Mini Disc

IP: *.gazeta.pl 13.01.02, 00:32
Co sądzicie o Mini Discach ? Czy to następca magnetofonów czy raczej sie nie
przyjmie ?
    • borzar Re: Mini Disc 14.01.02, 10:54
      Czesc,
      MD jest idealny jako nastepca kasety magnetofonowej. Mozna na nim nagrywac
      wielokrotnie bez zniszczenia nosnika. Mozna nadawac nazwy utoworom, sklejac je
      ze soba, dzielic, kasowac dowolny utwor ze srodka dysku. Jest duzo mniejsza i
      odporniejsza od kasety magnetofonowej. Sa to niewatpliwe zalety. Jest niestety
      kilka wad: po pierwsze muzyka na MD ulega kompresji stratnej i jest minimalnie
      gorsza jakosc od CD (cos jak b. dobrze zrobiona MP3), ale o niebo lepsza od
      kasety magnetofonowej. Druga wada to bardzo wysokie koszty nagranych fabrycznie
      MD, jaki i bardzo mizerny katalog. We Francji widzialem w niektorych sklepach
      wiecej MD niz MC. W Polsce mozna je kupic w MediaMarktach, Empikach i firmowym
      salonie Sony.
      Pozdr,
      B
    • Gość: P. Re: Mini Disc IP: 192.168.14.* 14.01.02, 12:19
      Moim zdaniem wszystko zależy od tego co będzie dalej z MP3. Jeśli MP3 zostanie
      udupione przez koncerny medialne, to minidiski mają szansę jako legalna
      alternatywa - droższa, z porównywalną jakością i wygodą ale legalna. Jeśli MP3
      będzie się rozwijać (czyli np firmy produkujące wieże zaczną dołączać mp3
      playery, recordery kart pamięci itp do swoich produktów) to minidiski polegną.
      W tej chwili minidiski to raczej tylko ciekawostka.
      Paweł
      • Gość: selecta Re: Mini Disc IP: 10.134.10.* 17.01.02, 15:13
        Gość portalu: P. napisał(a):

        > Moim zdaniem wszystko zależy od tego co będzie dalej z MP3. Jeśli MP3 zostanie
        > udupione przez koncerny medialne, to minidiski mają szansę jako legalna
        > alternatywa - droższa, z porównywalną jakością i wygodą ale legalna.

        ej no co ty, przeciez jakosc mp3 nie ma zadnego porownania do jakosci md, zwroc
        uwage, ze juz teraz md maja jakosc lepsza nawet od cd, (20 bit a cd ma
        standardowe 16), tak wiec md, moim zdaniem, ma sie nijak do dalszych losow mp3

        > będzie się rozwijać (czyli np firmy produkujące wieże zaczną dołączać mp3
        > playery, recordery kart pamięci itp do swoich produktów) to minidiski polegną.
        > W tej chwili minidiski to raczej tylko ciekawostka.

        md nie polegna, no chyba ze pojawi sie zupelnie nowy, lepszy nosnik, na te chwile
        md nie ma konkurencji, magnetofony cyfrowe daja co prawda mozliwosc jeszcze
        lepszej jakosci dzwieku, ale sa duzo mniej wygodniejsze w uzyciu,
        a ciekawostka to md sa jedynie w polsce, w takiej dajmy na to japoni nikt nie
        pamieta, co to jest kaseta magnetofonowa

    • artur.dent Re: Mini Disc 16.01.02, 23:04
      Gość portalu: Jakes napisał(a):

      > Co sądzicie o Mini Discach ? Czy to następca magnetofonów czy raczej sie nie
      > przyjmie ?

      Minidisc jako walkan/dyktafon to najlepsza rzecz na swiecie. Walkmany mp3 to
      totalne badziewie. Otoz na karcie 32 lub 64 MB zmiesci sie najwyej godzina muzyki
      w miare dobrej jakosci, a karta taka kosztuje tyle, ze ho ho. A w Mediamarkcie
      czyste minidyski sa juz za 7-8 zlotych. Same walkmany minidyskowe tez potanialy -
      dobry model z nagrywaniem Sony kosztuje 900 zyli (kiedys taki kosztowal 1500).

      Minidisc jest po prostu cool - wystepowal jako rekwizyt w wielu filmach science
      fiction jako "nosnik danych przyszlosci", chocby w "Matrixie" (Neo sprzedawal
      swoj hakerski stuff na minidyskach). W filmie "Strange Days" minidysk byl
      kluczowym rekwizytem - nagrywano na minidyski przezycia ludzi, ktore potem mozna
      bylo przezywac za pomoca zestawow do rzeczywistosci wirtualnej...

      Minidisc to kult, mp3 playery to pazdzierz totalny.

      Pozdrawiam wszystkich autostopowiczow
      artur dent
      • Gość: P. Re: Mini Disc IP: 192.168.14.* 17.01.02, 14:27
        A widziałeś MP3 playery nie na karty tylko z wewnętrznym twardym dyskiem? 6GB
        np? Na razie są trochę drogie (pod 2tys) ale na pewno szybko stanieją, jak
        wszystko w tej branży.
        • artur.dent Re: Mini Disc 17.01.02, 14:46
          He, he jasne, masz pewnie na mysli iPod-a firmy Apple ktory wspolpracuje z
          genialnym programem iTunes. Przyznaje, jaram sie tym urzadzeniem, bo sam jestem
          szczesliwym wlascicielem Maca i fajnie byloby miec jeszcze takie cacko. Ale jego
          wady to:

          1. cena

          2. brak mozliwosci nagrywania dzwieku w czasie rzeczywistym. Potrafia to
          oczywiscie dyktafony cyfrowe na karty pamieci, ale jakosc pozostawia wiele do
          zyczenia - nie przypomina ani minidyska, ani mp3.

          A zatem - jeszcze dlugo minidysk bedzie uzywany przez reporterow radiowych i
          muzykow (profesjonalisci potrzebuja sprawdzonych rozwiazan, nie gonia za
          nowinkami). I dlatego MD przetrwa. A zreszta - plyta winylowa tez miala pasc
          trupem i co? Zyje i ma sie swietnie - jest obiektem kultu milionow ludzi na kuli
          ziemskiej.

          pozdrawiam wszystkich autostopowiczow
          artur dent

          Gość portalu: P. napisał(a):

          > A widziałeś MP3 playery nie na karty tylko z wewnętrznym twardym dyskiem? 6GB
          > np? Na razie są trochę drogie (pod 2tys) ale na pewno szybko stanieją, jak
          > wszystko w tej branży.

          • Gość: selecta Re: Mini Disc IP: 10.134.10.* 17.01.02, 15:17
            > Ale jego
            > wady to:
            >
            > 1. cena
            >
            > 2. brak mozliwosci nagrywania dzwieku w czasie rzeczywistym. Potrafia to
            > oczywiscie dyktafony cyfrowe na karty pamieci, ale jakosc pozostawia wiele do
            > zyczenia - nie przypomina ani minidyska, ani mp3.
            >
            > A zatem - jeszcze dlugo minidysk bedzie uzywany przez reporterow radiowych i
            > muzykow (profesjonalisci potrzebuja sprawdzonych rozwiazan, nie gonia za
            > nowinkami). I dlatego MD przetrwa. A zreszta - plyta winylowa tez miala pasc
            > trupem i co? Zyje i ma sie swietnie - jest obiektem kultu milionow ludzi na kul
            > i
            > ziemskiej.
            >
            dent ma calkowita racje, zapomnial jeszcze dodac o jakosci dzwieku, choc nie
            jestem audifilem i tak dostrzegam spora roznice miedzy mp3 a md
          • Gość: P Re: Mini Disc IP: 192.168.14.* 17.01.02, 16:59
            > He, he jasne, masz pewnie na mysli iPod-a firmy Apple ktory wspolpracuje z
            > genialnym programem iTunes. Przyznaje, jaram sie tym urzadzeniem, bo sam jestem
            >
            > szczesliwym wlascicielem Maca i fajnie byloby miec jeszcze takie cacko. Ale jeg
            > o
            > wady to:
            >
            > 1. cena

            Nie chodzi mi o apple'a, bawiłem się z pół roku temu urządzonkiem produkcji
            Creative'a (chyba, nie jestem pewien na 100%), z dyskiem 6GB, podłączanym do
            peceta przez FireWire i widzianym w windowsach normalnie jak dysk twardy - możesz
            kopiować pliki w te i z powrotem do woli. Cena (jak przeliczałem z USD to
            wychodziło jakieś 2400zł) to jedyna wada jak dla mnie w tym momencie. No, może
            jeszcze rozmiar - zabawka była ciut mniejsza na rozmiar od discmana, mp3 playary
            na flashu są znacznie mniejsze

            > 2. brak mozliwosci nagrywania dzwieku w czasie rzeczywistym. Potrafia to
            > oczywiscie dyktafony cyfrowe na karty pamieci, ale jakosc pozostawia wiele do
            > zyczenia - nie przypomina ani minidyska, ani mp3.
            >
            > A zatem - jeszcze dlugo minidysk bedzie uzywany przez reporterow radiowych i
            > muzykow (profesjonalisci potrzebuja sprawdzonych rozwiazan, nie gonia za
            > nowinkami). I dlatego MD przetrwa. A zreszta - plyta winylowa tez miala pasc
            > trupem i co? Zyje i ma sie swietnie - jest obiektem kultu milionow ludzi na kul
            > i ziemskiej.

            Ale my tu mówimy o masówce nie o zastosowaniach niszowych czy hobbystycznych. 99%
            użytkowników nie potrzebuje nagrywania live do niczego...

            A jakośc MP3 możesz sobie robić dowolną - możesz przecież dać bitrate jaki
            chcesz. Jak jest karta pamięci 32MB to faktycznie nic się nie da zrobić, ale przy
            paru giga miejsca to można spokojnie robić sobie mp3 z jakością cd.

            Paweł
            • artur.dent Re: Mini Disc 17.01.02, 18:58
              Hmm... faktycznie, jesli ktos lubi sluchac muzyki, to bedzie zadowolony z
              urzadzenia ktore opisales. Ale jesli ktos lubi Muzyke, przyda mu sie MD, bo jest
              bardziej wszechstronnym urzadzeniem. Jasne, ja tez nie wierze ze MD bedzie
              masowka, ale nie uwazam tez, ze wyrzuca sie na nie pieniadze w bloto.

              pozdrawiam wszystkich autostopowiczow
              artur dent


              Gość portalu: P napisał(a):

              > > He, he jasne, masz pewnie na mysli iPod-a firmy Apple ktory wspolpracuje z
              >
              > > genialnym programem iTunes. Przyznaje, jaram sie tym urzadzeniem, bo sam j
              > estem
              > >
              > > szczesliwym wlascicielem Maca i fajnie byloby miec jeszcze takie cacko. Al
              > e jeg
              > > o
              > > wady to:
              > >
              > > 1. cena
              >
              > Nie chodzi mi o apple'a, bawiłem się z pół roku temu urządzonkiem produkcji
              > Creative'a (chyba, nie jestem pewien na 100%), z dyskiem 6GB, podłączanym do
              > peceta przez FireWire i widzianym w windowsach normalnie jak dysk twardy - może
              > sz
              > kopiować pliki w te i z powrotem do woli. Cena (jak przeliczałem z USD to
              > wychodziło jakieś 2400zł) to jedyna wada jak dla mnie w tym momencie. No, może
              > jeszcze rozmiar - zabawka była ciut mniejsza na rozmiar od discmana, mp3 playar
              > y
              > na flashu są znacznie mniejsze
              >
              > > 2. brak mozliwosci nagrywania dzwieku w czasie rzeczywistym. Potrafia to
              > > oczywiscie dyktafony cyfrowe na karty pamieci, ale jakosc pozostawia wiele
              > do
              > > zyczenia - nie przypomina ani minidyska, ani mp3.
              > >
              > > A zatem - jeszcze dlugo minidysk bedzie uzywany przez reporterow radiowych
              > i
              > > muzykow (profesjonalisci potrzebuja sprawdzonych rozwiazan, nie gonia za
              > > nowinkami). I dlatego MD przetrwa. A zreszta - plyta winylowa tez miala pa
              > sc
              > > trupem i co? Zyje i ma sie swietnie - jest obiektem kultu milionow ludzi n
              > a kul
              > > i ziemskiej.
              >
              > Ale my tu mówimy o masówce nie o zastosowaniach niszowych czy hobbystycznych. 9
              > 9%
              > użytkowników nie potrzebuje nagrywania live do niczego...
              >
              > A jakośc MP3 możesz sobie robić dowolną - możesz przecież dać bitrate jaki
              > chcesz. Jak jest karta pamięci 32MB to faktycznie nic się nie da zrobić, ale pr
              > zy
              > paru giga miejsca to można spokojnie robić sobie mp3 z jakością cd.
              >
              > Paweł

              • Gość: selecta Re: Mini Disc IP: 10.134.10.* 17.01.02, 19:27
                artur.dent napisał(a):

                > Jasne, ja tez nie wierze ze MD bedzie
                > masowka, ale nie uwazam tez, ze wyrzuca sie na nie pieniadze w bloto.
                >
                alez oczywiscie, ze md bedzie masowe, zreszta juz jest (japan), jedyna zapora
                jest cena, ale ona ciagle spada, u nas jest to nadal drogie, ale w wielu krajach
                starsze modele sprzedawane sa w przeliczeniu za kilkaset pln, gdy rynek sie juz
                nasyci zobaczycie, ze md stana sie sprzetem dla przecietnych uzytkownikow,
                no ale na to przyjdzie nam jeszcze poczekac
                pozdro
    • Gość: olo Re: Mini Disc IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 18:17
      Myslę, że MD się nie przyjmie mimo wielu zalet. Gwoździem do trumny są
      nagrywarki CD: tańszy nośnik i można je właściwie wszędzie odtwarzać, cena
      samych nagrywarek też jest niższa (jeżeli ma się komp). Przez 3 lata pracy w
      sklepie ze sprzętem audio sprzedałem 3 MD. Dwa z nich po dyrastycznym obniżeniu
      ceny.
      pzdr
      Ps: jeżeli kogoś interesuje mam do sprzedania orginalny MD Pearl Jam "Ten"
      mój emil: tomolek@go2.pl
      • soto Re: Mini Disc 02.09.02, 21:35
        mini disc jako sprzet przenosny przebija wszystko! ceny md ciagle spadaja dobry
        nowy sprzet na allegro mozna kupic za 500zl(np sharp md mt 866) ceny plytek tez
        ida w dol (juz od 6.5zl0) wchodzi nowa technologia net-md co przyspieszy
        nagrywanie mozliwos nagrywania z dowolnego zrodla dzwieku lepsza jakosc niz mp3
        mniejsze wymiary niz cd kupa funkcji...itd to chyba mowi za siebie
    • mallina Re: Mini Disc 02.09.02, 21:53
      mini - disc to jest to!!!
      bardzo wygodny, posiada wiele mozliwosci, a i jakosc napewno lepsza niz na
      kasetach magnetofonowych!
      • pawelgoly Re: Mini Disc 02.09.02, 22:01
        MD - w samochodzie i jako przenośny najlepszy, ale i tak najlepsze jest DVD-
        AUDIO
Pełna wersja