Gość: Iza
IP: 208.215.178.*
26.08.08, 16:59
Nie cierpie Green Daya sa jakbu kontynuacja Ramones. Taka sama jednotonowa
moroniczna muzyka, bez zadnej porzadnej solowki.
Jednyny catchy hook w Ramonesach to Blitzkrieg Bop. Szczyt geniuszu dla tej
idiotycznej grupy.
Nie rozumiem jak cos takiego moze sie podobac, chyba tylko we wczesnej podstawowce