Dodaj do ulubionych

Relacja z dzis

26.02.04, 22:10
no czekam smile

kk
Obserwuj wątek
    • white.falcon Ubito coś ;) 26.02.04, 22:18
      Spotkanie odbyło się i uzgodnienia zostały poczynione. Przebiegło w twórczej i
      pracowitej atmosferze, ale wolałabym, by o uzgodnionych treściach statutowych
      wypowiedzieli się obecni specjaliści od dokumentów ważnej wagi, bo taki sokołek
      reprezentuje sobą rodzaj ptaka nie obytego z tego rodzaju dokumentami. Mogę
      powiedzieć też, że "ubito" pewnA interesującą dyskusję na temat seksu.
      Wystarczyło napomknąć, by na ten temat powiedziano głośniej, bo na drugim końcu
      stołu nie słychać, by cała "Szpulka" zamilkła i nastawiła uszu.

      Ponadto, mam dwie prośby do Maćka: o przesłanie książki (ja co - od macochy?) -
      tez jestem ciekawa, aż doczekać się nie mogę. I dodatkowo - o pomoc przy
      Rogatko-story. Skorzystam z paru pomysłów współforumowiczek, ale ktoś mnie za
      skrzydełko musi poprowadzić, lub odpowiednio dziobkiem w kierunku ustawić. smile

      Z pozdrowieniami i życzeniami rychłego ozdrowienia, smile
      Falconetta
      • kkeicam Re: Ubito coś ;) 26.02.04, 22:25
        Falconko, wysle jedno i opowiem o drugim z rana, moge? Bo wlasnie Liverpool
        gola strzelil i wiesz... sa pewne meskie obowiazki wink

        kk
        • lol21ndm Re: Ubito coś ;) 26.02.04, 22:50
          Liverpool moze i strzelil... w kazdym razie juwgotmejl. wink
        • white.falcon Re: Ubito coś ;) 26.02.04, 22:52
          kkeicam napisał:

          > Falconko, wysle jedno i opowiem o drugim z rana, moge? Bo wlasnie Liverpool
          > gola strzelil i wiesz... sa pewne meskie obowiazki wink
          >
          > kk

          Nie ma sprawy. Ja potrafię zrozumieć pasję. smile

          Miłewgo ogladania,smile
          Falconetta
          • kkeicam Re: Ubito coś ;) 27.02.04, 08:26
            Falconka, Marella - zgaduje ze cos powinnyscie miec w skrzynkach wink

            kk zaspany
            • biuralistka Kk - 50 stron - co z resztą? 27.02.04, 08:41
              Kk, dzięki za przesyłkę. Przeczytam w pierwszej wolnej chwili. Na razie mam
              tylko jedno pytanie: czy masz już gotową całość?
              No dobra, i drugie: kiedy będziemy mogli ją przeczytać???


              Pozdrawiam,
              B.
              Ps. Kto zabił? wink
              • kkeicam Re: Kk - 50 stron - co z resztą? 27.02.04, 09:02
                Nie mam gotowej calosci. Lubie dlugo zanim skoncze ;-PPP
                I nie wiem kiedy bede mial wszystko... przez chorobe napisalem moze ze 3
                strony. Jakos z rezimu pracy wypadlem niestety.
                A zabil... morderca albo moze morderczyni ;-P

                kk leciutko frywolny
                • biuralistka Re: Kk - 50 stron - co z resztą? 27.02.04, 09:10
                  kkeicam napisał:

                  > Lubie dlugo zanim skoncze ;-PPP

                  Tak to się każdy przechwala wink

                  > kk leciutko frywolny

                  B., w tym samym nastroju wink

                  Ok, poczekamy, a Ty pisz pisz. Ja będę czytać po drodze do pracy.
                  • kkeicam Re: Kk - 50 stron - co z resztą? 27.02.04, 09:32
                    w moim podeszlym wieku to juz tylko przechwalanie sie zostalo wink

                    kk rozbrajajaco szczery ;-P
                    • stara.gropa Re: Kk - 50 stron - co z resztą? 27.02.04, 09:50
                      kkeicam napisał:

                      > w moim podeszlym wieku to juz tylko przechwalanie sie zostalo wink

                      kk kokiet.
                • lol21ndm Re: Kk - 50 stron - co z resztą? 27.02.04, 09:30
                  kkeicam napisał:

                  > Nie mam gotowej calosci. >

                  W takim razie podejrzewam, ze latwego zycia z nami nie bedziesz mial. Ja tak
                  mam, ze jak zaczne dobra ksiazke, to nie chce jej przerywac...
      • biuralistka o ustaleniach 27.02.04, 08:58
        Szczegóły podam niebawem, bo muszę uciekać do pracy. Może ktoś z uczestników
        się poświęci smile Na razie napiszę, że większość spraw została omówiona i
        zapowiada nam się niezłe spotkanie marcowe. Kochani sprężcie się i
        przybywajcie, żebyśmy mogli to stowarzyszenie założyć smile

        Mariurzko,
        mówiliśmy o oddziałach - na razie raczej pozostawimy je jako nieformalne,
        o składkach, REGONIE, koncie w banku, księgowości, logo, własnej stronie
        internetowej itd.
        Nanieślismy kilka propozycji i poprawek (m.in. od Magdy i Falconetty), ale
        podam dokładniej później.

        Pozdrawiam,
        B.
        • edyta95 Re: o ustaleniach 27.02.04, 09:54
          Maćku ja Ci trochę napiszę co się działo ale nie za darmo, liczę na przesyłkę
          otóż weszłam trochę spóźniona i pomyślałam, że pomyliłam knajpę, ciche
          szemranie było słychać ale nie są to charakterystyczne odgłosy dla naszych
          spotkań, po przejściu do odpowiedniego pomieszczenia zobaczyłam 9 kobiet
          skupionych na leżących na stole dokumentach, biuralistka solidnie się
          napracowała (jestem pod wrażeniem), omawiano punkt po punkcie, problem może
          stanowić zebranie 15 osób które NA PEWNO będą na spotkaniu marcowym, ciągle
          wychodziło nam o ciut za mało, po około 2 godz. dyskusji na temat (rzadko
          przerywanej humorystycznymi dygresjami) rozmowa zeszła na dowcipy i priv,
          wszelkie ustalenia podane zostaną na forum, tutaj też chcemy załatwić jak
          najwięcej niezbędnych uzgonień aby na spotkaniu marcowym szybko można było
          przejść do części nieoficjalnej i imprezowej
          pozdrowionka Edyta
        • mariurzka Re: o ustaleniach 27.02.04, 10:05
          Dzięki serdeczne za godne reprezentowaniesmile
          Kamień spadł mi niejako z serca, bo juz się przejęłam, że trzeba będzie
          organizować wybory, pisać regulaminy, sprawozdania i takie tam. A szczerze
          powiedziawszy w szkole mam tego aż nadto (sparwozdania ze stażu, ksiażka
          protokołów i jeszcze trochę...) i na myśl o kolejnych po prostu mnie odrzucawink
          DO zobaczenia w marcu, chyba tylko trzęsienie ziemi moze sprawić, że nie
          przybędęsmile)
    • sloggi :( 27.02.04, 09:57
      Nie mogłem dotrzeć - pewne sprawy przeciągnęły się w czasie.
      Przepraszam.
    • smitte Re: Relacja z dzis 27.02.04, 10:47
      Ja juz coś ustalicie ostatecznie to ja też poproszę o wgląd. W powieść takoż,
      proszę nie zapominać o zapracowanych członkach regionalnych. Z góry szanownemu
      aństwu bardzo dziękuję i pozdrawiam.
      • edyta95 Re: a w skrzynce pusto 27.02.04, 14:05
        przypominam że sprawozdanie nie zostało napisane tylko przez dobre serce
        pozdrowienia dla Maćka
        • edyta95 Re: a w skrzynce pusto 27.02.04, 15:49
          idę do domu, do internetu może będę miała dostęp dopiero w poniedziałek a może
          później, żeby mi nie było smutno napiszę powieśc i zabiję w niej wiecie kogo (a
          skrzynka pusta), zabiję na każdej stronie po kilka razy
          pozdrowionka
          • kkeicam Re: a w skrzynce pusto 27.02.04, 20:18
            Edytko... dopiero dopadlem do kompa sad przy mojej sklerozie i nieuwadze
            musialem nie kliknac gdzie trzeba i zamieszanie gotowe... teraz bede zimny trup
            na kazdej stronie (taki czeski film byl "trup w kazdej szafie" - bardzo byl
            smieszny
            ale zadna z Harpii tez sie nie okazala kolezanka, co? (ze tu odwroce od siebie
            uwage na chwile wink)


            kk (nadal frywolny lekko, ale juz tylko w myslach)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka