Dodaj do ulubionych

Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonacie

14.11.03, 14:51
A dlaczego to właśnie oni są na Waszej czarnej liście?

W moim przypadku to Iron Maiden, bo od lat są tak samo nudni i grają to samo.
I polski hip hop, bo jeden Fisz wiosny nie czyni smile
Obserwuj wątek
    • Gość: v2 Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 14:55
      metallica
      • mallina Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac 14.11.03, 14:59
        Fisz i wszystko wskazuje na to ze jednak Radiohead..
    • teddy4 Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac 14.11.03, 14:59
      ayya napisała:

      > A dlaczego to właśnie oni są na Waszej czarnej liście?
      >
      > W moim przypadku to Iron Maiden, bo od lat są tak samo nudni i grają to samo.
      > I polski hip hop, bo jeden Fisz wiosny nie czyni smile

      A Grammatik? A składanka 2071? Moim zdaniem to się nie zestarzeje.
      • ayya Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac 14.11.03, 16:51
        teddy4 napisał:

        > ayya napisała:
        >
        > > A dlaczego to właśnie oni są na Waszej czarnej liście?
        > >
        > > W moim przypadku to Iron Maiden, bo od lat są tak samo nudni i grają to sa
        > mo.
        > > I polski hip hop, bo jeden Fisz wiosny nie czyni smile
        >
        > A Grammatik? A składanka 2071? Moim zdaniem to się nie zestarzeje.

        No ja właśnie lubię jedynie Fisza, bo jak słyszę coś w stylu jakieś mezokracji
        to mi się już odechciewa.
    • westpoint Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac 14.11.03, 15:00
      Na mojej czarnej liście jast cały hip-hop. Nie tylko polski.
      Nigdy nie przekonam się także do żadnej z britnejek i innych takich.
      Justin Timb... coś tam i jemu podobni także nigdy mnie nie przekonają.
      Jest jeszcze kilku takich wykonawców ale o tych z pierwszych miejsc na mojej
      liście napisałam, więc to chyba wystarczy.
    • Gość: sunny Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: 213.17.133.* 14.11.03, 15:00
      Ja bym nie używała takich słów jak "nigdy", bo nie wiadomo czy pewego dnia nie
      zachwycisz się Ironamismile
      Na mojej czarnej liście znajduje się większość polskiego popowego i
      pseudorockowego shitu typu Kasia Kowalska, Natalia Kukulska itp., ale myślę, że
      to na tym forum nic nowego.
      Poza tym - ekstremalne odmiany metalu, rzeczy typu Dimmu Borgir, Yattering,
      Cannibal Corpse. Podkreślam, metal lubię, ale nie w tak maksymalnych wersjach.
      Nie lubię lubianych przez wielu grup, np. U2 i R.E.M, ale nie przekonam się do
      nich, jak sądzę, nigdy do tego stopnia, by być fanką, kupować płyty, wyczekiwać
      koncertów i tak dalej. Nie uciekam natomiast z krzykiem z pokoju, w którym
      zaczyna rozbrzmiewać muzyka któregoś z nim, nie zmieniam nawet stacji radiowej
      przy nudnych moim zdaniem utworach U2. Jeśli o taki brak przekonania do
      konkretnej muzyki Ci chodziło, to do tych właśnie grup jestem maksymalnie
      nieprzekonana i przekonywać się nie zamierzam smile
      • aric ja podobnie... 14.11.03, 15:12
        Jakos tak jest, że ani U2 ani REM nie są w stanie mnie poruszyc chociaz w
        najmniejszym stopniu. Podobnie jest z britowymi klimatami, nie słysze tam nic
        co by wpłynęło na moje członki, aby poruszyły sie choć na troszkę.
    • mantha Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac 14.11.03, 15:02
      Nie moge przekonac sie do B'52 ku rozpaczy mojego chlopaka.
      poza tym dostaje wysypki na wszelkie przejawy muzyki ska.
      • Gość: haiko Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: *.sloneczny.pl / 81.15.255.* 14.11.03, 15:36
        Nigdy nie mów nigdy- zgadzam się z tym zdaniem. Że tez pomyślę, że gdy byłam
        młoda mówiłam : Neil Young? A po co? No i patrzcie.Kocham go miłościa
        platoniczną, nawet jeżeli nie wsyzstko do mnie trafia i zdaję sobie sprawę ,że
        podobnie jęczy moja babcia, kiedy chce mi przypomnieć moje piosenki z
        dzieciństwa. A może właśnie dlatego?
        Poza tym podejście "nigdy" jest nieco szkodliwe, bo z góry ograniczasz sam
        siebie i skazujesz się na rutynę. Czy wiecie, jaka jazda może byc przy Britney.
        No i co że na co dzień słuchasz minimal music. Ja należe do osób które nachodzi
        czasem głupawka i wiem że nie jestem jedyna. A wtedy piosenki Madonny są jak
        najbardziej na miejscu ( nieśmiertelne "Like Virgin"),Abba a nawet C&C Music
        Factory. Nawet nie moge wymienic przykładów bo takie momenty i perełki
        pojawiają się totalnie spontanicznie. Nie nagrasz tego sobie, ale cieplej o tym
        pomyślisz na pewno i nie powiesz "nigdy". A propo, czy pamiętacie utwór "Kiss"
        Prince'a. Przcież kiedys twierdziłam,że krytycy mówiąc o nim jako o geniuszu
        kłamią. Włączcie to raz jeszcze.
        Chociaż jest jedna reguła. Piosenka musi mieć "coś". A tego kryterium wiele
        band nie spełnia, będąc jedynie rzemieślnikami(patrz: negatyw)
    • Gość: nikka Marillion IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 14.11.03, 15:46
      • ihopeyouwilllikeme q 14.11.03, 16:15
        Hip Hop
        • Gość: kubasa moze nie "nigdy" ale nie sadze zeby to nastapilo.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 16:24
          NEW ORDER - niby nastepcy Joy Division, niby czolowy zespol lat 80., niby "blue
          monday" to jeden z wazniejszych utworow... Ale jakos nie moge. Ani The Best Of
          by Ilhan ani Technique nie potrafily mnie przekonac.

          Zespolow i artystow z gatunkow, ktorych nie lubie, nie wymieniam bo i po co?
          • Gość: matka_kubasy Re: moze nie "nigdy" ale nie sadze zeby to nastap IP: 80.51.234.* 15.11.03, 11:51
            potwierdzasz w tej chwili,że jesteś moim synem i jestem z Ciebie dumna smile)))
          • ilhan Re: moze nie "nigdy" ale nie sadze zeby to nastap 15.11.03, 12:10
            Gość portalu: kubasa napisał(a):

            > Zespolow i artystow z gatunkow, ktorych nie lubie, nie wymieniam bo i po co?

            No dla mnie to oczywiste. Omijam metal, już się poddałem i nie zamierzam
            próbować.
            Może nie "nigdy", no ale tak czuję że raczej nigdy do końca nie polubię takich
            wykonawców jak:
            Nirvana
            Radiohead (im późniejszy okres, tym gorzej)
            Beach Boys
            The Rolling Stones (choć greatest hits mogę słuchać z wielką przyjemnością)
            Led Zeppelin
            Soundgarden
    • Gość: przyjaciel_królika Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: 195.116.185.* 14.11.03, 16:22
      organista z naszej parafii (chyba ma Włodzimierz na imię...)
    • dreaded88 Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac 14.11.03, 16:57
      Sting (solowy).
      Yes - głównie ze względu na wokal.
    • vulture Phil Collins 14.11.03, 17:02
      Muszę po raz 490583459535 tłumaczyć czemu? No dobrze. Bo jego muzyka to gówno.
      • argus1 Nie przekonam się do: 14.11.03, 18:32
        YES
        MARILLION
        OASIS

        Nawet już próbować więcej nie będę.
        • cze67 Re: Nie przekonam się do: 15.11.03, 12:01
          Niech nikt mnie nie próbuje nawet przekonywać do muzyki grupy The Beatles!
          • Gość: Vulture Re: Nie przekonam się do: IP: *.chomiczowka.net.pl 15.11.03, 12:04

            cze67 napisał:

            > Niech nikt mnie nie próbuje nawet przekonywać do muzyki grupy The Beatles!

            A kto to jest? Nie znam.
            • cze67 Re: Nie przekonam się do: 15.11.03, 12:06
              Gość portalu: Vulture napisał(a):

              > A kto to jest? Nie znam.


              Taaakie tam.... Pojutrze ma wyjść ich nowa płyta. Jak zwykle denna.
              • Gość: Vulture Re: Nie przekonam się do: IP: *.chomiczowka.net.pl 15.11.03, 12:56
                Aaaa, nu-country garage hardcore revival! Łe, Kings Of Lijon lepsi.
      • schabomil Re: Phil Collins 16.11.03, 14:55
        vulture napisał:

        > Muszę po raz 490583459535 tłumaczyć czemu? No dobrze. Bo jego muzyka to gówno.

        Widzę, że kol. Vulture w formie, moje gratulacje.
        Ciekawostka: Jeśli założyć, iż jedno tłumaczenie zajmuje kol. Vulture'owi jedną
        sekundę, to wówczas, aby podana przez kol. Vulture'a liczba była prawdziwa,
        wspomnainy kol. Vulture nie je, nie śpi, tylko tłumaczy bezustannie dlaczego
        się nie przekona do Phila Collinsa przez 15556 lat.
        W imieniu Forumowiczów gratuluję kol. Vulture'owi żywotności, determinacji i
        skrupulatności (zwróćcie uwagę, iż każdy przypadek tłumaczenia został
        odnotowany, co przy takiej liczbie jest fenomenem samym w sobie).
        ---------
        Odnośnie tematu wątku:
        Nie przekonam się raczej do hip-hopu, ekstremalnych heavy-
        metalów, "jajcarskich" piosenek typu Big Cyc, "polskiego Elvisa" Gąssowskiego,
        Maryli Biesiadnej tudzież wszelkiej maści murzynów obwieszonych łańcuchami,
        pozaklejanych plastrami etc.

        ----------
        Nie znoszę Pendereckiego - dlaczego?- bo jego muzyka to gówno,
        Nie cierpię Picassa -dlaczego?- bo jego malunki to gówno,
        Einstein to głupek- dlaczego?- bo jego odkrycia to gówno,
        Mickiewicz to kiepski wierszokleta- dlaczego?- bo jego rymy są gówniane.
        itd itp


        Grunt to rzeczowa, konstruktywna krytyka.
        • Gość: Vulture do shabomiła IP: *.chomiczowka.net.pl 16.11.03, 15:08
          Tłumaczyłem już wiele razy dlaczego mi się nie podoba muzyka Phila Collinsa.
          Weź sobie i poszukaj, geniuszu.
    • Gość: irman Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: *.lexmedia.com.pl / 195.116.80.* 15.11.03, 12:32
      Cała masa zespołów kojarzonych słusznie czy niesłusznie z britpopem jak
      Suede,Pulp czy Travis.
    • Gość: g Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 15.11.03, 13:14
      MEATLOAF
      MICHAEL BOLTON
      I pretensjonalne do bolu CRANBERRIES
    • Gość: marcinchleb Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 15:12
      ja jakos sie nie moge przekonac do ubustwianych przez moich znajomych, jak:
      janes addiction
      blur

      nie lubie, choc sluchalem, staralem sie wrecz, ale rzucilem w trzy pizdy. nic
      na sile. fanem nie bede. moze jeszcze kiedys.
    • Gość: otherside Majka Jeżowska IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.11.03, 23:00
      • Gość: Vulture Re: Majka Jeżowska IP: *.chomiczowka.net.pl 15.11.03, 23:02
        NIEMOŻLIWE!!!
        • Gość: otherside Re: Majka Jeżowska IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.11.03, 23:18
          heheh, odwala mi
          • Gość: Vulture uffff IP: *.chomiczowka.net.pl 15.11.03, 23:20
            A juz pomyślałem, że naprawdę nie lubisz Majki Jeżowskiej.
            • Gość: otherside aż tak źle ze mną nie jest IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.11.03, 23:24
              • Gość: BumCykCyk Danuta Błażejczyk IP: *.acn.pl 16.11.03, 00:33
                Widziałem ją ostatnio na jakimś festynie jak zabawiała dzieciaki. Mistrzostwo
                chałtury i wpychania się na wszelkie otwarcia, promocje, przecięcia wstęg itp.
                imprezy z udziałem sponsorów. Muzycznie jest to... no każdy wie mniej więcej
                co...

                danutablazejczyk.pl/
                • Gość: BumCykCyk I jeszcze coś dla Vulture IP: *.acn.pl 16.11.03, 01:00
                  danutablazejczyk.pl/vondra.htm
    • Gość: Karol Re: Wykonawcy, do których nigdy się nie przekonac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:55
      Zion Train. Przez niektórych uwielbiane - i to przez fanów reggae, miałem okazję przekonać się w Bielawie - zbyt zalatuje techniawą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka