Gość: andrew
IP: *.233.udn.pl
22.05.07, 11:16
Nawet na 10 lat do więziennej celi może trafić wiceprezes jednego ze znanych
jeleniogórskich biur podróży, który w latach 2000 – 2003 oszukiwał swoich
klientów. Zamiast wyjechać na wakacje marzeń, zasilali konto turystycznego
krezusa. Oszusta poszukiwano od dawna. Ostatnio wpadł w ręce policji.
– Wiedząc, że jego firma wykazywała straty zawierał umowy z gestorami
turystyki na całym świecie w imieniu Polaków, którzy tam chcieli spędzić
wakacje. Zarówno od jednych, jak i od drugich przyjmował na poczet wczasów
zaliczki w różnych kwotach. Szacuje się, że straty tych osób wynoszą ponad 4
mln. 300 tys. zł – informuje nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej
Policji w Jeleniej Górze.
W poniedziałek podejrzanemu przedstawiono siedem zarzutów o oszustwa i zarzut
nie ogłoszenia upadłości spółki, pomimo tego, że firma przynosiła straty.
Oszust został objęty dozorem policyjnym i musiał zapłacić poręczenie majątkowe
w kwocie 10.000 zł. Ma także zakaz opuszczania kraju.
Za popełnione przestępstwa jeleniogórzaninowi grozi kara do 10 lat pozbawienia
wolności.