Dodaj do ulubionych

Nikt nie odpowiada na maile wysłane ws. pracy

09.04.11, 14:04
Złożyłam ponad 70 maili ws. pracy (CV + LM) i z tych wszystkich maili dostałam tylko 2 odpowiedzi zwrotne. Po 2 tygodniach wysłałam ponownie maile do tych samych firm z zapytaniem i prośbą o jakąkolwiek odpowiedź o wyniku rekrutacji i ECHO!!!

Pytam więc. Czy tak ciężko jest odpowiedzieć "Nie, dziękuję, nie spełnia Pani/Pan naszych oczekiwań" lub cokolwiek innego? Mail nic nie kosztuje - no chyba że nieco przyzwoitości i kultury, bo zamiast grać w robocie pasjansa można by było odpowiedzieć na czyjąś aplikację i nie robić z osoby potrzebującej pracy wariata...

Brawa mogę wysłać Pani z Informacji Turystycznej, odpowiedziała mi i nakierowała na konkretny tok nauki bym mogła podjąć u nich pracę - szacun dla kobiety.

Rozumiem, że nie odpowie ta firma która zaznaczyła to w ogłoszeniu.
Zastanawia mnie jednak jeszcze inny fakt, czy firmy nie zbierają przypadkiem bazy danych dając fikcyjne ogłoszenia dotyczące pracy.
Po wysłaniu wszystkich aplikacji zaczęłam dostawać mnóstwo spamów i próśb o pozwolenie na przesyłanie informacji reklamowych/handlowych, jak potem się okazało, wcale nie dotyczących pracy.
Obserwuj wątek
    • rymcycymcy Re: Nikt nie odpowiada na maile wysłane ws. pracy 10.04.11, 00:52
      Oto odpowiedź ...i to całkiem serio ;) :

      1. Oferty niechciane traktowane są jak spam ...natychmiastowy DELETE :)
      2. Oferty składanane na ogłoszenia tak dalece odbiegają od oczekiwań, że traktowane są jak spam, DEETE j.w. :)
      3. Oferty odpowiadają wymaganiom ogólnym lecz trafiają do niepoważnego pracodawcy (rada DELETE adres pracodawcy :)
      4. Pracodawca wśród pierwszych 50 maili znalazł odpowiednią kandydatkę i ...reszta jest spamem, traktowana j.w.
      5. Pracodawca jest zasypany ofertami do tego stopnia, że przestaje sobie z tym radzić (pech, że nie obejrzał Twojej).

      INFO: nikt racezj nie buduje bazy danych potencjalnych pracownikówków. Jeżeli tak się dzieje, to jest to pracodawca wysokiej rotacji (jakaś masówka), albo ktoś nie znający realiów. W tej chwili na ogłoszenie jest średnio 150 odpowiedzi (i najczęściej nie ma z czego wybierać). Nie ma potrzeby gromadzenia tego.

      ...pisać, pisać, pisać ...i liczyć, że się uda. Podaj konkrety, może podpowiem coś więcej :)))
      • nowasowa Re: Nikt nie odpowiada na maile wysłane ws. pracy 10.04.11, 01:03
        Dzięki, a tak przy okazji znam Cię z Jelonki :) (twój nick rymcycymcy).
        Zazwyczaj daję właśnie tam ogłoszenia i na tamtejsze też odpowiadam.

        A jakie konkretne konkrety mam ci podać?
        Określ nieco zakres...
        • rymcycymcy Re: Nikt nie odpowiada na maile wysłane ws. pracy 10.04.11, 11:58
          Też się widziałem na Jelonce ...ale poznać jeszcze nie zdążyłem, przynajmniej nie tak do końca ;)
          Jeśli kobieta pyta o "konkretne konkrety" ...to zaczynam kojarzyć jednokierunkowo :)) ...proponuję: przyślij mi swoje CV (oczywiście bez nazwiska, telefonu i adresu) być może (podkreślam - być może) uda mi się jakoś Ci pomóc ...a przynajmniej podpowiem co jest tam nie teges :) Adres: rymcycymcy@wp.pl
        • Gość: rymcycymcy___ Re: Nikt nie odpowiada na maile wysłane ws. pracy IP: *.arenanet.net 10.04.11, 17:53
          Nie słuchaj się go, to jest mój klon, który wszędzie podszywa się pode mnie. Jak widać, zaczął również mieszać na tym forum ;) Prawdziwy rymcycymcy ma nick z "ogonkiem", klon podwędził mi nicka, ale "ogonka" już nie potrafi podrobić :)
          • nowasowa Hmmm... 10.04.11, 19:03
            Całkiem ciekawe, zwłaszcza, że już tego konta rymcycymcy zweryfikować nie mogę.
            A gwoli ścisłości, cv mam bardzo dobrze napisane, redagowane przez pana Dariusza P., który jest chyba najbardziej obeznanym człowiekiem jeśli chodzi o sposoby zareklamowania własnej osoby (ja bynajmniej innych tak mądrych nie znam).
            Problem chyba znalazłam gdzie indziej, a mianowicie w LM (list motywacyjny), gdzie umieściłam szczegółowo wypisane umiejętności i zakres obowiązków który na mnie spoczywał w moich poprzednich pracach (byłam referentem i sekretarzem szkoły). Myślę, że to mogło przerazić, że będę zadzierać nosa albo zarządam krocie za swoją pracę, a tymczasem nawet 1200 na rękę by mnie usatysfakcjonowało (owszem, jako sekretarz szkoły miałam na rękę prawie 2 klocki ale teraz w Jeleniej ciężko jest znaleźć pracę za takie pieniądze więc nawet 1200 zł by mnie ucieszyło).

            No cóż, poczekam aż się Panowie rymcycymcy i "gość: rymcycymcy" dogadają i zobaczymy co z tego wyjdzie... na razie nic nie wysyłam żadnemu z Panów, z ogonkiem, czy też bez :)
            • Gość: rymcycymcy___ Re: Hmmm... IP: *.arenanet.net 10.04.11, 19:49
              A można wiedzieć, w jakiej branży szukałaś pracy? Myślę, że znam rozwiązanie Twojego problemu :)

              A klona (tego bez "ogonka") nie słuchaj. On wyjątkowo lubi wprowadzać w błąd ;)
              • nowasowa Re: Hmmm... 10.04.11, 23:22
                Administracja biurowa - popularna branża w Praca>>Szukam
                • gku25 Re: Hmmm... 23.04.11, 00:17
                  A jak języki obce?
              • Gość: lol Re: Hmmm... IP: *.tvk3.pl 23.04.11, 10:37
                IP: *.arenanet.net to jakiś bułgarski serwer. ty z ogonem jesteś klonem.
                • Gość: rymcycymcy___ Re: Hmmm... IP: *.arenanet.net 23.04.11, 12:10
                  Ty, uważaj sobie, dobrze? Bo jak nie, to ewolucja Ciebie wyeliminuje, albo przynajmniej ja rozjadę swoją nową bryką jak przejedzonego karalucha opalającego się na asfalcie. Bardzo lubię ten sport :)
                  • Gość: rymcycymcy___ P.S. IP: *.arenanet.net 23.04.11, 12:26
                    A może opalam się od trzech tygodni na plaży w Słonecznym Brzegu albo innych Złotych Piaskach, popijając drinka pomarańczowo-ananasowo-daktylowego i zaglądając od czasu do czasu w stojącym na kocyku laptopie na moje ulubione fora? A Ciebie, widzę, zazdrość zżera. Więc grzej dupsko w zapyziałej Jelonce, bo niedługo skończy się święto i znowu popędzisz do roboty obsługiwać betoniarkę ;)
                    • Gość: lol Re: P.S. IP: *.tvk3.pl 23.04.11, 17:01
                      więc zapraszam Cię do mojej betoniarki, jest tam miejsce dla Ciebie.
                      • Gość: rymcycymcy___ Re: P.S. IP: *.arenanet.net 23.04.11, 20:28
                        Dzięki, ale chyba nie skorzystam, mam ostatnio napięty terminarz. Jutro lecę do Soczi na krótką wycieczkę, w poniedziałek obiecałem zabrać rodzinę na dyngusa do Bangkoku... Sam rozumiesz, rodzina, te sprawy... Czasem chciałoby się trochę odpocząć, a nie ma jak ;) Weź synku zaproś rodzinę. Przypuszczam, że nie stać was na karuzelę w wesołym miasteczku, betoniarka na święta będzie dla nich jak znalazł. A jak dolejesz wody, to możesz nawet połączyć karuzelę ze śmigusem-dyngusem :)
                        • Gość: lol Re: P.S. IP: *.tvk3.pl 24.04.11, 16:03
                          jak nie w betoniarce to może przejażdżka na taczce Cię usatysfakcjonuje? bo wiesz, my prości robole po 5 zł za godzinę nie możemy zaoferować żadnych wyszukanych rozrywek takim mości panom jak ty. pomysł dodania wody do betoniarki jest świetny, sam bym na to nie wpadł. zawsze uważałem, że betoniarka służy do rozrywki.
                          • Gość: rymcycymcy___ Re: P.S. IP: *.arenanet.net 25.04.11, 12:15
                            Kolego, pisałem ci już, że mam napięty terminarz. Jakbyś przyjechał na tej taczce do Bangkoku, gdzie aktualnie przebywam z rodziną, to ewentualnie mógłbym się zastanowić. Może znalazłaby się jakaś wolna 5-minutówka pomiędzy zwiedzaniem Wat Phra Kaew a wycieczką statkiem po Menam :) Mógłbyś nawet zarobić z 6 zeta (czyli więcej niż u siebie na budowie) za wożenie nas po mieście (dzieciaki przepadają za takimi niekonwencjonalnymi środkami transportu). Cieszę się też, że spodobał ci się pomysł z betoniarką. Gwarantuję ci, że twoim dzieciom spodoba się jeszcze bardziej, wypróbuj jak najszybciej :) Wiedziałem, że ewolucja szybko eliminuje głupków, ale nie przypuszczałem, że aż tak szybko ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka