Dodaj do ulubionych

NOWYM GURU JEST...

29.09.03, 11:25
Zgodnie ze starą świecką tradycją obowiązującą na naszym Forum, zobowiązany
jestem niestety (niestety, bo to bardzo przyjemne...) do opuszczenia
stanowiska guru Forum Muzyka (zwanego też w niektórych kręgach "Forum Muza").
Chciałem powiedzieć, że było to dla mnie wielkie wyróżnienie i przyjemność i
mam nadzieję, że jakoś strasznie nie cierpieliście smile Dziękuję przy okazji
całemu rządowi - Kubasie, Madee, Gregkorowi i Piżmakowi - którzy byli mi
bardzo pomocni i w ogóle smile Dziękuję też Vulowi, który powierzył mi tę
odpowiedzialną funkcję, i mam nadzieję że się nie zawiódł jakoś
szczególnie... wink

I jeszcze chciałem podziękować Wam wszystkim za to że jesteście, bo to
wszystko tutaj jest naprawdę strasznie fajne. I mam nadzieję że dalej też
będzie równie przyjemnie.

Dobra, ale dosyć już o mnie. Wasz guru cham-i-faszysta odchodzi.

Nowym Guru Forum Muzyka nie będzie Sugar.

Nowym Guru Forum Muzyka nie będzie Nadzieja.

Ani Jaser100.

Nowym Guru Forum Muzyka i FoFFM będzie...

Wydaje mi się, że to już dawno powinno mieć miejsce, więc czuje się w
obowiązku naprawić ten błąd. Jest to forumowicz, którego bardzo szanuję i
cenię za dużą wiedzę, którego podziwiam za opanowanie i spokój, z jakim
porusza się po forum, i któremu zazdroszczę inwencji w wymyślaniu nowych
wątków. No i zna płyty Stone Roses, to wielki atut w dzisiejszych, jak wiemy,
trudnych czasach. Nie lubi Oasis, ale poprzednie zalety przebiły ten minus
(więc, że tak powiem, ch... z tym).

Jeśli pomyśleliście, że mówię o Tegosławie - jesteście w błędzie.

CZE67 będzie teraz Guru.

Cze - powodzenia w nowej roli.

Z beatlesowskim pozdrowieniem,

il.

PS. Ostatnim moim rozporządzeniem jest ABSOLUTNY I NIEMOŻLIWY NIGDY-PRZENIGDY
DO ZNIESIENIA zakaz używania pojęć takich jak: "muza", "kapelka" i "płytka".
Obserwuj wątek
    • aislinn Re: NOWYM GURU JEST... 29.09.03, 11:28
      Gratulacje dla Cze !!!!
      Siem domyślalim, mądry młody jużeks Guru naprawił to niedopatrzenie !!!

      No, to teraz rozumiem, że skoro kot na wakacjach, to myszy będą szaleć ....
      • gregkor Re: NOWYM GURU JEST... 29.09.03, 11:34
        No moje gratulacje....gdybym wiedział to jeszcze dziś bym Ci osobscie
        pogratulował bo jechałem Słupią o 6.45 rano do wawki.....smile))....no i czcze Cie
        Cze67..jako nowego guru...smile)))
    • pizmak31 Re: NOWYM GURU JEST... 29.09.03, 12:32
      ja Cie przepraszam! A to niespodzianka!
      Ilus byles cudownym guru, do historii, podobnie jak poranne przyslowia Vula
      oraz jego pijackie wakacyjne wieczorki, przejdzie zlot w Kazimierzu, ktory
      pozwolil nam poznac sie z innymi rozlicznymi forami i umrzec ze smiechu.
      Nieoficjalnie udalo mi sie dowiedziec, ze nowy guru z zaskoczeniem i
      niedowierzaniem przyjal nominacje, i zanim ochlonie i przygotuje mowe
      powitalna, moze minac troche czasu. Ale nie dziwmy sie, w jego wieku takie
      wzruszenia ....
      Cze, kongratulejszyn i w ogole. Nastepnym guru zostanie zapewne nasza mama a
      potem ojciec...
    • jp29 Re: NOWYM GURU JEST... 29.09.03, 13:01
      O Niech nam żyjeeeeeee!!!! Nowy Guru! Cze jak sława już puka do drzwi......? No
      to otwórz nie daj sie prosićsmile
      • teddy4 Re: NOWYM GURU JEST... 29.09.03, 14:23
        Osobiście nie boję się o to, że Nowy Guru nie sprawdzi się. Przecież znakomicie
        sprawdził się w roli p.o. żony Pierwszego Gurusmile.

        Cze - stary meryljonowcu, GRATULACJE!!!!! od starego dżojowca.
    • vulture brawo coorvah 29.09.03, 15:24
      Gratutluję, Cze! Zostać Guru w wieku 67 lat to dopiero! Ho, ho!!!

      P.S. Misiaczek się pewnie zdążył pochlastać, co za strata.
      • cze67 Oh, my God!!! Oh, my God!!! 29.09.03, 16:13
        (Tyle tylko zdołał krzyknąć cze67, kiedy dowiedział się, że to on właśnie
        został mianowany nowym Guru FM. Kiedy zostanie ocucony, może powie coś
        bardziej konstruktywnego.)
        • aislinn Re: Oh, my God!!! Oh, my God!!! 29.09.03, 16:20
          Nikita, Migotka, Igorek ! Cucić pana, bo co nam po śniętym guru ??? smile
    • janek0 gratulacje cze ! 29.09.03, 16:50
      panuj nam miłościwie :-]
      • cze67 Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 29.09.03, 20:52
        (transmisja na żywo ze Szpitala im. św. Wojciecha Adaleberta na gdńskiej
        Zaspie dokąd z rozpoznaniem zawału serca przewieziony został cze67. Lekarzom
        udało się przywrócić go do przytomności. Oto co ma do powiedzenia):

        Łał, dziękuję, dziękuję bardzo. Łell... Na wstępie chciałbym podziękować
        wszystkim, dzięki którym nie byłbym tym kim jestem i nie zdobyłbym tak
        wspaniałego wyróznienia. Szczególne podziękowania należą się mojemu młodszemu
        koledze ilusiowi, który uświadomił mi, że istnieje także druga płyta Stone
        Roses [niestety, jednakowoż gorsza od debiutu, sprawdziłem podczas podróży,
        choć są niezłe na niej momenty] a także to, że Beatlesów słuchają również
        nieletni. Dzięki, młody! To ważne dla mnie, starego.
        Dziękuję mojej siostrze, piżmakowi. Dzięki niej miałem kogo we wczesnej
        młodości katować dobrą muzyką. Co sprawiało mi niezmierną przyjemność. Mam
        nadzieję (nadzieję?), że Tobie też. Piżmak rulez!
        Podziękowania należą się oczywiście wszystkim moim poprzednikom na tym
        odpowiedzialnym stanowisku. To dzięki Wam, a także dzięki tym szeregom
        bezimiennych forumowiczów, z którymi codziennie rozmawiam wiem, czym rożni się
        Killing Joke od Alien Sex Fiend czy Yeah Yeah Yeahs od Hot Hot Heat. Tym
        czymś, może to zabrzmi banalnie, ale to powiem, tym czymś jest ... muzyka.
        Tak, muzyka. Muzyka, dzięki której się poznaliśmy, dzięki której tu wszyscy
        jesteśmy. To ona nas tu sprowadziła, to ona podtrzymuje nas przy życiu [no
        może akurat nie w tej chwili...].
        Dziękuję także moim rodzicom, którzy wpajali mi od najmłodszych lat miłość do
        pieśni okresu odbudowy naszego kraju oraz brzmienia akordeonu. Nie wątpię, że
        to dzięki tym wczesnym doświadczeniom muzycznym dzisiaj można mówić o mnie -
        Guru.
        No właśnie. Zadaje sobie w tym miejscu szereg pytań, miotają mną wątpliwości -
        czy zasłuzyłem sobie na takie wyróżnienie, czy wiem odpowiednio dużo o muzyce,
        czy potrafię o niej pisać i mówić, by można o mnie mówić per [PER?] Guru.
        PO krótkim zastanowieniu twierdzę, że odpowiedź na te dręczące pytania brzmi -
        TAK! Oczywiście, że TAK!!!
        Żeby nie przedłużać - jestem zaszczycony, dziękuję... I cóż - do roboty! Mam
        nadzieję, że mnie wesprzecie, że wspólnie uczynimy nasze forum na portalu GW
        wzorcowym!
        Moje gurowanie odbywać się będzie pod hasłem: "Peace, noise and rock and
        roll". Naszym zawołaniem niech będzie: We Want The Beatles!!!...

        (Pacjent, z objawami zasłabnięcia jest w tej chwili poddawany reanimacji.
        Przerywamy więc naszą transmisję)
        • ilhan Re: Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 29.09.03, 21:02
          Yeah yeah yeah!

          W moim sprzęcie na cześć nowego Guru zabrzmi teraz "Abbey Road".

          Peace, noise and rock and roll and Cze rulez.
          • vulture klask klask klask 29.09.03, 21:04
            Piękne orędzie. Sądzę, że Guru powinien z okazji gurowania odbyć pielgrzymkę do
            stolicy. Wtedy byśmy się kolektywnie naj... nagadali o muzyce, oczywiście smile))
            • cze67 Re: klask klask klask 29.09.03, 21:07
              vulture napisał:

              > Piękne orędzie. Sądzę, że Guru powinien z okazji gurowania odbyć pielgrzymkę
              do stolicy. Wtedy byśmy się kolektywnie naj... nagadali o muzyce, oczywiście :-
              )))

              Wątroba od tego gadania mogłaby mi wysiąść...
              • vulture Re: klask klask klask 29.09.03, 21:32
                cze67 napisał:
                >
                > Wątroba od tego gadania mogłaby mi wysiąść...

                To ta taka gąbka w brzuchu?
          • cze67 Re: Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 29.09.03, 21:08
            ilhan napisał:

            > Yeah yeah yeah!
            >
            > W moim sprzęcie na cześć nowego Guru zabrzmi teraz "Abbey Road".

            Tak trzymać, młody. Tak trzymać!
            • ilhan Re: Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 29.09.03, 21:26
              cze67 napisał:

              > Tak trzymać, młody. Tak trzymać!

              A ja tam całkiem lubię "Maxwell Silver Hammer"... smile
              • cze67 Re: Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 29.09.03, 22:20
                ilhan napisał:

                > A ja tam całkiem lubię "Maxwell Silver Hammer"... smile

                A ja myślałem, że Ty się znasz na muzyce, iluś...
                • ilhan Re: Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 29.09.03, 22:27
                  cze67 napisał:

                  > ilhan napisał:
                  >
                  > > A ja tam całkiem lubię "Maxwell Silver Hammer"... smile
                  >
                  > A ja myślałem, że Ty się znasz na muzyce, iluś...

                  No co... Uważam że jest ok po prostu smile
                  • kubasa Re: Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 29.09.03, 22:48
                    "Something" i tak najlepsze.

                    Gratuluje, Cze...
                    • jack9 Re: Coś w rodzaju orędzia. Albo czegoś tam... 30.09.03, 10:40
                      ilhan - doskonały wybór
                      Cze - gratulacje
    • pizmak31 Re: NOWYM GURU JEST... 30.09.03, 13:58
      O matko, ale zes mowe Brat palnal, wiec nie pozostaje mi nic innego, jak tylko
      zmienic sygnaturke:
      • cze67 Re: NOWYM GURU JEST... 30.09.03, 19:35
        pizmak31 napisała:

        > O matko, ale zes mowe Brat palnal, wiec nie pozostaje mi nic innego, jak
        tylko zmienic sygnaturke:

        Bardzo ładna, udzialm pochwały. Ja też swoją zmieniam:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka