Dodaj do ulubionych

Zróbmy sobie FUGEES ;-)

02.12.03, 20:26
Aby zarobić w bardzo łatwy sposób mnóstwo pieniędzy działając w branży
muzycznej należy:

1. wytypować chodliwy na rynku gatunek muzyczny,
2. wytypować najlepszego przedstawiciela danego gatunku muzycznego,
3. skopiować go, równocześnie temu zaprzeczając.

Ad. 1) W obecnych czasach, najpopularniejszym i gwarantującym największe
zyski stylem muzycznym jest hybryda hip-hopu, soulu, r`n`b i pop.

Ad. 2) W/W styl muzyczny wyprowadził na szerokie wody nieistniejący już
zespół Fugees, który odniósł spektakularny sukces komercyjny i zarobił
mnóstwo pieniędzy.

Ad. 3) Kopiowanie Fugees jest bardzo proste i nie wymaga specjalnych
nakładów finansowych. Temat ten szerzej zostanie omówiony w Aneksie 1-szym.
Zasadniczą zaletą, przechylającą szalę na korzyść Fugees jest fakt, iż
zespół już nie istnieje i mimo olbrzymiej presji fanów grupy, nie zamierza
się reaktywować. Nie grozi nam wobec tego w najbliższej przyszłości żadne
zagrożenie z jej strony.

ANEKS: Przepis na Fugees

Potrzebujemy min. 2 czarnoskórych wokalistów h-h, mających bardzo silne
korzenie afrykanerskie, którzy mają dodatkowo pewne uzdolnienia wokalne.

Potrzebujemy 1 wokalistki, która będzie obdarzona nie tylko typowym na
obecne warunki głosem, lecz będzie spełniać obowiązujący kanon urody.

Teksty zespołu muszą mieć lekki posmak zaangażowania społeczno-politycznego.
Najlepiej żeby traktowały o potrzebie WOLNOŚCI i RÓWNOUPRAWNIENIU. Muszą
również nawoływać do POJEDNANIA i SOLIDARNOŚCI co jest wyjątkowo chodliwym
tematem w obliczu interwnecji NARODU AMERYKAŃSKIEGO w tym... jak to jest...
[gdzie oni pojechali?]... w Iraku!

Jeśli chodzi o kwestię muzyczną, to 100% wzorujemy się na Fugees, z tym że
rezygnujemy ze zbyt trudnych dla przeciętnego słuchacza naleciałości
jazzowych, bluesowych, czy gospel (w końcu będą nas słuchać również biali!),
na rzecz prostego i wszechobecnego prostego połączenia soul i r`n`b. Nasz
(nie bójmy się tego powtarzać!) NOWY styl muzyczny, powinien być subtelnym
połączeniem dokonań Fugees z Justinem Timberlake`em i wszystkimi czarnu...
ekhm... czarnoskórymi artystami pokroju Jay-Z, Busta Rhymes, czy Beyonce
Knowless.

Raesumując powstanie nam pseudo zaangażowany twór muzyczny, który nie tylko
wypełni lukę powstałą po Fugees, ale będzie udawał że tworzy coś
oryginalnego. Zarobimy dzięki niemu mnóstwo pieniędzy!

A nazwiemy go... np. Black Eyed Peas

----
enyklopedyczne PS dla Vulture`a: BEP powstał w 1995 roku na zgliszczach
Atban Klan. Składa się z 4 osób: Taboo, Will.I.Am, Apl de Ap i tej blondyny
śpiewającej w chórkach - Fergie. Nagrał 3 płyty.
Obserwuj wątek
    • vulture Dlaczego mam żal do Enyi 02.12.03, 20:31
      Podczas nagrań na pierwszy album grupa Fugees ukradła (tak,
      wiem, 'wysamplowała') i wstawiła do swojego utworu "Ready Or Not" fragment
      utworu Enyi, "Boadicea". Bez wiedzy i zgody autorki. Ta miała okazję zrujnować
      grupę, wytaczając stosowny proces sądowy, ale niestety okazała się dobrą
      Chrześcijanką i miłosiernie pogroziła "artystom" paluszkiem, każąc im jedynie
      umieścić nalepkę na pudełku z informacją nt. sampla.
      • s.u.g.a.r Read before write 02.12.03, 20:37
        vulture napisał:

        > Podczas nagrań na pierwszy album grupa Fugees ukradła (tak,
        > wiem, 'wysamplowała') i wstawiła do swojego utworu "Ready Or Not" fragment
        > utworu Enyi, "Boadicea".

        "Ready or Not" było na "The Score", które było... drugim albumem Fugees.
        Pierwsze było "Blunted on Reality".

        www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&uid=UIDMISS70311130630342990&sql=A2gjuear24xk7


        Ale to nieistotne, bo to informacja encyklopedyczna [i co za tym idzie -
        chuj z tego że prawdziwa].
        • Gość: Vulture Niezależnie od wszystkiego IP: *.chomiczowka.net.pl 02.12.03, 20:39
          W zasadzie mi wszystko jedno, na której płycie Fugees miało to miejsce.
          • s.u.g.a.r Re: Niezależnie od wszystkiego 02.12.03, 20:40
            Gość portalu: Vulture napisał(a):

            > W zasadzie mi wszystko jedno

            A mnie w kwasie... jeśli o tym już piszemy.
    • peter.steele Re: Zróbmy sobie FUGEES ;-) 02.12.03, 21:12
      Własnie sobie sciagnąłem eyna "Boadicea", pełna gębą Fugees "ready or not".
      Pokazał jednak swoja siłe Eyna kiwając palcem.
      Ona jest wspaniała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka