01.10.04, 22:22
Pewien facet jest ubraby na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę,
rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna
latarnia, niebo jest zachmurzone, w oknach domów też nie widać żadnych
świateł. Z naprzeciwka jedzie czarny samochód z dużą prędkością, z
wyłączonymi światłami. Mimo to kierowca zauważył pieszego i zatrzymał się
przed nim. Jak to możliwe?
Odpowiedź jutro:)
Obserwuj wątek
    • inferno_m Re: Zagadka2 01.10.04, 22:25
      Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie
      złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego
      w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina
      otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego.
      Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje
      małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna
      Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.

      Dlaczego John Smith nie reaguje? John, że jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych
      problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany,
      nie zna złodzieja.
      Odpowiedź również jutro:)
      • Gość: a Re: Zagadka2 IP: *.jgora.dialog.net.pl 30.10.04, 19:59
        może ... John to niemowlę ale kto zostawia niemowle same ??? Być może mama
        jest w 2 pokoju i jest niesłysząca?
    • Gość: Asia Re: Zagadka IP: *.kom.pl 02.10.04, 22:38
      Bo to byl dzien a nie czarna,ciemna noc:))
      • inferno_m Re: Zagadka 03.10.04, 00:12
        Eeee...:P Gdzie znalazłaś odpowiedź:>?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka