerost formy nad treścią. Zupełnie jak w przypadku Twojego
          ulubionego zespołu.




          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
          Gość: KAZ 09.11.2001 08:24 zarchiwizowany


          JA SIE CIEBIE NIE PYTAM O CAPS LOCK'A, BARANIE. PONAWIAM PROPOZYCJĘ... PRZYBIJ
          SOBIE PIĄTKĘ W GLACĘ I SPRAWDŻ CZY COKOLWIEK ZMĄDRZAŁEŚ.
          PS: CZY MOŻE TEŻ CUCHNIESZ ŁOJEM I WISZĄ CI SZELKI Z NOSA JAK DLA TWOICH IDOLI
          Z SEX PISTOLS??



          • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
          Gość: Sasza 09.11.2001 17:39 zarchiwizowany


          Gość portalu: KAZ napisał(a):

          ) JA SIE CIEBIE NIE PYTAM O CAPS LOCK'A, BARANIE. PONAWIAM PROPOZYCJĘ...
          PRZYBIJ
          ) SOBIE PIĄTKĘ W GLACĘ I SPRAWDŻ CZY COKOLWIEK ZMĄDRZAŁEŚ.
          ) PS: CZY MOŻE TEŻ CUCHNIESZ ŁOJEM I WISZĄ CI SZELKI Z NOSA JAK DLA TWOICH IDOLI
          )
          ) Z SEX PISTOLS??


          Ha, ha, ha, ha, ha!!!! Zabawny jesteś z tą swoją niewiedzą dotyczącą poprawnego
          formułowania zdań w języku polskim. Słuchaj Kaz, fix czy jak Ci tam... Przecież
          zanim coś napiszesz możesz się zastanowić, zapytać osób o większej wiedzy od
          Twojej, czy zdanka które piszesz są dobrze sformułowane. Kompromitujesz się.
          Nie
          zauważyłeś tego biedny żuczku?
          Pozujesz w tym poście na wielkiego znawcę tematu, muzyki, itp., ale w
          rzeczywistości jesteś żałosnym symfilitykiem, którego pojmowanie muzyki oparte
          na
          zasadzie idol/nie idol lokuje Cię co najwyżej na poziomie uczestników i fanów
          big
          brothera.
          Jeśli uspokaja Cię nazywanie mnie baranem, to rób to. Ale dajesz tym samym
          wszystkim do zrozumienia, że Twoje argumenty w tej dyskusji dawno się
          wyczerpały
          co oznacza, że to, co napisałem powyżej nie jest niczym innym, jak prawdą o
          Tobie.
          Jeśli nie nadążasz, to odpuść sobie. Po co masz się denerwować.
          A swoją drogą... Dla
          • fajny_watek Re: Dalej 17.09.03, 17:42
            Jeśli nie nadążasz, to odpuść sobie. Po co masz się denerwować.
            A swoją drogą... Dlaczego odpisujesz na listy, które nie są kierowane do Ciebie?
            Czyżbyś obawiał się, że odpowiedź bObO nie będzie pokrywała się z tym, co Ty
            byś
            napisał i dlatego postanowiłeś go uprzedzić? Czyżby Twoje zaślepienie i
            zacietrzewienie było tak silne, że ogranicza Ci możliwość wyobrażenia sobie
            wielbiciela Yesów podającego rękę ich krytykowi?
            Ale nie martw się. Bóg Cię kocha i Ci to wybaczy.



            • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
            Gość: Sasza 08.11.2001 18:14 zarchiwizowany


            Gość portalu: bObO napisał(a):

            > P.S. Nie napisałeś jeszcze o swoich fascynacjach muzycznych.

            Kolejność nie oznacza hirarchii:
            scissor girls, magical power mako, elliott sharp, christian marclay, john
            corbett, vandermark, tricolor, boxhead ensemble, tortoise, tarwater, mogwai,
            magnetic field, glenn branca, jon spencer blues explosion, isotope 217, nrg
            ensemble,brygada kryzys, morcheeba, soft machine, amm, fred frith, merzbow,
            kryzys, deadlock, lali puna, tocotronic, john cage, lou reed, voo voo, sun ra,
            john coltrane, photek, hugo race, automatik, homo twist, graham coxon, bjork,
            techno animal, nirvana, primus, beatles, janerka, nick cave, john cale, zappa,
            abba, tom waits, porno for pyros, jane's addiction, robotobibok, pil,
            daddylonglegs, vladislav delay, cylob, console, rongwrong, joy division,
            księżyc,
            p.j. harvey, ewa braun, mapa, slam!, chicago underground duo, calexico, david
            holmes, kevin ayers, sandy dillon, bogdan raczyński, velvet underground, beta
            band, spiritualized, deus, moondog jr., grandaddy, sparklehorse, ścianka, can,
            mouse on mars, residents, noon, thunder, sonic youth, chet baker, sex pistols,
            clash, damned, beck, propellerheads, apteka, kid 606, fantomas,

            ...mniej więcej.




            • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl
            Gość: bObO 08.11.2001 21:30 zarchiwizowany


            Gigantomania przez ciebie przemawia wink



            • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
            Gość: Sasza 09.11.2001 14:32 zarchiwizowany


            Gość portalu: bObO napisał(a):

            > Gigantomania przez ciebie przemawia wink

            smile))




            • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 10.10.2.*
            Gość: bb 09.11.2001 09:36 zarchiwizowany


            Wreszcie znam Saszo twoje upodobania muzyczne. Część z nich to również moje
            upodobania, z częścią się nie zgadzam, ale szanuję. I jestem w stanie szanować
            każdą muzykę, pod warunkiem, że jest muzyką, czyli sztuką a nie towarem na
            rynek. Że jest tworzona na podstawie tego, co czuje artysta, a nie na podstawie
            badań socjotechnicznych. Jeżeli dobiera się muzyków wg. schematu - blondynka,
            brunetka i dwóch miłych panów z boku, a o muzyce to zaraz pomyślimy, to ja za
            coś takiego dziękuję. Natomiast jeśli ktoś to lubi, proszę bardzo. Zauważyłem
            drogi Saszo, że w zdecydowanej większości słuchasz właśnie artystów, a nie
            producentów towaru na sprzedaż. Różnica między nami polega na tym, że ja
            pozwolę swojemu dziecku słuchać np. Joy Division (mimo, że sam nie czerpię z
            tego przyjemności), bo wiem, że jest to muzyka inteligentna. Ty za słuchanie
            Yes, wsadzisz swego syna do karceru. A może byś tak dał mu samemu wybrać?



            • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
            Gość: baobab 09.11.2001 09:42 zarchiwizowany


            bb chyba nie wierzysz w to co sam napisałeś,nie zauważyłeś, że ten gość ma
            klapki na oczach. już widzę te siniaki na tyłkach jego dzieci : - 0



            • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.25.169.*
            Gość: Sasza 09.11.2001 17:52 zarchiwizowany


            Gość portalu: baobab napisał(a):

            > bb chyba nie wierzysz w to co sam napisałeś,nie zauważyłeś, że ten gość ma
            > klapki na oczach. już widzę te siniaki na tyłkach jego dzieci : - 0

            Ty! To w końcu jak się nazywasz baoab, Kaz czy fix?
            Roztrojenie jaźni to już nie przelewki.
            Niedosyć, że nerwus to jeszcze psychol.



            • Re: YES TO POTĘGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.unisoft.com.pl
            Gość: fix 05.11.2001 14:28 zarchiwizowany


            tylko nieliczne grupy wywołują u mnie dreszcze na plecach, jedną z nich jest
            YESSSSSS.to były dopiero koncerty!!!!!!!!!!no może don't go mogli sobie darować.



    • fajny_watek Pytanie 17.09.03, 17:43
      Czy fani YES to jacyś fanatycy?
      • cze67 Re: Pytanie 17.09.03, 17:44
        fajny_watek napisał:

        > Czy fani YES to jacyś fanatycy?

        Tak, to taka sekta.
        • Gość: kubasa Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 17:52
          Fajny watek.
          • boobie Re: Pytanie 17.09.03, 20:36
            Fajnie że są jeszcze takie fajne wątki
      • Gość: Lukas Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 21:56
        Powiedzialbym ,ze czesc fanow Yes to niestety fanatycy ,a ich glownym wrogiem
        wydaje sie byc Pink Floyd,cholera wie dlaczego.Z kolei przeciwnicy Yes tez
        bywaja fanatyczni smile
      • ydorius Re: Pytanie 18.09.03, 00:23

        Myślę, że przepisywacze wątków to jacys fanatycy. Fanatycznie nie lubią
        niepełnych cytowań, streszczeń i konspektów. Myślę, że idealnie nadawaliby się
        do komisji śledczej oraz innych roślin i czasopism.

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
    • pixie Re: fajny wątek 18.09.03, 00:18
      Ach, muzyka Yes jak zwykle wywołuje silne emocje! I za to ich kocham smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka