ralston
05.05.05, 17:24
www.wm.pl/Index.php?ct=elk&sct=elk&id=718282
Kiedyś przeżyłem bliskie spotkanie trzeciego stopnia z łosiem - tylko było to
bliżej Osowca. Do tej pory nie jestem pewny, czy minąłem go po prawej, czy po
lewej stronie...
A w rejonie Ełku łosia widziałem kilka lat temu tuż za przejazdem kolejowym
przy wyjeździe w stronę Grajewa. Na szczęście nie wpadło mu do głowy
wbieganie na asfalt. Nieśpiesznie oddalił się wgłąb lasu. Ale zagrożenie jest
zupełnie realne.