niania - poszukiwana!!

19.10.08, 13:46
Poszukuje niani dla 15-miesięcznego chłopczyka,
opieka u mnie w domu,godziny do dogadania.
Oferty prosze przesylac na maila - amartio@wp.pl
    • iwonapazio Re: niania - poszukiwana!! 23.10.08, 21:18
      Jakie jest wynagrodzenie niani !!!
      • amarta25 Re: niania - poszukiwana!! 23.10.08, 21:44
        to jest pytanie czy jakis krzyk bo nie wiem?
        Jesli tylko wynagrodzenie Pania interesuje a nic innego to bardzo
        dziekuje.
        • iwonapazio Re: niania - poszukiwana!! 24.10.08, 14:54
          Będę też na etapie poszukiwania niani. Poprostu jestem ciekawa ile
          biorą nianie. To takie niegrzeczne.
          • amarta25 Re: niania - poszukiwana!! 24.10.08, 20:50
            przepraszam,myslalam ze jestes potencjalna niania a wtedy taka
            wypowiedz brzmialaby niegrzecznie.
            jesli chcesz porozmawiac o nianiach,zapraszam na maile :)
          • noemiga10 [...] 26.10.08, 20:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • samo Re: niania - poszukiwana!! 27.10.08, 16:37
          amarta25 napisała:

          > Jesli tylko wynagrodzenie Pania interesuje a nic innego to bardzo
          > dziekuje.

          A czy pracy nie wykonuje sie wlasnie dla wynagrodzenia? :o) Jaka jest oferowana
          przez Pania stawka godzinowa? I od czego zalezy? I jakie ma Pani
          oczekiwania/wymagania w stosunku do potencjalnej niani? Co bedzie wchodzic w
          zakres jej obowiazkow? Pani ogloszenie jest niekompletne. Jesli tylko oferty na
          mejla Pania interesuja to bardzo dziekuje.

          :-D
          • amarta25 Re: niania - poszukiwana!! 27.10.08, 23:04
            Tak,owszem,prace wykonuje sie dla wynagrodzenia,tylko czy uwaza Pani
            ze to glowna i najwazniejsza sprawa o ktora warto spytac najpierw?
            nie liczy sie nic,zakres obowiazkow,wiek dziecka itd tylko liczy sie
            wynagrodzenie?poza tym,Pani pytala poniewaz sama chce zatrudnic
            nianie,za nieporozumienie ja przeprosilam.
            Na takie pytania,ktore tutaj Pani zadala odpowiem z checia na
            rozmowie kawalifikacyjnej.
            A jesli z gory przekresla Pani pracodawce,ktory chce rozmawiac
            (chocby mailowo) to powodzenia zycze w szukaniu pracy.
            Prowokacja?Marna
            • samo Re: niania - poszukiwana!! 31.10.08, 17:11
              amarta25 napisała:

              > A jesli z gory przekresla Pani pracodawce,ktory chce rozmawiac
              > (chocby mailowo)

              Nigdzie tego nie napisalam :-D

              >to powodzenia zycze w szukaniu pracy.

              Dziekuje :-D

              > Prowokacja?Marna

              Zadna prowokacja. Nie ma co sie obruszac ze ktos pyta o wynagrodzenie! Wnioskuje
              ze jak ty szukasz pracy to niewiele cie zaplata obchodzi. Mnie wrecz przeciwnie.
              Jakbym szukala niani to bym sie nie obruszala ze ktos sie pyta ile wynagrodzenia
              oferuje.
              • amarta25 Re: niania - poszukiwana!! 31.10.08, 17:55
                normalnym jest zapytanie o kwestie finansowe,ale nie jest normalnym
                pytanie tylko o to.ale nie ma sensu dyskutowac na ten temat,ja mam
                swoj punkt widzenia pani ma swoj,
                • aga.as1 Re: niania - poszukiwana!! 31.10.08, 23:05
                  Nie brałabym pod uwagę "oferty" niani, która nie jest zainteresowana
                  dzieckiem, zakresem obowiązków, tylko na dzień dobry pyta "a ile
                  będę zarabiać". Droga "samo", bądź pewna, że żaden pracodawca nie
                  potraktuje Cię poważnie, jeżeli pytanie o wynagrodzenie będzie
                  pierwszym i podstawowym. W każdej pracy potrzebne jest choć minimum
                  taktu, którego Tobie w tym przypadku zabrakło. Z takim roszczeniowym
                  podejściem do życia trudno jest znaleźć pracę czy to jako niania czy
                  to szef korporacji.
                  • samo Re: niania - poszukiwana!! 01.11.08, 11:30
                    Ja nawet nie jestem zainteresowana ta oferta. Co mi sie nie podoba w Polsce to
                    to, ze w znakomitej wiekszosci przypadkow zarobki sa owiane tajemnica. Wiem o co
                    ci chodzi kiedy piszesz o braku taktu, bo faktycznie brzmi to niezbyt dobrze,
                    kiedy ktos pyta na poczatku o zarobki, ale jestesmy na forum, a nie na rozmowie
                    kwalifikacyjnej. Jesli ktos pisze na forum, ze szuka niani, moze sie spodziewac
                    ze inni beda zadawac pytania nt. tej oferty.

                    Nie pisz o moim roszczeniowym podejsciu do zycia bo sie nie znamy, OK?
                    Mieszkajac za granica mialam mozliwosc poznania zarobkow na danym stanowisku
                    jeszcze zanim na nie aplikowalam, bo bardzo czesto pracodawcy podaja je w
                    ogloszeniu. A wiesz dlaczego? Bo traktuja siebie i innych ludzi powaznie. Bo
                    bardzo czesto to wlasnie za niskie zarobki powoduja, ze ludzie rozmyslaja sie w
                    ostatnim etapie rekrutacji albo juz po zatrudnieniu, bo szukaja szybko innej,
                    lepiej platnej pracy. To jest strata czasu i pieniedzy dla pracodawcy i
                    pracownika. Ubolewam nad tym, ze w Polsce ludzie tego jakos nie zauwazaja i
                    panuje powszechne przekonanie, ze nalezy jak najbardziej zatajac fakt, ze
                    pracuje sie wlasnie dla wynagrodzenia.
                    • aga.as1 Re: niania - poszukiwana!! 01.11.08, 12:42
                      nie zrozumiałaś... bez względu na to, czy szukasz pracy w Polsce czy
                      za granicą, to żaden potencjalny pracodawca nie potraktuje Cię
                      poważnie, jeżeli na dzień dobry zadasz pytanie "jakie jest
                      wynagrodzenie?". Zasada na rynku pracy jest taka, że
                      najpierw "sprzedaj, zareklamuj" swoje umiejętności, przekonaj
                      pracodawcę, że takiemu pracownikowi warto jest zapłacić większe
                      wynagrodzenie, a później wymagaj. To nie jest mój wymysł czy
                      sytuacja typowa jedynie dla realiów polskich, ale zasada panująca na
                      całym świecie. Stawka minimalna dla niani w Koszalinie przyjęta jest
                      na poziomie 600,- zł, reszta zależy od Ciebie, od tego jakie masz
                      kwalifikacje, umiejętności, podejście do dziecka. Chcesz zarabiać
                      jako niania więcej przekonaj rodziców dziecka, że zapewnisz mu takie
                      zajęcia rozwojowe, że nie będą zmuszeni do szukania innych
                      alternatywnych rozwiązań. Ja osobiście nie oddałabym pod opiekę
                      swojego dziecka osobie, która zadaje na dzień dobry pytanie "ile za
                      to dostanę". W Wa-wie stawka minimalna wynosi ok. 1500,-, ale trzeba
                      liczyć się z dłuższym czasem pracy, wymaganą znajomością języka
                      obcego itd. Jeżeli będzisz szukać pracy za pośrednictwem agencji
                      pośrednictwa pracy to dostaniesz wcześniej informację o wysokości
                      zarobków, chociaż szczerze mówiąc, gdybyś przyszła do agencji pracy
                      i najpierw zapytała o wynagrodzenie bez podania swoich kwalifikacji
                      to nikt nie potraktowałby Ciebie poważnie. Takie podejście nazywane
                      jest właśnie roszczeniowym. Ale skoro tak dobrze miałaś za granicą
                      to zamiast "ubolewać nad polskim społeczeństwem" może lepiej wyjedź
                      z kraju, tylko moja mała prośba, jeżeli za granicą też na dzień
                      dobry zadawać będziesz pytanie o wysokość zarobków to może jednak
                      nie chwal się, że jesteś z Polski...
                      • samo Re: niania - poszukiwana!! 01.11.08, 16:11
                        Dzizas...

                        Nie zauwazylas ze sie z toba zgodzilam w moim ostatnim poscie???

                        aga.as1 napisała:
                        >Ale skoro tak dobrze miałaś za granicą
                        > to zamiast "ubolewać nad polskim społeczeństwem" może lepiej wyjedź
                        > z kraju,


                        Mwahahaha. Stare i sprawdzone- jak ci sie nie podoba to wypad :-D

                        >tylko moja mała prośba, jeżeli za granicą też na dzień
                        > dobry zadawać będziesz pytanie o wysokość zarobków to może jednak
                        > nie chwal się, że jesteś z Polski...

                        Nigdy nie zadaje pytania o zarobki na poczatku rozmowy, wiec sie nie martw.
                        Dziekuje ci bardzo za instrukcje nt. rynku pracy.
Pełna wersja