Dodaj do ulubionych

Porodówka Koszalin

02.06.12, 12:43
Ostatnie wątki są sprzed dwóch lat więc pytanie do dziewczyn, które rodziły ostatnio w Koszalińskim szpitalu jak to wygląda teraz?
Jak duże są sale poporodowe? Jak wyglądają odwiedziny?
Czy można do porodu mieć opłacona położną?
Co trzeba zabrać dla siebie? (czy np. koszula do porodu jest własna czy szpitalna)
Co trzeba zabrać dla dziecka? (czy szpital w ogóle zapewnia jakieś rzeczy, kosmetyki, czy ubranka na początku muszą być szpitalne czy od razu swoje, czy trzeba mieć rożek)
Obserwuj wątek
    • mieszkaniekoszalin Re: Porodówka Koszalin 02.06.12, 17:46
      ja rodzilam 4lata temu i bardzo dobrze wspominam ten czas, bylam akurat na patologi ciazy gdzie remontowany byl dopiero nowy oddzial. polozne jak i lekarze bardzo mile;-) kolezana rodzila dwa miesiace temu juz na nowym oddziale. odwiedziny byly jak najbardziej mozliwe przez caly dzien, po porodzie lezala pietro nizej jak dobrze pamietam i tam moglismy nawet wieksza grupa wejsc na sale;-)
    • ay11a Re: Porodówka Koszalin 05.06.12, 15:03
      Ogólnie mówiąc jest bardzo komfortowo i przyjemnie. Salka do porodów rodzinnych jest luksusowym jednoosobowym pokojem, z przyciemnionym światłem, dużymi oknami. Drzwi wielkie przesuwne. Łóżko nowoczesne, z regulowanymi elementami. Błękitna pościel w kwiatki :) Gorzej z atmosferą w salach gdzie przebywa się po porodzie z z dzieckiem( ale to może sprawa indywidualna ).Nie wiem czy można mieć opłaconą położną ale myślę ze nie potrzeba bo opieka położnicza jest bardzo dobra. Na bieżąco informuje się kobietę co się dzieje, położna pyta się o zgodę na wszelkie działania. Ja czułam się bezpiecznie i bardzo dobrze wspominam poród.
      Odwiedziny są zdaje się w godzinach 14-17 ale ojciec może wejść w każdej chwili jeśli zajdzie potrzeba doniesienia czegoś.
      I tutaj też kwestia gustu w sprawie odwiedzin - mnie wkurzało stado ludzi (jak na dworcu PKP w piątek) bo nikt nie pilnował kto i ile osób ładuje się do sal.
      Dla siebie warto mieć kilka piżamek,szlafrok, ręcznik, krem do twarzy, grzebień, szampon, podkłady higieniczne np Babyono (są wygodniejsze od państwowych)
      Przez pierwsze dwa dni dziecko jest ubierane w ciuszki państwowe, potem daje się swoje. Rożek i kocyk szpital ma dla każdego dziecka. Jeśli nie zamierzasz lub nie będziesz mogła karmić naturalnie to przygotuj butlę i pudełko mleka ( lepiej być przygotowanym)
      Kosmetyków kąpielowych i oliwek dla dziecka nie trzeba zabierać, bo samemu się nie kąpie malucha. Wśród ubranek potrzeba około 4 -6 szt kaftaników lub wiązanych koszulek, conajmniej 3x śpioszki, conajmniej 4x skarpeteczki także niedrapki, 1-2 czapeczki ( po kąpieli i jakiś cieplejszy pajacyk i kocyk na wyście do domu. 2 szt tetrowej pieluchy (po prostu może się przydać), ewentualnie kremik przeciw odparzeniom ale nie polecam zaczynać od żadnych "wiodących" bo często natychmiast wyskakuje alergia. Chusteczki nawilżane 1 op. Pieluszki rozmiar 1 lub 2 około 50 szt. U nas sprawdziły się produkty Babydream.
      Nie zapomnij też przygotować fotelika samochodowego .
      ps . mój właśnie synek wyrósł z tego 0-13 i mogę tanio odsprzedać :)
      gg12170005

      Powodzenia !

      [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6qtkf8si448qy.png[/img][/url]
      • mikadus Re: Porodówka Koszalin 05.06.12, 17:25
        Wielkie dzięki za odpowiedź. Fajnie jest trafić na kogoś z pozytywnym nastawieniem :)
        • rp.babler Re: Porodówka Koszalin 04.07.12, 22:15
          hej, ja rodziłam w styczniu 2009 i drugie dziecko teraz w kwietniu. W zasadzzie się nicnie zmieniło, oprocz podejścia personelu do karmienia, ale od początku.
          warto mieć:
          min. 4 koszule w tym jedna do porodu, najlepiej rozpinane do karmienia jesli chcesz karmić, majtki jednorazowe 2 opakowania, najlepiej siateczkowe a nie z fizeliny, podklady porodowe 2 opakowania, dają ale nie zawsze uzupelniają, paczkę podpasek dużych najlepiej na noc, ja po 2 dobie już tylko takie używalam, szlafrok, kapcie, klapki pod prysznic, kosmetyki dla cienie, najlepiej nie super pachnące żeby dzidziś czuł Ciebie ;) szczotka do wlosów, gumki jesli masz długie wlosy, woda mineralna, coś do jedzenia, np. biszkopty, herbatniki, telefon, ładowarka. Dla dziecka: pieluchy jednorazowe (ja przetestowalam chyba wszystkie najlepsze oczywiście pampersy drugie miejsce to DADA z biedronki), chusteczki mokre, ok. 4 komplety ubranek tzn. body, śpioszki, kaftanik- to najwygodniejsze póki jest pępek (miałam po pierwszeej kąpieli w swoich ubrankach), czapeczka smerfetka 2-3 szt., skarpetki jak naj mniej uciskające, łapki albo też skarpetki na rączki, jeśli chodzi o rożek to dają i jak poprosisz to zmieniają jak się ufajdoli :) możesz mieć swój, do pupy to polecam masć np. bepanthen, może być też na piersi, a wlaśnie na piersi najlepsza purelan 100, poleciła mi polozna przy pierwszym dziecku i sie sprawdziła super, ale to tylko wtedy jak będziesz chciala karmić. 3 lata temu byla nagonka na karmienie naturalne, teraz mniej bez problemu dokarmiają dzieci. Każda pielegniarka co innego mówi :) apropo diety karmiącej matki :) najfajniejsza jest oddzialowa, jest ona też doradcą laktacyjnym.To w zasadzie wszystko, jeśli masz pytania to pytaj. Aaaa jeśli chodzi o samą porodówkę, to dość sympatyczne są położne, oczywiście zależy na jaką trafisz. Bez opłaconej położnej miałam pierwszy poród i dziecko ledwo przeżylo, dostal tylko w 1 min. 5 pkt potem bylo lepiej, a porod skończył sią cesarką chyba w ostatniej chwili choć miałam 10 cm rozwarcia. Drugi był bardziej kontrolowany, "świadomy", też sie skończył cesarką ale dzidziuś różowiutki i wypoczęty jak na filmach, dostał 10 pkt. i po 1,5 godz. miałam już go na sali pooperacyjnej przy cycku :) polecam położną i życzę lekkiego porodu bo to sprawa indywidualna
          • mikadus Re: Porodówka Koszalin 07.07.12, 10:39
            Dzięki za odpowiedź! Od razu mam kilka pytań.
            Podobno po porodzie wszystko ma się wietrzyć i nie pozwalają chodzić w majtkach. Więc po co te majtki jednorazowe do szpitala?
            Jak się ubiera takiego malucha to rozumiem, że body jest traktowane jako bielizna i na to albo pajacyk albo śpiochy z kaftanikiem lub koszulką?
            Śpioszki i pajacyki mają zakryte stópki więc po co brać skarpetki?
            • tagal Re: Porodówka Koszalin 09.07.12, 10:15
              1. majtki jednorazowe powinny być "siateczkowe" a nie normalne bawełniane lub poliestrowe. Powinnas mieć duże podpaski ze sobą bo krwawienie po porodzie jest obfite, choć to też może zalezec od organizmu i każda babeczka moze mieć na ten temat inne zdanie. i jak sobie napakujesz takich " książek telefonicznych "między nogi i założysz np bawełniane majtki to przewiewu nie ma żadnego. aby uniknąc np niepotzrebnych odpażeń trzeba kupic sobie jednorazowe majtki z siatki.
              2. skarpetki zakłada się nadłonie dziecka aby nie zrobil sobie krzywdy. często dzieci rodza się juz z małymi paznokciami. wyobraź sobie takiega malca jak rusza rękami w nieskoordynowanych ruchach - bez odpowiedniej osłony mogłby sobie twarz podrapać itp
              3. ubieraj dziecko z głową : tylko jedna wartswa więcej niż Ty masz na sobie. więc jeśli Ty siedzisz w koszuli na krótki rekaw to załuż np body na długi rękaw + śpiochy + ewent cienki kaftanik LUB body na krótki rękaw + pajacyk. jak nakladałam kaftanik to + do tego "spodenki" ae przez pierwsze dni warto ten kaftanik też nałożyć. jeśli masz watpliwości to zapytaj już po porodzie - pielęgniarki powiedza co i jak. ważne aby dziecka nie przegrzać :-)



              mikadus napisała:

              > Dzięki za odpowiedź! Od razu mam kilka pytań.
              > Podobno po porodzie wszystko ma się wietrzyć i nie pozwalają chodzić w majtkach
              > . Więc po co te majtki jednorazowe do szpitala?
              > Jak się ubiera takiego malucha to rozumiem, że body jest traktowane jako bieliz
              > na i na to albo pajacyk albo śpiochy z kaftanikiem lub koszulką?
              > Śpioszki i pajacyki mają zakryte stópki więc po co brać skarpetki?
              • natusia880906 Re: Porodówka Koszalin 16.07.12, 11:24
                A jak jest z tymi ubrankami które trzeba dla malucha zabrać.
                Wiadomo, że się chce aby Nasze dziecko wyglądało ładnie i chce się zabrać same najładniejsze rzeczy. Czy gdy wezmą dziecko na badania itd, w trakcie tego jeszcze dzieciątko przebiorą, nie ma problemu, że brudne ubranko gdzieś zaginie i możemy je spisać na straty?
                Może lepiej zabrać takie zwyczajne co by się później nie denerwować?

                I jeszcze jedno pytanie, przed wyjściem ze szpitala same możemy ubrać malucha czy robi to położna?
                Z góry dziękuję za odpowiedź :-)
                • tagal Re: Porodówka Koszalin 18.07.12, 15:01
                  natusia880906 napisała:

                  > A jak jest z tymi ubrankami które trzeba dla malucha zabrać.
                  > Wiadomo, że się chce aby Nasze dziecko wyglądało ładnie i chce się zabrać same
                  > najładniejsze rzeczy. Czy gdy wezmą dziecko na badania itd, w trakcie tego jesz
                  > cze dzieciątko przebiorą, nie ma problemu, że brudne ubranko gdzieś zaginie i m
                  > ożemy je spisać na straty?
                  > Może lepiej zabrać takie zwyczajne co by się później nie denerwować?
                  >
                  > I jeszcze jedno pytanie, przed wyjściem ze szpitala same możemy ubrać malucha c
                  > zy robi to położna?
                  > Z góry dziękuję za odpowiedź :-)

                  u mnie było tak : najpierw cesarka więc mąż został za drzwiami z siatką ubrań dla dziecka. Malego ubrali w szpitalne ciuszki i zawinęli w szpitalny rożek. Wieczorem, po porodzie, gdy już byłam na sali to dzieckiem musiałam sama się zajmować, przewijać i przebierać ( ubranka od męża pielęgniarki przyniosły więc nie bój się, że coś Ci zginie, najwyżej podpisz torbę duzymi literami ). Najładniejszych rzeczy zostaw w domu bo w szpitalu leją tonę oliwki na dziecko i szoda tych ładniejszych ciuchów ( moje po jednym użyciu wyglądały jak szmatki ). Poza tym w szpitalu różne bakterie są i lepiej te ciuszki potem wywalić wraz z koszulą do kosza ( i nic oprócz kapci nie kłaść na podlogę, nawet torby, którą możesz położyć na komodzie lub spakować do szuflady ). Dziecka nie zabierają na żadne badania, to lekarze przychodza do Ciebie i do dziecka do sali i tam badają, oglądają, mierzą i szczepią ( przynajmniej tak było jakies 2 lata temu ale nie sądze aby coś się w temacie zmieniło ). A jesli Ci sie zdarzy, że gdzieś muszą je zabrać to Ty jestes matką i masz pełne prawo iść ze swoim dzieckiem.
                  Dziecko praktycznie cały czas sama przebierasz. Oczywiście na początku poproś pielęgniarkę niech Ci pokaże co i jak zakładać, jak trzymać dziecko ( broń boże koleżankę z sąsiedniego lóżka ! ani innej obcej oboby ! ). Następnym razem pod jej okiem lub sąsiadki obok spróbuj sama. Za trzecim razem już dasz radę bez pomocy :-) Wychodząc do domu to Ty ubierasz dziecko w odpowiednie ciuszki.
            • rp.babler Re: Porodówka Koszalin 20.07.12, 10:25
              Majtki jednorazowe są po to aby podtrzymywać wielkie podkłady bez nich ciężko chodzić, biorąc pod uwagę że trzeba mieć koszule a nie piżamy.
              Jeśli chodzi o ubieranie dziecka, to tak jak body taktuje jako biliznę i na body ubieram ubranko na początku śpiochy, kaftanik lub pajac, a poźniej bluzeczkę i spodenki a do spania tylko pajac, no chyba że jest mega gorąco to wiadomo dzidzius też jest lżej ubrany. Noworodek sie szybko wychładza dlatego też muszą być skarpetki na śpioszki, tak mi kazały pielęgniarki, a tak w ogole to śpiochy są zawyczaj za duże i wtedy wiszą na nożkach, jeśli za bardzo uciskają to kazały ubierać skarpetki pod śpioszki.
              Na badania dziecko zabierają sporadycznie (moje akurat były starszy na EKG, a młodszy na USG) ale wróciły dzieci czyste w swoich ubrankach. W szpitalu teraz nie używają oliwki tylko parafinę i nie miałam brudonych ciuszków. W domu przez jakiś czas też używałam parafinę choć opinie o niej sa różne, bardzo szybko sucha skóra przestała schodzić.
              • natusia880906 Re: Porodówka Koszalin 24.07.12, 21:20
                A można wziąć do szpitala jakiś swój kremik lub olejek dla malucha i poprosić żeby smarowały Go tym, a nie tą parafiną?
                I tak troszkę odbiegnę od tematu. Jak to jest po wyjściu do domu?
                Czy położna przychodzi razem z lekarzem czy sama?
                Po jakim czasie Ona przyjdzie i ile takich wizyt jest zaplanowane??
                • tagal Re: Porodówka Koszalin 25.07.12, 12:23
                  kremem nie smaruje się dziecka raczej.. spróbuj wziąć oliwke ze sobą jak się parafiny obawiasz i zapytaj po prostu w szpitalu podczas kąpieli.

                  położna przychodzi do domu sama, do lekarza będziesz musiała jeździć. Powinna dość szybko się zjawić - gdzieś tak do 3 dni chyba, ale nie jestem pewna na 100 proc, i zależy to od przychodni tzn. jesli jest np jedna położna w przychodni a akurat dzieci urodziło się bardzo dużo, to moze się nie wyrobić. ale dopytaj w przychodni ( bo każda rządzi się swoimi prawami ) to będziesz miała info z pierwszej ręki :-)
                  do nas położna przyszła około 5 dni i pani była tra-gicz-na. prezentowaną wiedzę miała strikte książkową bez szczypty rozsądku i np zakazała dziecko na dwór wynosić przez dwa tygodnie choć na zewnątrz 30 stopni :-) (zawierzyliśmy instynktom i na spacer już 2 dnia po powrocie do domu poszliśmy bo bez sensu kisić się w mieszkaniu skoro słońce na dworzu i bezwietrznie ). w karcie dziecka robiła opis choć nawet go nie oglądała! mam nadzieję, że trafisz na bardziej "życiową" kobietę :-)
                  • natusia880906 Re: Porodówka Koszalin 25.07.12, 14:53
                    Jeśli chodzi o krem to chodziło konkretnie o ten - Linomag Bobo krem wit. A+E od pierwszych dni życia do całego ciałka. Ma same bardzo dobre opinie, ładnie natłuszcza skórę maluch jednocześnie nie "zatykając" skóry ( i nie tłuści ubranek ;-).

                    Też mam nadzieję, że trafię na bardziej "życiową" położną ;-)

                    A masz/macie może jakieś zdanie na temat doktora Waldemara Koronkiewicza?
                    Lub możecie polecić jakiegoś dobrego pediatrę?
                    • rp.babler Re: Porodówka Koszalin 26.07.12, 22:33
                      Krem do pupci możesz mieć, co do smarowaniaa po kąpieli to nie wiem. Mi wykład zrobili na temat parafiny i się poddałam, powiem więcej w domu przez krotki czas też używałam. Teraz smaruję balsamem niva dla dzieci.
                      Położna się ze mną kontaktowala 2 dni po wyjściu ze szpitala. Była ok. dość życiowa ale starej daty :( przychodzi 6 razy. Jeśli bedziesz miała poród drogami natruy i bedziesz miała szwy to ona je zdejmuje, jesli cesarka to jedziesz do szpitala.Pediatra przy pierwszym dziecku była raz i połozna ją umawiała, teraz przy drugim ta sama lekarka ale już inna przychodnia (Monte Cassino) i sama musiałam zgłościć dziecko, wypełnić deklarację i pojechać na wizytę patronażową :(
                      Nie znam lekarza o ktorym piszesz, ja lecze moje dzieci u dr Rydwelskiej, jestem zadowolona. Podobno dobra jest Kaczanowska ale byłam u niej raz i nie zrobiła na mnie super wrażenia, ale po jednym razie trudno mi oceniać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka