Dodaj do ulubionych

geurlain meteoryty

22.11.08, 21:26
zastanawiam sie czy puder w kulkach GEURLAIN METEORYTY jest naprawde taki
dobry i wart ceny (ok. 200zl). Zalezy mi na pudrze w kulkach, ktory nie
rozswietla za bardzo twarzy, bo mam bardzo tlusta. Sa moze jakies odpowiedniki
tych meteorytow? Moze jakies tansze?
Obserwuj wątek
    • Gość: karina Re: geurlain meteoryty IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.08, 16:44
      Właśnie też zastanawiam się nad zakupem, tylko ja mam cerę suchą ale
      wydaje mi się, ze to nie ma większego znaczenia czy cera jest
      tłusta, czy sucha bo meteoryty mają za zadanie głównie rozświetlić
      twarz( ale kosmetyczką nie jestem więc się nie upieram)). Czytając
      mnóstwo komentarzy na temat met. guarlaina wydaje mi się, że warto w
      nie zainwestować ponieważ są bardzo wydajne i starczają na kilka
      lat. Cena jest odpowiednikiem jakości w tym wypadku i co do tego nie
      ma wątpliwosci ale też chciałabym jeszcze czegoś więcej dowiedzieć
      się od posiadaczek tego cudownego wynalazku ;P
      • Gość: szamalka Re: geurlain meteoryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 19:04
        Cytuje samą siebie z innego wątku. "Jeśli dobrze cię rozumiem chciałabyś po
        nałożeniu fluidu i pudru dodac twarzy
        trójwymiarowości, blasku, tego czegoś. Według mnie rozświetlasz to kosmetyk
        generalnie w żelu, płynie-taki znam Lancome i Revlona, tylko one są do nałożenia
        na twarz nie wypudrowaną. Lancome jest delikatnie płynny, ma cudną konsystencje
        i naprawdę dodaje blasku, ma mikroskopijne cząstki odbijające światło, Revlon
        jest dla mnie za gęsty, ciężki do równomiernego nałożenia.
        To czego poszukujesz to puder w kamieniu lub kulkach trójwymiarowy. I takie są:
        w kulkach Meteoryty Guerlain, tańsza wersja to np Giordani Gold z Oriflame,
        efekt daje to, że w opakowaniu są różnokolorowe kulki pudru (zielone kryją
        skazy, białe rozświetlają, 2 odcienie różu dają kolor, z drobinkami dają blask)
        takie pudry nakładasz pędzlem; są jeszcze pryzmy Givenchy, tam puder jest w
        kamieniu, są go 4 kolory i też dopiero przy nakładaniu go mieszają się.
        Rozświetlasz w płynie nakładam tylko nad łuki brwiowe, od połowy brwi w górę, na
        zewnątrz, kości policzkowe i brodę, baardzo dokładnie rozcieram. Meteoryty na
        obrzeża czoła, też tam gdzie stosuje się róż, na koniec otrzepanym pudrem muskam
        linię po środku twarzy, z góry na dół. Poszukaj na wizaz.pl o meteorytach,
        obejrzyj je w douglasie lub seforze, poproś o dobranie odcienia do twojej
        karnacji i typu i wypróbuj. Ja po wielu poszukiwaniach wybrałam meteoryty, dosyć
        drogie ale starczą chyba na pare lat. Przepraszam, że tak się rozpisałam ;)No i
        do obydwu kosmetyków stosuje się zasadę 'im mniej tym lepiej', masz wyglądać
        promiennie, świeżo a nie jak bombka."
    • wizazystka.forum Re: geurlain meteoryty 20.02.09, 15:18
      Polecam Pani niemiecką markę ArtDeco i jej fantastyczne kulki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka