Dodaj do ulubionych

Zmiana papy na dachu

29.08.08, 05:56
Mam pytanie odnośnie zmiany papy.
Otrzymałem do tej pory 2 opinie - pierwsza taka, żeby starą papę zostawić i na
nią położyć nową a druga, to żeby tą starą papę zerwać i na czystą
nawierzchnię położyć nową.
I teraz mam dylemat co dalej?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Zmiana papy na dachu IP: *.acn.waw.pl 29.08.08, 08:53
      teraz powienienes posłuchac fachowca na portalu e-dach.pl
      • vlad4 Re: Zmiana papy na dachu 29.08.08, 09:23
        TO i to ma zwoje zalety rozsądak nakazuje wywalic starocia.
        Ale nie jest głupim pomysłem zostawienie tego .
        Zapytaćj sie ludzi na jakims portalu jakie sa zalety tego i tego .

        --
        www.pobudujmy.pl
    • michal_3miasto1 Re: Zmiana papy na dachu 29.08.08, 13:35
      W miejscach gdzie są pęcherze zerwać starą papę a na tę,która jest dobra przykleić nową - najlepiej termozgrzewalną.
      • Gość: greo Re: Zmiana papy na dachu IP: *.pke.pl 29.08.08, 13:50
        W miejscach gdzie są pęcherze zerwać starą papę a na tę,która jest
        dobra przykl
        > eić nową - najlepiej termozgrzewalną

        Ja bym nie zrywał tam gdzie są pęcherze, tylko naciął kopertowo,
        wypełnił jakimś specyfikiem bitumicznym, najlepiej z włóknami
        szklanymi, zamknął "kopertę", "rozwałkował", od góry przeszpachlował
        tym samym środkiem. I tak cały dach. Na to papę termo.
        • michal_3miasto1 Re: Zmiana papy na dachu 31.08.08, 13:57
          Taką metodą tylko podpalisz chałupę.Wszelkie "specyfiki bitumiczne" nakładane na zimno zawierają łatwopalne rozpuszczalniki organiczne.Taka substancja zapali się jak słoma zanim nagrzejesz papę.
          • Gość: cromwell Re: Zmiana papy na dachu IP: *.48.jawnet.pl 31.08.08, 14:54
            michal_3miasto1 napisał:

            > Taką metodą tylko podpalisz chałupę.Wszelkie "specyfiki bitumiczne" nakładane n
            > a zimno zawierają łatwopalne rozpuszczalniki organiczne.Taka substancja zapali
            > się jak słoma zanim nagrzejesz papę.
            • Gość: cromwell Re: Zmiana papy na dachu IP: *.48.jawnet.pl 31.08.08, 14:59
              normalnie ktos powinien zaliczyc " w pape"
              latwopalne rozpuszczalniki odparowuja
              a sloma ci z butow wystaje ekspercie od siedmiu bolesci

              pzdr.
    • zaholec Zbliżacie się do celu 30.08.08, 17:26
      w swoich radach.
      Spróbujmy to uporządkować

      Decyzja czy zrywać czy nie zrywać starą papę powstaje pod wpływem
      kilku czynników:
      1) rodzaj konstrukcji dachu
      2) dostępność poddasza (czy możemy je odkryć na jakiś czas)
      3) stanu technicznego starej papy
      4) zasobność portfela
      5) i parę innych ale już mniej istotnych

      Ad 1)
      Jeśli konstrukcja dachu jest drewniana to nie ruszałbym papy tylko
      założył nową, mocowaną mechanicznie.
      W przypadku stropów betonowych sprawa ma się nieco inaczej. Stan
      techniczny starej papy determinuje stan stropu. Duża ilość spękań,
      przecieków z pewnością doprowadziły do korozji betonu. W najgorszych
      miejscach na pewno zalecałbym zrobienie odkrywki i ocenę stanu
      betonu. W zależności od wyników oględzin wybieram metodę montażu
      papy (zgrzewanie na całej powierzchni lub mocowanie mechaniczne)


      Ad 2)
      Jeśli poddasze jest zamieszkałe to rozsądek nakazuje nie odkrywać
      stropu, każdy deszcz znajdzie się wewnątrz mieszkania.

      Ad 3)
      W tym punkcie warto zwrócić uwagę na ewentualną możliwość
      sprecyzowania technologii wykonania prac dekarskich. Jeśli stara
      papa jest dobrze szczepiona z podłożem, a awaria polega na
      punktowych uszkodzeniach to warto zastanowić się nad specjalnymi
      papami remontowymi (kosztują ok. 3-5 PLN więcej od klasycznych pap).
      Jeśli papa jest w stanie agonii to ta metoda odpada. Wtedy polecam
      metodę mocowania mechanicznego nowej papy. Łączniki mechaniczne
      doskonale zastabilizują przekrycie i uzyskamy trwałą hydroizolację
      dachu.

      Ad 4)
      Zasobność portfela....
      Zwracam uwagę na takie małe cóś co się nazywa prawo. Zgodnie z jego
      literą starą, zerwaną z dachu papę należy poddać utylizacji. W
      praktyce oznacza to wywiezienie papci na specjalistyczne wysypisko.
      Z reguły robi to Wykonawca robót ale płaci zawsze inwestor :)
      Przez pryzmat portfela widać wyraźnie, że większe korzyści otrzymamy
      nie usuwając starej papy z dachu.


      Podsumowując:
      Zalecam w żadnym przypadku NIE usuwać starej papy (jedyne co może
      wpłynąć na zmianę mojego stanowiska to krytyczny stan konstrukcji,
      wtedy może warto zerwać starą papę wraz z konstrukcją :) )
      Zalecam wykonanie nowego pokrycia z zastosowaniem pap mocowanych
      mechanicznie. Arkusze papy są przyszyte do połaci na krawędziach.
      Każdy arkusz jest zdylatowany i pod nimi powstaje ogromna przestrzeń
      wentylująca stare pokrycie. Zastosowanie kominków wentylacyjnych
      doprowadzi do osuszenia starych warstw. Należy pamiętać, że
      bezpośrednio pod papą w słoneczny dzień jest 70-85 st.C


      Proszę pamiętać, że moja odpowiedź jest z konieczności ogromnie
      skrótowa i uproszczona, ma tylko pokazać prawidłowy tok myślenia.


      pozdrawiam


      Żaholec
      • Gość: cromwell Re: Zbliżacie się do celu IP: *.48.jawnet.pl 30.08.08, 19:39
        zaholec napisal:

        > w swoich radach.
        > Spróbujmy to uporządkować

        wygarnales mi katar sienny P

        pzdr.
        • zaholec Re: Zbliżacie się do celu 31.08.08, 15:53
          Hi,hi, hi

          To wszystko z sympatii :)


          zdrówka życzę


          Żaholec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka