Dodaj do ulubionych

szukam pracy

15.12.05, 21:05
Szukam pracy w Jeleniej Górze lub okolicach, posiadam prawojazdy kat B i
własny samochód, absolutnie nie interesuje mnie praca biurowa!! Mam 27 lat i
dyspozycyjna.
Obserwuj wątek
    • bzyk1977 Re: szukam pracy 15.12.05, 21:47
      To ja moze dodam cos od siebie:
      Tez szukam pracy w Jeleniej lub okolicy. Mam 28 lat, wyksztalcenie wyzsze
      ekonomiczne (Akademia Ekonomiczne w Jeleniej Górze), wlasny samochod, prawo
      jazdy kat. "B", dobra znajomosc angielskiego, bardzo dobra znajomosc obslugi i
      budowy komputera, doswiadczenie w pracy biurowej, dyspozycyjnosc.
      Moze tą drogą uda mi sie znalezc jakiegos pracodawce. :)
      • Gość: Miś puszatek Re: szukam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 21:52
        Pani Anna może też jest ekonomistą?
        Ekonomistów Ci u nas dostatek. Obstawili kasy we wszystkich marketach.
        • bzyk1977 Re: szukam pracy 15.12.05, 22:39
          Puszatku jakie to optymistyczne ;)
          Ale cos w tym jest :) Zdeterminowani ekonomisci, nie dajacy sobie rady na rynku
          pracy owszem pracuja "na kasie" w hipermarketach. Mnie to bardzo smuci, jak
          widze kolezanki i kolegow, ktorzy maja mgr w kieszeni siedza na kasie. Moim
          zdaniem troszke cos gdzies tutaj jest nie tak.
          • Gość: NORMALNY Re: szukam pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:48
            Posłuchajcie ekonomistów jest pełno bo ten chory kraj szkoli bezrobotnych
            magistrów. Nie ma żadnego programu szkolenia pod względem zapobiegania
            bezrobociu.Wiem tylko jedno brakuje drobnych usług takich jak
            krawców,hydraulików,stolarzy,szewców itp.Ci ludzie na pewno nie są
            bezrobotnymi.Jest błędem sądzenie, że wyższe wykształcenie uchroni nas od
            bezrobocia- właśnie nie, dobry zawód pozwoli nam na założenie własnej małej
            firmy i uniknięcie w ten sposób bezrobocia.Znam informatyków, którzy mają
            mizerniejsze pojęcie o kompie niż ja samouk.Magistra można zrobić a mądrym
            trzeba się urodzić. Pozdrawiam wszystkich uczących się przyszłych
            bezrobotnych.Powodzenia.
            • Gość: NORMALNY Re: szukam pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 23:00
              Tak nawiasem mówiąc, mam średnie wykształcenie i razem z bratem zajmujemy się
              usługami hydraulicznymi.Nie możemy odgonić się od klientów i jeszcze chyba długo
              nie będziemy bezrobotnymi.Załóżcie sobie w nowo budowanym budynku instalację
              hydrauliczną, zobaczycie ile zapłacicie.Więc dlaczego nikt nie garnie się do
              tego gdzie są pieniądze.Wszyscy chcieliby zarobić nic nie robiąc i w tym jest
              cały problem.Ja osobiście na swoje zarobki nie narzekam, żona nie musi pracować,
              dopilnuje dzieci.Jedyny problem w tym , że przez cały praktycznie dzień nie ma
              mnie w domu. Wieczorem jednak jestem i lubię sobie poskakać na
              forum.Pozdrowionka dla wszystkich malkontentów z wyższym wykształceniem.
              • mazia Re: szukam pracy 15.12.05, 23:11
                > Ja osobiście na swoje zarobki nie narzekam, żona nie musi pracować
                > ,dopilnuje dzieci.Jedyny problem w tym , że przez cały praktycznie dzień nie
                > ma mnie w domu. Wieczorem jednak jestem i lubię sobie poskakać na
                > forum.

                Chwali Ci sie inicjatywa w dzialaniu i dbanie o dobro materialne rodziny. Skoro
                Twojej zonie to odpowiada, prosze bardzo.
                Nie kazdemu jednak sie usmiecha zapierniczac od switu do zmierzchu. Nie kazdy
                zostawia wychowanie dzieci zonce. Nie kazdy znajduje po pracy rozrywke jedynie
                li w internecie:). I dlatego ludzie sie ksztalaca, bo pragna czegos ponad to...
                Czy te pragnienia sie spelniaja, inna sprawa.
                ************
                Mazia
                Tymianek
                • Gość: NORMALNY Re: szukam pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 23:32
                  Mazia teraz to dowaliłaś mi do pieca. Nie masz jednak racji.Poza internetem,
                  szusuję po nim rzadko, mam też i inne zainteresowania.Składam kompy kumplom, jak
                  mam czas staram się dużo czytać i lubię podróże. Praktycznie raz w roku gdzieś
                  jadę za granicę z rodziną.Nie scedowałem wychowania dzieci na żonę, ona ma też
                  swoje zainteresowania i nie zabraniam jej ich rozwijać. Tak się złożyło, że po
                  prostu jakoś na przyzwoitym poziomie trzeba tą rodzinę utrzymać.Nie lubię tylko
                  malkontentów, którzy uważają, że skoro mają studia to im się wszystko należy.
                  Sam dwa lata temu rzuciłem studia, gdyż doszedłem do wniosku na II roku, że nie
                  będę więcej słuchał nawiedzonych profesorków, którzy wykładają o głupotach a nie
                  mówią nic praktycznego. Może kiedyś będę żałował, póki co, nie żałuję.Idąc do
                  teatru czy gdzieś indziej nikt mnie nie pyta jakie mam wykształcenie. Liczy się
                  tylko to jaki jestem i moje obycie.Pozdrawiam Twoją rodzinkę i całe Kowary.
                  • mazia Re: szukam pracy 16.12.05, 10:59
                    No widzisz, jak Cie za jezyk pociagnac, to od razu lepszy obraz NORMALNEGO nam
                    sie rysuje :)
                    Dzieki za pozdrwienia dla rodzinki, KOwary tez pozdrowie, jak tam w koncu
                    pojade:) Poki co Jelonka moim domem:)
                  • wk53jan Re: szukam pracy 17.12.05, 13:32
                    Nasycenie rynku pracy magistrami bez prespektyw to jedno. Ale wykształcenie, to zupełnie inna sprawa.
                    Coś mi się zdaje, że nie bardzo wiesz, o czym piszesz. Wyobraźmy sobie , że wielu zdolnych 'mechaniczno-manualnie' obecnych profesorów kiedyś zdecydowało, że trzeba utrzymac rodzinę i nie ma sensu marnować życia na jakieś słuchanie - jak to łądnie ująłeś - "nawiedzonych profesorków" . Ciekawie też ująłeś zdobycie wykształcenia, określając to zwrotem "magistra można zrobić"...
                    Zakładam w swej naiwności, że każdy chirurg a już w szczególnośći neurochirurg byłby dokonałym monterem np. zegarków. Wszak precyzję ma wpisaną w palce i wzrok. Sądzę - nadal myślę magicznie (zakładam naturalnie, że jest Ci znany ten termin i nie chodzi tu ani o H.Pottera , ani D.Coperfielda , ani o baśń)- że lekarzowi na zgłębienie tajników zawodu dudowlanego na poziomie technikum wystarczy maks. rok natomiast niewielu absolwentów technikum (bez obrazy, ale to są fakty, co innego ogólniak) jest w stanie w ogóle dostać się na studia medyczne.
                    Czy my aby romawiamy tym samy językiem i mówimy o WYKSZTAŁCENIU czy o zdobywaniu zaświadzcenia szumnie nazywane dyplomem ukończenia studiów takich to a takich?
                    Ja mam nieco inny podział. Dzielę ludzi na inteligentnych, wykształconych i mądrych. Ideałem jest jeśli te trzy przymiotniki zbiegną się w jednej osobie. Ale znam parę osób, które nie mają wykształcenia a mogę o nich powiedzieć z uznaniem, że są mądre i inteligentne. Rozmowa z nimi jest wręcz przyjemnością. A brak możliwości wypowiedzenia się na jakiś temat jest spowodowany jedynie brakiem odpowiedniego WYKSZTAŁCENIA (jeszcze raz podkreślam; nie mylić tego z dyplomem, ten rzeczywiście można "zrobić")
                    Zakładam znowu, że Twoje dzieci zakończą edukację na nauce zawodu a ewentualnego magistra sobie "zrobią".
                    ----------
                    Tu było jeszcze trochę ale wywaliłem , bo i tak mnie za bardzo poniosło...

                    Natomiast z jednym się ZGADZAM. Dobry fachowiec - czy to fryzjer, czy mechanik, czy murarz - na brak roboty nie narzeka.
    • kolega221 Re: szukam pracy 16.12.05, 01:16
      Tratatata.....tratatata, oni dalej szukaja pracy! Prawda "Normalny". Nie kazdy ma zdolnosci manualne. :)
      • Gość: obywatel Re: szukam pracy IP: *.dami.pl 16.12.05, 09:18
        I to mi sie podoba NORMALNY zamiast narzekać i siedzieć na kuroniówce, a
        pamiętajcie że ma średnie wykształcenie pracuje jako hydrauilk i bardzo dobrze,
        tak trzymaj. A rzesze niezadowolonych z życia, pracy i miasta bezrobotnych
        ekonomistów lepiej niech zmieni fach, bo ekonomistów ci u nas dostatek.
    • anna_122 Re: szukam pracy 16.12.05, 11:24
      jestem ekonomistą , ale nigdy nie pracowałam w swoim zawodzie nie dlatego że
      nie mogłam znaleść pracy , lecz niecierpie siedzieć z biurkiem i przewracać
      papierków, szkuam pracy gdzie będę mogł robić coś ciekwego. pozatym nie muszę
      pracować ze względów finansowych, jeśli ktoś pisze że żona nie musi pracować .
      to chyba nigdy jej nie zapytał czy chce pracować.
      • Gość: Gosia Re: szukam pracy - ja również szukam IP: *.dami.pl 16.12.05, 13:09
        skoro jest już tutaj taki wątek to ja tez szukam pracy,może ktoś mnie tutaj
        zauważy.MAm 21 lat, ucze się zaocznie.Szukam pracy stałej lub dodatkowej.Może
        być w niepełnym wymiarze czasowym, byle nie popołudniu (tzn. od godz.
        15:00-16:00 - wtedy nie moge).Najchętniej podjęłabym sie pracy w charakterze
        sprzedawcy w sklepie odziezowym lub kosmetycznym lub opieką nad
        dzieckiem.Rozważe jednak wszelkie propozycje.Jeśli takie będa to prosze kierować
        je na meila : toryp@op.pl
        Pozdrawiam.
    • Gość: firma Re: szukam pracy IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.12.05, 18:03
      Poszukuję osoby do pracy na stanowisko Przedstawiciela Handlowego w branży
      sprzedaży kredytów ratalnych-praca głównie w terenie z klientem
      instytucjonalnym.Jeśli jesteś zainteresowana napisz-endo77@o2.pl
      • jaremax Re: szukam pracy 17.12.05, 14:01
        NORMALNY!!!No wteszcie normalny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka