veritas_mater_studiorum
17.12.06, 12:57
"Pamiętam doskonale, a jeszcze lepiej pamiętają o tym sami mieszkańcy, że
dzięki autonomii Śląsk należał do najbogatszych polskich prowincji. Większość
wypracowanych pieniędzy pozostawała na miejscu. Budowano za nie przemysł,
miasta, drogi, obiekty komunalne, finansowano kulturę. W okresie powojennym
Centrala rozpoczęła nadmierną eksploatację tej ziemi. Nie da się ukryć -
panuje niesłychana ignorancja dążeń Ślązaków do samostanowienia, lekceważenie
raportów o stanie zagrożeń, począwszy od ekologii, na społecznych kończąc.
Jeśli się to nie zmieni, Śląsk może stać się ogniskiem niepokoju,
promieniującym na cały kraj. Trzeba nieustająco przypominać Warszawie, że nie
ucieknie przed tym
nabrzmiałym problemem".
Jerzy Giedroyć