Dodaj do ulubionych

zarty wyborcze

IP: 88.122.128.* 02.11.06, 14:34

Przychodzi kandydat na prezia w JG do rabina i pyta go o radę, bo jego ludzie
umieraja z powodu bezrobocia. Jest to taka dolegliwość zpsialego kapitalizmu.
Rabin powiada:
"Zrób to".
Ale ludzie dalej umieraja. Kandydat znowu odwiedza rabina. No to rabin powiada:
"Zrób tamto".
Jednak ludzie jak umierali tak umieraja.
"To zrób jeszcze co innego" - powiada rabin, szczerze zatroskany nieszczęściem
kandydata. Po dłuższym czasie rabin spotyka nieszczesnika i pyta, dlaczego do
niego nie przychodzi.
ludzi juz nie mam - mówi zasmucony tamten- czesc umarla, czesc wyjechala!
"A to szkoda..." - powiada rabin - "...bo ja miałem jeszcze tyle dobrych
pomysłów!"
Obserwuj wątek
    • Gość: zenon5 Re: zarty wyborcze IP: 83.157.245.* 05.11.06, 16:14
      jaka jest roznica miedzy Nelsonem Mandela a polskimi politykami?
      Mandela juz przed wyborem swoje odsiedzial/na wszelki wypadek/,nasi natomiast
      dopiero po wybraniu.
      • Gość: Maks Re: zarty wyborcze IP: *.e-wro.net.pl 05.11.06, 19:37
        zary stare i nie smieszne, w dodatku pierwszy przerobiony. To tak jak w tym
        kawale, ze Zenona okradli albo tez Zenon ukradl...
        • Gość: zenon5 Re: zarty wyborcze IP: 83.157.209.* 05.11.06, 20:02
          fakt!slabe,ale tam akurat rzeczywiscie nie chodzilo aby byly smieszne.
          Ale za to na Titaniku jeleniogorskim okiestra gra zawsze do konca.
      • kazimierzp Teraz nie żart! 05.11.06, 22:00
        W nawiązaniu do tego porównania z Nelsonem Mandelą - Jaka jest różnica w klasie między RPA, a Polską? Parę dni temu zmarł Bota wieloletni przywódca RPA znienawidzony przez kolorowych mieszkańców przedstawiciel aparthaidu. Przedstawiciele aktualnego rządu zwrócili się do rodziny tegoz Boty, jako że był on kiedyś szefem rządu to obecne władze urzadzą jemu pogrzeb z pełnym ceremoniałem należnym głowie państwa!
        Ciekawe czy u nas taka sytucja byłaby możliwa, ciekawe jakie będą w takim przypadku artykuły!
        Tę informacje dostałem od kolegi (też absolwenta mojego wrocławskiego ogólniaka) który od lat mieszka w RPA.
        • Gość: zenon5 Re: Teraz nie żart! IP: 83.157.216.* 06.11.06, 08:34
          Tez mam kolegow w RPA i z ich opowiadan wynika ze roznicy w klasie nie ma
          zadnej.Wrecz jest duze podobienstwo.Po dojsciu czarnej ludnosci do wladzy na
          porzadku dziennym byly mordy polityczne i wywlaszczenia bialych farmerow bez
          zadnych odszkodowan.Z dnia na dzien stali sie oni zwyklymi biedakami i zmuszani
          do opuszczania RPA.Co do tego Boty,no coz, byl to jakis gest w stosunku do
          zmarlego,poprostu juz sie nie liczyl.Analogia do niego byl wybor Jaruzelskiego
          na prezydenta,mimo ze komuna byla juz na kolanach.W czym niechlubny udzial mieli
          niektorzy "dzialacze"Solidarnosci".Ped do wladzy jest tak silny ze nie mozna
          mowic o zadnej klasie.Wtedy w RPA,tak jak w Polsce panowalo haslo;fura,skora i
          komora.Na wybrzezu francuskim roilo sie wtedy od nowobogackich z RPA
          wykupujacych luksusowe wille,a zona Mandeli robila zwykle przekrety kryminalno
          finansowe.Wladza pachnie wszedzie jednakowo.Idealisci polityczni sa juz tylko w
          encyklopediach,przykre ale prawdziwe.
          • Gość: NEMO Na powaznie IP: *.saix.net 06.11.06, 15:55
            Kol. Zenonie Piaty. Albo koledzy kolegi nie mieszkaja w RPA, albo jest jeszcze
            jedno RPA, albo zwyczajnie opowiadaja bajki. Pozwole sobie skomentowac jak
            nastepuje:

            1. Nie ma na porzadku dziennym wywlaszczania farmerow. Natomiast w ramach planu
            redystrybucji ziemi minister ma prawo siegnac do tej procedury. Taki przypadek
            ma chyba miesce wobec 3 farm w Prowincji Limpopo. Podstawowa zasada prawna jest
            jednak "chetny sprzedajacy - chetny kupujacy" i jak dotej pory jest
            przestrzegana.

            2. Z mordami politycznymi to zwykla lipa. Ostatnim tego typu to bylo chyba
            zbojstwo Haniego. Istnieje jednak problem przestepczosci.

            3. Nikt nikogo nie zmusza do opuszczania RPA i nikt z dnia na dzien nie staje
            sie biednym w wyniku zmiany wladzy. Opowiesci tego typu to bajki wyssane z
            palca.

            4. Rzeczywiscie wobec Bothy byl to gest, ale gest chwalebny. Nikt sie tego nie
            spodziewal, gdyz wielu z obecnej wladzy z powodu jego decyzji doznalo krzywd,
            stracilo bliskich itd. Takich chwalebnych gestow bylo duzo wiecej i to w
            stosunku do osob zyjacych.

            5. Co do nowobogackich ( czyli "czarnych" obywateli, ktorzy sie wzbogacili), sa
            tacy, niektorzy bardzo bogaci ale jest to dalej maly procent "czarnej"
            spolecznosci, ktora zasadniczo jest biedna. Wobec tego pisanie o "rojeniu sie"
            sa raczej przesadzone. Podejrzewam ze wiecej jest takich w Rosji czy Polsce niz
            tutaj.

            6. Rzeczywiscie ex-zona Mandeli miala kilka spraw sadowych. Zreszta nie tylko
            ona.

            Pozdrawiam
            • kazimierzp Do Zenka! 06.11.06, 16:43
              Poprosiłem kolegę o którym pisałem, żeby sam odpowiedział ne Twe myśli. Ja tam w RPA nie mieszkam On tak!
              Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że coraz więcej możesz!?!;-)
              Kazik
              • Gość: zenon5 Re: Do Zenka! IP: 83.157.209.* 06.11.06, 17:03
                widzisz Kaziu, w zyciu to tak juz jest,ze nigdy nie wiadomo kto po jakiej
                stronie konfesjonalu stoi.Napewno Twoj kolega wie wiecej niz ja, co sie tam
                dzieje.Ja nauczony doswiadczeniem jestem przekonany ze prawda przewaznie lezy
                posrodku.Dlatego uwazam ze kazda zmiana wladzy o 180 stopni przynosi tez
                tragedie.Bardziej mnie jednak interesuje co jest u nas.Dlatego jak widze w TV te
                "medialne"wystapienia jakis tam Stasiakow,Kornikow i cholera wie kogo jeszcze
                przyjdzie nam ogladac,to mnie poprostu szlag trafia.Zamiast czytac o nich w
                kronikach kryminalnych,ogladamy ich popisy wokalne przed pania Olejnik.Tacy
                biedni,tacy zagubieni,bez pamieci,poprostu idealy skrzywdzone przez nowa wladze.
                pomalu jak szczury, wynurzaja sie z otchlani zapomnienia,a nuz sie uda zaistniec
                ponownie.Mnie osobiscie sie rzygac chce na to cale towarzystwo.Rana nie
                zdezynfekowana prowadzi do gangreny.Pozdrawiam Ciebie i Kolege, Zenek.
                • Gość: NEMO Re: Do Zenka! IP: *.saix.net 06.11.06, 19:20
                  Jesli moge skomentowac. Sa dwie sprawy - fakty i ich interpretacja. O faktach
                  dzentelmeni nie maja co dyskutowac. Interpretacja jest osobista sprawa.
                  Konfesjonal i tego typu rzeczy radze zostawic na uboczu.
                  Zgadzam sie, ze zmiany wywoluja napiecia i spoleczne niezadowolenie. Moze
                  jednak w Polsce jestesmy zbyt mocno nastawieni na wszelkiego rodzaju
                  martyrologie. Zmiany w RPA nastapily w 1994 roku, 5 lat po tych w Polsce.
                  Polska dalej boryka sie z lustracja, sprawami absolutnie minionymi i bez
                  znaczenia dla dzisiejszego bytu, gdy w RPA byla komisja, sprawa zalatwiona,
                  jesli cos jest jeszcze pozostaja sady. Dzisiaj, w sensie funkcjonowania panstwa
                  problem przestal istniec - nie twierdze, ze poznano cala prawde i uzyskano
                  rzeczywiste pojednanie. Pozostaly problemy dnia dzisiejszego i z nimi nalezy
                  sie uporac.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: zenon5 Re: Do Zenka! IP: 88.123.230.* 06.11.06, 20:22
                    moge zazartowac?zastrzegam ze bez zadnych podtekstow rasowych,ale chyba jest
                    dobry;Idzie Polak i widzi wymiotującego Murzyna opierającego się o drzewo.
                    Podchodzi i pyta:
                    - Co, wczoraj była imprezka?
                    - Taaaak...
                    - I troche przesadziłeś?
                    - No taaak...
                    - Pewnie chcesz do domu?
                    - O tak!
                    - To chodź, podsadzę cię...
                    pozdrawiam
                    • Gość: NEMO Pol zartem, pol serio IP: *.saix.net 06.11.06, 20:37
                      Czy ten dowcip nie pokazuje naszego, europejskiego widzenia swiata? Ja znam w
                      innej wersji. Przyszedl astmatyk do lekarza a ten przepisal mu srodki na
                      przeczyszcenie. Na przeczysczenia? Tak, astmatyk stoi przy plocie i boi sie
                      zakaszlec.
                      Zgadzam sie , zupelnie nie na temat!!!

                      Pozdrawiam
                      • Gość: Ewa Re: Pol zartem, pol serio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 00:30
                        Dawno nie przeczytalam tak rzeczowej i ciekawej dyskuski i to na poziomie.
                        Jak mi milo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka