mleniu
26.08.03, 22:21
Chociaż mieszkam w Poznaniu od 5 lat (czas studiów) i raczej już tu zostanę,
to na zawsze będę miał w sercu Piłę, jako moje miasto rodzinne. Jasne, duże
miasta są fajne, ale nic nie zastąpi tego pilskiego klimatu, tych dyskotek w
Edenie(tym starym na placu Staszica), spacerów na wyspie i wakacji na
Płotkach. Apeluję do wszystkich którzy zachłysnęli się dużym miastem, aby nie
zapomnieli o małej, poczciwej Pile.
Zapraszam wszystkich świeżo upieczonych poznaniaków, wrocławian i innych o
wyrażenie opini na ten temat.