Dodaj do ulubionych

Chyba...? przestaje lubić forum muzyka

03.11.03, 10:57
Tak sobie dziś znalazłem w wyszukiwarce jakieś watki sprzed roku - było
swietnie...
teraz jak wchodzę na forum to rozglądam się i znajduję ze 2 wątki na które
warto przejrzeć - a pozostałe to wciąż te same tematy... te same problmy
takie to przewidywale...
może to ja sie starzeje ... może to jesień ...

nie ... słonce dziś takie ładne...ciepło ...nawet w tym zakładzie gdzie
kiszą kapustę otworzyli wszystkie drzwi
Obserwuj wątek
    • aislinn Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:04
      Jack, przeczekaj. Ja wczoraj myślałam sobie, że założyłabym wątek, bo tak
      jakosmam na to ochotę, i .... i nie wiem o czym. Nie usłyszałm nic takiego, o
      czym chciałabym napisać, a o czym jeszcze nie było. Jesień, chwilowe,
      przejściowe.
    • ilhan Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:05
      jack9 napisał:

      > Tak sobie dziś znalazłem w wyszukiwarce jakieś watki sprzed roku - było
      > swietnie...
      > teraz jak wchodzę na forum to rozglądam się i znajduję ze 2 wątki na które
      > warto przejrzeć - a pozostałe to wciąż te same tematy... te same problmy
      > takie to przewidywale...

      Masz rację. Wczoraj wieczorem odnalazłem sobie kilka starych wątków, jakie to
      było fajne wszystko... A teraz - nuda... nic się nie dzieje.
      Wyganiają mnie po zakupy, to idę... smile
      • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:14
        FM lata swietnosci ma juz za soba, tak mysle. Normalna rzecz.
        • argus1 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:18
          cze67 napisał:

          > FM lata swietnosci ma juz za soba, tak mysle. Normalna rzecz.

          Nowa krew by się przydała na forum. Bo ze starszych piśmienników - już każdy
          wie kto czego słucha itd.
          • jack9 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:33
            argus1 napisał:


            > Nowa krew by się przydała na forum. Bo ze starszych piśmienników - już każdy
            > wie kto czego słucha itd.

            Własnie obseruje dokonania młodych pismienników i nie jestem zachwycony
            a brakuje mi bardzo postów teddego, miecia, nikki ...no jeszcze paru osób,
            które zawsze były interesujące
            to nawet nie chodzi o muzyką jakiej sie słucha lecz o sposób pisania...
            • ilhan Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:37
              jack9 napisał:

              > Własnie obseruje dokonania młodych pismienników i nie jestem zachwycony
              > a brakuje mi bardzo postów teddego, miecia, nikki ...no jeszcze paru osób,
              > które zawsze były interesujące
              > to nawet nie chodzi o muzyką jakiej sie słucha lecz o sposób pisania...

              Tak sobie właśnie szedłem po zakupy i pomyślałem to samo wink Rok temu, kiedy
              zaczynałem wchodzić sobie na forum, panowała zupełnie inna atmosfera, teraz
              sporo z tych ciekawie piszących się wycofało lub pisze rzadziej. A nowi jakoś
              nie dołączają. Przynajmniej nie na stałe.
            • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:39
              Mysle, ze wiele osob znudzilo sie pisaniem (np. ja) dluzszych rzeczy, poprzestajac na jakichs
              wtretach. To tak jak z miloscia - najpierw jest zachwycenie, a potem szara rzeczywistosc...
              • aric Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:43
                I krzyż pański trzeba dzwigac.smile
            • pizmak31 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:41
              Racja, racja, ale i tak dla mnie najwieksza wartoscia jest to, ze sie
              poznalismy. Niektorzy nawet osobiscie, czyz nie?
              • ilhan Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:44
                pizmak31 napisała:

                > Racja, racja, ale i tak dla mnie najwieksza wartoscia jest to, ze sie
                > poznalismy. Niektorzy nawet osobiscie, czyz nie?

