Dodaj do ulubionych

Platformersom do przemyślenia.

10.12.05, 18:02
Około 40% parlamentarzystów PO zamierza odejść z klubu i nawiązać współpracę
PiS. Prowadzone są w tej sprawie rozmowy m.in. z Marcinkiewiczem. Taką
informację podał poseł Sośnierz z PO do Dziennika Zachodniego.
Dla tych zwolenników i członków PO, którzy do tej pory nie otrzeźwieli po
przegranych przez PO wyborach,polecam lekturę postów do artykułu o
dzisiejszym wystąpieniu Rokity z "programem rządzenia".

wiadomosci.onet.pl/1210323,11,item.html
Obserwuj wątek
    • anno7 Re: Platformersom do przemyślenia. 11.12.05, 00:06
      A ja dziś rozmawiałem z posłem PiSu - stwierdził jednoznacznie, że ponad 60
      procent posłów tego klubu żałuje, iż startowało z tego ugrupowania. Gdyby
      bowiem startowali z Samoobrony to dostaliby lepszy wynik i nie musieliby
      udawać, takich mądrych i uczciwych - tylko od razu wzieliby się za budowę
      obozów koncentracyjnych dla wszystkich myślących inaczej.
    • tyka5 Re: Platformersom do przemyślenia. 13.12.05, 23:44
      No i poseł Sośnierz nie jest już członkiem klubu PO. Usunął go najuczciwszy z
      działaczy Platformy - Grzesiek Schetyna, ten od Jelfy - firmy farmacutycznej.
      Poczytajcie: wiadomosci.onet.pl/1212026,11,item.html , komentarze
      również.
      • psycore Re: Platformersom do przemyślenia. 18.12.05, 16:14
        Pomijam wstawke ze Schetyna, gdyz gdyby wytykac PiS (i innym) ich "nie do konca
        uczicwych" czlonkow bylo by chyba duuzo gorzej. Co do informacji o odchodzeniu
        z PO, to gadanie jednego Sosnierza nic nie znaczy, bo jesliby brac powaznie
        slowa kazdego posla, to jak trzeba by bylo przejmowac sie niegdysiejszymi
        wypowiedziami aktualnej minister skarbu? Pozdrawiam.
        • tyka5 Wprost": Świadkowie obciążają Piskorskiego 13.03.06, 12:16
          Wprost": Świadkowie obciążają Piskorskiego

          "Wprost": Dwaj świadkowie współpracujący z amerykańskim wymiarem
          sprawiedliwości obciążają Pawła Piskorskiego, byłego prezydenta Warszawy, a
          obecnie eurodeputowanego PO.
          W mającym się ukazać jutro wydaniu, tygodnik opisuje materiały prokuratury, do
          których dotarli jego dziennikarze.

          Głosy internautów:

          Paradoksalnie ten atak na Piskorskiego ma na celu odwrócenie
          częściowo uwagi od zbliżającego się momentu ujawnienia kulis afery paliwowej.
          prokuratura kończy już zasadnicze wątki śledctwa i kieruje sprawę do sądu. To
          bedzie prawdziwa bomba dla "elit". Nie będzie można zaatakować PiS- bo 90 %
          materiałów zgromadzili prokuratorzy z SLD-wskiego nadania. Pojawią się tam
          nazwiska z pierwszych stron gazet,ludzie SLD, PSL, PO, trochę drobnicy poAWS i
          ani jednego z PiS-u. to glówny powód strachu "elit" i umiejętnego
          podtrzymywania stanu napięcia i ciągłych ataków w mediach na PiS.

          ~?, 13.03.2006 10:27

          Kto przeprosi teraz marszałka Leppera?Kiedy o tym mówił zabrano mu im munitet i
          pod sąd za zniesławienie!Macie honor?Przeproście...

          ~Wanda, 13.03.2006 11:38


          Uroczysta Przysięga!

          Zawsze starałem się być w miarę obiektywny obserwując scenę polityczną Polski.
          Dlatego dużo czytam i słucham na ten temat. Ale dość tego , po wysłuchaniu w
          Zetce Porgramu "7 dzień tygodnia" Uroczyście przysięgam: Nigdy , do końca życia
          nie zagłosuję na partię w której będzie Pan JM Rokita.
          Tak mi dopomóż Bóg.

          ~komar44, 13.03.2006 10:49

          NO BRAWO!!! JA DOSZLAM DO TEGO W 2001 ROKU A MOJ MAZ W 2003.

          ~NIE ZAGLOSUJE, 13.03.2006 11:27








          Jeden z gangsterów - Leszek P. miał zeznać, że inny przestępca, Marian W.
          wielokrotnie mówił mu, iż prowadzi przestępcze interesy z ówczesnym prezydentem
          Warszawy. Według niego, wspólnie z Pawłem Piskorskim i pewnym Włochem
          zamierzali wyłudzić pieniądze z zagranicznego banku. Zabezpieczeniem dla banku
          odnośnie wyłudzonego kredytu miały być kamienie szlachetne. Opinia o ich
          wartości miała być znacznie zawyżona. Kredyt miał być wyłudzony przy okazji
          prowadzenia robót przy budowie warszawskiego metra.
          Paweł Piskorski twierdzi, że "Wprost" padł ofiarą manipulacji i dezinformacji.
          Stanowczo zaprzeczył, jakoby miał kamienie szlachetne i próbował zaciągać
          kredyt w zagranicznym banku, zarówno we własnym imieniu, jak i jako prezydent
          Warszawy na budowę metra. Twierdzi też, że nigdy nie miał do czynienia z
          Marianem W.

          Autor artykułu "Polityka, narkotyki i szlachetne kamienie" pisze, że jeden z
          oficerów amerykańskiej agencji powiedział mu, że świadek obciążający Pawła
          Piskorskiego jest wiarygodny, a jego zeznania dotychczas się potwierdzały.
          Dodał, że przesłuchiwany ma świadomość, że gdyby próbował przekazywać fałszywe
          informacje, naraziłby się na zaostrzony wymiar kary w USA.
    • flatower Re: Platformersom do przemyślenia. 14.03.06, 20:44
      "Na szczęście tamę tym procesom położyło ogłoszenie stanu wojennego.Nastał
      okres działania i budowania programu odnowy przez tych wszystkich, którzy nie
      zwątpili w socjalistyczne ideały, uwierzyli w szczerość intencji PZPR i chcieli
      jej dopomóć w realizacji hasła: socjalizm -tak, wypaczenia nie."Czyje to słowa?
      Tak pisał senator PO Pan Mieczysław Augustyn w 1983r.Cytat za dzisiejszym
      Tygodnikiem Nowym.
        • galicjanka1 Re: Życiorysy 14.03.06, 23:19
          Nowy minister skarbu to zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego. Zaufany do tego
          stopnia, że liderowi PIS-u nie przeszkadza nawet fakt, że Wojciech Jasiński w
          latach 1976 - 1982 był członkiem PZPR. Bliska znajomość ministra z jednym z
          braci to dla jednych zaleta, dla innych powód do niepokoju. Źródło:
          www.radiozet.pl/n_wiadomosci_koment.html,wiadomosc7183,7183
        • tyka5 Platforma plącze się w zeznaniach. 14.03.06, 21:39
          Sprawa UniCredito: Platforma plącze się w zeznaniach
          2006-03-14 10:29


          Wiceprzewodniczący klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział we wtorek, że
          Platforma wzięła kredyt na kampanię wyborczą w Pekao SA, w którym udziały ma
          UniCredito. W poniedziałek skarbnik PO Mirosław Drzewiecki oświadczył, że PO
          nigdy nie korzystała z usług żadnego banku wchodzącego w skład grupy UniCredito.

          Po tej wypowiedzi Chlebowskiego we wtorkowym programie "Poranny gość Radia Zet"
          Drzewiecki wyjaśnił, że Chlebowski popełnił wielki błąd, z tej racji, że nie
          zajmuje się tymi sprawami i po prostu nie wiedział. - Jeśli nie wiedział, nie
          powinien się wypowiadać. A ponieważ miał wrażenie, że wszystko wie, to
          powiedział coś, czego nie wiedział - dodał skarbnik.

          - To jest bank PKO BP i tyle - podkreślił Drzewiecki.

          Po godz. 10.00 Chlebowski przysłał oświadczenie, w którym przyznał, że mylnie
          poinformował, że Platforma Obywatelska zaciągnęła kredyt w banku Pekao SA,
          podczas gdy tego kredytu udzielił bank PKO BP. - Przepraszam, za wprowadzenie w
          błąd opinii publicznej. Raz jeszcze potwierdzam, że Pltafroma zaciągnęła kredyt
          w PKO BP - podkreślił poseł.

          Drzewiecki napisał, że podkreślenia wymaga fakt, iż od początku istnienia PO
          jedynym bankiem, z usług którego korzystała partia - w tym także kredyty
          zaciągane na poczet wyborów parlamentarnych - jest PKO BP.

          We wtorek, w programie "Gość Radia Zet", Chlebowski przekazał informację
          odwrotną i dodał, że kredyty na kampanię biorą wszystkie partie polityczne.

          Na uwagę prowadzącej program Moniki Olejnik, że prezesem Pekao SA jest Jan
          Krzysztof Bielecki i wszystko jest jasne Chlebowski dodał, że cieszy się, że
          funkcję prezesa sprawuje osoba mądra i kompetentna. - Jednocześnie cieszę się,
          że Bielecki jest sympatykiem i twórcą rozwiązań gospodarki wolnorynkowej, a w
          jakimś sensie sympatykiem PO - powiedział.

          Chlebowski został również poproszony o komentarz do doniesień
          wtorkowego "Naszego Dziennika", który napisał, że prezes NBP, przewodniczący
          Komisji Nadzoru Bankowego Leszek Balcerowicz zasiada w radzie fundacji Centrum
          Analiz Społeczno-Ekonomicznych, którą sponsoruje Pekao SA - bank należący do
          UniCredito Italiano, będący jednym z sześciu sponsorów statutowych fundacji
          CASE, a szefową CASE jest żona Balcerowicza.

          - Nie wiem, czy są to potwierdzone informacje. Sprawa wymaga dogłębnego
          zbadania - powiedział Chlebowski. Pytany, czy ta sytuacja nie powoduje
          konfliktu interesów odpowiedział: - Nie sądzę.

          Chlebowski pytany, dlaczego rząd nie chce jego zdaniem dopuścić do fuzji banku
          BPH z Pekao SA odpowiedział, że jest to niezrozumiała decyzja.

        • flatower Re: Platformersom do przemyślenia. 14.03.06, 21:57
          Czytam go regularnie. Nie wszystko mi sie podoba. W dzisiejszym numerze
          np.kolejny serial nt.starostwa. Czyżby już nikt nic w okolicy nie robił?
          czytając dzisiejszy .Nie umniejszam ich zasług ale chodzi o wyważenie
          proporcji. W numerze jest 6 zdjęć Starosty.Przecież coś robi Trela , Szczerbiak
          czy Sikora.
          • galicjanka1 Re: Tygodnik Nowy 14.03.06, 22:08
            Oczywiście, że coś robią i nie tylko oni, ale pisze ze zdjęciami własnymi, tylko
            starostwo, dlatego te seriale, no ale przynajmniej wiemy co się u nich dzieje.
            • tyka5 Przemówienie posła Budnera. 15.03.06, 18:34
              Poseł Alfred Budner:


              Proszę Państwa! Wysoka Izbo! Panie pośle Rokita, szkoda, że pana nie ma.
              Troszczy się pan o porównanie Andrzeja Leppera i Jarosława Kaczyńskiego. To
              wspaniali mężowie stanu! (Oklaski) Jeden wygrał wybory i drugi wygrał wybory,
              bo mu pomógł was załatwić. I to was boli. (Oklaski)

              Panie pośle Rokita, panu się wydaje, że świat to teatr, a politycy - artyści
              i jak kto gra, tak ma. Ale panu ludzie oklasków już nie będą dawać. Musi pan o
              tym wiedzieć.

              Wysoka Izbo! W dzisiejszej debacie była wesołość i dezaprobata wobec
              procedowania nad projektem uchwały w sprawie powołania komisji do spraw
              prywatyzacji banków, w wykonaniu oczywiście Platformy Obywatelskiej. Nic
              dziwnego, bo kontrolowane będzie postępowanie wielu prominentnych ludzi właśnie
              z Platformy. I nie tylko z Platformy, również jej matki politycznej, Partii
              Demokratycznej. Trzeba będzie odpowiedzieć na pytania, kto prywatyzował, co
              prywatyzował, za ile sprzedał dany bank, ile on był wart naprawdę, kto to
              wyceniał, jakie jest powiązanie tego, który wyceniał, z tym, który sprzedawał,
              i z tym, który kupował.

              Najważniejsze pytanie, Wysoka Izbo, to jest to, które, myślę, padnie: Gdzie
              się podziały pieniądze? Czy te pieniądze przejedli bezrobotni? Czy te pieniądze
              zostały zgubione przez tych, którzy stoją po leki w aptekach? Czy może te
              pieniądze poszły na diamenty europosła z Platformy, jak pisze dzisiejsza prasa?
              (Oklaski) Co w tym procederze miał do powiedzenia pan Leszek Balcerowicz? Czy
              buta pana prezesa Balcerowicza będzie wprost proporcjonalna do jego winy wobec
              narodu? Bo jeżeli tak, to pan prezes Balcerowicz jest już tylko sejfem
              finansowym, a nie człowiekiem. (Oklaski) I to jest bardzo ważna sprawa.

              Była tu mowa o dbałości o obywateli ze strony SLD. A co to się stało w
              sierpniu 2004 r., kiedy mieliśmy urlop sejmowy? Ja szybko reagowałem, ale nie
              było z kim rozmawiać. Sprzedany został nasz rolniczy bank BGŻ, po cichu.
              Podobno my nie umiemy zarządzać finansami. Mnie jako rolnika to boli, bo został
              sprzedany trzy razy mniejszemu holenderskiemu bankowi o podobnych
              właściwościach jak BGŻ. Pytam: Dlaczego? Ano pewno dlatego, że ktoś chciał
              znowu zarobić. Pan prezes Pawlak był łaskaw mówić, że nie bardzo awantury, bo
              to kosztem ludzi. Z całym szacunkiem dla pana prezesa Pawlaka, bo bardzo go
              sobie cenię, ale, panie prezesie, musimy pamiętać o tym, że jeżeli chcemy
              budować dom, który nazywa się Polską, to najpierw musimy posprzątać. Cytuję
              księgę ˝Pana Tadeusza˝: oczyśćcie dom ze śmieci, dzieci. To są znamienne słowa
              księdza Robaka i trzeba ich przestrzegać. Taka jest po prostu potrzeba chwili.
              Dziękuję bardzo. (Oklaski)
        • antykomunista11 Re: Bóg czasem daje iluminacje... 06.04.06, 08:23
          Ja bym tego iluminacją nie nazwał .................
          Już w czwartek po głosowaniu usłyszymy od złotoustych PiSowców, że my
          chcieliśmy koalicji z PO tylko ta wstrętna, podła i zewnętrznie (oczywiście
          przez wrogie Polsce mocarstwa albo pedałów i cyklistów) inspirowana Platforma
          nie chciała koaliscji z PiSem ................... i właśnie dlatego (oczywiście
          dla dobra Polski) musimy wejść w koalicję z Samąbroną i pierwszym mulatem RP
          Andrzejem Lepperem zwanym jeszcze niedawno przez Kaczyńskich "wycieraczką SLD"
          i "przestępcą" (cytaty)!!!!
          • gamek_2005 Re: Bóg czasem daje iluminacje... 06.04.06, 18:08
            Kto wie do kogo zgłosić się żeby wstąpić do Pis?
            To ze czerwoni np."antykomunista"wściekają sie na tą partię,przekonuje mnie o
            celowosci wstąpienia do niej.
            P.S.szlag mnie trafia że tak długo rozliczaja tych czerwonych pachołków
            rosjii...gdyby rozliczyli to na tym forum troszke by ucichło nie?
                  • antykomunista11 ???????????? 07.04.06, 08:43
                    Mam pytanie do pełnomocnika powiatowego PiS : Czy w najbliższych wyborach
                    samorządowych PiS planuje koalicją z Samoobroną podobną do tej jaką za chwilę
                    będziemy obserwować w wykonaniu Jarosława Kaczyńskiego i Andrzeja Leppera???
                    Mieszkańcom powiatu znacznie ułatwiło by to wybór......
                      • galicjanka1 Re: 08.04.06, 19:48
                        Przyganiał kocioł garnkowi. Pytanie było zasadne, natomiast odpowiedź na nie już
                        jest. Koalicja na poziomie rządu będzie, już żurnaliści ją ładnie nazwali
                        SAMOPiS i do tego pewnie PSL /zawsze gotowy/. Może lepsze to, niż obwinianie
                        opozycji za brak większości w Sejmie. Cienka to koalicja.
                • flatower Re: Bóg czasem daje iluminacje... 08.04.06, 17:18
                  Bóg rzeczywiście daje iluminacje o ile człowiek jest na nią przygotowany! Ale
                  ponieważ jesteśmy na forum złotowskim to trzeba gadać o naszych sprawach.Oby
                  ludzie w naszym powiecie się porozumieli i wzięli to wszystko za twarz.
                  • tyka5 Re: Bóg czasem daje iluminacje... 10.04.06, 12:03
                    Muszę to napisać, choć jakiś czas temu obiecałem znajomym z Platformy, że nie
                    będę krytykował na forum ich partii:
                    Przywódcy PO są moim zdaniem skrajnie nieodpowiedzialni blokując od przeszło
                    sześciu miesięcy koalicję Po+PiS. W tym nie ma krzty rozsądku, uczciwości i
                    dbałości o Polskę, jest za to partyjniactwo, pieniactwo i bezczelny egoizm.
                    Jak wypadają liderzy Platformy na tle np. Kazimierza Marcinkiewicza?
                    Oto wypowiedzi Marcinkiewicza z ostatniego Newsweeka:

                    "Koalicja z Platformą jest teoretycznie możliwa, ale w praktyce nieosiągalna.
                    Koalicja z Samoobroną jest kontrowersyjna, ale jedyna możliwa" - powiedział
                    Marcinkiewicz, podkreślając, że "koalicja z PO była jego marzeniem".

                    "Po wejściu do rządu z reguły zaczyna się działać w inny sposób. Tam [w Radzie
                    Ministrów] nie ma miejsca na puste i hałaśliwe spory, trzeba mówić i działać
                    merytorycznie. Ale ja nie mogę przewidzieć, jak się będzie zachowywać pan
                    Lepper" - powiedział szef rządu w rozmowie z Michałem Karnowskim i Piotrem
                    Zarembą. "Każdy, kto chce wejść w koalicję z PiS, musi zaakceptować reformę
                    finansów publicznych proponowaną przez wicepremier Zytę Gilowską. To podstawowy
                    warunek. Podobnie jak ustawa o swobodzie gospodarczej, reforma podatkowa. Są i
                    warunki polityczne - budowa CBA czy likwidacja WSI" - podkreślił premier.
                    • petros6 Re: Bóg czasem daje iluminacje... 11.04.06, 23:17
                      Co najmniej żenujące jest to ciągłe biadolenie o nie możności rządzenia z
                      powodu PO, układów, zmowy itp. .
                      Jeżeli ktoś czymś się zajmuje i umie to robić ,to po prostu skupia się na
                      swojej pracy i najczęściej cieszy się swoimi sukcesami. Jak ktoś nie wie co
                      robić to wszystko mu przeszkadza.
                      PIS przypomina trochę Nikodema Dyzmę, który dostał się na sam szczyt władzy,
                      ale bez mądrego doradcy nic nie jest w stanie zrobić. PO nie chce stać za
                      plecami Dyzmy , więc jest niedobre.
                      • skraj100 Re: Bóg czasem daje iluminacje... 13.04.06, 00:03
                        Flatower ma rację. To bez sensu napadać na siebie i obwiniać za to czy A.L /
                        nie myslić z A.L/ powinien byc premierem. To zwykły wstyd i tego w zaden sposób
                        Tyka nie uzasadni- bo dla mnie jest to kwestia zasad i honoru.Jesli nawet A.L
                        bedzie premierem a Renia B. ministrem to nic w moim zyciu - i Waszym- się nie
                        zmieni. Za klka lat nikt o nich nie bedzie pamiętał. Ale urazy miedzy nami
                        pozostaną. Czy warto? Zyjemy w naszej małej Ojczyźnie i pomyślmy jak życ
                        najlepiej.Wiem, że tylko ludzie opętani ideologią są zdolni do najgorszego
                        postepowania. Mam nadzieję, że nie jestesmy "ślepymi kocietami".
                        Pozdrawiam wszystkich z okazji Swiąt i zyczę refleksji i dystansu do tego czego
                        nie mozecie w zaden sposób zmienić, tego co jest owocem gry doraźnyxh interesów.
    • flatower Re: Platformersom do przemyślenia. 13.04.06, 07:15
      Uważam, że w Złotowie powinna się zawiązać koalicja PO-PIS. Ważne, czy to
      będzie przed, czy po wyborach samorządowych.Lepiej przed, bo wówczas szansa na
      lepsze rządy. Obawiam sie tylko aby PO nie popłynęło w objęcia tzw.lokalnej
      lewicy bo to byłaby zła alternatywa.Zmiana warty w mieście pomogłaby otworzyć
      dla niego nowe perspektywy.Nie należy emocjonować sie za bardzo wielką
      polityką. Często jest tak, że przyjaciele od lat zaczynają sie na siebie boczyć
      pod wływem emocji i adrenaliny jaka na nich spływa w wyniku obserwacji tej
      bijatyki u góry
        • antykomunista11 Re: Platformersom do przemyślenia. 19.04.06, 08:49
          PiS uchyla swój zakaz zawierania koalicji z Samoobroną

          Rada Polityczna PiS, wiedziona "koniecznością dziejową" uchyliła swoją własną
          uchwałę z kwietnia 2002 roku o zakazie zawierania jakichkolwiek koalicji z
          Samoobroną, pisze "Super Express".

          To jednak dla partii sprawa bardzo wstydliwa - na stronach internetowych po
          dokumencie precyzującym zakaz sprzed czterech lat nie ma śladu. W biurze partii
          również nie można się go doprosić, twierdzi gazeta.




          REKLAMA Czytaj dalej





          Uchwała o zakazie wchodzenia w jakiekolwiek koalicje z Samoobroną i SLD została
          podjęta 13 kwietnia 2002 roku z myślą o wyborach samorządowych. Mimo iż na
          stronie internetowej partii znajdują się wszystkie dokumenty - tego akurat
          próżno szukać. Ktoś go usunął. "Przepraszamy, strona o podanym adresie nie
          istnieje" - taki komunikat pojawia się w miejscu, gdzie jeszcze do niedawna
          można było zapoznać się z uchwałą nr 2.

          Co stało się z dokumentem, nie wiedzą w biurze partii. Gdzieś "zapodział" się
          nawet oryginał. Niestety nasze archiwum nie sięga tak daleko stopuje
          chęć "Super Expressu" zapoznania się z pismem Anna Ostrowska z biura prasowego
          PiS.(PAP)
        • antykomunista11 Re: Platformersom do przemyślenia. 20.04.06, 14:45
          Zagadka!!! Kiedy politycy Prawa i Sprawiedliwości mówią prawdę a kiedy
          ordynarnie kłamią???

          Poseł Ludwik Dorn (polemika z posłem Szteligą z SLD, który kwestionował
          powołanie Ujazdowskiego na wicemarszałka sejmu, 13.11.2003):
          "Najzabawniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że mówi to przedstawiciel
          klubu, który głosował za powołaniem pana posła Andrzeja Leppera w skład
          Prezydium Sejmu i który jest głównym autorem - bo bez Sojuszu Lewicy
          Demokratycznej byłoby to niemożliwe"

          (w innym słynnym cytacie Dorn o obecnym koalicjancie : "zapluta wycieraczka
          SLD")

          Jarosław Kaczyński, 16 lutego 2004, PR3:
          "My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w
          Polsce uczestniczyć nie będziemy, bo proszę zauważyć, że kolejne takie rządy w
          Polsce jak te, które mamy obecnie, albo te które były w poprzedniej kadencji i
          mamy do czyniena z Samoobroną przy władzy i naprawdę z nieszczęściem dla
          naszego kraju."

          Jarosław Kaczyński, 22 marca 2004, Czat gazeta.pl
          "Ja jestem przeciwnikiem mówienia o koalicjach przed wynikiem wyborów. Mamy dwa
          wyraźne zakazy, które dziś obowiązują w samorządach, a będą też obowiązywać w
          nowym parlamencie - SLD i Samoobrona. A dziś powinno się powiedzieć odwrotnie -
          Samoobrona i SLD."

          Jarosław Kaczyński, 15 listopada 2002, Trójka
          "Władza Samoobrony w Polsce to będzie kryzys europejski, dużo większy niż ten
          austriacki."

          Marzec 2005 rok / antena RMF FM
          RMF FM: Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja kiedy partia
          poprze ludzi mających kłopoty z prawem ?

          Lech Kaczyński: Nie ma takiej możliwości. PIS jest partią ludzi praworządnych,
          którzy dążą do rozliczeń krzywd. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub
          przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS.

          RMF FM: Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper
          gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe?

          Lech Kaczyński: Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
          sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i
          jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w jakiejkolwiek
          sytuacji jest nierealne.

        • don-romano PO stronie Polski. 02.05.06, 09:25
          Organizacja żydowska zaniepokojona koalicją w Polsce
          2006-05-02 07:02

          Czołowa organizacja żydowska w USA, Anti- Defamation League (Liga Przeciw
          Zniesławieniom) wyraziła zaniepokojenie powstawaniem w Polsce koalicji rządowej
          z udziałem LPR i Samoobrony, których przywódcy - jak to określiła ADL -
          składali oświadczenia sugerujące sympatię dla rasistowskich i antysemickich
          poglądów.

          - Uznajemy, że Polska wymaga stabilnego rządu większościowego. Jednak rząd,
          który szuka poparcia u ludzi kierujących się uprzedzeniami i u ekstremistów,
          może oferować tylko niestabilność wielkiemu narodowi polskiemu i Europie -
          napisał w datowanym 1 maja liście do premiera Marcinkiewicza dyrektor ADL,
          Abraham H.Foxman.

          W informacji o liście, organizacja przypomina, że przewodniczący Samooobrony,
          Andrzej Lepper, popierał nacjonalistycznego francuskiego polityka Jean-Marie Le
          Pena i pozytywnie wypowiadał się o polityce gospodarczej Trzeciej Rzeszy.

          ADL zwraca też uwagę, że "przywódcy LPR mówili o spiskach "żydokomunistycznych"
          i składali inne antysemickie wypowiedzi. Przypomina związki tej partii z Radiem
          Maryja - konserwatywnej katolickiej rozgłośni znanej ze swych antysemickich
          audycji.

          - Obawiamy się, że włączenie tych partii do rządu uczyni Polskę podatną na
          nietolerancję i uprzedzenia, co będzie miało negatywne skutki dla
          międzynarodowej reputacji kraju - stwierdza Foxman w swym oświadczeniu.

          Założona w 1913 Liga Przeciw Zniesławieniom specjalizuje się w walce z
          antysemityzmem.

          Foxman prowadził też m.in. kampanię nacisku na Watykan, aby Stolica Piotrowa
          uznała, iż papież Pius XII zajmował bierną postawę wobec holocaustu.

        • tyka5 Wystąpienie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego 11.05.06, 11:02

          Wydarzenia polityczne ostatnich dni napełniły wielu z Was niepokojem, stąd
          konieczność wyjaśnienia tego, co się stało. Żeby tego wyjaśnienia dokonać,
          musimy się cofnąć o kilka miesięcy, do wyborów z września 2005 roku. Wielu z
          nas, w tym ja, sądziliśmy, że powstanie wielka koalicja PiS–u i PO. Platforma
          Obywatelska otrzymała propozycję objęcia stanowiska Marszałka Sejmu,
          Wicepremiera, Ministra Spraw Zagranicznych, Ministra Finansów, Gospodarki, w
          końcu Administracji - w ogóle połowy rządu. Odrzuciła tę propozycję. Odrzuciła,
          mimo mojej głębokiej przychylności, także ofertę zawarcia koalicji w styczniu
          tego roku i w końcu w kwietniu. Odrzuciła w końcu inną koncepcję: skoro nie
          można się porozumieć, to zróbmy nowe wybory! W lutym usłyszałem, że jeżeli -
          zgodnie z Konstytucją - rozwiążę parlament, to powstanie ruch obywatelskiego
          oporu, to postawione zostaną zarzuty złamania Konstytucji. W kwietniu - wynik
          głosowania mówi sam za siebie: Platforma stanęła po stronie przeciwników
          rozwiązania parlamentu, mimo szans na zwycięstwo w wyborach.

          www.pis.org.pl/article.php?id=4062
          • antykomunista11 Wystąpienie Prezydenta WSZKSTKICH PISOWCÓW 12.05.06, 09:24
            Szkoda że nie wspomniał jak to tuż po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów
            prezydenckich (przypomnę że jeszcze przed wyborami parlamentarnymi) w Brukseli
            Eurodeputowany PiS Kamiński i erodeputowany Samoobrony Czarnecki już zawierali
            koalicję !!!! w zamian za poparcie przez Leppera w drugiej turze wyborów
            rezedenckich.....

            Prawda jest taka że PiS już wtedy wiedział że koalicji z PiS nie chce a
            potwierdzeniem tego są słowa posła PiS Cymańskiego w programie Kuby
            Pospieszalskiego w TVP1 : w rozmowie z Janiną Paradowską przyznał że wszystkie
            te gierki i zwlekanie z zawarciem koalicji potrzebne były PiSowi na "oswojenie
            społeczeństwa" z faktem że Samoobrona tak czy inaczej wejdzie do rządu.........
                • tyka5 Kto rozdaje kart w PO? 14.01.07, 01:44
                  Sensacyjną informację sprzedaje w blogu Kazimierz Marcinkiewicz. Jego zdaniem,
                  rok temu Leszek Balcerowicz mógł nieformalnie uczestniczyć w podejmowaniu
                  decyzji przez PO podczas negocjacji z PiS.
                  W ten sposób Kazimierz Marcinkiewicz uderza w mit o apolityczności Leszka
                  Balcerowicza jako prezesa NBP. Pisze tak:

                  Mam (...) niesympatyczne wspomnienie sprzed roku. Gdy tworzyłem rząd i koalicję
                  PiS - PO i natrafiłem na ogromne przeszkody, zdecydowałem się poprosić o pomoc
                  ludzi o uznanym autorytecie. Dzwoniłem m.in. do profesorów Władysława
                  Bartoszewskiego i Leszka Balcerowicza. Profesor Balcerowicz odmówił pomocy i to
                  nie dlatego, że jest niezależnym szefem banku centralnego, ale dlatego, że
                  uważał iż taka koalicja byłaby dla Polski bardzo zła.

                  PiS jest populistyczny – mówił. Lepiej doprowadzić do kompromitacji PiS-u i
                  przejąć władzę samodzielnie – uzasadniał odmowę. To mnie zmroziło, ale za
                  chwilę słyszałem coś jeszcze bardziej dziwnego. Otóż pan prezes przekazał mi w
                  argumentacji dokładne sprawozdanie z prowadzonych rozmów. Nie mógł ich
                  przeczytać w gazetach. Słyszałem zdania, które słyszałem wcześniej i później z
                  ust Donalda Tuska. Tak jakby Leszek Balcerowicz uczestniczył w podejmowaniu
                  decyzji przez PO.

                  Jednocześnie Marcinkiewicz zastrzega, że od dawna zna i ceni Balcerowicza,
                  uważa, że był niezależny jako prezes NBP, co więcej, wypili razem "nieco
                  koniaku".

                  Czy to oznacza, że Balcerowicz jest asem w rękawie Platformy Obywatelskiej?
                  Miałoby to sens. Wszak zostawał on szefem NBP jako człowiek ówczesnej Unii
                  Wolności, tej sprzed wyjścia liberałów Donalda Tuska, którzy później stworzyli
                  PO. Był zresztą szefem UW w latach 1995-2000. Było mu chyba blisko do
                  liberałów. Świadczyć o tym może taki oto cytat z "Gazety Wyborczej" (z
                  14.11.2000.):

                  Nie wykluczam kandydowania na przewodniczącego Unii Wolności - powiedział w
                  poniedziałek "Gazecie" wicemarszałek Senatu Donald Tusk. Decyzję podejmie
                  wspólnie z Leszkiem Balcerowiczem i ogłosi w czwartek

                  Unici wybiorą nowego przewodniczącego na grudniowym kongresie partii. Na razie
                  tylko Bronisław Geremek, b. minister spraw zagranicznych i wieloletni szef
                  Klubu Parlamentarnego UW, publicznie zadeklarował chęć startu.

                  Obecny lider Unii Leszek Balcerowicz daje do zrozumienia, że nie będzie
                  kandydował. - Jeśli Leszek Balcerowicz zdecyduje się wystartować, to ja nie
                  będę kandydował - zapowiedział Tusk. - Tę decyzję podejmiemy razem z Leszkiem
                  Balcerowiczem w czwartek - dodał. Według wicemarszałka w zasadniczych sprawach
                  Unia powinna kontynuować linię Balcerowicza.

                  Wkrótce szefem UW został Bronisław Geremek, liberałowie zostali wycięci - i
                  wraz z Andrzejem Olechowskim i Maciejem Płażyńskim założyli PO. Balcerowicz
                  rzucił politykę i przeszedł do NBP.

                  www.pardon.pl/artykul/666/balcerowicz_as_w_rekawie_po
                  • tyka5 PO-rezerwowi, których nie wpuszcza się na boisko. 25.01.07, 23:55
                    "Politycy PO są sfrustrowani i przypominają rezerwowych zawodników, którzy
                    spoceni, przebierają nóżkami i czekają, kiedy wejdą na boisko, ale na razie ich
                    nikt nie wpuszcza" - uważa szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysław
                    Gosiewski.
                    "Być może podstawą frustracji jest to, że PO zorientowała się, iż znalazła się
                    w ślepym zaułku. Jej cel był prosty: nie wchodzimy do rządu z PiS, rozbijamy
                    PiS, niszczymy rząd, są wybory, przejmujemy władzę. I zobaczmy, co z tego udało
                    się zrealizować Platformie - rząd funkcjonuje, ma coraz większe poparcie
                    społeczne" - mówił Gosiewski.

                    Gosiewski dodał, że Platforma, "szczycąca się tysiącami ekspertów, tysiącami
                    pomysłów dla Polski, w ciągu roku zgłosiła tylko 26 ustaw, często bardzo
                    drobnych, mało znaczących (...)".

                    "Wszystko to pokazuje, że wielkie, nadmuchane przedsięwzięcie medialne, jakim
                    jest PO, tak naprawdę w swojej istocie jest puste intelektualnie" - ocenił
                    minister.

                    Żartował, że PO jest mistrzem w "wpychaniu kija między szprychy" i "sypaniu
                    cukru do baku".

                    Z oceną Platformy, dokonaną przez Gosiewskiego zgodził się Wassermann.

                    "Do chwili obecnej nasi partnerzy, którzy uczestniczyli w wyborach, nie mogą
                    się pogodzić z wynikami wyborów i nie mamy co liczyć, że to będzie oferta
                    współpracy. To ciągle jest walka o odebranie władzy i tak to należy
                    postrzegać" - mówił koordynator ds. służb specjalnych.

                    "Prawem opozycji jest krytykować, ale myślę, że prawem narodu jest oczekiwać
                    pozytywnych pomysłów, pewnego wkładu do tego co dla kraju potrzeba" - dodał
                    Wassermann.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka