Dodaj do ulubionych

który system kominowy ???

22.05.07, 07:24
witam serdecznie
proszę o radę - który system kominowy jest według Was najlepszy: schiedel, IBF
czy Leier (innego nie znam) ? Który warto kupić ?
Obserwuj wątek
            • arnoldboczek Re: który system kominowy ??? 23.05.07, 19:14
              Gość portalu: v2 napisał(a):

              > większego badziewia niż kominy murowane z cegły nie ma
              > totalna katastrofa i późniejsze rwanie włosów z głowy

              Taa, akurat , przez setki lat spełniały doskonale swoją rolę, i ma je wygryżć
              jakiś śmieszny Schiedel ? nie rozśmieszaj mnie razem z kolegą przeżytkiem,
              tylko cegła pełna wszelkie wynalazki to zwykły szajs
              • Gość: Sas Re: do v2 IP: *.net81.citysat.com.pl 23.05.07, 19:48
                Tak , przez setki lat spełniały swoje zadanie ponieważ palono głównie drewnem.
                Jezeli nadal drewno jest twoim głównym nośnikiem energetycznym to O.K. - ale
                normalni ludzie ogrzewaja domu gazem , olejem -do czego kominy murowane z
                cegły zupełnie sie nie nadają. Śmieszny to jestes ty a Schidel na swoje wyroby
                daje wieloletnią gwarancję. Schidlowska ceramika jest obojętna na działanie
                kwasów i gazów , dlatego użytkownicy schidlów śpią spokojnie. Sas
                • polski0001 schiedel i zaden inny 23.05.07, 23:24
                  ja własnie kupilem i musz powiedziec ze nie sa tanie Ale mam 30 lat gwarancji a
                  to sie liczy bo kto ci da tyle lat gwarancji na cos co nie jest dobre !! A
                  kupowałem z tej firmy i musze przyznac ze ceny ma dobre i mozna sie dogadac :
                  www.marbo-krakow.pl/
                • piotr2569 Re: do SAS 25.05.07, 07:27
                  Gość portalu: Sas napisał(a):

                  normalni ludzie ogrzewaja domu gazem , olejem -do czego kominy murowane z
                  > cegły zupełnie sie nie nadają

                  Proszę Pana, gdy ogrzewa się takimi czynnikami jak gaz lub olej opałowy to
                  uzasadnione jest stosowanie tzw. wkładów kominowych (z blachy kwasoodpornej).
                  Więc technologia komina nie ma tutaj nic do rzeczy - byle kanały były
                  odpowiedniej szerokości (aby się wkład zmieścił).

                  Co do kominów SCHIEDLA to w prawie wszystkich projektach zamieniam na
                  tradycyjne murowane - a to z tego względu że kominy tradycyjne są poprostu
                  tańsze w realizacji co w dzisiejsszych czasach jest równie ważnym założeniem
                  projektowym.

                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • Gość: v2 Re: do SAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:15
                    Głupoty jakie powypisywałeś świadczą o twojej totalnej niewiedzy i ignorancji.
                    Jak najbardziej kominy Schiedla są przystosowane właśnie specjalnie także do
                    spalania oleju i gazu i to o wiele lepiej niż półśrodki z cieniutkiej blachy
                    kwasoodpornej, która ...

                    A to, że normalne, współczesne, b.dobre kominy systemowe ( np. Schiedla ) w
                    projektach zamieniasz na badziewiaste kominy murowane świadczy tylko o twojej
                    bezgranicznej głupocie, działaniu na szkodę - zwłaszcza tego mniej
                    zorientowanego - inwestora.
                    Za takie działanie powinieneś beknąć [ np. w izbie albo z Kc ].
                    Zupełnie zakichany z ciebie " pseudoprojektant ".
                    • piotr2569 Re: do SAS 26.05.07, 09:57
                      To żę je zmieniam to na korzyść klienta i na jego prośbę, gdyż cena SCHIELDA nie
                      jest adekwatna do tego co sobą reprezentuje.

                      Co do izby - to możesz mnie podać - oczywiście musiałbyś udowodnić, że
                      działaniem tym nie spełniam wymogów PB, WT, lub nie spełniam stanów granicznych.
                      Tobie jako laikowi będzie to bardzo trudne do udowodnienia - w tym przypadku
                      niemożliwe, gdyż zamiana systemu kominowego w żadnym stopniu nie wpływa na jego
                      nośność, ugięcie, drgania, nie jest także napisane w PB lub WT, że należy używać
                      kominy systemowe.

                      Pozdrawiam serdecznie
                  • zaholec wkłady czasowo kwasoodporne 25.05.07, 12:55
                    piotr2569 napisał:


                    > Proszę Pana, gdy ogrzewa się takimi czynnikami jak gaz lub olej opałowy to
                    > uzasadnione jest stosowanie tzw. wkładów kominowych (z blachy kwasoodpornej).
                    > Więc technologia komina nie ma tutaj nic do rzeczy - byle kanały były
                    > odpowiedniej szerokości (aby się wkład zmieścił).


                    No jasne, zwłaszcza, że wkłady ze stali kwasoodpornej sa kwasoodporne do czasu
                    skręcenia tych rur. Po skręceniu co się dzieje w obrębie "gwintu"? Hmmmm?
      • Gość: andrzej Re: który system kominowy ??? IP: *.13.radom.pilicka.pl 26.05.07, 02:04
        Piszesz że mają być dwa kanały dymowe; z kotła węglowego opalanego ekogroszkiem
        i z kominka opalanego drewnem. Przy spalaniu obu paliw na ściankach w kominach
        będą się osadzać SADZA I SMOŁA. Przy zapaleniu się tych osadów w kominie,
        wystąpi wysoka temperatura, której ceramiczne kominy rurowe nie wytrzymają i
        popękają jak PUZLE. Cegła to wytrzyma, ale musi też wytrzymać zaprawa murarska -
        do kominów jest inna niż do zwykłych ścian.
        • Gość: michal373 Re: który system kominowy ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:48
          Witam,
          Tylko system kominowy Schiedla, np. roto plus.
          Inne systemy to tylko taka imitacja, nasladownictwo.
          Wklad Schiedla zawiera tzw. kordielit, ktory powoduje, ze wklad wytrzymuje
          zapalenie sie sadzy.
          Przy spalaniu np. mialu komin murowany nie wytrzyma.
          Sam jestem uzytkownikiem systemu kominowego roto plus, ktory musialem postawic
          bo padl mi komin murowany.
          W tej chwili nie ma nic leprzego na rynku.
          Naprawde warto wydac te pieniadze.
          Z po wazaniem,
                • piotr2569 Do Sas 27.05.07, 21:40
                  Gość portalu: Sas napisał(a):

                  jeszcze nie spodkało..... A gdzie ty chcesz się SPODYKAĆ :D:D:D:D

                  Widzę, że nawet podkreślenie na czerwono wyrazów nic w tym przypadku nie daje.
                  Zamiast udzielać swoich ,,mądrych,, porad to może lepiej zainwestować w słownik,
                  lub nauczyć się korzystać z możliwości korekcji jakie daje prosty edytor tekstu.

                  Pozdrawiam serdecznie.

                  P.S. to co podałeś to są wymiary przewodu a nie komina. Tak więc naucz się jakie
                  wymiary może mieć komin o przekroju przewodów 14x14 :D:D a potem ojca ucz dzieci
                  robić.
                  • Gość: sAS Re: do piotr 2569 IP: *.net81.citysat.com.pl 28.05.07, 12:06
                    To prawda ,że z ortografią jestem na bakier.Ale gdybys byl bardziej
                    spostrzegawczy to moze zauwazyłbyś ,że to jest forum budowlańców a nie
                    klasówka z ortografi. A tak na marginesie od kiedy to podaje sie zewnętrzne
                    wymiary / kominy,wentylacja, kanalizacja , woda. itd/. Kązdy w miare
                    rozgarniety budowlaniec wie ,że tą grupę materiałów budowlanych oznacza sie
                    zawsze w przekroju wewnętrznym / w świetle/ CHCIALEŚ / DROGI OJCZE/ POWIEDZIEĆ
                    COŚ MĄDREGO - A WYSZŁO JAK ZWYKLE. sAS
                    • piotr2569 Re: do piotr 2569 28.05.07, 15:54
                      Każdy rodowity Polak powinien umieć się wyrazić w ojczystym języku. Inaczej -
                      trochę wstyd.
                      Z ortografią można być na bakier, natomiast edytor tekstu podkreśla ci wyrazy, w
                      których robisz błędy. Wystarczy trochę popatrzeć - to nie boli.

                      Co do wymiarów komina - na rzutach zawsze podajemy wymiary zewnętrzne i wymiary
                      przewodów komina.
                      Gdybyś podawał tylko sam wymiar przekroju - nie dałoby się umiejscowić komina na
                      rzucie. Dlatego należy wiedzieć jakie wymiary ma komin - aby uniknąć potem
                      takich błędów z budową prostego komina jak ty z ortografią.
                      Wymiary zewnętrznie komina podaje się zawsze - zobacz sobie zwykły rzut parteru,
                      poddasza czy chociażby ławę kominową.
                      Wylewając ławę kominową - nie obchodzą cię wymiary kanałów tylko wymiar
                      całkowity komina.


                      P.S. Od kiedy to komin jest grupą materiałów budowlanych???
                      To może ściana, dach itd. też są grupami mat. budowlanych. :D:D:D
                      • Gość: Sas Re: do piotr 2569 IP: *.net81.citysat.com.pl 29.05.07, 08:55
                        Kominy stawia sie na stopach a nie na ławach .Na przekrojach wazna rzecza
                        jest tylko i wyłącznie przekrój wewnętrzny komina . To czy jego ścianki beda
                        miały 1m czy 2cm nie ma znaczenia - ponieważ dla prawidłowego funkcjonowania
                        pieca , kominka , itd ważne są przekroje wewnetrzne. Co do ŁAPANIA ZA SŁÓWKA -
                        nie ma co dyskutowac .Moje schidlowskie kominy stawiali doswiadczeni muraże ,
                        których przed zatrudnieniem pytałem o doswiadczenie i realizacje. Dla ciebie
                        wieksze znaczenie ma sposob wysławiania sie fachowca i jego ortograficzna
                        wierszówka. Znajdź sobie forum dla upierdliwych . W tym poscie szukamy
                        odpowiedzi na pytanie - który komin waszym zdaniem jest najlepszy . Sas
                        • piotr2569 Re: do SaS 29.05.07, 15:35
                          Gość portalu: Sas napisał(a):
                          muraże - :D:D:D:D

                          Pominę murarzy :) Kominy w zależności od konstrukcji można posadowić na wspólnej
                          ławie fundamentowej razem ze ścianą (robi się wtedy lokalne poszerzenie ławy) ,
                          lub w przypadku kominów wolnostojących, przemysłowych na osobnych fundamentach.

                          P.S. Na rysunkach budowlanych zasadą jest nieoznaczanie przekrojów typowych
                          komina 14x14cm.
                          Odpowiedź na pytanie który komin jest lepszy - Tradycyjny murowany z cegły
                          dobrze wykonany.
                          Odpowiedź na pytanie dotyczące fachowców - a to fachowiec nie może poprawnie się
                          wysławiać??? :)
                          Nie mówimy tutaj o wysławianiu się fachowców - tylko twoim

                          Pozdrawiam serdecznie
                          • Gość: kom Re: do SaS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 16:11
                            Głupoty wypisujesz, jak zwykle.

                            Zobacz sobie chłopcze, jak oznacza się kanały kominowe w polskiej normie
                            budowlanej. Na które to normy tak przecież lubisz się powoływać:
                            Oznaczenia graficzne na rysunkach architektoniczno-budowlanych - PN-70B-01025
                            a wtedy przestaniesz może wypisywać bzdury, jakie wypisujesz.

                            O tym, że kanały kominowe o przekroju 14x14cm, pomniejszone jeszcze o 'wkład z
                            blachy kwasoodpornej':((, nie spełniają zazwyczaj wymaganego przekroju do
                            podłączenia odpowiednich urządzeń grzewczych/spalinowych nie będę już wspominał.
                            Możesz sobie 'projektować' takie kominy, jakie chcesz.
                            Nawet takie, które potem nie będą miały zapewnionego odpowiedniego ciągu
                            kominowego i nie będą poprawnie funkcjonowały .
                            Pomijam już trwałość takiego pseudorozwiązania.
                            Komin, jego rodzaj, dobór jego przekroju, w zależności od wysokości komina,
                            mocy i rodzaju podłaczonego urządzenia, kształt przekroju, jego ocieplenie,
                            odporność na działanie czynników powstających w procesie spalania,
                            odprowadzenie kondensatu, itd. jest sprawą bardziej skomplikowaną niż potrafisz
                            to sobie wyobrazić.
                            Na temat kominów powinieneś się douczyć. Najwyższy czas.
                            To, co było 100 lat temu dobre i możliwe do wykonania, wcale nie jest dobre
                            obecnie. Zwłaszcza, że są to obecnie zupełnie inne urządzenia
                            grzewcze/spalinowe niż były one sto lat temu.
                            Powinieneś rozumieć rzeczy tak niby oczywiste.
                              • Gość: kom Re: do kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 18:29
                                Nie przejmuj się :)

                                Jeszcze niedawno, on sam sadził takie błędy ortograficzne, że aż skręcało :))).
                                Pisał ( pod poprzednim nickiem jako ramonka27 ):
                                przecierz :))) zamiast przecież
                                chociarzby :))) zamiast chociażby
                                ot chociażby tu :
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=48439000&a=48704211
                                Teraz to taki jego jego konik :)))
                                Najwidoczniej pisze ze słownikiem w ręku :) I bardzo dobrze :)))
                                Na naukę nigdy nie jest za późno :)))
                                  • piotr2569 Re: do Sas 29.05.07, 22:08
                                    Odkąd mam swoje konto piszę tylko z 1 nicka i biorę za swoje słowa pełną
                                    odpowiedzialność - zarówno tutaj jak i na projektach.
                                    W przeciwieństwie do ciebie Sas i wszystkich innych wyśmienitych znawców
                                    odpowiadam za swoje czyny uprawnieniami budowlanymi oraz możliwością wykonywania
                                    zawodu.
                                    Jak dotąd nie miałem jakiejkolwiek podstawy, aby uznać swoje projekty za
                                    głupoty, co również potwierdzają weryfikatorzy ( pewnie nawet nie wiesz, że jest
                                    także taka funkcja projektanta), którzy również podpisują się na projekcie.
                                    Tak więc nie ma mowy o pomyłkach.

                                    Moja rada jest taka:
                                    Zamiast zazdrościć mnie i innym inż. budownictwa, że jesteśmy solidnie
                                    wykształceni, i za naszą pracę otrzymujemy solidne wynagrodzenie to proponuję
                                    skończyć politechnikę, zrobić uprawnienia a nie skrzeczeć wiecznie jak stare
                                    GACIE co wiszą na płocie - a do tego jeszcze zapodają (wiadomo czym)

                                    Pozdrawiam serdecznie
                                    • Gość: Sas Re: do piotr 2569 IP: *.net81.citysat.com.pl 30.05.07, 09:29
                                      Zazdrość i głupota są mi obce. Przewciez hale w Katowicach , Makro i inne
                                      katastrofy budowlane też projektowali / za przeproszeniem INZYNIEROWIE
                                      BUDOWNICTWA/. Co do wynagrodzenie to / nie chwaląc sie tak jak ty/ trafiłeś
                                      kula w płot. Ja nie skrzecze ja staram sie tępić głupotę , a czytając twoje
                                      posty inni forowicze równiez potwierdzają moje wątpliwości. A puente swojego
                                      posty to szanowny i wysoko opłacany inżynier wyczytal w encyklopedi budowlanej?
                                      Sas
                            • piotr2569 do kom 29.05.07, 22:01
                              Po 1 - nie wystarczy powoływać się na normę ale trzeba ją mieć i czasami
                              otworzyć aby wiedzieć co się w niej znajduje. Oto wycinek normy:

                              img128.imageshack.us/img128/1380/wymiarowaniekominwyn7.jpg

                              Jeśli umiesz czytać to przeczytaj uważnie z 10 razy

                              Po 2 - ja nie dobieram kanałów kominowych tylko dostaje dyspozycje od
                              instalatora wentylacji - więc do niego proszę kierować pretensje i roszczenia.
                              Nie posiadam uprawnień do projektowania instalacji więc nie biorę
                              odpowiedzialności za wyliczenia instalatorów!!!.

                              Po 3 - Polskie Normy są jak wiadomo dobrowolne, natomiast proces projektowania
                              bez normy jest całkowicie NIEMOŻLIWY.

                              Polecam także PN odnośnie wymiarowania kominów:
                              Numer:
                              PN-89/B-10425
                              Tytuł:
                              Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne murowane z cegły - Wymagania
                              techniczne i badania przy odbiorze
                              Grupa ICS:
                              91.060.40 91.140.30
                              Napewno będziesz mądrzejszy po lekturze i przestaniesz pisać jak nawiedzony :D

                              Pozdrawiam serdecznie
                                • piotr2569 Re: do kom 30.05.07, 07:05
                                  Mądrzejszy od ciebie przynajmniej 100 razy, gdyż najpierw zanim podam jakąś
                                  leteraturę, to zaznajomię się co jest w środku.

                                  Pozdrawiam serdecznie
                                    • Gość: Sas Re: do kom IP: *.net81.citysat.com.pl 30.05.07, 11:42
                                      Wiesz kom - nie jestem specjalistą w dziedzinie budownictwa / pracuję w
                                      nieruchomościach/ , ale nawet dla zdrowomyślącego laika jasnym wydaje się
                                      podawanie wewnętrznych przekrojów komina. Przekroje zewnetrzene to grubość
                                      ścianek , ktore nie maja nic wspólnego z przeznaczeniem komina. To ,ze piotruś
                                      pan cytuje normy , paragrafy, oznaczenia , itp świadczy tylko o tym ,że jego
                                      politechniczne papiery / o ile ma - może za masełko// sa tyle warte ile jego
                                      porady. Współczuje potencjalnym klientą piotrusia pana. Sas
                                      • Gość: kom Re: do kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:04
                                        Facet jest niebezpieczny i w dodatku próbuje poprzez manipulację "udowodnić
                                        swoją rację" za wszelka cenę.
                                        W linku :
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=796&w=62852222&a=63298976
                                        powołuje się nie wiadomo na co.
                                        Sam chyba sobie tworzy "normy".
                                        Po pierwsze podana przez niego norma PN-89 B-10425 dotyczy zupełnie innych
                                        kwestii.
                                        Są to WYMAGANIA TECHNICZNE I BADANIA PRZY ODBIORZE, a nie zasady wymiarowania.
                                        Po drugie nie ma w niej żadnego sformułowania jakie podał w załączonym linku,
                                        bo ww. norma kończy się na punkcie 4.4 (!!!) - p.t. Ocena wyników badań.
                                        Nie ma w niej żadnego punktu 4.5.3 !!!
                                        Takie metody manipulacji i zwykłego oszustwa - aby tylko za wszelką cenę "
                                        udowodnić swoją rację" i wbrew faktom - stosuje nasz "projektant-fachowiec".
                                      • piotr2569 Re: do kom i Sas 30.05.07, 15:33
                                        Nie mam najmniejszego zamiaru wchodzić z wami w durnowate i bezsensowne
                                        dyskusje, gdyż szkoda mojego cennego czasu.
                                        Zróbcie najpierw uprawnienia, potem zapraszam do mnie do biura celem prowadzania
                                        polemiki.

                                        Tak na marginesie jestem ciekaw ile są warte wasze porady:
                                        Panie Sas - od nieruchomości
                                        Panie Kom - od niczego :D:D

                                        Najlepsze jest to, że tutaj odgrywacie superwszechwiedzących a jak trzeba coś
                                        policzyć i zaprojektować, a na dodatek się pod tym podpisać własnym imieniem i
                                        nazwiskiem to jakoś nastaje wielka cisza i lecicie właśnie do biur projektowych,
                                        gdzie pracuję ja i wielu innych projektantów. Sami nie możecie sobie podpisywać???

                                        Pozdrawiam serdecznie
                                        • Gość: Sas Re: do piotr 2569 IP: *.net81.citysat.com.pl 30.05.07, 19:19
                                          Widac czasu masz co niemiara.Czyżby brak zleceń? A po co mi jakies
                                          uprawnienia? Ja zajmuję sie swoja działka o po projekty chodze do sprawdzonego
                                          architekta i g.. mnie obchodzi czy ma uprawnienia czy nie.Od sprawdzania
                                          projektu jest ten kto podpisuje sie pod pozwoleniem na budowę. Wydaje mi
                                          sie ,że w przeciwieństwie do twoich -moje porady dotyczace systemu kominiwego
                                          schidla sa jak najbardziej na miejcsu. Twoje porady to powrót do epoki kamienia
                                          łupanego i pieniadze wyrzucone w błoto.Nigdy i nigdzie nie pisałem ,że jestem
                                          budowlanym ekspertem , ale nawet laik wie ,że przekroje kominow podaje sie w
                                          świetle.Z ta cisza też znowu piszesz bzdury. Spójrz do pierwszej lepszej gazety
                                          lub wejdź do internetu i zobacz jak wielu architektów i biur projektowych
                                          oferuje swoje usługi. Czyżbyś myślał ,że ty -pseudofachowiec i biuro ktore
                                          reprezentujesz / a fe/ jestescie monopolistami ? A moze jestes jednym z tych
                                          którzy wyzej s.... niz d...maja? Sas
                                          • piotr2569 Re: do piotr 2569 30.05.07, 21:39
                                            To nawet mój czas cię obchodzi?
                                            Dziękuję, że się tak o mnie martwisz.
                                            Odpowiadam - czasu mam w sam raz - starcza mi i na pracę w biurze, i na budowie,
                                            i na pisanie na forum.
                                            Ty także widzę posiadasz czasu bardzo dużo - bo odpisujesz mi szybciej niż ja
                                            tobie.
                                            Co do monopolisty - muszę przyznać, że miejscowości w której pracuję (dość duże
                                            miasto) niewiele firm oferuje projektowanie konstrukcji budowlanych (szczególnie
                                            stalowych) od samego początku (od projektu budowlanego) poprzez projekty
                                            warsztatowe do odbioru końcowego.
                                            Także możesz nazywać to jak chcesz - ja na brak klientów nie narzekam - i chyba
                                            nie będę narzekać przez kilkanaście dobrych lat.
                                            Swoje uszczypliwe uwagi pozostaw dla siebie, bo język mimo anonimowości powinien
                                            być kulturalny.

                                            Pozdrawiam serdecznie.

                                            P.S. Po raz 1000 napiszę iż ja nie jestem architektem i nie oferuję usług
                                            architektonicznych. Natomiast zgodzę się, że architektów jest dość dużo - co do
                                            konstruktorów - znacznie mniej :D.
                                            • Gość: 100 < 8 ? :D Re: do piotr 2569 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 23:51
                                              pomijając inne bzdury
                                              piotr2569 napisał:
                                              Natomiast zgodzę się, że architektów jest dość dużo - co do
                                              > konstruktorów - znacznie mniej :D.


                                              po raz kolejny bredzisz
                                              wiesz ilu członków liczy izba inżynierów budownictwa ?
                                              odp: ponad 100 tyś.

                                              a ilu izba achitektów ?
                                              odp: ok. 8 tyś.

                                              100 to "znacznie mniej" niż 8 ??? :)

                                              hmmmm to bardzo, bardzo ciekawe
                                              z matematyką też jesteś i to ostro na bakier
                                              • piotr2569 Cyferki 31.05.07, 07:16
                                                > wiesz ilu członków liczy izba inżynierów budownictwa ?
                                                > odp: ponad 100 tyś.

                                                Tak, natomiast tutaj w grę wchodzą projektanci: konstrukcji budowlanych,
                                                drogownictwa, mostowi, instalatorzy wszystkich sieci, kierownicy budów we
                                                wszystkich specialnościach itd itd. Dolicz do tego osoby ze średnim
                                                wykształceniem i uprawnieniami ograniczonymi

                                                > a ilu izba achitektów ?
                                                > odp: ok. 8 tyś.

                                                Tutaj w grę wchodzą sami tylko architekci

                                                Widać kto ma kłopoty z liczeniem :D:D

                                                Teraz dane realne:
                                                Na PW razem na moim roku architekturę kończyło 60 architektów, budownictwo: 25
                                                konstruktorów, 60 inż drogowych i 40 organizacji robót budowlanych.
                                                Tyle w temacie :D
                                                • Gość: 100 < 8 ? :D Re: Cyferki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:16
                                                  Bredzisz po raz kolejny.
                                                  Negowanie faktów to twoja specjalność.

                                                  Największą liczbę ze 100 tyś. członków izby inżynierów budownictwa stanowią
                                                  konstruktorzy właśnie, a nie kto inny.
                                                  Instalatorów ( sanit.i elektr.), drogowców, mostowców, itd. jest znacznie,
                                                  znacznie mniej.
                                                  Zapoznaj się z danymi :) ( a prawdopodobnie i tak będziesz negował fakty - to
                                                  przecież twoja specjalność ;)).
                                                  Ty i tak będziesz twierdził, że konstruktorzy stanowią znacznie, znacznie mniej
                                                  niż 8 % członków izby inż. bud. :)))))))))))))))))))
                          • Gość: Sas Re: do piotr 2569 IP: *.net81.citysat.com.pl 29.05.07, 17:36
                            To szukaj fachowca , który poprawnie sie wyslawia a nie wprowadzaj ludzi w
                            błąd twoimi wziętymi z księżyca teoriami .Powtarzam - chcesz to buduj z czego
                            chcesz ale nie udzielaj glupich porad. Kolejni forowicze dołują twoje
                            księżycowe teorie - a ty dalej twierdzisz ,że '' pada deszcz''. Mów mi mów a ja
                            zdrów. Sas
            • Gość: Sas Re: do cromwell IP: *.net81.citysat.com.pl 27.05.07, 17:09
              Jesli nawet chodziłoby o koszty to co? Uważasz ,że wymurowanie komina
              ceglanego do którego nastepnie wpuszczamy wklad jest duzo tańsze?Przeciez te
              wkłady to półśrodki . Nie wiadomo ile wytrzymaja / remp. , gazy, kwasy/ A potem
              co - nowy wkład. Nie lepiej zrobic raz na zycie moze troche drozej - ale jak
              zapewne wiesz z praktyki tylko bogatych stac na to żeby budowac tanio ,ludzie
              niezamozni powinni kupowac i budowac z rzeczy dobrych i sprawdzonych . Sas
              • Gość: cromwell Re: do cromwell IP: *.57.jawnet.pl 27.05.07, 17:37
                gratuluje optymizmu
                skad pewnosc ze tylko wklad schiedla jest super
                reszta to badziew
                sprawdziles?
                30 lat gwarancji to smiech na sali
                zwykle kominy wytrzymuja duzo wiecej
                nie liczac czesci wystajacej powyzej polaci dachu

                masz schiedla
                i bardzo dobrze
                nie krytykuj innych rozwiazan
                bo nie masz w tej kwestii doswiadczenia

                pzdr.
                • Gość: Sas Re: do cromwell IP: *.net81.citysat.com.pl 27.05.07, 18:38
                  Firma schidel w swojej branzy istnieje dłuzej niz 30 lat i jest zdecydowanym
                  liderem . Rozumiem ,że rozróżniasz co to gwarancja a co to zywotnosc.Spojrz
                  wokol siebie a zobaczysz wiele rozpadajacych sie kominow z cegly. Agaa100 -
                  zadała pytanie - który waszym zdaniem itd. Moim zdaniem i wielu innych
                  forowiczów najlepsze są komny schidlowskie . Ja nie krytykuje innych
                  rozwiazań / pisalem o kominach ze słomy/.Doswiadczeń nie mam / uzywam schidla
                  raptem 7lat/ ale czytam fachowa literaturę , zakład kominiarski prowadza moi
                  kumple , a widzac schidlowskie elementy mozna odrazu zauwazyć ,że to żaden
                  erzac tylko wyrób pierwszoligowy. Malkontenci znajdą sie zawsze i wszędzie i
                  będa bronić przegranej sprawy nie znajdujac racjonalnych argumentów. Sas
            • piotr2569 Re: który system kominowy ??? 27.05.07, 21:51
              witaj KROMŁELKU :D

              Ja chciałbym jeszcze zwrócić uwagę, że stare kominy były z reguły ceglane i
              wiele z nich stoi do dnia dzisiejszego doskonale dając rady z odprowadzaniem
              spalin nawet o wyższych temperaturach. Kominy stalowe (przemysłowe) są obliczane
              na 30 lat za względów degradacji płaszcza.
              Porządny komin z dobrej cegły na odpowiedniej zaprawie przeżyje niejednego
              SCHIEDLA i ma nad min tą przewagę, że można puścić wiele przewodów obok siebie
              bardzo niskim kosztem. A jak wiadomo im przewodów kominowych nigdy za wiele -
              można odpowiednio wentylować wszystkie pomieszczenia.

              Poza tym liczy się także wykonanie całego komina. Najbardziej neuralgicznym
              punktem kominów jest zaprawa. Dobra cegła bez problemów wytrzyma temperaturę,
              natomiast zaprawa popęka i wykruszy się.
              Dlatego nie tyle system jest tutaj ważny co wykonanie.


              Pozdrawiam serdecznie
    • przemozo Re: który system kominowy ??? 15.06.16, 13:21
      Drodzy Państwo prześcigacie się na różnych producentów a mam wrażenie że mało kto chyba wie że wszyscy proponują komin gdzie rura ceramiczna wykonana jest tą samą technologią czyli oprócz nazwy to te komin się niczym nie różnią. Wskazani przez Państwa producenci proponują rurę ceramiczną tzw. plastyczną czyli formowaną na mokro i dopiero wypalaną. To powoduje że taka rura jest bardziej porowata bo woda w procesie wypalania nam odparowuje pozostają wolne przestrzenie mikropęknięcia i co za tym idzie ceramika bardziej siąknie wilgoć a co za tym odporność na szok termiczny zdecydowanie spada a kontakt bezpośredni z ogniem rury spowoduje że pęknie. Więc jeżeli mamy krótkie przyłącze kominka do komina i jest duże prawdopodobieństwo że ogień dociera do rury ceramicznej to rura ceramiczna PLASTYCZNA popęka. Wiele się nie pomylę jeżeli powiem że 90% użytkowników kominków z rurą plastyczną ceramiczną przy trójniku przyłączeniowym i z kolejne dwie ma pęknięte. Zachęcam co zapoznania się technologią IZOSTATYCZNĄ wykonania rury ceramicznej. Taką technologię między innymi proponuje producent www.lzmo.pl oraz zachęcam do zapoznania się ze stroną izostar.pl/ przedstawiającą całą technologię. Pozwolę sobie jeszcze odpowiedzieć na głosy które padły "rury są odchudzone" rozumiem to jako cieńsze. To analogia kiedy telefony komórkowe były grube, duże tzn. że są lepsze niż dzisiejsze smartfony. Technologia izostatyczna polega na sprasowaniu pod dużym ciśnieniem 800 bar na sucho mieszanki gliny i dopiero rura jest wypalana. Takie działanie powoduje że produkt jest jednorodny twardy więc zdecydowanie bardziej wytrzymały na szok termiczny. Najtwardsze skały powstały poprze duży nacisk płyt tektonicznych. I to że są twarde potwierdza też głos niektórych wykonawców że ciężko je się przecina zgadza się ale nie jest nie możliwe przecięcie wystarczy użyć tarczy do betonu pełnej bez wcięć i ciąć rurę izostatyczną na wolnych obrotach. Efekty jak i sposób przecięcia pokazuje że wymieni producenci a rura LZMO IZOSTATYCZNA to dwie różne technologie wykonania produktu
      Zachęcam też do zapoznania się z poniższym artykułem:
      biznes.pap.pl/pl/news/listings/info/1599659,lzmo-sa-uzyskanie-certyfikatu-w3g-z-niemieckiego-instytutu-techniki-budowlanej
    • m.4.r.c.i.n.3.k Re: który system kominowy ??? 13.12.18, 12:57
      Ja zdecydowałem się na system kominowy od polskich producentów przecież trzeba wspierać krajową gospodarkę. System kominowy kupiłem w sklepie oferującym produktu od polskich wykonawców kominy-wentylacja.pl: kominy-wentylacja.pl/20-systemy-kominowe . Muszę powiedzieć, że produkt jest bardzo wysokiej jakości. Nie mam żadnych problemów z ciągiem kominowym, wysokimi temperaturami czy innymi rzeczami, które czasem spędzają sen z powiek osobą mającym problemy z systemami kominowymi słabej jakości.
    • makatek99 Re: który system kominowy ??? 27.01.19, 18:21
      Ja mam schiedel, a sam wkład kominowy mam obmurowany cegłą klinkierową 7-szczelinową Terca. Rozwiązanie bardzo klasyczne, piękne i niespecjalnie drogi (szczelinówki tańsze niż cegła pełna, a mają homologację do użytkowania na kominach).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka