homohedonistus
03.12.03, 12:40
Poprzedni mój wątek zakończył się totalną katastrofą. Połowa wszystkich wpisów była mojego autorstwa, a do tego ktoś(ja nie będę podawał nazwiska)zaproponował bym się rozebrał co z seksem ma niewiele wspólnego(ale doceniamy dobre chęci). Ciągle analizujemy czemu ten wątek zakończył się takim niepowodzeniem. W chwilach wolnych od analiz postanowiliśmy założyć nowy wątek. No właśnie, dlaczego na tym forum jest tak mało Munky'ego? Co więcej, od końca lipca jest go w ogóle mało! A przecież, pamiętam jak dziś, Munky dokonywał różnych wpisów, także muzycznych. Ba! Nawet posiadam kilka płyt z tych, które on wymieniał! Jeśli mnie pamięć nie myli, brał on też udział w pierwszej edycji forumowych piłkarzyków. Zatem zwracam się do wszystkich osób dobrej woli z pytaniem: dlaczego na tym forum jest tak mało Munky'ego??
Proponuję byśmy wszyscy dokładnie o godzinie 20 zadumali się nad tym faktem. Był, a teraz go nie ma. Fascynujący jest otaczający nas świat.