Dodaj do ulubionych

Praca a układy

17.04.04, 18:19
Niby wszyscy wiedzą, że tak jest, ale bulwersuje mnie, że synek (wygląd
studencika,chłoptasia)pana Czepułkowskiego jest sekretarzem miasta. Jedynym
powodem, aby aż w tak młodym wieku sprawować funkcję sekretarza miasta z
pensją w okolicach 10 tysięcy jest fakt BYCIA CZEPUŁKOWSKIM.Toż to nepotyzm
czystej wody. Podioba się wam to?
Obserwuj wątek
    • gabiberg Re: Praca a układy 18.04.04, 18:06
      Co to znaczy fakt bycia Czepulkowskim? Byl kiedys posel Czepulkowski?
      gabi
      • moniamm Re: Praca a układy 18.04.04, 20:30
        Co to znaczy fakt bycia Czepulkowskim? Byl kiedys posel Czepulkowski

        nie byl a ciagle jest poslem.
      • madana Re: Praca a układy 19.04.04, 20:07
        Fakt bycia Czepułkowskim oznacza, że tatuś poseł z SLD zafundował synkowi
        ciepłą posadkę sekretarza miasta.Nazwisko było tu jedynym kryterium uzyskania
        posady.Zgadzam się, że między innymi dlatego NIGDY
        • madana Re: Praca a układy 19.04.04, 20:08
          nie głosowałabym na lewicę, chociażby byli najbardziej złotouści.
          • freeman8 Re: Praca a układy 19.04.04, 20:57
            Wszystko co napisałaś nie ma żadnych podstaw. Jedyną jest, że sekretarz jest
            synem posła. Czy stwierdziłaś jakąkolwiek niekompetencję tego młodego
            człowieka? Podaj przykład.
            Wszystko wynika z przypuszczenia, że z powodu ojca jest sekretarzem. A czy
            ojciec jest złym posłem. W historii Ełku jeszczenie było takiego posłaz Ełku,
            który by pełnił tak wysoką w hierarchii sejmowej funkcję a i dokonania Jego też
            są nieporównanie większe od wszystkich dotychczasowych.
            Czasami warto zastanowić się nad wydawaniem pochopnych sądów o innych. Nie
            należy brać przykładu z ostatnio "modnego" wśród pismaków zwyczaju
            obsmarowywania wszystkich dookoła, obojętnie czy są podstawy czy nie. A
            ostatnio SLD dostaje baty to i można, jak w Twoim wypadku,ruszyć i czystego
            Czepułkowskiego - przypisując Mu nepotyzm.
            • andrzejwuzel Re: Praca a układy 19.04.04, 21:58
              W jednym wątku miesza sie kilka róznych problemów.
              Nie mam nic przeciwko obu Panom Czepułkowskim, ich kompetencje i działania na
              korzyść miasta są jak najbardziej widoczne i tutaj nie ma problemu-
              rzeczywiscie tylko daleko posunieta krytyka SLD (chociaz sekretarz jest juz
              bezpartyjny:)moze ich dotykac. Jezli rozpatrujemy tytułu wątku- czy
              rzeczywiscie syn posła był najlepszym kandydatem na stanowisko sekretarza ,
              jest wielu młodych preżnych, kompetentnych ludzi szukajacych pracy w Ełku i
              tutaj pojawia sie problem czy nazwisko nie było faktycznie decydujacym
              argumentem przy obsadzeniu stanowiska - układ gwarantujący dobry etat.
              Zreszta w Ełku i okolicach UKŁADY dały zatrudnienie wielu młodym znanym
              nazwiskom w administracji(o kompetencji niektórych wolałbym sie nie wypowiadać).
            • haikara Re: Praca a układy 20.04.04, 08:58

              > dokonania Jego też są nieporównanie większe od wszystkich dotychczasowych.

              Mozesz wskazac owe dokonania?

              > Nie należy brać przykładu z ostatnio "modnego" wśród pismaków zwyczaju
              > obsmarowywania wszystkich dookoła, obojętnie czy są podstawy czy nie.

              Podwazasz sens istnienia wolnych i niezależnych mediow?
              A moze masz pretensje, ze tylko dzieki nim mamy wiemy dzis o
              aferach?



              HaiKAra
              • freeman8 Re: Praca a układy 20.04.04, 20:58
                O dokonaniach można dowiedzieć się też z prasy. Nie tylko o aferach.
                Chociażby z ostatnich dni: wizyta ministra sprawiedliwości w Ełku i jej efekty.
                Patrz wczorajsza Gazeta Współczesna.
                I wcale nie jestem zwolennikiem zamordyzmu - jak próbujesz imputować.
                Rzetelność a w tym głownie prawda powinna dominować a nie przypuszczenia.
                Dalsza wymiana opinii tylko potwierdza, że wątek trąci zawiścią.
                A czy zastanawialiście się nad korzyściami "płynącymi" dla miasta z takiego
                usytuowania sekretarza Rady Miasta?
                Pzdr.

    • horny7 Re: Praca a układy 19.04.04, 11:46


      Właśnie dlatego poparcie dla SLD spada na łeb na szyję.
      Tak to jest, gdy ktoś nie potrafi wyciągać wniosków z popełnianych
      błędów.

      PS. Tylko dlaczego ludzia zapominają o tym podczas wyborów?

      Ukłony,
      &
      • manio15 Re: Praca a układy 19.04.04, 21:53
        horny7 napisał:

        >
        >
        > Właśnie dlatego poparcie dla SLD spada na łeb na szyję.
        > Tak to jest, gdy ktoś nie potrafi wyciągać wniosków z popełnianych
        > błędów.
        >
        > PS. Tylko dlaczego ludzia zapominają o tym podczas wyborów?
        >
        > Ukłony,
        > &
        oczywiście horny7 masz kapitalną rację. Młody Czepek ze względu na nazwisko
        powinien siedzieć w domu , a nie wzorem ojca działać w tej samej partii ,
        wygrywać wybory i zajmować stanowiska. Stanowiska i zaszczyty w następnym
        pokoleniu winny byc prawnie zabronione. Wypada mu co najwyżej byc bezrobotnym
        bez prawa do zasiłku . Młody i na stanowisku ! To tez źle ? Co zatem może robic
        taki gość , który ma ojca wybitnego posła nielubianej partii ? Co wypada ?
        I to nie jest nepotyzm - to polskie piekło.
        Nie jestem Boże broń sympatykiem LSD , ale nigdy nie oceniam ludzi przez
        pryzmat ich przynależności partyjnej ... i nie wiem nawet czy to kompetentny
        sekretarz , ale nie odważyłbym sie krytykować wyłacznie za nazwisko. Masz
        jakies inne argumenty ?
        • horny7 Re: Praca a układy 20.04.04, 08:49

          Wyluzuj troszkę.

          > oczywiście horny7 masz kapitalną rację.

          Dziękuję.


          > Młody Czepek ze względu na nazwisko
          > powinien siedzieć w domu , a nie wzorem ojca działać w tej samej partii ,
          > wygrywać wybory i zajmować stanowiska. Stanowiska i zaszczyty w następnym
          > pokoleniu winny byc prawnie zabronione.

          czy możesz wskazać miejsce gdzie tak napisałem?

          > Wypada mu co najwyżej byc bezrobotnym bez prawa do zasiłku .

          Rozumiem, że Ty tak uważasz?

          > Młody i na stanowisku ! To tez źle ?

          Nie, nie jest źle. A napisałem coś takiego?

          > Co zatem może robic taki gość , który ma ojca wybitnego posła nielubianej
          partii?

          To, co uważa za słuszne i uczciwe. Przecież żyjemy w wolnym kraju.
          Wybitny poseł: zgadzam się w 100%
          A partyja nielubiana: na własne życzenie.

          > I to nie jest nepotyzm - to polskie piekło.

          Czy tylko dlatego mam się na to w 100% godzić? A czy Ty uważasz to za normalne?

          I nie warto się tak emocjonować...




          Pozdrawaim,
          &

          • manio15 Re: Praca a układy 20.04.04, 11:59
            horny7 napisał:

            >
            > Wyluzuj troszkę.
            >
            > > oczywiście horny7 masz kapitalną rację.
            >
            > Dziękuję.
            >
            >
            > > Młody Czepek ze względu na nazwisko
            > > powinien siedzieć w domu , a nie wzorem ojca działać w tej samej partii ,
            > > wygrywać wybory i zajmować stanowiska. Stanowiska i zaszczyty w następnym
            > > pokoleniu winny byc prawnie zabronione.
            >
            > czy możesz wskazać miejsce gdzie tak napisałem?
            >
            > > Wypada mu co najwyżej byc bezrobotnym bez prawa do zasiłku .
            >
            > Rozumiem, że Ty tak uważasz?
            >
            > > Młody i na stanowisku ! To tez źle ?
            >
            > Nie, nie jest źle. A napisałem coś takiego?
            >
            > > Co zatem może robic taki gość , który ma ojca wybitnego posła nielubianej
            > partii?
            >
            > To, co uważa za słuszne i uczciwe. Przecież żyjemy w wolnym kraju.
            > Wybitny poseł: zgadzam się w 100%
            > A partyja nielubiana: na własne życzenie.
            >
            > > I to nie jest nepotyzm - to polskie piekło.
            >
            > Czy tylko dlatego mam się na to w 100% godzić? A czy Ty uważasz to za
            normalne?
            >
            > I nie warto się tak emocjonować...
            >
            >
            jakoś tak na ciebie padło ...to forum publiczne więc nie bierz wszystkiego tak
            wprost do siebie :)))
            Inna sprawa to że gdy pracy brakuje to kazde stanowisko i stołeczek pachnie
            wielu innym.
            Nie popieram kumoterstwa , ale kwalifikacje i zdolność przebicia się nie
            wystarczą gdy bezrobocie siega 30%. krzyk nalezy podnosić jesli w wyniku
            układów prace zdobywa kuzyn, głupek bez kwalifikacji i wykształcenia.
            Wszędzie na świecie łatwiej o lepsza prace jeśli jast ktoś kto zarekomenduje
            czy wprost wprowadzi cie do firmy.

            >
            >
            > Pozdrawaim,
            > &
            >
            • horny7 Re: Praca a układy 20.04.04, 13:38
              > jakoś tak na ciebie padło ...to forum publiczne więc nie bierz wszystkiego
              tak
              > wprost do siebie :)))

              jak pech, to pech :))

              > Inna sprawa to że gdy pracy brakuje to kazde stanowisko i stołeczek pachnie
              > wielu innym.
              > Nie popieram kumoterstwa , ale kwalifikacje i zdolność przebicia się nie
              > wystarczą gdy bezrobocie siega 30%.

              Moim zdaniem, szczególnie wtedy powinny decydować o tym właśnie
              wysokie kwalifikacje, doświadczenie itp.

              BTW, nie uważam, że Tomasz Cz., jest złym sekretarzem.
              Nie uważam, że nie ma do tego kwalifikacji.
              Nie uważam, że jest za młody aby piastował takie stanowisko.

              Myślę jednak, że można by było zrobić to inaczej...

              Z drugiej strony, masz rację, pisząc że to dobrze, iż wybór nie padł na
              jekiegoś oszołoma i nieuka bez kwalifikacji, ale na człowieka, któremu
              pewnością sprawy Ełku i Ełczan, są znane i nie są obojętne (i hope :)).


              Pozdrawiam,
              &

              PS. a Ty :manio15:, aktualnie zamieszkujesz Ełk?
              Jeśli wolno spytać oczywiście. :)
              • manio15 Re: Praca a układy 20.04.04, 20:12

                >
                > PS. a Ty :manio15:, aktualnie zamieszkujesz Ełk?
                > Jeśli wolno spytać oczywiście. :)

                oczywiście że tak, i głoszę na tym forum że to mój Amsterdam ( czytałeś? ,
                autor był w lepszych czasach aktywnym gościem, ale się zbiesił)
                Żyję, mieszkam w Ełku i okolicach i jestem wielce z tego kontent. Nie narzekam
                ale i nie uważam się za minimalistę (mam186 cm).

                mniejscowy manio
                • horny7 Re: Praca a układy 21.04.04, 08:30

                  > oczywiście że tak, i głoszę na tym forum że to mój Amsterdam ( czytałeś? ,
                  > autor był w lepszych czasach aktywnym gościem, ale się zbiesił)

                  niestety nie czytałem. wskażesz mi, który to był wątek :)

                  > Żyję, mieszkam w Ełku i okolicach i jestem wielce z tego kontent. Nie
                  narzekam
                  > ale i nie uważam się za minimalistę (mam186 cm).

                  To gratuluję!

                  Pozdrawiam,
                  &
                  • manio15 Re: Praca a układy 21.04.04, 11:01
                    horny7 napisał:

                    >
                    > > oczywiście że tak, i głoszę na tym forum że to mój Amsterdam ( czytałeś? ,
                    >
                    > > autor był w lepszych czasach aktywnym gościem, ale się zbiesił)
                    >
                    > niestety nie czytałem. wskażesz mi, który to był wątek :)

                    nie wątek a książka popełniona o Ełku i przez ełczanina !
                    poczytaj koniecznie :
                    pasaz.onet.pl/,7d9953ecffffffc000736f64d7c17647,produkt.html?url=http%3A%2F%2Fksiegarnia.wysylkowa.pl%2Findex.php%3Fc%3D8%26nr%3D382621%26ot%3D9395



                    Pozdrawiam
                    • ralston Re: Praca a układy 21.04.04, 11:21
                      Oooo!!! Horny - nie odrobiłeś jeszcze pracy domowej? W te pędy do księgarni!
                      • horny7 Re: Praca a układy 21.04.04, 13:11

                        Ale wstyd, na caaały Ełk :)

                        O samejj książce słyszałem, ale... jej nie czytałem.
                        Obiecuję się poprawić :)

                        Pozdrawiam,
                        &

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka