Dodaj do ulubionych

Ciuciubabka z cłem na zakupy przez internet

IP: *.client.attbi.com 08.12.03, 20:17
> Co można więc robić?

Można przy okazji najbliższych wyborów pogonić całe to
złodziejskie towarzystwo, które tylko się ślini, zeby takimi czy
innymi podatkami zapuścić łapy do naszych kieszeni.
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej Re: Ciuciubabka z cłem na zakupy przez internet IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.03, 20:30
      polecam: zamawianie towaru na poste restante 15230
      Frankfurt/Oder i poprostu odbior na poczcie we frankfurcie ze
      slubic przez most to samo dotyczy Zgorzelca/Goerlitz
      • bumcykcyk2 Re: Ciuciubabka z cłem na zakupy przez internet 08.12.03, 20:40
        Artykuł jest bałamutny. To nieprawda, że losowo dowalają cło. Każda przesyłka z
        kompaktami , które zamawiam przez internet ma pieczęcie, że ją "skontrolowali".
        A cło dowalili mi tylko raz, gdy do płyt sklep dołączył gadżety zespołu Kelly
        Family (he he) w posatci jakiś naklejek, breloczków itp. Wtedy wsio utknęło na
        cle, musiało wrócić i zostać jeszcze raz wysłane bez tych śmieci.

        Z moich doświadczeń wynika, że przy umiarkowanej ilości kompaktów cła nie
        przywalą.
        • Gość: stefan Re: Ciuciubabka z cłem na zakupy przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 22:03
          bumcykcyk2 napisał:

          > Z moich doświadczeń wynika, że przy umiarkowanej ilości kompaktów cła nie
          > przywalą.

          A ja miałem 4 kompakty bez dodatków i było cło i VAT i kilka godzin stracone
          w urzędzie.
    • legal.alien Re: Ciuciubabka z cłem na zakupy przez internet 08.12.03, 21:06
      Robilem wielokrotnie zakupy poprzez internet z
      www.Amazon.co.uk. Glownie kupowalem filmy DVD. Tylko, ze nie w
      Polsce a w Norwegii. Tu reguly sa jasne, jesli wartosc
      przesylki przekracza 200 koron (ok 100 zl) to musze zaplacic
      23% VAT + oplata za oclenie. Nalezy pamietac, ze zagranice
      Amazon wysyla towary tax free. Zawsze staram sie zamawiac tak,
      by wartosc paczki byla ponizej 200 koron i nie ma zadnych
      klopotow z clem, a zakupy zostaj tax free. Ostatni jednak wole
      play.com sa tansi i w cene wliczony jest koszt wysylki.
    • Gość: Stefan_1 Re: Ciuciubabka z cłem na zakupy przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 22:01
      To, że trzeba zapłacić to cło i VAT, to pół biedy. Ale druga sprawa, to że trzeba
      stracić kilka godzin na kontakt z tymi debilami celnikami. Byłem ok. pół roku
      temu w nowym urzędzie celnym pocztowym na Służewcu. Kilka okienek,
      kilkanaście osób obsługi i kilkudziesięciu klientów w kolejkach. Ale celnikom
      się nie spieszy. Pracują do 15:00 (sic!), w ogóle praca taka bardziej
      pozorowana, wałęsają się od okienka do okienka, pogaduszki, herbata, po
      prostu normalnie, jak dawniej. Nie mogę się doczekać, kiedy ta instytucja
      zostanie wysłana w kosmos.
    • Gość: ultrakrak nie sie udlawia!! IP: *.now-acc.pl 08.12.03, 22:18
      ja zabulilem ~10pln VATu od jednej ksiazki - przewodnika,
      zalezalo mi zeby przyjechala szybko i przeslalem DHLem, zamiast
      sprawnego dostarczenia, ganianina kuriera - podpisywanie
      upowaznien dla agencji celnej, kupowanie znczkow skarbowych to
      wszystko tuz przed wyjazdem... niech se kupia herbate do urzedu
      celnego za te 10pln i sie smiertelnie zadlawia... i pewnie ich
      nie wyjebia w kosmos po wejsciu do UE bo zamiast cla bedzie akcyza
      jedyne wyjsie to glosowac na liberalow
    • Gość: *<:o) Znam wasze klopoty!!! IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 08.12.03, 23:00
      Ale przejzalem tych gnoi z UC. Teraz ich kiwam jak chce.
      Glownie chcieli lapowy - czasami wychodzi taniej (jak duzo plyt
      jest). Ale powiedzialem wara od mojej kasy. Teraz to ich kiwam
      jak chce. Ale, wybaczcie nie moge powiedziec jak....
    • Gość: margines Ciagle to samo IP: 199.219.138.* 09.12.03, 02:15
      Swiat sie zmienia a Tu ciagle to samo, jakbysmy zyli w epoce
      kamienia lupanego. Nasi rzadzacy rzna dupy w urzedach, chlaja i
      kradna to co jest jeszcze do ukradzenia, a do rzadzenia sie nikt
      nie poczuwa. Jak to mowia Jechowi: (do kurwy nedzy) "przebudzcie
      sie" i niech rozsadek zwyciezy!
      • padre Re: Ciagle to samo 09.12.03, 02:36
        Plyty to male piwo. O wiele gorzej jest ze sprowadzaniem instrumentow. Niestety
        beben na jakim gram jest bardzo trudny do dostania w naszym wesolym kraju, ze
        wszystkimi jego wesolymi urzednikami. A dostanie dobrego, profesjonalnego
        bodhranu (irlandzki beben ramowy) jest wrecz nie mozliwe. Jedyne mozliwosci to
        albo pojechac i kupic na miejscu, albo zamowic przez internet. Ale co z tego jak
        moga dowalic mi takie clo ze mi wlosy deba stana. Znajomy mial podobny
        przypadek, zamowil sobie bodhran z torba, koszt niecale 170 euro, czyli okolo
        800 pln. Co z tego jak musial zaplacic 300 pln cla. Absolutnie chore.
        Gdyby ktos chcial kupic naprawde drogi instrument, to o wiele bardziej
        oplacaloby mu sie po niego samemu pojechac, bo jeszcze dostalby zwrot vatu,
        jezeli wyrobilby sie przed naszych wstapieniem.
        Paranoja.
        Pozdrawiam
        Padre
    • Gość: Iggor Re: Ciuciubabka z cłem na zakupy przez internet IP: 212.160.156.* 09.12.03, 09:43
      Szkoda, że resort nie chce się wypowiedzieć w tej sprawie.
      Ciekawi mnie zwłaszcza dlaczego zakupy w sklepach internetowych
      klayfikuje się jako upominki. Jeżeli ktoś kupuje coś dla siebie
      to raczej trudno to traktować jako upominek. Poza tym na jakiej
      podstawie nalicza się cło? Zaglądałem do taryfy celnej i nie
      widzę tam nic takiego.
      • Gość: tymon moim zdaniem ten artykuł wprowadza czytelników w błąd IP: *.omontowice.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 11:23
        Zgodnie z przepisami kodeksu celnego, zwolnione od cła, są
        towary umieszczone w przesyłkach wysyłanych z zagranicy
        bezpośrednio do osoby znajdującej się na polskim obszarze
        celnym, pod warunkiem że łączna wartość towarów w przesyłce nie
        przekracza równowartości 22 EURO.
        Zwolnienia od cła, o którym mowa, nie stosuje się do:
        napojów alkoholowych, tytoniu i wyrobów tytoniowych, perfum i
        wód toaletowych.
        Z tego wynika, że każda przesyłka mająca wartosć handlową
        (oznaczona jako merchandise)powyżej 22 powinna być oclona. W
        praktyce wygląda to róźnie. Nieraz otrzymywałem przesyłki tego
        typu i nie musiałem płacić cła. Wszystko zależy więc od
        widzimisię celnika.
        Inaczej wygląda sprawa przesyłki oznaczonej jako upominek
        (gift). Często sklepy internetowe idą na rękę kupującym i
        wysyłają towar jako prezent. Polskiemu celnikowi czasami trudno
        jest jednoznacznie stwierdzić w tej sytuacji kto jest nadawca
        przesyłki i kieruje się następującym przepisem kodeksu celnego:
        Art. 190.10. § 1. Zwolnione od cła, w ramach ustanowionych norm,
        są towary umieszczone w przesyłce wysyłanej z zagranicy przez
        osobę fizyczną i przeznaczonej dla osoby fizycznej znajdującej
        się na polskim obszarze celnym, jeżeli łącznie spełnione są
        następujące warunki:

        1) przesyłka ma charakter okazjonalny,

        2) przesyłka zawiera towary wyłącznie osobistego użytku, których
        ilość i rodzaj nie wskazują na ich przeznaczenie handlowe,

        3) odbiorca nie jest obowiązany do uiszczenia jakichkolwiek
        opłat na rzecz nadawcy w związku z otrzymaniem przesyłki.

        § 2. Zwolnienie od cła, o którym mowa w § 1, stosuje się do
        kwoty 45 EURO na przesyłkę. W wypadku gdy łączna wartość towarów
        w przesyłce przekracza tę kwotę, zwolnienie od cła stosuje się
        do wysokości tej kwoty w stosunku do towarów, które, przywożone
        oddzielnie, mogłyby korzystać z takiego zwolnienia.

        Jak z tego wynika, można w ten sposób zawyżyc dopuszczalną
        wartość przesyłki z 22 do 45 euro.



    • Gość: turysta A JAKIE JAJA Z PORCELANĄ !! IP: *.elwico.pl 09.12.03, 10:05
      Wracałem z rodzinką samochodem z Niemiec. A że okres
      przedświąteczny, to zakupiliśmy trochę prezentów. Żeby nie robić
      większego zamieszania na granicy z TAX FREE, wzieliśmy wszystko
      na jeden rachunek/paragon. Zakupiliśmy głównie porcelanę,
      wiedząc że na osobę, kwota wolna od cła to 175euro (upominki,
      rzeczy osobiste). Była nas czwórka, paragon był na kwotę około
      600euro.
      I na granicy szok.
      1. kwota wolna od cła to rzeczywiście 175.00euro, ale
      rachunek/paragon nie może przekraczać kwoty 175,00euro!!!
      2. kwota 175.00euro dotyczy, jednej osoby, ale jeżeli 4 osoby
      jadą w jednym samochodzie, to kwota zwolniona z cła wynosi,
      niezależnie od ilości osób 175.00euro na samochód!!!
      3. niezależnie, poprosiliśmy o wyliczenie opłaty celnej:- 7%cło-
      197.00zł,-22%Vat-681,00zł, razem do zapłacenia blisko 900zł!!
      4. ale to jeszcze nic !! w związku z tym, że była to porcelana
      użytkowa, należało jeszcze przejść kontrolę sanitarną, co
      oznaczało, że jeszcze trzeba zapłacić około 200.00zł!!!
      No i co zrobiłem?? Wróciłem do rodzinki. Zostawilem u nich i oni
      (Niemcy) mi przywiozą na swięta. Ale myslę, że to jest jakaś
      paranoja.

    • Gość: Alma Materiały do haftowania IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 14:12
      Największą bzdurą jest to, że musiałam placic VAT i Cło nie tylko
      dla towarów lecz tez dla kosztow przesylki, poza tym w moim
      przypadku jeszcze doszly koszty dalszego wysłania (niestety
      mieszkam 240 km od urzędu w szczecinie...). To wszystko dla
      bardzo specjalistyczne materiały do haftowania ktore nie można
      kupic w Polsce, wartośc: 54 dolarow. Bylam w szoku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka