04.04.05, 23:07
Zupełnie sie z "pomarańczową3" nie zgadzam. Po co właściwie jest FORUM? Żeby
piać peany ko czci kogoś tam? To własnie Papież powiedział : "Poznacie
prawdę, a prawda uczyni was wolnymi". Może mi Elmek odpowie, bo nie zajrzę tu
wiecej, jak i on poprze Pomarańczową3, hej!
Obserwuj wątek
    • elmek Re: Komentarz 05.04.05, 10:09
      Forum jest zdecydowanie po to, aby wymieniać poglądy, często nawet bardzo
      skrajne. Kwestię tego, czy na dane argumenty lub dyskusję nadszedł właściwy
      czas pozostawiam Wam drodzy Forumowicze... Nie zamierzam nikogo ograniczać,
      jeśli tylko nie łamie zasad wyznaczonych przez administratorów portalu.
    • julia2 Re: Komentarz 05.04.05, 11:26
      Pragnę też wyrazić rozczarowanie, zdziwienie i złość z powodu witryny Radia
      Maryja - jest nieprzyzwoicie kolorowe i bardzo zdawkowo wyraza żal,a
      wspomnienie o Ojcu Świetym jest żenująco skromne. Nie zwróciłabym Wam na to
      uwagi - bo przecież rozpacz i ból każdy pzreżywa inaczej. Jednak podobne
      rozczarowanie przeżyłam w piątek, kiedy szukałam informacji w TV o
      pogarszajacym sie zdrowiu Papieża. Nie słucham Radia Maryja, rzadko zaglądam do
      TV Trwam, ale w takim dniu spodziewałam się , że własnie w tej TV obejrzę
      najświeższe informacje i bezpośrednie relacji z dramatu, który przeżywał cały
      świat, a my Polacy szczególnie. Tymczasem w TV Trwam trwały spokojne relacje z
      przesłuchań w komisji sejmowej do kolejnej afery i wywiady z wymądrzającymi sie
      politykami.Czy świat juz zupełnie zwariował, a my pogubiliśmy wartości???!!
      • bren.ton Re: Komentarz 05.04.05, 11:49
        Swiat nie zwariowal tylko ty nie bralas na serio RM-u.
        Nie wiedzialas jak potega jest i jak moze prac nie tylko kieszenie emerytow ale
        i mozgi.
        Ta sekta byla oficjalnie NIEoficjalnie przeciwko papiezowi a oficjalnie?
        No tylko dyskretnie nadawali na antenie ze dobry papiez to powinien byc dla
        wszystkich - czyli dla RM.
        Ale nie jest...
        Na stronie widac co to radio ma wspolnego z kosciolem:-)
        • julia2 Re: Komentarz 05.04.05, 13:11
          Zajrzyjcie dla porównania na tę katolicką stronę;
          www.niedziela.pl/kal_lit.php?art=3,
    • pomaranczowa3 Re: Komentarz 05.04.05, 16:30
      Papież powiedzial "Poznacie prawde, a prawda uczyni was wolnymi" ale ja to
      rozumiem w zupełnie innym kontekście. Wydaje mi się ,że tą prawdą jest Bog i
      wiara w niego i jesli ja odnajdziemy to bedziemy wolni, a nie tak jak to
      zrozumiala julia2: ze jesli poznamy taka prawde ze np. gdzies tam w zlotowie
      ktos zrobil jakis przekret i to teraz wyszlo na jaw i wszyscy w zlotowie o tym
      gasdaja i plotkuja. Sorry ale musialam to napisac, pewnie sie z tym julio2 nie
      zgadzasz. Jeśli tak to ok, szanuje twoj poglad i co co napisalas, choc moja
      zdanie na ten temat jest zupełnie inne. O RM i telewizji TRWAM nie bede sie
      wypowiadac,poniewaz zbytnio nie slucham i nie ogladam takich rzeczy a o ksiedzu
      Rydzyku tez nie wiele wiem ,wiec wydaje mi sie ze nie powinnam sie wypowiadac
      na ten temat, a tego co ktos tu powiedzial lub napisal nie bede ani zaprzeczac
      ani popierac bo to zapewne plotka nie poparta zadnymi argumentami.
      • bren.ton Re: Komentarz 06.04.05, 08:12
        Oszczedz nam prosze swojego misjonarstwa.
        Moim zdaniem jestesmy na tyle doroslymi ludzmi ze potrafimy obejsc sie zarowno
        bez "komentarzy komentowanch" jak i tego czego Papiez nie powiedzial:-)
    • madziaraplotkara Re: Komentarz 06.04.05, 15:57
      Wiecie moze to co powiem wyda sie wam nie na miejscu, ale jak dla mnie media
      troche przesadzaja z ta powszechna zaloba. Rozumiem sobota - wstrzymanie
      nadawania normalnych audycji. Rozumiem niedziela - zaloba narodowa w radiu,
      telewizji, internecie, specjalne wydania gazet, choc juz nie rozumiem dlaczego
      nie bylo zadnych informacji niezwiazanych ze smiercia Papieza. Jakby nagle
      swiat sie zatrzymal w miejscu i zadnych innych wydarzen nie bylo. W
      poniedzialek czulam juz zmeczenie i zazenowanie tymi informacjami, takze
      dlatego ze w kolko walkowano to samo. Nie mozna bylo uciec, bo przelaczajac na
      inny kanal trafialo sie na to samo. We wtorek media troche zluzowaly i pojawily
      sie takze inne informacje, ja natomiast jak tylko widze lub slysze o Papiezu
      mam dosyc i uciekam. Chyba nie takie bylo zamierzenie calej akcji. Osiagnieto
      efekt przeciwny do zamierzonego i wiele osob zwyczajnie ma juz tego dosyc :( Sa
      chyba jakies granice tej zbiorowej histerii nakrecanej przez media. Obysmy
      tylko dotrwali do soboty.
      • julia2 Re: Komentarz 06.04.05, 16:48
        Nawet nie chce mi sie komentować takiej głupoty......!
        • julia2 Re: Komentarz 06.04.05, 17:35
          Do madziaryplotkary....
          Na jakimś czacie znalazłam takie zdanie :
          " 2Kwietnia o 21.37 Aniołowie chwycili za młoty i kilofy w pośpiechu rozbijali
          mury, aby poszerzyć Bramy Niebios. Tak WIELKI człowiek jeszcze nie wchodził do
          Nieba."
          Daleko mi do gorliwości religijnej, ale są ludzie i sprawy, którym okazywania
          szacunku nigdy dosyć.
        • elmek Re: Komentarz 07.04.05, 08:21
          Może nie głupota a nieco inny punkt widzenia? Dlaczego uważasz, że istnieje
          jedyny słuszny format przeżywania śmierci Jana Pawła II? Każdy ma prawo do
          swoich odczuć i na swój sposób radzić sobie z tą stratą. Ubolewam, że media
          niejako narzuciły nam swój model żałoby, zachowując się jak płaczki na
          pogrzebach. Niektórzy wolą cichą kontemplację, zadumę, samotną refleksję.
          Owszem, to piękny gest umieścić światełko w oknie, ale ludzie popadają w
          przesadę. Ostatnio słyszałem jak sąsiadka żaliła się sąsiadce, że nie może
          nigdzie kupić flagi i boi się co mieszkańcy bloku powiedzą, "przecież wszyscy
          wywiesili". Widzę jak na forach internetowych tępi się osoby, które nie poddają
          się tej (jak to określiła Madziara) zbiorowej histerii i odważą się wyrazić
          krytycznie na ten temat a przecież nie wszyscy odczuwamy tak samo i nawet nie
          wszyscy jesteśmy katolikami... Uważajmy, bo niewiele dzieli prawdziwy smutek i
          żal od obłudy i bigoterii. Nie bądźmy faryzeuszami XXI wieku...
          • kubek4 Re: Komentarz 07.04.05, 08:47
            Nic dziwnego ze media nie moga przescignac sie w nadawaniu informacji o smierci
            papieza.
            To przeciez byl ich papiez.
            Prasa nazywala go "papiezem multimedialnym".
            Wiec to jest jakby ich ostania okazja pozegnania go a rownoczesnie zwiekszenia
            nakladow czy ogladalnosci a co za tym idzie zwiekszenia dotacji.
            Telewizja wloska doszla w tym do zenitu pokazujac program z Watykanu
            potepiajacy sklepikarzy w dewocjonaliach, ktorzy powyrzucali na drugi dzien po
            smierci papieza pamiatki, popiersia itp. na smietniki bo sa przekonani ze tego
            juz nikt nie kupi.
            Poza tym trzeba zrobic miejsca na polkach na nowe pamiatki zwiazane z przyszlym
            papiezem. Ktos z komentatorow byl tak madry ze sprzedawcow dewocjonali uznal
            za "swietokradcow".
            I tutaj zgadzam sie z elmkiem co do punktow widzenia:-)
        • madziaraplotkara Re: Komentarz 09.04.05, 11:16
          julia2 napisała:

          > Nawet nie chce mi sie komentować takiej głupoty......!

          A pomyslalas o tym, ze twoj sposob wyrazania zalu nie musi byc uniwersalny. A
          moze uwazasz, ze jedyna dozwolona forma zaloby jest chodzenie po ulicach z
          zaplakana twarza. Pozwol ludziom spedzic ten trudny okres w taki sposob jaki
          oni widza za najbardziej stosowny. Ten inny sposob moze byc bardziej
          wartosciowy, autentyczny niz sztuczne miny ubolewania i gra pozorow. Nie
          formatuj swiata na jedna modle. Sa ludy, ktore placza przy narodzinach (bo
          jeszcze tyle trudu czeka tego nowego czlowieka) i raduja sie przy smierci (bo
          wreszcie uwolnil sie od znoju zycia ziemskiego). Czy tam tez polecisz zmieniac
          ich podejscie na jedyne sluszne bo twoje? We mnie wczorajsza transmisja nie
          wywolala zadnych emocji, tyle bylo ich wczesniej.
          • julia2 Re: Komentarz 09.04.05, 12:55
            No właśnie, zgadzam się i gdybyś zechciała przeczytać wszystkie moje wypowiedzi
            w tematach "Papież" i "Komentarz" zauważyłabyś, że szanuję uczucia kazdego.
            Dziwi mnie tylko brak konsekwencji w Twoich wypowiedziach: 1."Natomiast w
            Zlotowie moja mama chciala odwiedzic kosciol miedzy 22 a 23 ale byly one
            zamkniete! :( Wydaje mi sie to co najmniej nietaktem ze strony naszych ksiezy,
            ze nie umozliwili wiernym modlitwy. Moja mama nie byla jedyna
            rozczarowana, ktora ucalowala klamke. Wstyd!" oraz 2." ...Są chyba
            jakies granice tej zbiorowej histerii nakrecanej przez media. Obysmy
            tylko dotrwali do soboty." Ot co..! I dajmy już spokój, proszę....
            • madziaraplotkara Re: Komentarz 09.04.05, 13:48
              Widzisz tu nie ma niekonsekwencji. Rozgraniczam prawdziwe emocje podczas
              wspolnej modlitwy od tej sztucznej medialnej histerii, ktora na szczescie
              dobiegla juz konca. Masz racje, wystarczy na ten temat :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka