bodzia.0
25.07.09, 18:10
Chciałam zamówić drzwi tarasowe 2 sztuki + okiennice u gebauera.
Najpierw nie poinformowan o nas, że sprzedawca wybiera się na urlop
i nie mogliśmy się z nim skontaktować, potem pomimo określenia
terminu przez sprzedawcę, bez żadnych informacji przesunięto nam
termin otrzymania wyceny po obmiarze i przesłania umowy, a następnie
w umowie podniesiono nam cenę co do wyceny o jakieś 1000 zł. Dopiero
po moim telefonie i nękaniu sprzedawcy skąd ta zmiana wyjaśnił, że
się pomylił, a ponadto zamiast 20 % rabatu dostaniemy 15%. Tylko ja
nie rozumiem, dlaczego pomyliło się dwóch różnych sprzedawców w
wycenie wstępnej, a jak nawet była to prawdziwa pomyłka , a n ie
próba naciągnięcia klienta to dlaczego sprzedawca nie zadzwonił jak
najprędzej tylko uważał, że ta "niewielka" różnica nie zostanie
przeze mnie zauaważona? Właściwie zdecydowaliśmy się na te
nieszczęsne drzwi kierując renomą firmy, a teraz mamy powazne
wątpliwości w dodatku zależy nam na czasie, może ktoś doradzi co w
takiej sytuacji zrobić?