wiecie co? dopiero początek ciąży a ja już się trochę boję...jestem bardzo
drobniutką kobietą- mam 156 cm wzrostu i ważę 43-45 kg.. szeroka w biodrach to
ja nie jestem...
obawiam się trochę jak to będzie..czy przy mojej budowie ciała będę mogła
urodzić sn- czy będzie to męczarnia i wielkie nacięcie, czy po prostu
cc...oj...trochę mnie to wszystko martwi...
a poza tym niepokoje się-moja położna kazała mi się oszczędzać, dbać o siebie
i na usg i badanie dopiero iść we wrześniu- a ja się niepokoję- nic się złego
nie dzieje więc nie mam powodów- tak po prostu irracjonalnie się boję