                Niektórzy nawet grali razem w siatkówkę. Osobiście.
              • aislinn Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:44
                a poza tym ja muszę przyznać, że dzięki niektórym z Was i uwagom na forum
                muzyka zaczynam słuchać rzeczy ,po które bym wczesniej nie sięgnęła, i za to
                jestem mu (forum) wdzieczna (np ostatnio ku własnemu rozbawieniu słucham
                rzępolni)
                • ilhan Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:49
                  aislinn napisała:

                  > np ostatnio ku własnemu rozbawieniu słucham rzępolni)

                  To straszne smile))
                  • aislinn Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:56
                    no straszne, straszne, Fields of The Nephilim i NMA w odstawkę-a dekoral i the
                    stills na tapetę ? koszmar. trzeba temu zaradzic. od jutra słucham tylko
                    wrzasków bez ładu i składu w wykonaniu The Rapture wink))
              • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:45
                ja sie bardzo ciesze, ze poznalem pizmaka...
                • gregkor Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:51
                  cze67 napisał:

                  > ja sie bardzo ciesze, ze poznalem pizmaka...


                  A co tak się zmieniła, że miałeś obawy czy ją poznasz..smile)))))
                  • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 12:01
                    Dopiero dzieki forum tak naprawde poznalem swoja siostre...
                • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 11:59
                  Ale co sie dziwic, kiedy przestali pisac (albo pisza zdegydowanie mniej) takie tuzy jak: teddy,
                  jasiek, nikka, neska, loveletter, ostatnio as...
                  • aislinn Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 12:04
                    włąśnie, co z eską ???
                    • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 12:05
                      No wlasnie...
                  • nikka007 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 13:15
                    Cze, skarbie, tuzem to ja jestem wagowo chyba smile)))))))
    • aislinn Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 14:51
      po dzisiejszych wątkach chwilowo rzygam forum muzyka.
      sad
      Jack, Ty jesteś jasnowidz, czy jak?
      • jack9 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 15:43
        aislinn napisała:


        > Jack, Ty jesteś jasnowidz, czy jak?

        Tak z rana, gdy zobaczyłem jak mgła okrywa komin Huty Szkła to miałem
        jakieś-takie przeczucie ...wink
    • vulture Jack skąd wiedziałeś? 03.11.03, 15:17
      Właśnie miałem zamiar tu wejść i się wyżyć w tym samym celu. Ale się nie
      wyżyję, tylko będę pisać, olewając kretynów oraz osoby, będące przez pomyłkę na
      Muzyce.
      • madee1 smutek i nostalgia 03.11.03, 15:42
        Ech, chodźcie już na to piwo, prawdziwe, nie wirtualne.
        • pizmak31 Re: smutek i nostalgia 03.11.03, 15:44
          Kurcze, trzeba sie napic. Madee, nie zebym żebrala, ale pamietasz, jak kiedys
          mi powiedzialas, ze mozesz mi cos podarowac .... To by bylo fajnie...bo debet,
          recesja, rozumiesz.........
    • vulture JEDYNY SŁUSZNY WNIOSEK 03.11.03, 16:35

      TRZEBA SIĘ KURWA NAPIĆ!!!
    • homohedonistus do tak zwanego TWA... 03.11.03, 17:58
      ...czyli dobry tytuł postu gwarancją sukcesu.

      Na wstępie osoby wrażliwe proszę o nie czytanie tego postu. Zamieściłem w niej taką ilość smutów, że aż sam się sobie dziwię, i nie wiem czy sam bym był wstanie przez to przebrnąć. Co też internet potrafi robić z człowieka.


      Chciałem zwrócić uwagę na jedną rzecz. Zdarza się na forum, że mają miejsca rzeczy, z którymi macie (przepraszam za to uogólnienie) wiele wspólnego, i które Was(jeszcze raz przepraszam za to uogólnienie) bawią strasznie. Jak łatwo się domyślić nie wszystkich jednak bawią tak samo. Przypomnę tu chociaż nieśmiertelny Bajm i jeszcze bardziej nieśmiertelną Beatę. Zabawne to może i było, ale jak w pewnym momencie wchodziło się na forum i widziało się kolejny wątek związany z naszą niezapomnianą wokalistką, albo kolejny wpis w stylu 'Beata jest zajebista' i tak dalej, liczba ludzi, których to bawiło gwałtownie(chyba) malała(ale mogę się mylić). Albo Vulture(wybacz, że wymieniam Cię z imienia i nazwiska), który czasem potrafi zdominować forum muzyka(z reguły jest zabawnie, i za to mu chwała), ale niestety nie potrafi zrozumieć, że nie każdą osobę to bawi tak samo. Ale nie, przepraszam, potrafi zrozumieć, i ma zawsze dla takich osób dobrą radę: 'Nie podoba się to spadaj', 'możesz nie czytać'(z tym to się akurat trudno nie zgodzić), 'weź się powieś' albo niezapomniane hity czyli poczucie humoru, dystans(słowo wytrych, czy jak to się tam nazywa) oraz IQ. Prawie tak samo rozsądne jak radzić Vulture'owi by przestał być sobą, i przestał odpowiadać na niektóre posty, bądź nie zakładał innych. Domyślam się, że te wypowiedzi mieszczą się ymydżu Vulture'a (rozumiem to świetnie, dla mnie też reputacja jest najważniejsza). A teraz muszę Was przeprosić, ale napiszę wielki banał, forum muzyka jest dla wszystkich i naprawdę trafiają się tam ludzie, których nie musi bawić to co Was(Gaston, wiadro!). Jeszcze raz przepraszam. Zatem jeśli ktoś ma dość specyficzny sposób bycia na forum(który akurat świetnie potrafię zrozumieć), nie powinien się dziwić, że może spotkać się z określoną reakcją(i gdyby to były jeszcze tylko reakcje na poziomie). No dobra, dosyć tych smutów, przejdźmy do tego o co mi chodzi. Moim celem nie jest porównywanie Waszych zabaw do tego co się czasami zdarza(jak choćby dziś) na forum muzyka, bo różnice da się zauważyć. Chodzi mi tylko o to, że te dwie rzeczy (tak naprawdę nie chodzi mi tylko o te 'zabawy') mogą być ze sobą powiązane(Gaston, jeszcze raz to samo), i nie musi być tak, że to tylko jakiś kolejny świr się znowu na TWA uwziął. Acha, i jeszcze jedna rzecz, którą akurat powinniście bardzo dobrze rozumieć. Mam jakieś dziwne przeczucie, że na forum muzyka co jakiś czas pojawiają się osoby, których jedynym celem jest tylko i wyłącznie kogoś z Was sprowokować, bo (nie uwierzycie!) niektórych to bawi.

      Nie napisałem tego wszystkiego, by kogokolwiek obrazić. Nie mam też do nikogo pretensji, chciałem tylko i wyłącznie przedstawić swój punkt widzenia, który jak wiadomo zależy od punktu patrzenia. No i oczywiście od razu poczułem się lepiej dzieląc się z Wami tym co mi na sercu leży (Gaston, tym razem puste!).


      hh

      p.s. ciekawe kiedy pojawi się czarny pomściciel Albercika13??

      p.s.2. czasem też sobie lubię powspominać stare dobre czasy. Kiedyś to były wątki!
      • jack9 Re: do tak zwanego TWA... 03.11.03, 18:33
        Cóż... własciwie w paru miejscach zgadzam sie z Tobą
        ...forum jest dla wszystkich i nie chodzi mi o to że pojawiają sie na nim
        kretyńskie wątki ( dziś , czy pamiętne "mam czasem napady" Sugara ...wink-
        zwykle nie odpowiadam na nie - chyba że są wystawrczająco zabawne...wink
        problem zaczyna sie gdy jest ich tak dużo że przysłaniają wartościowe...
        Ale prawdziwym zmartwieniem jest dla mnie odpływ z forum pisarzy których posty
        były merytoryczne, zabawne, dotyczace mojej ulubionej muzyki...crying

        A debile bedą na forum zawsze - są wszedzie (choć wydaje mi się że w Sejmie
        masa krytyczna została przekroczona)
        ot... wystarczy nie karmić trolla - znudzi sie i pojdzie może na forum Kraj
      • vulture do tak zwanego HH 04.11.03, 05:58
        Wszystkie Twoje uwagi i komentarze zostaną rozpatrzone w najdogodniejszym
        terminie. Poinformujemy, gdy tylko będziemy coś wiedzieli. Postaramy się
        zrobić, co w naszej mocy.

        Z harcerskim pozdrowieniem

        CZUWAJ!!!

        P.S. Wiem, że ironizuję, ale nie czuję się na siłach odpowiedzieć na straszne
        zarzuty. Jestem źródłem zła Forum Muzyka i wszyscy przez to cierpią. Przez moje
        wygłupy ludzie przestali pisać o muzyce i piszą o Beacie. Miałem właśnie
        napisać jedną z moich dobrych rad, ale mi się kawa zrobiła, więc na razie
        kończę.
        • homohedonistus jesteś lekiem na całe zło... 04.11.03, 11:53
          tłumaczenie o co mi chodziło nie ma raczej sensu. Przedstawiłem swój punkt widzenia i starczy. Ty odebrałeś to tak a nie inaczej. Specjalnie mnie to nie zdziwiło, bo na zrozumienie i tak nie liczyłem(zatem po co ja się w ogóle męczyłem?). Baw się dobrze, w razie czego zawsze możesz sobie potem polamentować na tym forum, bądź wyżyć się na innym.


          z muzycznym pozdrowieniem

          hh
          • pizmak31 Re: jesteś lekiem na całe zło... 04.11.03, 12:14
            homohedonistus napisał:

            > tłumaczenie o co mi chodziło nie ma raczej sensu. Przedstawiłem swój punkt
            widz
            > enia i starczy. Ty odebrałeś to tak a nie inaczej. Specjalnie mnie to nie
            zdziw
            > iło, bo na zrozumienie i tak nie liczyłem(zatem po co ja się w ogóle
            męczyłem?)
            > . Baw się dobrze, w razie czego zawsze możesz sobie potem polamentować na tym
            f
            > orum, bądź wyżyć się na innym.
            >
            >
            > z muzycznym pozdrowieniem
            >
            > hh
            >
            Homo, nie zaperzaj sie. Mnie sie tez wydaje, ze miales duzo racji. mam
            wrazenie, ze trzeba na forum stricte merytorycznych dyskusji. Nie podejmuje
            sie, chociaz moja wiedza muzyczna ciagle rosnie, ale mysle, ze jak ludzie,
            ktorzy obserwuja to forum z zewnatrz, zobacza, ze jest bardzo rzeczowe z
            niewielkim humorystycznym odchyleniem, to pewnie zaczna pisac. Wiec moze czas
            skonczyc z Beata, a trolle olewac, jak mowi Jack i Miecio.
            • homohedonistus Re: jesteś lekiem na całe zło... 04.11.03, 12:29
              Jednak się trochę wytłumaczę. Nie przeżyłbym forum stricte merytorycznego. Wpisy niemerytoryczne są podstawą mojej egzystencji. Chodzi mi tylko o to, żeby mieć świadomość(przepraszam najmocniej za to słowo) czym nadmiar Bajmów i tym podobnych rzeczy grozi. Napisanie potem kilku recenzji sytuacji nie ratuje.
              • pizmak31 Re: jesteś lekiem na całe zło... 04.11.03, 12:41
                homohedonistus napisał:

                > Jednak się trochę wytłumaczę. Nie przeżyłbym forum stricte merytorycznego.
                Wpis
                > y niemerytoryczne są podstawą mojej egzystencji. Chodzi mi tylko o to, żeby
                mie
                > ć świadomość(przepraszam najmocniej za to słowo) czym nadmiar Bajmów i tym
                podo
                > bnych rzeczy grozi. Napisanie potem kilku recenzji sytuacji nie ratuje.
                >
                Nie, no ja tez bym nie przezyla rzeczowosci, wiec zaznaczylam, ze z lekkim
                odchyleniem humorystycznym. I nawet absurdalnym, ale bez przegiec. Trzeba
                wypoziomowac. Jak pralke Wnuski.
    • h8red Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 19:12
      A może odpływ "głosicieli dobrych postów" jest zwyczajnie związany z tym, że się
      w jakiś sposób wypalili??? Ile razy można pisać o tym samym??? Jesli ktos
      pracuje to nie ma za dużo czasu na słuchanie takiej ilości muzyki jaką by chciał
      sad(( Pomimo wynalazków tymu walkman i discman. Dlatego często gęsto zamyka się w
      jakimś gatunku, stylu jaki najbardziej mu/jej odpowiada. A wtedy mozliwość
      wypowiadania się w temacie innego rodzaju muzyki zwyczajnie zmienia się (z
      tendencją do zera). A są też tacy, jak ja, co im zwyczajnie brak czasami słów
      żeby opisac to co się chce powiedzieć, to co się czuje w momencie słuchania
      muzyki. A poza tym tak łatwo trafić na kogoś kto zwyczajnie wyśmieje to co sie
      napisze, choćby nie wiem jak bardzo od serca było pisane. I wtedy boli...
      • argus1 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 19:36
        Częste czytanie tego,że BEATA zjada BANANA czasami męczy, ale co tam.
        Wszystko się nudzi - oprócz tych najbardziej wartościowych rzeczy w życiu.
        A na pewno nie należy do nich (w moim przypadku i mam nadzieję,że w większości)
        FORUM MUZYKA.
        Chyba powinienem po takich publicznych słowach złożyć DYMISJĘ z funkcji
        pełnienia GURU.
        Pozdrawiam wszystkich smile))

        • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 20:07
          Nie składaj. Ja Ciebie wybrałem i ja nie przyjmuje Twojej ewentualnej dymisji.
          Ot co!
    • amir_of_the_desert Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 21:01
      Dusza kiedyś umarła, powróci ze zwielokrotnioną siłą,
      zdolną burzyć mury, które otaczały ją od dnia narodzin.
      Wczoraj konająca, lecz dziś pełna życia,
      jutro osiądzie na tronie ponad tymi, którzy ją niszczyli.

      Litość? Nigdy nie zaznała.
      Umie za to kłamać. Umie zabijać.
      Brak obiekcji...

      Kiedyś potępiony...
      Kiedyś znienawidzony...
      Dzisiaj pokonany...
      Dzisiaj zapomniany...
      Leżał toczony rozpaczą, a ból rozsadzał mu serce.
      Serce umarło.
      Umysł stopiony przez gniew wymierzony przeciwko niemu,
      osobowość rozbita na skałach szyderstwa.
      Oto czym się stał, oto czym teraz jest...
      Tonący w oceanie swych martwych myśli.

      Lecz czas przeminie i będzie miał swoją zemstę.












      ...kiedy spokój powróci...
    • miecio4 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 21:22
      Wszystko przez Teda. On to jakoś jeszcze trzymał porządek na FM. I przez Ilusia
      też trochę bo znalazł odskocznie na screenagers.pl.
      No ale może jeszcze nadejdzie "normalnosć". W końcu to już chyba z dwa lata
      minęły jak Cze67 z Piżmakiem przysłali mi pożegnalne maile z powodu upadku
      moralnego na FM- a jednak wytwali i trwają na posterunku do dziś.
      Rada wujka dobra rada: olewajmy trolle.
      • cze67 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 21:38
        NIe przesadzasz? To było z rok temu. I nie o trolle chodzi tylko o jakość
        dyskusji a właściwie jej niemal całkowity zanik.
      • ilhan Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 22:31
        miecio4 napisał:

        > I przez Ilusia też trochę bo znalazł odskocznie na screenagers.pl.

        Nieprrrrawda! Mieciu, powiedzmy sobie szczerze - przecież mnie aż za dużo na
        tej muzyce jest... smile
        • madee1 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 22:46
          ilhan napisał:

          > Nieprrrrawda! Mieciu, powiedzmy sobie szczerze - przecież mnie aż za dużo na
          > tej muzyce jest... smile

          Mieciu, Ilhan ma talię jak Ty. Jest go dużo.
          • ilhan Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 03.11.03, 22:57
            madee1 napisała:

            > Mieciu, Ilhan ma talię jak Ty. Jest go dużo.

            Mieciu, dla którego z nas był to komplement?
    • vulture a zresztą niech wszyscy spieprzają 03.11.03, 22:56
      • aislinn Re: a zresztą niech wszyscy spieprzają 03.11.03, 23:08
        No w sumie smile
    • mellodi Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 04.11.03, 15:57
      Chciałam tylko powiedzieć że mnie się już po prostu nie chce pisać na forum.
      Po pierwsze wątki merytoryczne nie mają żadnego odzewu. Po drugie jak jest
      odzew to zazwyczaj TWA się przekomarza, co może wam sprawia przyjemność ale
      osobom postronnym czytać się wybitnie nie chce. Po trzecie jakoś wzrosło
      ryzyko że ilekroć napiszę coś pozytywnego zaraz się pojawi tłum krytykantów
      posługujących się słowem wytrychem "dystans" i wyśmiewającyh każdą oznakę
      zaangażowania. Wolałam jak na forum pisało się o ty co się lubi i było jakoś
      pozytywniej. Teraz są wielkie krucjaty przeciwko tandecie i wykonawcom którzy
      wam nie leżą vide: Radiohead. Dlatego poszukałam sobie innych ciekawych stron
      o muzyce a FM czytam ale ręce mi coraz niżej opadają. Sami stworzyliście taką
      atmosferę i teraz trudno to zmienić jednym czy dwoma wątkami skoro zaraz się
      będzie wyśmianym albo namawianym do wyluzowania albo zdystansowania.
      • pizmak31 Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 04.11.03, 16:20
        Gorzko i smutno mi sie zrobilo po tym poscie mellodi.
        • aislinn Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 04.11.03, 16:41
          A mnie nie do końca. Fakt,ze nie pamiętam najlepszych czasów FM, więc i
          wypowiadać się może nie powinnam, ale w końcu tak sobie myślę ,że też
          obserwuję, czsem coś pisze, to powiem co myślę... Fakt że i Wy mniej piszecie
          merytorycznie , ale moim zdaniem to działa w obie strony. Chodzi mi o to, że
          coraz więcej pojawia sie wątków typu : muszę zebrać 20 wpisów kto lubi matrix,
          eminem - co o nim sądzicie, i tp...To jest zero merytoryczne, i nic dziwnego,
          że dawnym, jak ich ktoś wczesniej nazwał, tuzom nie chce się pisać i umieszczać
          sensownych wątków pomiędzy takimi. Więc nie jest tak że za wszystko należy
          winić TWA - może istotnie "zgranie" bandy zwiększyło przekomarzanki, ale równie
          nudne mogą być one dla niezrzeszonych jak i posty trolli dla wszystkich. Chodzi
          mi generalnie o to, że przykre to jest, że TWA ktos obwinia, ale czy słusznie
          obwinia.....
      • mallina Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 04.11.03, 18:50
        no tak, Twoje posty czy tez watki zawsze byly wlasciwe -to tylko "oni" pisza
        tak, ze rece coraz nizej opadaja..

        pomimo tego, ze niektore moje watki, posty nie sa na byc moze na wlasciwym
        poziomie nie czuje sie "stworzycielem niewlasciewej atomsfery" na forum muzyka.

        obecnie jest czas, ze dla wielu osob piszacych dluzej niz pare miesiecy
        zakladane watki sa wtorne i typu " to juz kiedys bylo"
        dlatego brakuje dyskusji, ktore kiedys mialy miejsce - ale przyjdzie czas na
        nowe, taka kolej rzeczysmile))
    • vulture to może teraz ja złożę samokrytykę 04.11.03, 20:52
      Jako sprawca wszelkiego zła w internecie (było nawet specjalne forum, założone
      przez pewnego wybitnego forumowicza) chciałem pozdrowić wszystkich, którzy są
      wstanie wskazać mnie jako przykładowy model psucia forum Muzyka. Tych, którzy
      zawsze pisali merytorycznie, zawsze na temat, nigdy nie wypisywali idiotyzmów,
      zawsze byli grzeczni i układni, a teraz im przykro, że przeze mnie biedaczki
      nie mają co robić.

      Cieszy mnie, że jesteście, bo dzieki temu mogę się nauczyć sztuki inteligentnej
      polemiki, tolerancji i dostosować się do życzeń wszystkich na forum. Dzięki
      temu moje posty będą bogatsze, recenzje dojrzalsze, a wygłupy coraz rzadsze.

      A zresztą, jebać to smile)))))))))))))))))))))))))))))
      • homohedonistus jak to się stało, że się z j e b a ł o?? 04.11.03, 21:16
        zaczynam żałować, że wymieniłem kolegę Vulture'a w swoim poście.
        • vulture o, ja głupia cipa 04.11.03, 21:48
          homohedonistus napisał:

          > zaczynam żałować, że wymieniłem kolegę Vulture'a w swoim poście.
          >
          • homohedonistus ajajaj 04.11.03, 23:02
            Kolejny pojeb przypierdolił się do Vulture'a. Przyciągamy nieszczęścia, no nie?
            • vulture tak, NIESZCZĘŚCIA. 04.11.03, 23:04

              • gajowy_maruchaa spokój ! bo z lasu powyrzucam ! 04.11.03, 23:24
                nie kłócić się !
                • mallina Re: spokój ! bo z lasu powyrzucam ! 04.11.03, 23:29
                  jestes TEN Gajowy?
                  wink
                  • vulture Przepraszam, już nie będę, to wszystko Vulture... 04.11.03, 23:29

                  • gajowy_maruchaa Re: spokój ! bo z lasu powyrzucam ! 04.11.03, 23:34
                    mallina napisała:

                    > jestes TEN Gajowy?
                    > wink

                    Oczywiście że TEN, ale ktoś mi już nicka zajął. smile
                    • mallina Re: spokój ! bo z lasu powyrzucam ! 04.11.03, 23:55
                      ten tez ladnie wygladasmile
                      • gajowy_maruchaa to znaczy nie... wróć ! 05.11.03, 10:37
                        Wcale nie ten gajowy czatowy. Inny gajowy.
                        • mallina Re: to znaczy nie... wróć ! 05.11.03, 12:46
                          no to cos zbladzilam w tym lesiewink))))))))))
    • abranova Re: Chyba...? przestaje lubić forum muzyka 09.11.03, 11:18
      A ja już ze trzeci rok otwieram prawie codziennie Forum MUZYKA i wiecie, co
      sobie przed chwilą uświadomiłam? Że zawsze liczba wątków, do których zaglądam,
      lub rzadziej, się wpisuje wynosi 3-4 na dzień. Więc moje czy Wasze poczucia
      lepszych czy gorszych okresów na forum zupełnie się nie liczą w obliczu
      STATYSTKI (która oczywiście kłamie - spytajcie pierwszego lepszego nauczyciela
      tej cudownej, hue hue dziedziny)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka